Informacje

06.08.2019 18:25 REPRYWATYZACJA

Komisja unieważnia decyzje ratusza,
sąd uchyla decyzje komisji

SERWISY:

- Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzje prezydenta Warszawy w sprawie nieruchomości położonej przy Nieborowskiej 13, a w sprawie Mokotowskiej 39 stwierdziła nieważność dwóch kolejnych - przekazał we wtorek przewodniczący komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta. Tego samego dnia Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił dwie inne decyzje komisji.

Komisja zebrała się we wtorek na posiedzeniu niejawnym, aby zająć się sprawami zwrotu nieruchomości położonych przy Mokotowskiej 39 i Nieborowskiej 13.

Do ponownego rozpatrzenia

Na konferencji po posiedzeniu niejawnym Kaleta ogłosił, że komisja uchyliła w całości decyzje prezydenta Warszawy z dnia 30 czerwca 2008 roku w sprawie Nieborowskiej 13 i przekazała sprawę prezydentowi Warszawy do ponownego rozpatrzenia.

- Kluczowym wątkiem w tej sprawie był problem, że właściciele lokali, którzy wcześniej je wykupili, nie uczestniczyli w postępowaniu. Nie mogli, jako współużytkownicy wieczyści, zajmować stanowiska w sprawie, co jest oczywistym przykładem naruszenia prawa administracyjnego - powiedział. Dodał, że w przypadku Nieborowskiej nie badano przesłanki posiadania, która jest kluczowa do ustalenia, czy komuś przysługuje prawo do użytkowania wieczystego.

Z kolei w przypadku Mokotowskiej 39 komisja stwierdziła, że decyzje prezydenta Warszawy z dnia 31 grudnia 1996 roku została wydana z naruszeniem prawa, więc komisja stwierdziła jej nieważność. W sprawie tej samej nieruchomości komisja orzekła też, że decyzja prezydenta z dnia 22 marca 1999 roku również została wydana z naruszeniem prawa.

Komisja - jak mówił jej przewodniczący - nie mogła uchylić decyzji w sprawie Mokotowskiej, bo doszło w jej przypadku do nieodwracalnych skutków prawnych.

Jak przekazał Kaleta, w obu sprawach doszło do naruszenia procedury, nie zwracano też uwagi na obecne w obrocie prawnym orzeczenia administracyjne.

Ponadto Kaleta powiedział, że podczas posiedzenia niejawnego członkowie komisji rozmawiali na temat raportu, który na zakończenie prac zostanie przedstawiona Sejmowi. Podkreślił, że przez ponad dwa lata komisja wydała ponad 100 decyzji.

Inne decyzje sąd unieważnił

Również we wtorek, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje komisji weryfikacyjnej z lipca ubiegłego roku dotyczące nieruchomości przy Lutosławskiego 9 i Jagiellońskiej 27 oraz umorzył postępowania w tym zakresie.

W lipcu 2018 roku komisja weryfikacyjna uchyliła decyzje zwrotowe prezydenta Warszawy w sprawie  nieruchomości przy Lutosławskiego 9 z 2012 i 2013 roku. Uznała też, że decyzja zwrotowa w sprawie Jagiellońskiej 27 została wydana z naruszeniem prawa, jednak wobec zajścia nieodwracalnych skutków prawnych pozostaje ona w mocy.

W przypadku Lutosławskiego 9 komisja nakazała wtedy ponowne rozpatrzenie sprawy i przejęcie nieruchomości w zarząd przez miasto. Od tych postanowień komisji miasto i beneficjenci decyzji zwrotowych złożyli odwołania do WSA.

We wtorek sąd ten, po sześciogodzinnej rozprawie, uwzględnił złożone skargi, uchylił decyzje komisji reprywatyzacyjnej w tych sprawach i umorzył postępowania.

- Zdaniem sądu stanowiska komisji nie zasługują na akceptację, a skargi wywiedzione przez miasto i beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnych są uzasadnione - powiedziała w uzasadnieniu wyroku sędzia Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz.

Zdaniem sądu "nie było podstaw do zastosowania przepisu, który nakazuje miastu przejęcie zarządu nad nieruchomością". "W oczywisty sposób zastosowanie tego przepisu może być tylko naturalną konsekwencją naruszeń, które zdaniem sądu w tym postępowaniu nie miały miejsca" - zaznaczyła sędzia Jędrzejewska-Jaroszewicz.

Sąd pokreślił też, że nie można zarzucić prezydentowi Warszawy, iż przy wydawaniu decyzji zwrotowej nie badał przesłanki posiadania, która nie była objęta normą materialno-prawną.

Pełnomocnik miasta mecenas Bartosz Przeciechowski, komentując wtorkowe orzeczenia WSA zwrócił uwagę, że "w kolejnych wyrokach sądu możemy zauważyć jednolite podejście do kwestii przesłanki posiadania".

- Sądy w kolejnych orzeczeniach mówią, że komisja weryfikacyjna źle rozumie ten przepis w zakresie właścicieli, że ich to nie dotyczy - podkreślił Przeciechowski.

Wyrok WSA jest nieprawomocny, przysługuje od niego skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego

PAP, kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 14:04 ~waws

    Dobrze, już cisza. Nie pisz sam ze sobą...



    ito~ito

    Problem polega na tym, że sejm schrzanił prawo, ale władze Warszawy nie mają innego wyjścia jak się do tego prawa stosować. Natomiast komisja albo prawa nie zna, albo ma je w nosie i orzeka według własnego widzimisię. A sąd, nawet jeśli to widzimisię komisji odpowiada tzw. społecznemu poczuciu sprawiedliwości, nie ma innego wyjścia jak dostosować decyzje komisji do obowiązującego prawa. Bo niestety takie mamy prawo jaki mamy sejm. Stąd dramat.
    pitupitu~pitupitu


    I TO NIESTETY JEST PRAWDA
    Następca~Następca

    Jaki pojechał w wielki świat robić międzynarodową karierę, a jego następca jest taki sam, o ile nie gorszy, bo inteligentniejszy.

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 14:02 ~Zosia69

    Obiektywnie: na 37 decyzji komisji uchylono zaledwie 4. A jeszcze nie jest przesądzone, bo to dopiero pierwsza instancja. Oj, skończyło się eldorado, a raczej dziki zachód... A niektórzy "obrotni", nielegalnie przejmujący kamienice resztę życia spędzą w pudle...

    tralalal~tralalal

    starcie Komisja Weryfikacyjna - Urząd Miasta st. Warszawy - 2:8 … Kolejne dwie sprawy przegrane przez Komisję pewnie przez złych sędziów, źle rozumiejących prawo ;)

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 14:00 ~Zosia69

    Wykaż, gdzie komisja łamie prawo.


    ito~ito

    Problem polega na tym, że sejm schrzanił prawo, ale władze Warszawy nie mają innego wyjścia jak się do tego prawa stosować. Natomiast komisja albo prawa nie zna, albo ma je w nosie i orzeka według własnego widzimisię. A sąd, nawet jeśli to widzimisię komisji odpowiada tzw. społecznemu poczuciu sprawiedliwości, nie ma innego wyjścia jak dostosować decyzje komisji do obowiązującego prawa. Bo niestety takie mamy prawo jaki mamy sejm. Stąd dramat.
    pitupitu~pitupitu


    I TO NIESTETY JEST PRAWDA

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 13:59 ~Boom

    Chyba nielegalnych, bo nie są to spadkobiercy dawnych właścicieli, tylko ludzie, którzy wskrzesili przedwojenne spółki, albo odkupili roszczenia po zaniżonej kwocie od przedstawicieli spadkobierców. I się eldorado skończyło...

    Zosia69~Zosia69

    Sąd broni legalnych beneficjentów. Ta komisja pod publiczkę z byłem przewodniczącym, który zgodnie z ustawą o komisji nie mógł być jej przewodniczącym jest tylko śmiesznym i pustym tworem. Obecny przewodniczący nie jest lepszy. Tak to jest jak źle rozumieją przepis. Pewnie nawet z wykładnią się nie zapoznali, bo i po co.

  • Kurowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 12:01 ~Kurowski

    Przed wydaniem decyzji należało sprawdzać, czy osoba, która jest beneficjentem decyzji, żyje. Informacje o tym w większości przypadków znajdują się w miejskich archiwach.

  • Alina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 11:28 ~Alina

    Nikt w urzędzie nie sprawdzał, czy ludzie, których reprezentują kuratorzy, żyją. Nie sprawdzano tego także w sądach.

  • kurator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 10:47 ~kurator

    O tym, że w ramach patologii warszawskiej reprywatyzacji istniało coś takiego jak "metoda na kuratora", mówiono od dawna. Winą obarczano przede wszystkim sędziów, którzy ustanawiali kuratorów na rzecz osób mających grubo powyżej 100 lat. Czyli w rzeczywistości nieżyjących.

  • wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 10:03 ~wprost

    Stołeczni urzędnicy zwrócili kamienicę, w której mieszkały 24 rodziny, osobie mającej 128 lat. A właściwie prawnikowi, który uznał, że będzie reprezentował jej interesy.

  • Pawlak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 09:42 ~Pawlak

    Ratusz bez większego zastanowienia wydawał decyzje reprywatyzacyjne na rzecz osób, które od dziesięcioleci nie żyją.

  • wth

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2019 09:18 ~wth

    Nasze sądy, wolne sądy.

    kon.sty.tucja

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »