Informacje

31.10.2015 20:00 dobra 33/35

Kluby przy Dobrej wyburzone.
Teren zwrócą czy sprzedadzą?

SERWISY:


Dawne zagłębie klubowe przy ulicy Dobrej zostało zrównane z ziemią na zlecenie miasta. Ale teren długo będzie pusty. Ratusz chce go sprzedać, ale na drodze stoją sprawy własnościowe.

Budynki po zagłębiu klubowym przy ulicy Dobrej 33/35 znikały w ostatnich tygodniach. To był symboliczny koniec miejsca, które przed laty tworzyły cztery popularne kluby.

Co dalej? Na tę działkę i sąsiadującą, od strony ulicy Drewnianej zostały wydane warunki zabudowy dla wielorodzinnego budynku mieszkalnego i hotelu. Jak pisaliśmy jeszcze w 2011 roku, ratusz szukał chętnych na te tereny m.in. na targach w Cannes.

Rozbiórka budynków została dokonana na zlecenie miejskiego Zarządu Mienia, ale wszystko wskazuje na to, że w tym miejscu szybko nic nie powstanie.

"Nieruchomość stanowi własność Miasta i ujęta jest w planach przetargowych Biura Gospodarki Nieruchomościami, przy czym aktualnie nie może być przeznaczona do zbycia w drodze przetargu, z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne o zwrot jej części" – informuje biuro prasowe ratusza.

Klubowa historia

Jadłodajnia Filozoficzna, Diuna, Czarny Lew i Aurora te cztery kluby tworzyły podwórko przy ul. Dobrej 33/35. Teoretycznie w każdym tym miejscu można było posłuchać innego gatunku muzyki. W Czarnym Lwie słuchało się reggae, w Aurorze punk rocka, w Jadłodajni Filozoficznej indie rocka, a w Diunie jazzu. W praktyce jednak było tak, że przy ul. Dobrej mieszało się wszystko. Oprócz koncertów organizowano tam spotkania z podróżnikami, pokazy zdjęć, slamy poetyckie, wystawiano sztuki teatralne, odbywały się festiwale, a nawet pokazy mody. Podwórko łączyło funkcje klubu i domu kultury.

- Wydaje mi się, że było tam na tyle różnorodnie, że ciężko teraz zrobić z tego jeden worek. Tak sobie myślę, że coś, co nazywamy teraz - często niepochlebnie - hipsterstwem, tam objawiało się w dość spontanicznej formie, bez tego całego nadęcia, które miewa teraz – wspominała w ubiegłym roku Anna Maria Żurek, bywalczyni podwórka przy ul. Dobrej, animatorka kultury. Przekonuje, że przy ul. Dobrej było też sporo lansu, ale takiego, który nie raził. - Prawie nic mi tam nie przeszkadzało. To miejsce było częścią mojego nowego domu w Warszawie - dodała.

TAK WYGLĄDAŁA ROZBIÓRKA BUDYNKÓW:

ZOBACZ MAPĘ "WARSZAWY NIEODŻAŁOWANEJ":

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aef

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2015 13:27 ~aef

    przekazać młodym socjalistom na stworzenie komun. I niech krytyka polityczna tam zamieszka.

  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2015 09:30 ~Skipper

    fghf~fghf

    "Nieruchomość stanowi własność Miasta ... nie może być przeznaczona do zbycia w drodze przetargu, z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne o zwrot jej części" – informuje biuro prasowe ratusza." Czyli miasto nie jest włascicielem tej działki. Urzedniczy bełkot.

    Miasto jest właścicielem w świetle prawa.

  • MąkaPszenna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2015 09:28 MąkaPszenna

    Spędziłem w tym miejscu 1/3 życia

  • prezes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2015 21:27 ~prezes

    Badziewie do badziewia

  • fghf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2015 20:59 ~fghf

    "Nieruchomość stanowi własność Miasta ... nie może być przeznaczona do zbycia w drodze przetargu, z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne o zwrot jej części" – informuje biuro prasowe ratusza." Czyli miasto nie jest włascicielem tej działki. Urzedniczy bełkot.

  • Haładyśko z Urli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2015 18:09 ~Haładyśko z Urli

    Bogdan, Bogdan , Bogdan trzymaj się

  • zibi_ziggy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2015 21:58 zibi_ziggy

    popieram rozbiórkę dziadostwa. Ale jak wszędzie są zwolennicy ruder i dziadowizny.

  • thz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2015 21:09 ~thz

    Miejsca takie jak to, na Powiślu, powinno się wpierw sprzedać z zastrzeżeniem czasu na wyprowadzenie obecnych dzierżawców a nie likwidować kluby przez kilka lat by potem bujać się z wyrównanym gruzowiskiem.
    Niestety mamy w Wawie dziwne prawo, co da się obecenie zaobserwować na działce przy ul. Solec i dawnym 1500m2. Na dodatek mieszkańców osiedla Ludna pozbawiono sklepu gdzie na jego miejscu jest pusty plac od dwu lat i zero inwestycji. To dobro mieszkańców powinno być na pierwszym miejscu, a na drugim czas na zgody i biznes deweloperów.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »