Informacje

19.02.2017 11:20 "miała nóż i szpadel, nie reagowała na polecenia"

Kobieta była agresywna, policjanci użyli broni. Ma cztery rany postrzałowe

SERWISY:

Najpierw kobieta wymachiwała nożem i groziła przechodniom przed centrum handlowym, później uciekła do szałasu w lesie. Tam znaleźli ją policjanci. Była agresywna, nie reagowała na polecenia. Padły strzały. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie czeka na przesłuchanie.

- Życie 63-latki nie jest zagrożone. Jest przytomna, kontaktuje, jeszcze nie została przesłuchana - informował w niedzielę Rafał Retmaniak, z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

W sobotę na miejscu zdarzenia był reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz: - Jest kilka jednostek policji, straż pożarna i pogotowie. Sama akcja miała miejsce około kilometra od Radzymińskiej, pod lasem. To tam padły strzały - relacjonował.

"Była agresywna"

Według niego, policjanci mieli próbować dostać się do miejsca, w którym miała się zabarykadować kobieta. Miała mieć przy sobie "niebezpieczne przedmioty". Do pomocy wezwano straż pożarną. Później padły strzały.

Rafał Retmaniak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji przed południem potwierdzał jedynie, że "trwa akcja przy ulicy Malborskiej 51, przy hipermarkecie".

Jak później ustaliła reporterka TVN24 Agnieszka Veljković, kobieta najpierw wymachiwała nożem i groziła przechodniom przed centrum handlowym, dopiero później uciekła do lasu. Strzały oddała policja - najpierw ostrzegawcze, później w kierunku 63-letniej kobiety.

Groziła policjantom

- Kobieta miała w ręku nóż oraz szpadel, groziła policjantom, że ich zabije. Policjanci na początku potraktowali ją paralizatorem, ale to nic nie dało. Kobieta nadal była agresywna. Wtedy, jak nieoficjalnie wiemy, policjanci oddali osiem strzałów - mówiła reporterka TVN24.

Po 16 policja ujawniła więcej szczegółów na temat akcji w lesie. - Policjanci poprosili o pomoc strażaków i rozpoczęliśmy poszukiwania osoby, która stwarzała zagrożenie dla przypadkowych osób. Funkcjonariusze natrafili na szałas z którego wyskoczyła ta kobieta - relacjonowała w rozmowie z TVN24 Małgorzata Bieniak ze stołecznej policji.

- Kobieta miała nóż i szpadel. Rzucała się na policjantów, grożąc im śmiercią. Policjanci wezwali ją do zachowania zgodnego z prawem, nie zastosowała się do tych poleceń. Użyli paralizatora, który okazał się nieskuteczny, być może dlatego, że była grubo ubrana - kontynuowała relację Bieniak. - Nadal nie wyrzucała z rąk noża. Policjanci uprzedzili ją o użyciu broni, ale nadal nie zastosowała się do poleceń, była agresywna. Funkcjonariusze oddali strzał ostrzegawczy. Potem padły strzały w kierunku jej nóg - dodała.

Raniona kobieta trafiła do szpitala. Jej stan nie zagraża życiu. O całym zdarzeniu zostali powiadomieni prokurator oraz psychiatra.

"Policjanci mieli prawo użyć broni"

Akcję policji komentował w programie TVN24 Fakty po Południu Dariusz Loranty - policjant z wieloletnim doświadczeniem i negocjator. Jak twierdzi, funkcjonariusze mieli prawo użyć broni, jeżeli faktycznie kobieta stanowiła zagrożenie.

- Jest zasada, że policjant określa stan realny. Wiemy, że osoba się nie podporządkowała, miała niebezpieczne narzędzia. Jeśli były oddane strzały, a nie skutkowały one trwałym kalectwem, czy utratą zdrowia, należy uznać, że policjanci strzelali prawidłowo. Oczywiście lepiej byłoby gdyby osoba podporządkowała się tuż po strzale ostrzegawczym - mówił Loranty.

kz/r/md/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Macio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 08:39 ~Macio



    bolo~bolo

    udostępniacie patafiany co 100 komentaż
    Komętaż~Komętaż

    To dlatego, że robisz błędy ortograficzne.
    Wozny~Wozny

    Nie wtracaj sie nauczycielko, mialas na to czas w szkole. Nie piszesz na temat.

    Takim jak ty powinno się zabierać prawa wyborcze i przymusowo wysyłać do pracy w kamieniołomie. Nie nadajesz się do cywilizowanego, wykształconego społeczeństwa.

  • jasek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 08:37 ~jasek

    Takie śmieci trzeba eliminować.

  • zdziwiony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 12:58 ~zdziwiony

    policjanci oddali osiem strzałów, tyle kul to by słonia powaliło

  • WO9u25

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:59 ~WO9u25

    Czy policja miała pozwolenie wejścia na prywatną posesję (szałas)?

  • Asik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:51 ~Asik

    NATO trzeba było wezwać do akcji.

  • Asia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:41 ~Asia

    Nie wstyd Wam milicjanci za taką akcję? Boję się was a nie Babci!!!

  • Jano

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:37 ~Jano

    Dlaczego policja nie użyla gazu,paralizatora dlaczego policja strzelała.Pisza zapewne to najmądrzejsi.A ciekawe jak by się sami zachowali na miejscu policji.Ciekawe jaka była by ich reakcja gdyby taka wariatka wyskoczyla do nich z nożem do ich dzieci.Wtedy zapewne by pisali czemu policja nie strzelała.!!!


  • jwjohnson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:30 ~jwjohnson

    ta sama kobieta, z pol roku temu mi tez grozila. biegala po polu z nozem i mowila ze potnie na kawalki i inne takie. Ta kobieta ma problem, a to nie byla jednorazowa sytuacja

  • Wozny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:13 ~Wozny


    bolo~bolo

    udostępniacie patafiany co 100 komentaż
    Komętaż~Komętaż

    To dlatego, że robisz błędy ortograficzne.

    Nie wtracaj sie nauczycielko, mialas na to czas w szkole. Nie piszesz na temat.

  • Wiesio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 19:11 ~Wiesio

    Ja tez tak chce . Moja stara tez jest agresywna, gybym mial bron pewnie bym celna za pierwszym razem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »