Informacje

22.06.2017 17:43 ZTM ZAPOWIADA KONSEKWENCJE

Kolejne nagrania z autobusami.
"Będziemy karać przewoźników"

SERWISY:

Przez podwójną ciągłą, na wiadukcie wyprzedza kierowca jednego autobusu. Szofer innego jedzie, mimo że nie pozwala mu na to sygnalizacja. I tak codziennie: nasi czytelnicy coraz częściej nagrywają autobusy, których kierowcy łamią przepisy. Nie znaczy to, że liczba takich zdarzeń rośnie. Ale problem jest na tyle poważny, że Zarząd Transportu Miejskiego zamierza zmienić zasady współpracy z przewoźnikami.

Więcej kamer, więcej smartfonów – to dzięki nim dostajemy coraz więcej takich nagrań. Nie musi to wcale świadczyć o wzroście liczby sytuacji, w których kierowcy łamią przepisy. Ale nawet jeśli liczba ta jest stała, to fakt ten i tak powinien budzić niepokój. Nie ma bowiem dnia, żebyśmy nie dostali filmu, na którym widać, jak kierowcy miejskich autobusów łamią przepisy.

W czwartek na Kontakt24 otrzymaliśmy dwa filmy. Na pierwszym widać jak wóz Miejskich Zakładów Autobusowych nie zatrzymuje się przed sygnalizatorem, na którym wyświetlany jest odpowiednik czerwonego światła. Sytuacja prawdopodobnie miała miejsce w poniedziałek przed 16, w okolicy Dworca Wileńskiego. "Nawiązując do ostatnich wyczynów - tutaj przykład kolejny, czerwone 5 - 6 sekund, kierowca wjeżdża, dodatkowo blokuje przejazd" - zauważył Reporter24, który rano przesłał nagranie.

Na podwójnej ciągłej i wiadukcie

Kiedy przesyłaliśmy pytanie do przewoźnika i policji, dostaliśmy kolejny film. Tym razem nagranie pochodzi z 29 maja i zostało zrobione na Woli.

"Ostatnio dużo się mówi i pisze o łamaniu przepisów przez kierowców autobusów miejskich. Jak widać na filmiku kierowca autobusu linii 397 o numerze taborowym 4943 jadący od ul. Obozowej w kierunku ul. Obrońców Grodna wyprzedza rowerzystę oraz pojazd nauki jazdy przez podwójną linię ciągłą na wiadukcie nad trasą S8 w ciągu ulicy Księcia Bolesława. Na szczęście jak widać na filmiku nie miałem dużej prędkości a mimo to musiałem prawie się zatrzymać" - relacjonował autor nagrania, który jechał z przeciwka.


Sygnały od naszych czytelników są tym bardziej niepokojące, że dopiero co doszło do dwóch poważnych wypadków z udziałem autobusów. Na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Królewską dzień po dniu autobusy zderzały się z tramwajami. W efekcie ratusz podjął decyzję o wycofaniu ich z tego skrzyżowania.

Na tym jednak nie koniec. Zamiast pytać o komentarz do pojedynczych nagrań chcieliśmy ustalić, czy miasto dostrzega problem i jak zamierza zareagować. W ZTM usłyszeliśmy, że zmienią się zasady współpracy z przewoźnikami. Nowe mają zawierać zapis, że w razie "nakrycia" kierowcy na łamaniu przepisów, przewoźnik poniesie karę.

- Najnowsze umowy z przewoźnikami Arriva i Mobilis oraz długoletnia umowa z MZA mają już zapis pozwalający nałożyć kary finansowe za stwierdzone przez ZTM zawinione zachowanie kierowcy, skutkujące zagrożeniem bezpieczeństwa pasażerów lub innych uczestników ruchu - zapewnił Wiktor Paul z biura prasowego zarządu.

Rozkłady kontra przepisy

W nieoficjalnych rozmowach i komentarzach na naszym forum kierowcy autobusów przekonują jednak, że ich pośpiechowi winne są wyśrubowane rozkłady, które nie zostawiają im marginesu. Oficjalnie, przed kamerą nie chcą o tym rozmawiać, bo boją się o pracę.

Ale rzecznik MZA podkreśla, że to nie ma znaczenia. - Takie zachowania są niedopuszczalne - uciął i zaapelował o przesyłanie nagrań bezpośrednio do MZA lub do organów ścigania.

- Tacy kierowcy są zagrożeniem dla bezpieczeństwa. W każdej z przesyłanych spraw prowadzimy postępowanie wyjaśniające i stosujemy odpowiednie środki dyscyplinujące. Podjęliśmy również decyzję o przesyłaniu organom ścigania otrzymywanych nagrań, na których uwidoczniono zachowania, co do których istnieje podejrzenie naruszenia przepisów ruchu drogowego - powiedział Adam Stawicki.

O komentarz do nagrań i problemu poprosiliśmy również policję. Czekamy na odniesienie się do naszych pytań.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • po raz trzeci pisze moze teraz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 23:27 ~po raz…

    Nie popieram łamania przepisów (wyprzedzanie na ciągłej), ale należy wiedzieć, że:

    1. Wiadukt wybudowany wraz z trasą za grubą kasę posiada DEFEKT w postaci braku wydzielonej ścieżki rowerowej.
    Rowerzyści są zmuszeni jechać po chodniku lub skrajem dość ruchliwej ulicy.
    2. Ulokowanie na Bemowie - dość dużym skupisku mieszkańców, ośrodka egzaminacyjnego to błąd. Załączony film pokazuje codzienne zmagania mieszkańców z setkami samochodów nauki jazdy.
    3. Izolacja osiedla poprzez zamkniętą ul. Górczewską (budowa metra)

    Piszę jak jest, tyle w temacie.

  • a sem joo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 21:04 ~a sem joo

    kierofcy ZTM to chamy buraki i bezmózgi ale ci z nadzoru ruch nie są lepsi

  • charlie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 19:32 ~charlie

    Karolina~Karolina

    A tu jak zawsze gdy chodzi o komunikację miejską nagonka jednych kierowców na drugich. Cały problem jest w Ztm-ie, który to albo nie potrafi albo nie chce układać rozkładów jazdy tak by kierowcy mogli jechać zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Drugie zło to rzecznik MZA, nie potrafiący reagować i stawać po stronie pracowników. Kolejny problem jest wewnątrz zajezdni, są to ludzie, którzy rozliczają karty drogowe, widzą ile razy na tej samej linii kierowcy odpisują spóźnienia a mimo to mając możliwość by wpływać na ZTM i "marudzić" o zmiany czasu, tego nie robią.
    Dopóki nie będzie zmian w czasach przejazdu, to samo karanie przewoźników, a co za tym idzie kierowców nic nie da i takie filmiki będą się ukazywać. Ale ludzie z ZTM-u wolą karać innych niż przyznać się do błędów.

    "mając możliwość by wpływać na ZTM......" ha ha ha chyba nie wiesz co piszesz....

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:24 ~kierowca

    Na pierwszym widać jak wóz Miejskich Zakładów Autobusowych nie zatrzymuje się przed sygnalizatorem...

    a co robi na buspasie osobowy mercedes, o nim ani słowa

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:16 ~kierowca

    Znajdziemy inne osoby i tansze od ciebie, wiec juz teraz zacznij szukac nowej roboty hi hi hi.

    łoł walą drzwiami i oknami ci tańsi, widać to w reklamach wyświetlanych w autobusach Mobilisu czy MZA. MZA miała nawet reklamę na tylnej ścianie mercedesów. a chętnych tylu ze lecą te reklamy ponad rok i zapowiada się że będą jeszcze długo długo. prawda jest taka że na dziesięciu zostaje jeden. nie zdajecie sobie sprawy ile dziennie wozów nie wyjeżdża z powodu braku kierowców. przy obecnych możliwościach znalezienia pracy w turystyce czy w UE to praca w komunikacji w Warszawie jest sportem ekstremalnym. po miesiącu czy dwóch jak spojrzy na pasek to dziękuje za pracę. słyszałem o wypadku że kierowca zostawił autobus na krańcu poszedł do domu. rozkłady wirtualne, jazda po parę godzin praktycznie bez przerwy jazda 18/2,6 m po zakorkowanych ulicach, itd, itd. i tak dzień w dzień

  • Karolina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 16:54 ~Karolina

    A tu jak zawsze gdy chodzi o komunikację miejską nagonka jednych kierowców na drugich. Cały problem jest w Ztm-ie, który to albo nie potrafi albo nie chce układać rozkładów jazdy tak by kierowcy mogli jechać zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Drugie zło to rzecznik MZA, nie potrafiący reagować i stawać po stronie pracowników. Kolejny problem jest wewnątrz zajezdni, są to ludzie, którzy rozliczają karty drogowe, widzą ile razy na tej samej linii kierowcy odpisują spóźnienia a mimo to mając możliwość by wpływać na ZTM i "marudzić" o zmiany czasu, tego nie robią.
    Dopóki nie będzie zmian w czasach przejazdu, to samo karanie przewoźników, a co za tym idzie kierowców nic nie da i takie filmiki będą się ukazywać. Ale ludzie z ZTM-u wolą karać innych niż przyznać się do błędów.

  • Kierowca_Autobusu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 16:38 ~Kierowca_Autobusu


    Kierowca~Kierowca

    Teraz kierowcy autobusów powinni wysyłać filmy z wyczynami osobówek. Podczas jednej zmiany spokojnie można nagrać 10 kierowców łamiących przepisy.
    kubatkubat

    Tylko, że kierowca tych "osobówek" odpowiada za swoje zdrowi, no i może jeszcze 2-3 pasażerów, natomiast kierowca autobusu odpowiada za zdrowie i życie kilkudziesięciu osób. Ale cóż, oni wychodzą z założenia, że większy ma rację. Dotrzeć do nich można tylko przez portfel.

    Zgodnie z Twoją logiką, osoba zabita przez kierującego osobówką lub w wypadku aut osobowych, jest mniej zabita, niż osoba, która ginie w wypadku z udziałem autobusu komunikacji miejskiej.
    Tylko jakoś tak dziwnie, rocznie w wypadkach z udziałem osobówek, giną setki ludzi, a w wypadkach z udziałem autobusów komunikacji miejskiej, przez ostatnie 10 lat zginęły może ze dwie osoby (z winy prowadzącego autobus).
    Samo to pokazuje różnicę jakościową pomiędzy obiema grupami kierujących. Może najwyższy czas wprowadzić takie same wymagania dla kierowców aut osobowych. W końcu oni też prowadzą narzędzie śmierci.

  • Kierowca_Autobusu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 15:39 ~Kierowca_Autobusu




    odwetowiec~odwetowiec

    Ha ha ha, Właśnie dzwonili z dyspozytorni, żebym w sobotę przyszedł do pracy z dnia wolnego, bo znów brakuje im ludzi do obsadzenia wozów :))

    Oj, żebym czasem nie przyszedł, he he he.
    Ale może pan rzecznik wsiądzie i pojedzie?
    Albo ktoś z reporterów-kamerzystów?



    Zarzad~Zarzad

    ha ha ha, nie musisz przychodzic he he he. Znajdziemy inne osoby i tansze od ciebie, wiec juz teraz zacznij szukac nowej roboty hi hi hi.
    Kierowca_Autobusu~Kierowca_Autobusu

    Tia, jakoś nie widzę tych tłumów tańszych ludzi, walących drzwiami i oknami do warszawskiej komunikacji miejskiej.
    Miłych wakacji gimbusie.
    Ps.
    Trenuj chodzenie, przyda się po wakacjach, albo poproś rodziców, żeby szkołę przenieśli do domu ha ha ha
    Pawel~Pawel

    Jeśli tak traktujesz swoją pracę - gratuluję. Może spróbuj innego zawodu - łaski nikomu nie robisz.

    Drogi internauto Paweł
    Co ma sucha informacja, o braku chętnych do pracy na stanowisku kierowcy autobusu miejskiego, z podejściem do pracy?
    Jak dla mnie, to występuje u Ciebie coraz powszechniejsze schorzenie, zwane brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem.

  • inżynier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 15:35 ~inżynier

    Przekonacie się, że nic to nie zmieni, bo zachowanie kierowców jest skutkiem a nie przyczyną :)

    Jeśli naprawdę chce się coś naprawić, to trzeba znaleźć przyczynę usterki i spróbować ją usunąć. A przyczyna leży w ZTM... który teraz chce karać wszystkich wokół za skutki własnych błędów :)))

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 15:28 kubat

    Kierowca~Kierowca

    Teraz kierowcy autobusów powinni wysyłać filmy z wyczynami osobówek. Podczas jednej zmiany spokojnie można nagrać 10 kierowców łamiących przepisy.

    Tylko, że kierowca tych "osobówek" odpowiada za swoje zdrowi, no i może jeszcze 2-3 pasażerów, natomiast kierowca autobusu odpowiada za zdrowie i życie kilkudziesięciu osób. Ale cóż, oni wychodzą z założenia, że większy ma rację. Dotrzeć do nich można tylko przez portfel.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »