Informacje

25.09.2015 17:00 metro i siemens przed sądem

Koła i tory ścierają się za szybko. Sąd uznał dowód uderzający w miasto

SERWISY:

Warszawskie Metro i Siemens, producent pociągów inspiro, w piątek spotkali się w sądzie. Rozprawa dotyczyła zabezpieczenia jako dowodu, opinii biegłego na temat przyczyn nadmiernego zużycia kół w tych składach oraz torowiska podziemnej kolejki. Zdaniem biegłego to wina torowiska a nie pociągów. Sąd uznał jako dowód krytyczną dla metra ekspertyzę.

Sąd rejonowy dla Warszawy Śródmieścia zajmował się w piątek sprawą zabezpieczenia dowodu dotyczącego nadmiernego zużywania się torów na drugiej linii metra i kół w pociągach inspiro.

Chodzi o ekspertyzę biegłego w tej sprawie. Jego opinia jest niekorzystna dla Metra Warszawskiego- wskazuje, że nadmiernemu zużywaniu się torowiska i kół w pociągach winna jest infrastruktura w tunelu, a nie konstrukcja pociągu.

Ekspertyzy bronili przedstawiciele Siemensa, producenta pociągu, zarzucając metru m.in.: utrudnianie pracy biegłemu. – Metro najpierw nie pozwalało mu pracować, opóźniało go, a teraz za wszelką cenę dąży do skompromitowania go w oczach sądu – podkreślał mecenas Marcin Ziemiński, pełnomocnik reprezentujący niemiecki koncern.

"Biegły nie ma wiedzy"

Pełnomocnicy miejskiej spółki próbowali w piątek za wszelką cenę zdyskredytować ekspertyzę. – Jest pełna błędów faktograficznych i merytorycznych oraz nie odpowiada na tezy procesowe, a sam biegły nie ma odpowiedniej wiedzy na temat opiniowanego zagadnienia – argumentował radca prawny Jarosław Kołkowski, reprezentujący metro. Na dowód swoich tez przygotował 9-stronicowe pismo z zastrzeżeniami do ekspertyzy.

Miejska spółka wnioskowała o wykonanie kolejnych badań m.in.: ekspertyz geodezyjnych dotyczących konstrukcji torów czy przeprowadzenia analiz przez Instytut Produkcji Szyn Politechniki Krakowskiej. Metro chciało też by biegły, którego opinia miała zostać zabezpieczona, złożył ustne wyjaśnienia.

Już w piątek rano informowaliśmy, że metro ma własną ekspertyzę, odmienną we wnioskach od opinii biegłego.

"Nie rozstrzyga o przyczynach"

Jednak sąd nie zgodził się z argumentami metra i zabezpieczył opinię biegłego jako dowód. Zdaniem sądu jest ona zgodna z wcześniejszym wnioskiem Siemensa zarządzającym to badanie.

Sędzia prowadząca rozprawę zaznaczyła jednak, że postępowanie zabezpieczające nie rozstrzyga o tym kto ma rację w tym sporze. – Od tego będzie odpowiedni sąd i proces główny, jeśli do niego dojdzie, jednak podpowiadam stronom możliwość ugody – doradzała.

"To nie porażka"

- Nie uznajemy takiego rozstrzygnięcia za porażkę – komentował tuż po wyjściu z sali rozpraw wiceprezes metra Marek Sokołowski.

Podkreślał, że sąd nie zajął żadnego stanowiska w sprawie prawdziwości przeprowadzonej ekspertyzy. – Po prostu przyjął to pismo. Naszym zdaniem opinia tego biegłego nie jest zgodna z rzeczywistością – twierdził Sokołowski.

Przedstawiciele Siemensa z zadowoleniem opuszczali salę. – Sąd nie uznał wadliwości badań przeprowadzonych przez obiektywnego biegłego. A jego opinia jest jednoznaczna – podkreślał mecenas Ziemiński.

- Sąd podjął pozytywną dla konsorcjum Siemens i Newag, decyzję zabezpieczając dowody z opinii biegłego na okoliczność stanu infrastruktury torowej drugiej linii metra. Biegły podkreśla, że system smarowania torów działa niewłaściwie, zaś konstrukcja toru nie jest w pełni zgodna z normami, co jest czynnikiem sprzyjającym szybszemu ścieraniu się kół - wyjaśnia Kinga Jabłonowska-Hieronimczuk, dyrektor ds. PR polskiego oddziału niemieckiego koncernu.

Będą rozmowy?

Na razie nie jest jeszcze przesądzone, że dojdzie do procesu w tej sprawie. – Chcemy rozmawiać i liczymy na dialog techniczny z producentem. Wcześniej tego nie było, ale teraz coś się ruszyło. Wysłano do nas prośbę o spotkanie i być może już w przyszłym tygodniu dojdzie do rozmów – mówił wiceprezes metra.

Także Siemens na razie nie ma pewności, że sprawa zakończy się przed sądem. – Chcemy wyjaśnić przyczyny nadmiernego zużycia kół i torów oraz znaleźć rzeczywisty powód takiego stanu rzeczy. Jesteśmy w pełni otwarci do rozmów – zapewniała Jabłonowska-Hieronimczuk.

Chcą wyjaśnień

Sprawą sporu metra i Siemensa zaniepokojeni są opozycyjni radni. – Chcemy by pani prezydent jak najszybciej publicznie, na konferencji prasowej, lub na sesji rady miasta, wyjaśniła tę sprawę – komentował Jarosław Krajewski, przewodniczący klubu Prawo i Sprawiedliwość w Radzie Warszawy. – Nie może być tak, że Hanna Gronkiewicz-Waltz chwali się oddawaniem metra czy pociągami, a teraz, gdy są problemy, chowa się przed opinią publiczną – dodawał radny.

Metro kontra Siemens

W poniedziałek Metro Warszawskie poinformowało, że pociągi inspiro nadmiernie zużywają torowisko na I i II linii metra. Miejska spółka ocenia, że także koła w nowoczesnych pojazdach Siemensa zużywają się zbyt szybko.

Metro chciałoby, żeby producent naprawił pociągi. Siemens nie zgadza się z zarzutami miejskiej spółki i za winne sprawie uznaje torowisko.

Pociągi inspiro w całości obsługują drugą linię metra, część z nich jeździ też na pierwszej linii. Zakup 35 składów inspiro kosztował miasto ponad miliard złotych.

 

jb/

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • asddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2015 22:59 ~asddd

    no to teraz beda wychodzic waly 8 letniej kadencji po, w Warszawie rowniez

    przykro sie to czyta, tak samo jak przykro sie czytalo walki z pendolino

    i nie piszcie ze "trzeba bylo wybrac polskie" bo gdyby nie wybrali to rudy by nie wyjechal z polski z tym blond blaznem

  • bbb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 11:29 ~bbb

    A może za ciężkie te wagony...upychają ile się da....;)

  • hehe pepp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 11:11 ~hehe pepp

    wystarczy dopompowac kola :D

  • jdk3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 11:06 ~jdk3

    Sady przeciwko naszym, za niemcami... Trzeba bylo nie brac Siemensa tylko nasze albo ruskie, jak bylo dobrze to po co to zmieniac...

  • konserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 10:03 ~konserwator

    to całe metro powinni zasypać. To fatalny projekt -zobaczycie ze będzie z tego jakaś większa katastrofa.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 09:13 ~Marek

    teraz mozemy sobie niemcom podskoczyc. trzeba bylo kupic te pociagi u polskiego producenta.

  • torowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 08:29 ~torowy



    iaoao36728~iaoao36728

    Niemcy to teraz potrafią tylko przyjmować imigrantów i korumpować związki zawodowe (Siemens i VW są w tym najlepsi). Rosyjskie składy jeździły i jeżdzą po tych samych torach i jakość ich tak nie niszczą.
    mix~mix


    Sprawa dotyczy DRUGIEJ linii metra, po której jeżdżą tylko Inspiro. i również tory nie są tam te same co na pierwszej linii. Na drugiej linii nie zainstalowano odpowiedniej liczby smarownic, a na łukach nie zabudowano prowadnic, co powoduje szybsze zużycie torów.

    kolka~kolka


    "w poniedziałek Metro Warszawskie poinformowało, że pociągi inspiro nadmiernie zużywają torowisko na I i II linii metra. Mi"

    Sprawa dotyczy obu linii. Przez 20 lat rosyjskie i hiszpańskie pociągi nie niszczyły torów, nigdy tory nie były wymieniane od początku powstania 1 linii, a Inspiro je bardziej niszczy przez rok, niż pociągi innych producentów przez 20 lat. Coś tu nie gra. Wiadomość pójdzie w świat, kogo od razu odrzucać w przetargach. Skoro nawet polubownie nie chcą tego załatwić.


    Alstom to francuska firma, Hiszpanie mają własny koncern, który nazywa się CAF (Construcciones y Auxiliar de Ferrocarriles) i głównie ta firma w Hiszpanii produkuje wszystkie pociągi, kolejki (linowe, szynowe) i pociągi metra dla wszystkich systemów metra w Hiszpanii (a jest ich kilka).
    Oni popierają swój przemysł i mają swoje know-how.
    Z kolei te pociągi Siemensa są chyba z Austrii. Inspirio to prototyp, metro w Warszawie było chyba pierwsze, które wdrożyło te składy do regularne eksploatacji.

  • Arkadianto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 07:55 ~Arkadianto

    A inne składy sie nie zuzywaja szybciej? Jesli tylko siemens sie zuzywa, to chyba cos jest na rzeczy z kolami, a nie z torowiskiem.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2015 07:07 ~aaaa

    Niemiecki kapitał nie da nam podskoczyć. Trzeba było pociągi zbudować u naszych producentów.

  • robson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2015 20:49 ~robson

    ja proponuję wycofać pociągi inspiro

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »