Informacje

24.03.2011 17:29 POLICJANCI ZATRZYMALI KOMENDANTA

Komendant policji zamieszany w śmierć biznesmena?

Komendant jednego z warszawskich komisariatów został zatrzymany przez stołecznych policjantów - informuje TVN 24. Chodzi o Mariusza W. z Białołęki.

Zatrzymanie ma związek ze śmiercią podwarszawskiego biznesmena Dariusza S. Jego zwłoki zostały znalezione w Legionowie. Wraz z funkcjonariuszem zatrzymano jeszcze jedną osobę.

Jak powiedział na antenie TVN24 rzecznik Komendy Stołecznej Policji, podinsp. Maciej Karczyński, z ustaleń policji wynika, że komendant może mieć związek z poćwiartowaniem i spaleniem zwłok Dariusza S.

- Jedną z podejrzewanych osób w tej sprawie jest funkcjonariusz policji, 42-letni Mariusz W. z komisariatu na warszawskiej Białołęce - powiedział z kolei PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Tajemnicze morderstwo

Mężczyzna wyszedł z domu 11 lutego i od tego momentu słuch po nim zaginął. Żona Dariusza S. zgłosiła jego zaginięcie jeszcze tego samego dnia. Zaczęły się poszukiwania.

16 marca na teren prywatnej posesji pies przyniósł ludzką rękę. Właściciele wezwali policję. Dwa dni później w lesie pod Legionowem znaleziono pofragmentowane, spalone ciało Dariusza S.

Policjanci prowadzący śledztwo ustalili, że w zabójstwo biznesmana działającego na rynku nieruchomości mógł być zamieszany policjant z Warszawy. Był prawdopodobnie ostatnią osobą, która widziała Dariusza S. żywego, znał go i miał z nim "powiązania finansowe".

- Kolejne sprawdzenia uprawdopodobniły udział 42-letniego funkcjonariusza w zabójstwie. Policjanci z Wydziału Terroru Kryminalnego i Zabójstw KSP zatrzymali też 41-letniego Piotra M., który mógł pomagać funkcjonariuszowi - donosi Komenda Stołeczna.

Po przesłuchaniu świadków uzyskano materiał dowodowy pozwalający przypuszczać, że za zabójstwem stoi warszawski funkcjonariusz - informuje policja. 

mn/fac/roody/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • uczciwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 14:28 ~uczciwy

    Poznałem tego bandziora osobiście w czerwcu 2010 r.- i już wtedy stwierdziłem że komendant komisariatu na na Białołęce - cyt. - :"... cierpi na zaburzenia psychiczne"... Ale jak zwykle polska policja to zignorowała. Mam nadzieję, że może znajdzie się jakiś uczciwy (po)milicjant w tym kraju.
    Strzeżmy się policji to najwięksi kłamcy, oszczercy, matacze, i MORDERCY!

  • elo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 17:24 ~elo

    Nerwowy komendant

    - Na pogotowiu jakiś człowiek wszczął bójkę, dostało się i mnie i mojemu mężowi. Potem kazał przyjechać policji a oni go posłuchali – zadzwoniła do nas wzburzona Czytelniczka. Sprawca zamieszania sam zgłosił się do naszej redakcji. - Nic wielkiego się nie stało. Mogę tylko przeprosić za nadpobudliwe zachowanie – powiedział... zastępca komendanta powiatowego policji

    Szarpanina miała miejsce w sobotnią noc (21 X) w stacji pogotowia ratunkowego w Legionowie. Brał w niej udział zastępca komendanta kom. Mariusz Wójcik, małżeństwo K. i młody chłopak przywieziony do lekarza przez patrol policji.
    - Ten człowiek rzucił się na chłopaka, który narzekał, że „przywiozły go psy”, stanęliśmy w obronie chłopca, który nic złego nie zrobił i też dostaliśmy – opowiada pani K.
    - Nikomu nic się nie stało, nikt nie wniósł skargi, byłem z ciężko chorym dzieckiem i trochę poniosły mnie nerwy – tłumaczy komisarz.

    Wersja państwa K.

    Byliśmy na pogotowiu z mężem, siostrą i jej dzieckiem. Była sobota, około godziny 22.00. Policja przywiozła dwóch chłopaków, prosto z bójki. Siedzieli na ostrym dyżurze i czekali na szycie. Przyszedł pan w wieku ok. 35 lat, średniego wzrostu, z ciemnymi włosami. Był z żoną i dzieckiem. Kiedy usłyszał, że jeden z chłopaków powiedział o policji „psy” rzucił się i uderzył go w twarz. Zaczęliśmy go bronić i ten pan zaczął szarpać się z nami. Ja mam siniaki do dzisiaj, ale nie robiłam obdukcji. Wyszła pielęgniarka, też widziała całe zajście. Żona tego pana krzyczała, żeby się uspokoił.
    Potem ten pan zadzwonił „Przyślijcie mi chłopaków”. Po krótkiej chwili weszli policjanci. Kazał zabrać chłopców z bójki, „do dokładnego sprawdzenia”. Nie pozwoliliśmy z mężem ich zabrać. Powiedzieliśmy, że to ten pan się awanturował, nie chłopcy. Policjanci byli dla tego pana bardzo uprzejmi, ale po naszych protestach nie wiedzieli co zrobić. Spytaliśmy, czy go znają. Powiedzieli, że to kandydat na radnego i jego plakaty wiszą w całym mieście. Potem spisali męża i p

  • JWP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 15:50 ~JWP

    Gdzie sa Ci wszyscy krzykacze co zawsze potepiaja wszystkie zbrodnie, wystepki mlodocianych chuliganow itp. ?Zlapali jakis malolatow co grafy bazgrali po pociagach i cala litania, a tutaj cisza i spokoj... Banda hipokrytow !

  • ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 13:30 ~ala

    >24.03.2011 21:44 ~Psycholog
    >POLICJA MORDUJE to hasło wielu >demonstracji , wieców itp. Oceniane >zawsze negatywnie przez ogół , skąd to >się wzieło ... Z prawdy , do policji >zawsze idzie ktoś kogo nosi ...

    Panie pseudo psycholog, mam rozumieć, żeś zamordowany i Twoj duch wyraża się na forum?
    Na kibolskich demonstracjach padają różne hasełka, ale proszę nie wciskać, że wyrażają one opinie całego społeczeństwa. Ogół kiboli i meneli nie jest tożsamy z całym społeczeństwem;)

  • e tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 13:24 ~e tam

    Będzie jak w "Ojcu Chrzestnym" aby otrzymać ochronę trzeba będzie iść do jakiegoś mafioza. Bo przecież nie można liczyć ani na policję ani na prokuraturę ani na sądy.

  • michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 11:16 ~michał

    ~copywriter

    Jeszcze zapomniałeś wspomnieć co miałbyś po tych 15 latach... zryty beret byś miał.

  • Marko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 09:41 ~Marko

    Ten gościu robił szemrane interesy, były zawieszany i nadal awansował. Gdzie ten wydział wewnetrzny w policji no i co z zcą komendanta stołecznego który go promował.

  • copywriter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 09:00 ~copywriter

    A co w tym dziwnego.Wilka ciągnie do lasu.Dłużej niech państwo gwarantuje im uprawnienia emerytalne to będą się przestępcy w mundurach śmiać nam w twarz jeszcze bardziej.Pracuje w prywatnej firmie i nie mam nawet pewności czy będę miał co na emeryturze do gęby wsadzić a tylko dlatego że nigdy nie widziałem nic ciekawego i godnego w byciu policjantem a szkoda bo po 15 latach gdybym stracił pracę miałbym zaplecze finansowe a tak co najwyżej do pośredniaka na zasiłek i pozostaje siedzieć na utrzymaniu podatnika.

  • swe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 07:42 ~swe

    A stołeczna co? Naczelnik nieruchomości KSP zwalnia lub gnębi ludzi z odpowiednim wykształceniem a swoich pomaturalnych bez uprawnień wciąga na kierownicze stanowiska? KSP też nie jest święte.

  • ksp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2011 22:03 ~ksp

    Ktoś pytał kto kontroluje policje ... w strukturach wewnętrznych jest taki oddział poza MSWiA też ma swój departament (wszystko PO)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »