Informacje

15.01.2017 22:40 wystąpiło kilkanaście zespolów

Koncertowy finał WOŚP na pl. Defilad

SERWISY:

Wielki finałowy koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się w centrum stolicy. Na scenie ustawionej na placu Defilad wystąpiło kilkanaście zespołów.

Jako pierwsi na scenie koncertowej zaprezentowali się: Antyradio Coverband i zespół Romantycy Lekkich Obyczajów (14.30). Towarzyszyła im zimowa aura - o tej samej porze w centrum Warszawy zaczął padać śnieg.

Zaraz po nich zagrali Vavamuffin (15.00), a potem kolejno: Łąki Łan (15.30), Farben Lehre (16.00), Urszula (16.35), Acid Drinkers (17.10), Hunter (17.45), Tabu (18.20), Happysad (18.55), Enej (19.30).

Dokładnie o godz. 20 wystrzeliły oczekiwane przez wielu Światełko do Nieba, po którym na scenę wchodzą kolejne gwiazdy: Organek (20.05), Lao Che (20.40), Bednarek (21.10) i jako ostatni zespół Big Cyc (21.40).

Jak informowała Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji, impreza przebiegała spokojnie. - Nie odnotowaliśmy żadnych poważnych incydentów związanych ze zbiórką pieniędzy - podała.

Chwilę po północy w poniedziałek na koncie WOŚP było już 62 418 767 zł.

"Warto pomagać WOŚP"

Na placu Defilad są rodziny z dziećmi, które - jak podkreślają - chcą wesprzeć akcję. - Jesteśmy tu, by pokazać dzieciom, jak można pomagać. Od lat uczestniczę w WOŚP, w tym roku razem z nimi - powiedziała Anna, która przyszła razem z czteroletnią córeczką i rocznym synkiem.

- Ludzie chętnie pomagają, nie trzeba nikogo prosić. Widzą wolontariuszy i podchodzą - stwierdziła wolontariuszka Wiktoria. Jak przyznała, po raz pierwszy "gra" z WOŚP. - Zachęciły mnie moje koleżanki. Wcześniej razem z rodzicami wrzucałam datki do puszek. Jest wspaniale - dodała z uśmiechem.

Pani Martyna kwestuje w niedzielę razem ze swoją nastoletnią córką Agnieszką. - Czy warto? Gdyby nie te akcje, gdyby nie sprzęt z serduszkami, mojego dziecka nie byłoby na świecie. Nie mogło nas tu nie być - powiedziała, nie kryjąc wzruszenia.

Na miejscu jest m.in. studio medyczne, w którym można zobaczyć przykłady sprzętu zakupionego przez Fundację i poznać historię zbiórek. Najmłodsi mogą poćwiczyć udzielanie pierwszej pomocy na fantomach. Atrakcją jest też diabelski młyn - specjalne koło, z którego można oglądać panoramę Warszawy. Dzieci razem z rodzicami mogą też spróbować serduszkowych lizaków i zobaczyć, jak się je robi.

Dojazd na koncert

Jak najłatwiej dojechać na koncert? ZTM zaleca metro, które między godz. 18 a 22 będzie jeździło ze zwiększoną częstotliwością. Oprócz tego na ulice Warszawy wyjechały specjalne linie autobusowe (XXV) i tramwajowe (W) obsługiwane przez zabytkowe składy. CZYTAJ WIĘCEJ O KOMUNIKACJI W NIEDZIELĘ

CZYTAJ TEŻ O INNYCH ATRAKCJACH W WARSZAWIE

Bieg "Policz się z cukrzycą":

 

Specjalna karetka od braci Collins:


kw/mś/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • raps

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 09:37 ~raps

    ffsfds~ffsfds

    Szkoda tylko że nie robią tego harytatywnie. Grubą kasę jeszcze biorą za to że występują.


    Może najpierw dowiedz się jak jest zanim bzdury napiszesz, chyba, że jesteś księgowym jakiegoś zespołu.

    Zespoły grają tylko za nocleg i jedzenie. Nic więcej nie otrzymują.

  • RedIsBad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 08:56 ~RedIsBad

    Tak, czy inaczej i bez względu na "rekord", to kolejny rok, w którym zwykły cinkciarz z PRL wydymał kilkanaście milionów Polaków.

  • Bebe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 05:51 ~Bebe

    Byłam, jak co roku. Atmosfera wspaniała. Dziękuję Warszawo:)

  • jam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 22:19 ~jam

    pikus~pikus

    Owsiak zbiera pieniądze na to, co powinno fundować państwo...

    Misiu, Owsiak zbierał w przedziale 30-70 mln zł rocznie. Roczny budżet na opiekę medyczną to jakieś 40 miliardów złotych. Jego wkład w słuzbe zdrowia można porównać do sytuacji w której zbudujesz dom, a sąsiad powie, że fundnie ci telewizor, przyczepi na nim swoje nazwisko i będzie rozgłaszał, że ten dom to jego dzieło.
    Kupowany przez Owsiaka sprzęt wybierany jest bardzo zręcznie, inkubatory, łozka, sprzęt do badania słuchu pompy insulinowe. Sa to produkty które widzą ludzie jako ratujące życie, a nie patrzą ile innych czynników składa się na ten proces, a których Jureczek nie funduje (funduja ludzie, Juras jest jedynie pośrednikiem pobierającym procent). No bo kto nie powie, że dziecko, że żyje dzięki Jurkowi, przecież na inkubatorze było serduszko...

  • Clarens_82

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 22:14 ~Clarens_82

    Kamil~Kamil

    Owsiak 12 godzin, jak przez 25 lat, spędzi w ciepłym studio. 120 tysięcy dzieci wyjdzie zbierać kasę dla "Złotego Melona" w taką pogodę.


    I w ciepłym studiu można cały dzień pracowac w pocie czoła tak, że każdego roku na drugi dzień traci się głos.

    Każdy ma swoje obowiązki. Rozumiem że siedzisz teraz w rękawiczkach na dworze i zmarzniętymi palcami piszesz te swoje smutne słówka.

  • dan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 22:10 ~dan

    Skad sie biora ludzie pelni nienawisci ,mam ogromne watpliwosci,ze w Polsce wiekszosc to katolicy.Niemozliwe.Na milosc boska,przeciez Owsiak robi to dla nas,dla nastepnych pokolen.To wspanialy czlowiek.ktorego inicjatywa uratowala wiele osob

  • takisobienick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 22:08 takisobienick

    pikus~pikus

    Owsiak zbiera pieniądze na to, co powinno fundować państwo...

    W żadnym kraju, nawet z tych najbogatszych, państwo nie nadąża za potrzebami ochrony zdrowia, i wszędzie są fundacje / instytucje charytatywne / prywatni darczyńcy / zapisy spadkowe na rzecz szpitali. Dzięki tym najmajętniejszym powstają całe oddziały szpitalne, a wdzięczni pacjenci zapisują szpitalom w testamencie całkiem spore kwoty. U nas na spadki po bogaczach nie ma jak liczyć, więc składają się zwykli ludzie. Czemu to krytykować?

  • anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 21:42 ~anka

    Jestem ciekawa , ile dla innych ludzi zrobili ci co tak plują na Owsiaka. Czy któryś z nich sam z siebie pomógł innym. najlepiej krytykować. Gorzej postawić się i wbrew oszczerstwom i niechęci nadal robić tyle dobrego co ON.gdyby ludzie mu nie ufali, nie zebrałby tyle kasy dla dobra innych. Trzymam kciuki za niego, żeby się nie zniechęcił przez ludzką głupotę i zawiść

  • pikus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 21:16 ~pikus

    Owsiak zbiera pieniądze na to, co powinno fundować państwo...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 21:14 ~nick

    Sarge~Sarge

    Budżet jednego krakowskiego szpitala przy ul. Babińskiego. Ponad 60 milionów złotych. Powtórzę JEDNEGO szpitala w Krakowie.


    Antek na ekshumacje więcej puścił ze 20 mln, Gliński ze 400 mln na damę i ze 20 na pałac, 20 poszło do Wielebnego na termy, nie wiem w sumie ile na Świątynię w Wilanowie - pół mld lekką ręką więc to budżet 9-10 szpitali.
    Straszne, że krytyka dosięga tych, którzy pomagają, a szczególnie organizacje pozarządowe.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »