Informacje

06.03.2013 07:59 problemy podwarszawskiego szpitala

Komornik w szpitalu. Muszą przenieść młodych pacjentów

SERWISY:


Kłopoty Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii. Odnaleźli się spadkobiercy właścicieli działki, na której stoi wybudowany za unijne pieniądze ośrodek. Do akcji wkroczył już komornik. Do września młodzi pacjenci szpitala psychiatrycznego będą musieli przenieść się z Zagórza do Otwocka.

To jedna ze sztandarowych inwestycji mazowieckiej służby zdrowia. Zamiast szpitalnych sal, hostel, w którym młodzież z zaburzeniami psychotycznymi, w domowych niemal warunkach, wraca do zdrowia i chodzi do szkoły. W szpitalu znajduje się również nowoczesny oddział terapii uzależnień.

Inwestycja pochłonęła w sumie trzy miliony złotych. Pieniądze pochodziły z funduszy Unii Europejskiej i urzędu marszałkowskiego. Urząd, podpisując umowy na dofinansowanie, był przekonany, że hostel powstaje na działce należącej do województwa. Tak wynikało z aktu notarialnego, ale prawda okazała się inna.

Przeniosą hostel do Otwocka

Krótko po wybudowaniu hostelu, odnaleźli się spadkobiercy właścicieli gruntu i zaczęli walczyć o prawa do działki. Zapadł wyrok, nakazujący urzędowi oddanie gruntu. Potem sprawa trafiła do komornika.

- Właściciele gruntu wystąpili do komornika, aby wykonał wyrok sądu, na podstawie którego województwo mazowieckie musi oddać teren szpitala w Zagórzu - informuje tvnwarszawa.pl Michał Stelmański, prezes Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu.

Urzędnicy, wspólnie z dyrekcją, musieli szybko znaleźć budynek, gdzie trafią młodzi pacjenci. Wybrano nieruchomość przy ulicy Borowej w Otwocku. Kiedyś mieściły się tam oddziały szpitala z Zagórza. - Ustaliliśmy z nim, że do końca września przeniesiemy tam hostel i oddział terapii uzależnień do nowych lokalizacji - dodaje prezes.

Dostali pieniądze na remont

Zostało niewiele czasu. Już teraz do budynku przy Borowej muszą wkroczyć ekipy budowlane, aby opustoszałe od kilku lat szpitalne sale przerobić na hostel. Do końca września muszą powstać pokoje dla pacjentów oraz specjalne sale terapeutyczne.

- Urząd marszałkowski zapewnił nam ok 1,3 mln złotych na remont - precyzuje Stelmański. Czy to wystarczy, aby zapewnić pacjentom wszystko to co mieli w Zagórzu? Po chwili wahania, prezes odpowiedział, że "powinno".

Jak doszło do tego, że przed inwestycją w Zagórzu, nie sprawdzono dokładnie czy działka objęta jest roszczeniami? Odpowiedzi szukaliśmy w urzędzie marszałkowskim. Jego przedstawiciele zapewnili, że w środę przygotują swoje stanowisko w tej sprawie.

Jak udało się nam ustalić, urzędnicy będą chcieli uzyskać od spadkobierców działki 3 mln złotych zainwestowane w ośrodek.

Mniej łóżek na ostrym dyżurze

Konieczność wyprowadzki hostelu to nie jedyny problem lecznicy w Zagórzu. Obok spornego gruntu znajduje się zameczek. Powstał w 1939 roku jako dom pracy twórczej dla pracowników Instytutu Higieny Psychicznej. Obecnie znajduje się tam oddział leczenia nerwic młodzieży. Do budynku pozbawionego systemu przeciwpożarowego zastrzeżenia ma straż pożarna.

- Stworzenie tam od podstaw całego systemu przeciwpożarowego to koszt nawet 2 mln złotych. Nie stać nas na taki wydatek - przyznaje prezes Stelmański.

Dlatego podjęto decyzję o przeniesieniu oddziału do Józefowa do budynku, gdzie znajduje się ostry dyżur psychiatryczny dla młodzieży. Obsługuje on całe województwo mazowieckie, podlaskie i warmińsko-mazurskie.

Trafia tam tzw. trudna młodzież, najczęściej po trwających miesiącami eksperymentach z narkotykami. Najmłodsi mają po 15 lat. Trafiają się też pacjenci po próbach samobójczych. Dla niektórych, to miejsce jest ostatnią szansą na wyjście na prostą. - Dajemy im schronienie i profesjonalną opiekę. Oni myślą, że każdy chce ich zabić lub wręcz to oni czasami mają myśli, żeby kogoś zabić - mówi jeden z pracowników ostrego dyżuru.

Ekspresowa diagnoza

Pracownicy Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii są przeciwni decyzji o połączeniu z oddziałem leczenia nerwicy w Józefowie. - Teraz jest tutaj 45 łóżek. Po połączeniu zostanie nam zaledwie 25. Każdego dnia karetki przywożą nam po kilka osób. Jak będzie mniejsza liczba pacjentów to może stać się tak, że kogoś nie przyjmiemy, a jak już przyjmiemy to w ekspresowym tempie zdiagnozujemy i wypiszemy. Bo trzeba zrobić miejsce dla kolejnej osoby - wyjaśniają pracownicy.

Przyznają, że ekspresowe tempo nie jest dobre, a profesjonalna diagnoza może trwać nawet kilka tygodni.

Prezes centrum twierdzi, że decyzja o połączeniu oddziałów jest ostateczna. - Na pewno nie dojdzie do sytuacji, że zabraknie miejsc. Oddział rzadko ma komplet pacjentów - zapewnia Michał Stelmański.

Bartłomiej Frymus - b.frymus@tvn.pl //ec/b

Zdjęcia ośrodka pochodzą ze strony dezintegracja.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zaciekawiona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 22:02 ~zaciekawiona

    to jak to jest, skoro szpital dalej funkcjonuje tam, gdzie wczesniej?

  • vizir

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2014 11:49 ~vizir

    ciekawe czy cudem odnaleziony spadkobierca odda budynek :D

  • śmieszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2013 15:33 ~śmieszka

    Ja już się pogubiłam mo.że ktoś mi to wyjaśnić to więc zamek jest przenoszony i nie będzie tam szkoły???????Nie podoba mi sie to jak macie przenieść to też niech będzie w szkole

  • DAR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 19:00 ~DAR

    kuku~kuku

    brawo pan S i jego brygada. spytajcie jeszcze pana S o szpital "Drewnica" w Ząbkach. Od kilku lat jest społka do budowy nowego szpitala, prezes pobierajacy wynagrodzenia a nawet łopaty nie wbito, zapytajcie ile kosztował projekt szpitala i obecna aktualizacja projektu bo stary zdołał się przedawnić, a wszystko idzie z pięniędzy publicznych, polecam stronę stowarzyszenia "Nowa Drewnica". Temu panu S i PO i PSL dziękujemy.

    Tak się składa, że akurat to właśnie Prezes spółki nadrabia to, co przez lata zaniedbano i robi kawał dobrej roboty dla szpitala w Drewnicy. Ktoś, kto ma jakieś pojecie na temat budowy i tak dużych inwestycji wie jak czasochłonne jest takie postępowanie. Wystarczy zajrzeć na stronę spółki, żeby się przekonać. W tym grajdole tak jednak jest, że zawsze musi się znaleźć kozioł ofiarny. Najlepiej niech to będzie prezes. A to,że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć i obejść nikogo już nie interesuje.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 18:52 ~xyz

    kuku~kuku

    brawo pan S i jego brygada. spytajcie jeszcze pana S o szpital "Drewnica" w Ząbkach. Od kilku lat jest społka do budowy nowego szpitala, prezes pobierajacy wynagrodzenia a nawet łopaty nie wbito, zapytajcie ile kosztował projekt szpitala i obecna aktualizacja projektu bo stary zdołał się przedawnić, a wszystko idzie z pięniędzy publicznych, polecam stronę stowarzyszenia "Nowa Drewnica". Temu panu S i PO i PSL dziękujemy.

  • aldnioi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 08:51 ~aldnioi

    Ciekawe KTO w spadku dostanie ZAMECZK - KTO TAK MIESZA?

  • Oszukani123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 20:08 ~Oszukani123

    Ta sprawa bardzo śmierdzi. Ktoś tu czuje prywatny biznes. Najpierw wyremontowali główny pawilon: ogrzewanie termalne, nowe okna, elewacja, remont basenu-to wszystko dla dzieci z m.p.dz. - tylko że tych dzieci się pozbyli, najpierw z oddziału I., później II, a obecnie na oddz. III jest o połowę mniej pacjentów. Pobudowali również piękną nowoczesną szkołę z windą, tylko co z tego,jak teraz w szkole nie będzie uczniów. Młodzież z oddz.VI- wyoutowali do Józefowa - prezes mówi, że tam nie ma pełnego obłożenia, bo tam nie ma LO, teraz pozbędą się kolejnych 3 oddziałów młodzieżowych-też bez szkoły-SKANDAL. W szkole będzie administracja szpitala. Kto rządzi pawilonem? skoro dr.B....ski nie zgadza się aby tam przenieść administrację, dlaczego nie przeniosą z pawilonu hotelu dla matek do hotelu pielęgniarek przecież on świeci pustkami, a tam zrobić oddział młodzieżowy? czy na pawilon jest już pomysł na prywatę? kto za TYM STOI? -przecież służba zdrowia i oświata prowadzona jest przez ten sam Urząd Marszałkowski. Wszystko robione jest w białych rękawiczkach!!! KOMU BĘDZIE SŁUŻYŁ PAWILON, BASEN I SZKOŁA???

  • bekedd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 18:58 ~bekedd

    mamy chory system w Polsce Szpital jest spółą ktoś go likwidował a może TEN co likwidował chce zostać Dyrektorem u spadkobierców :} tu zmiana Prezesów nie wystarczy , pieniądze na chory system małe

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 11:54 ~oland

    A już myślałem, że dostał łomot i znalazł się w szpitalu. Szkoda.

  • POlak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 07:46 ~POlak

    Nie rozumiem jak pojęcia" znaleźli się spadkobiercy". Prawda była taka, że pewnie za życia mieli w dupie tą krewną a po jej śmierci jak się dowiedzieli, że mogą mieć działkę to nagle stali się spadkobiercami, którym bardzo zależy na działce jako sentyment do krewnej. Żałosne...
    Prawo powinno być takie- nie interesujesz się za życia kimś to nic po nim nie dostaniesz. Wtedy nie było by samotnychi opuszczonych osób a i Państwo by na tym zyskało.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »