Informacje

11.04.2012 18:16 "Klub opiera się na przepisach prawa"

Komunikat Zarządu Legii
po meczu z Ruchem

SERWISY:


- Od kilku miesięcy zauważalne jest niestety wzmożenie działań ze strony niektórych grup kibicowskich narażających Legię na znaczące straty finansowe i wizerunkowe – pisze w specjalnym oświadczeniu Zarząd Legii Warszawa. Władze klubu wystosowały komunikat po wydarzeniach przed meczem z Ruchem Chorzów.

KOMUNIKAT ZARZĄDU LEGII WARSZAWA:

"W związku z wydarzeniami przed meczem Legia – Ruch Chorzów, a także rozpowszechnianymi nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi relacji pomiędzy Klubem i Kibicami, Zarząd Legii Warszawa informuje, że Klub budując te relacje opiera się na obowiązujących przepisach prawa, regulaminach oraz na porozumieniach zawartych latem 2010 roku z reprezentującym ruch kibicowski Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa.

Przed startem rundy wiosennej – w lutym 2012 roku – Klub otrzymał pismo z Komendy Stołecznej Policji z żądaniem wprowadzenia zakazu prezentacji opraw i flag sektorowych (treść pisma w załączeniu). Żądania te zostały powtórzone przez Policję przed meczem Legia – Polonia. Przedstawiciele Klubu na spotkaniach z Policją wyrażali wątpliwości co do słuszności zawartej w tym piśmie interpretacji przepisów i w konsekwencji zakaz ten nie został wprowadzony przed meczem derbowym.

Sytuacja uległa jednak zmianie po meczu z Polonią, podczas którego doszło do ekstremalnych wydarzeń – m.in. przerwanie meczu po rzuceniu petardy i ogłuszeniu jednego z zawodników, wbieganie kibiców na płytę boiska, podpalenie szalików na trybunie północnej i uniemożliwienie interwencji straży pożarnej, wyjątkowe natężenie wulgaryzmów - a elementy oprawy zostały wykorzystane do maskowania się osób odpowiedzialnych za incydenty i użycie pirotechniki. W dniu 19 marca 2012 roku przedstawiciele Klubu zostali wezwani na spotkanie do Wojewody Mazowieckiego i zobowiązani do wprowadzenia wnioskowanego przez Policję zakazu opraw. W obawie o konsekwencje – Legii groziłoby nawet zamknięcie części lub całości stadionu dla publiczności – Klub zdecydował się na wdrożenie zakazu do czasu ustalenia przez właściwe organy jednakowej procedury w tym zakresie w całym kraju.

O przebiegu spotkania u Wojewody, a także o treści pisma Policji z lutego 2012 roku, przedstawiciele SKLW zostali poinformowani na spotkaniu w Klubie w dniu 20 marca 2012 roku i wydawało się, że rozumieją powagę sytuacji. Jednak niespodziewanie, przed meczem z Ruchem Chorzów przesłano do Klubu informację o planowanej oprawie, na którą wobec groźby konsekwencji administracyjnych Klub nie mógł się zgodzić.

Nie jest prawdą, że Klub zakazał przed tym spotkaniem wnoszenia na stadion flag. Do depozytu kierowano jedynie te osoby, które chciały wnieść flagi na drzewcach, co było wcześniej i jest nadal niezgodne z regulaminem obiektu. Takie flagi nie były i nie są sprzedawane w sklepie z pamiątkami klubowymi. Kibice zwracali również uwagę na zablokowane bramki wejściowe na trybunę północną. Nie zostały one jednak zablokowane – co sugerowano – przez ochronę obiektu, a przez osoby które próbowały opuścić stadion i uniemożliwić wejście innym Kibicom.

Od kilku miesięcy zauważalne jest niestety wzmożenie działań ze strony niektórych grup kibicowskich narażających Legię na znaczące straty finansowe i wizerunkowe. Pojawiają się niedopuszczalne zachowania, które nie miały wcześniej miejsca na nowym stadionie – m.in. wtargnięcie na płytę boiska, niszczenie mienia, rzucanie przedmiotów i petard na boisko. Od sierpnia 2010 roku Klub zapłacił ponad 230.000 zł z tytułu kar i odszkodowań w rozgrywkach krajowych (Ekstraklasa i Puchar Polski) oraz 77.000 euro z tytułu zdarzeń w trakcie rozgrywek europejskich (szczegółowy wykaz kar w załączeniu; wykaz nie zawiera kosztów naprawy zniszczeń na stadionach na których gościli Kibice Legii).

Zestawienie nie uwzględnia kar za dwa ostatnie spotkania ze Sportingiem Lizbona. W obu przypadkach, biorąc pod uwagę treść raportów delegatów, spodziewamy się kolejnych kar. Zwracamy uwagę, że Klub otrzymał od UEFA kary za większość rozegranych przez Legię meczów międzynarodowych, co kwalifikuje nas jako uczestnika rozgrywek notorycznie naruszającego obowiązujące przepisy i grozi zaostrzeniem kar pieniężnych, a w najgorszym przypadku, wykluczeniem z rozgrywek.

Pomimo zobowiązania i publicznych deklaracji, SKLW nie zwróciło Klubowi ani złotówki z tytułu poniesionych przez Legię kar. Wobec braku realizacji porozumień w zakresie ładu i bezpieczeństwa oraz eskalacji zachowań naruszających prawo, a także bezradności wobec tych faktów osób reprezentujących Kibiców w rozmowach z Klubem, koniecznymi instrumentami dyscyplinującymi okazały się zakazy klubowe i sądowe dochodzenie zwrotu kar od osób winnych naruszeń.

Zawsze podkreślaliśmy, że dobra współpraca z Kibicami jest dla Klubu niezwykle istotna i nic się w tym zakresie nie zmienia. Nie ma też sensu wzywanie władz Klubu do spotkań z SKLW, gdyż te odbywają się regularnie, praktycznie nie rzadziej niż raz w miesiącu".

par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • roko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 19:46 ~roko

    do piotrek:
    niestety masz RACJĘ!!! Takie chamskie, wręcz bydlęce zachowania nie są piętnowane drakońskimi karami!!!

    ps
    Piotrek - proszę Cię - nie szczyp w oczy polszczyzną : huligani pisze się przez CH, podwujna - podwÓjna , szantarz - szantaŻ.

    pozdrawiam

  • Mokotów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 17:36 ~Mokotów

    Gdzie jest to pismo do wzglądu ? Policja nie ma prawa zakazać oprawy, może jedynie prosić. To jest stadion piłkarski i tak jak na całym świecie można wnosić flagi. Swoją niekompetencję chcą przerzucić na kibiców , wywołując tym agresję,właśnie jak przed meczem z Ruchem.

  • kibic Legii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 17:34 ~kibic Legii

    Wyjaśnienia Zarzadu Legi Warszawa mijają się z prawdą. Około 40 minut stałem z wnuczkiem pod bramą przez którą nie wpuszczali kibiców. Dopiero po koło 30 minutach z trybun zeszło część kibiców żeby zobaczyć co się dzieje, ale nie blokowali wejścia. Dzięki takiemu podejściu wszedłem z wnuczkiem dopiero po rozpoczęciu meczu, akupując bilet płacę za obejrzenie całego, a nie części meczu

  • WXL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 15:55 ~WXL

    Fred~Fred

    ~Legionista

    Proszę cię, mam 32 lata wychowywałem się na woli, wśród kibiców legii. Choć to moi koledzy, to i tak uważam że, 3/4 z nich to patologia wymagająca odizolowania od społeczeństwa.

    Więc nie próbój "wybielać" kibiców legii, bo się tylo ośmieszasz.

    Oczywiście zdarzają się wyjątki od reguły.

    Jakbyś był z Woli albo chociaż ze Stolicy to byś pisał nazwy dzielnic WIELKĄ literą.

  • wujcio zbujcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 15:30 ~wujcio zbujcio

    nasza policja to sie nadaje do sprzatania po psach w parku.

    Przed Kibicami to niedługo będą sciągać czapki i salutować.

  • TargÓweK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 14:27 ~TargÓweK

    do ~Fred

    może jesteś taki sam jak nazywasz swoich kolegów? więc dla Ciebie to obraz kibica.
    Smutne

  • kalisz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 13:36 ~kalisz

    kazdy jest odpowiedzialny za siebie poco kamery i caly system na stdionie po co sprzedawane flagi na kijach przez klub a potem przez ten sam klub zabrania sie ich wnosic czemu nie ma opraw ktore cos wnosza w styl ktory jaki jest taki jest ale jest nasz od lat jest nasza Warszawska tradycja czasem moze nie wszyscy go rozumieja ale to nasze i tego nam klub nie powinien zabraniac tym bardziej ze jestesmy co raz blizej konca sezonu i mysle ze pilkaza lepiej sie gra majac doping ktory przeciez pzez caly rok jest nie usttanny czy klub chce istniec bez kibicow kiboli czy jak tam nas nazywacie jesli tak to mam nadzieje ze po latach powstanie spowrotem Gwardia Warszawa Skra czy Warszawianka i konkurencja bedzie wieksza i kazdy bedzie mial swoje male krolestwo jkaim dzis jest LEGIA ktora walczy z kibicami zamiast weryfikowac wszysto swoim sytemem zamontowanym na stadionie mam nadzieje ze dziala :)

  • Kibic przed TV

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 13:08 ~Kibic przed TV

    Lubię oglądać mecze. Lubię Legię, ale na stadion nie chodzę. Nie rozumiem jak to się dzieje, że nie można "wyłapać", odizolować bandytów od normalnych kibiców. Jak to jest? Jestem ciekaw, czy złapani kibole na gorącym uczynku ponoszą jakąś karę. Czy dostają automatycznie zakaz stadionowy? Czy kary są dotkliwe?
    Mam nadzieję, że Zarząd rozpocznie skuteczną walkę o wyeliminowanie bandytów ze stadionu. Jak będzie bezpiecznie sam zacznę chodzić na meczyki z rodziną. Takich jak ja jest zapewne wielu. Będziemy płacić za bilety i nie będziemy demolować stadionu i wizerunku klubu.
    Pozdro

  • piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 12:12 ~piotrek

    Niestety łyse zamaskowane matoły terroryzują ten stadion pod szyldami Naszego Klubu - Legii. Do momentu kiedy problem z hołotą na stadionie nie zostanie rozwiązany prawdziwi kibice, którzy chcieli by udać się na mecz z całą rodziną będą mogli uczestniczyć w meczach tylko przed telewizorem.
    Zadziwiające jest to że od tylu lat toleruje się na Łazienkowskiej rządy huliganów, którzy wręcz szantarzują władze klubu i stwarzają bardzo niezdrową atmosferę, a przecież w tym sezonie pierwszy raz od wielu lat mamy szansę na podwujną koronę - powinno to się odbywać w atmosferze święta a nie wzajemnego opluwania się.

  • Sadyba35

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2012 11:48 ~Sadyba35

    Ja chętnie od czasu do czasu poszedłbym na mecz, ale unikam tego miejsca ze względu na kiboli. Jak Legia pozbędzie się kibolstwa chętnie zacznę chodzić na Legię z rodziną

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »