Informacje

26.11.2018 14:17 policja wyjaśnia sprawę

Kokaina warta kilkadziesiąt milionów przyjechała z bananami z Ekwadoru

SERWISY:

Warte kilkadziesiąt milionów złotych narkotyki trafiły do sklepów popularnej sieci handlowej. Wszystko wskazuje na to, że to kokaina. Ktoś ukrył ją w pudełkach z bananami. Śledczy uruchomili współpracę międzynarodową, między innymi w celu ustalenia nadawcy i odbiorcy narkotyków.

W pudełkach z bananami przemytnicy ukryli ponad 160 kilogramów substancji, która prawdopodobnie jest kokainą. Narkotyk był spakowany w małe paczki, schowane pod owocami. Odkryli je pracownicy sklepów w kilku województwach - mazowieckim, łódzkim i dolnośląskim, podczas rozpakowywania towaru.

Banany z Ekwadoru

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci skontrolowali wszystkie sklepy, do których trafiły banany z tej partii. Nie znaleziono w nich narkotyków. Nie wiadomo jeszcze, kiedy i w jaki sposób pośród owoców znalazły się nielegalne substancje.

- Mieliśmy w tym zakresie współpracę międzynarodową, bo jak wiadomo te narkotyki trafiły do nas z zagranicy. Wiemy już, że przypłynęły do Europy z Ekwadoru. Nasze czynności będą teraz biegły wielotorowo - wyjaśnia Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusze muszą ustalić, czy pakunków z narkotykami nie było więcej. Muszą też dowiedzieć się, kto był nadawcą przesyłki i dlaczego trafiła ona do sieci polskich sklepów.

Oświadczenie sieci sklepów

Do sprawy odnieśli się też przedstawiciele sieci sklepów, w których odkryto narkotyki. W oświadczeniu przesłanym do mediów zapewniają, że gdy pracownicy znaleźli podejrzane paczki, natychmiast zawiadomili oni policję.

"Spółka współpracuje z policją w pełnym zakresie w ramach prowadzonego w tej sprawie postępowania. Ze względu na dobro śledztwa nie możemy udzielić więcej informacji" - zastrzegła kierownik biura zarządu sieci. Zapewniła też, że firma nie jest bezpośrednim importerem bananów z zagranicy.

Historia jak sprzed trzech lat

Podobne próby przemytu, kiedy narkotyki zostały ukryte w dostawie owoców, zdarzyły się w przeszłości. Trzy lata temu, również pośród paczek z bananami, ktoś przemycał 178 kilogramów kokainy o wartości 105 milionów złotych. Ładunek w ciężarówce przewożącej towar odkryli pracownicy hurtowni w podwarszawskich Broniszach. To oni wspólnie z kierowcą tira powiadomili policję.

Jak ustalili wówczas śledczy, kokaina trafiła do Polski z Ameryki Południowej. Została nadana w Kolumbii. Później drogą morską dotarła do Belgii, dopiero w okolicach Warszawy została przejęta przez policjantów. Mówili oni wówczas, że był to jeden z największych udaremnionych przemytów w historii naszego kraju.

kk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • andrew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2018 13:02 ~andrew

    szyderca~szyderca

    Prawdopodobnie te banany raczej nie były przeznaczone na rynek Polski, a może nawet nie były przeznaczone do wywozu. Ot, taka skrytka. Ale jestem bardziej niż pewny, że magazynier, który załadował te banany, już gryzie ziemię.

    Następny, który kuźwa naoglądał się filmów kryminalnych. Całkiem możliwe jest że ten kto to ładował nie wiedział co ładuje.

  • zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 16:17 ~zawiedziony

    Kupiłem trzy skrzynki !!!....itakichuj !
    same banany !

  • clint

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 11:21 ~clint

    Jak w klasyku: "Lecz tutaj wybuchła afera niestety, bo Stefan na poczcie pomylił kasety"

  • szyderca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 10:19 ~szyderca

    Prawdopodobnie te banany raczej nie były przeznaczone na rynek Polski, a może nawet nie były przeznaczone do wywozu. Ot, taka skrytka. Ale jestem bardziej niż pewny, że magazynier, który załadował te banany, już gryzie ziemię.

  • mico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 09:46 ~mico

    escobar~escobar

    Wystarczyłoby wciągnać kreskę żeby sprawdzić czy to kokaina a nie robić jakieś testy

    W formalistycznym prawie muszą wiedzieć wszystko - łącznie z ceną. Wciągając kreskę nie ustalisz wartości. Nie wiesz jakiej jakości jest ta koka. Czy szajs dla mas czy jednak towar z górnej półki dla vipów. Prawo fiskalne lubi wiedzieć co do grosza ile mu umyka kasy.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 09:02 ~kilovolt

    waws~waws

    Wypadek przy pracy - te kilka kilogramów się zawieruszyło. A jeżeli tak jest to znaczy że ogromne ilości wjeżdżają w podobny sposób lub inny każdego dnia do Polski.
    Polska jest teraz ogromnym rynkiem - końcowym

    Jakie kilka? To było aż 160 kg. A może wypadkiem przy pracy było to, że ta partia w ogóle znalazła się w Polsce.

  • tom tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 08:38 ~tom tom

    no to dostanie sie służbom celnym które to przepościły....chyba ze odprawa była w innym kraju członkowskim

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2018 07:43 ~waws

    Wypadek przy pracy - te kilka kilogramów się zawieruszyło. A jeżeli tak jest to znaczy że ogromne ilości wjeżdżają w podobny sposób lub inny każdego dnia do Polski.
    Polska jest teraz ogromnym rynkiem - końcowym

  • nikita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2018 21:54 ~nikita

    jak w serialu Ślepnąć od świateł fikcja staje się realem

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2018 21:52 ~nick

    Stańczyk~Stańczyk

    Teraz przesyłki trafiły do policyjnych magazynów, a za jakiś czas w tajemniczy sposób stamtąd znikną. Szeroko poinformują o tym media, a dla nadawcy będzie to rodzaj pokwitowania, że towar dotarł dokładnie tam, gdzie miał dotrzeć.


    I wtedy się obudziłeś.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »