Informacje

08.01.2014 09:25 kontrowersyjny lokal na Krakowskim Przedmieściu

Klub go-go na Krakowskim, księża oburzeni. "Chciałbym poznać opinię pani prezydent"

SERWISY:

Kontrole policji i urzędników, oburzenie księży i kombatantów. Działalność klubu go-go w jednej z kamienic na Krakowskim Przedmieściu wzbudza sporo kontrowersji. Lokal mieści się niedaleko kościoła św. Anny, Pałacu Prezydenckiego i Uniwersytetu Warszawskiego. – To prywatna kamienica. Niewiele da się zrobić – rozkłada ręce rzecznik Śródmieścia.

Krakowskie Przedmieście 55. Wieczorami, uwagę przechodniów przykuwają mieniące się różnymi kolorami okna kamienicy położonej na przeciwko skweru Hoovera. W kamienicy działa klub go-go. Otworzył go jeden z właścicieli krakowskich agencji reklamowych. Ma sieć klubów w całym kraju.

Mieszkańcy podzieleni

– Mi to jakoś nie przeszkadza – mówi młoda dziewczyna, którą spotkaliśmy na Krakowskim Przedmieściu. - Chętnie sam bym się tam wybrał - dodaje straszy pan.

Nie brakuje jednak głosów, że miejsce, w którym działa klub jest co najmniej niestosowne.

- Kościół na kościele, do tego strefa turystyczna. Jednak nie jest to odpowiednie miejsce dla takiego lokalu – ocenia jeden z mieszkańców. - Myślę, że powinno się to skonsultować z osobami, które tu mieszkają. Poznać opinię warszawiaków. Chciałbym usłyszeć co na ten temat sądzi pani prezydent - dodaje młody mężczyzna.

Zrobili nalot, zabrali alkohol

Miasto sprawą się zainteresowało, ale dużego pola do popisu nie ma. Urzędnicy podkreślają, że klub działa w kamienicy prywatnej. - Lokalizacja biznesu w tak reprezentacyjnym miejscu jest bardzo kontrowersyjna i nie licuje z powagą oraz estymą tego miejsca – przyznaje Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy ratusza.

Dodaje też, że kamienicą, w którym działa klub zainteresuje się stołeczny konserwator zabytków. – Będzie bardzo uważnie przyglądał się wszelkim ingerencjom budowlanym w budynku – podkreśla rzecznik. W najbliższym czasie konserwator zajmie się szyldem, który zawisł na elewacji zabytkowej kamienicy.

Urzędnicy sprawdzili również czy klub ma koncesję na alkohol. - Na początku roku otrzymaliśmy informację o nielegalnym obrocie alkoholu w lokalu. Dwukrotnie i o różnych porach dnia chcieliśmy przeprowadzić kontrolę. Udało się dopiero przy pomocy policji. Ujawniono sprzedaż alkoholu bez stosownego zezwolenia, który został zarekwirowany w dużych ilościach. Dochodzenie jest w toku – wyjaśnia Mateusz Dallali, rzecznik Śródmieścia.

Jak dodaje, urząd będzie cały czas współpracował z policją w tej sprawie.

Pomoże modlitwa?

Obecnością klubu tak blisko kościoła św. Anny zniesmaczony jest proboszcz archikatedry warszawskiej, ksiądz Bogdan Bartołd: - Jestem bardzo oburzony i zdumiony faktem, że taki klub powstał na Krakowskim Przedmieściu – mówi.

Jak zapewnia, razem z wiernymi ma się modlić w intencji szybkiej likwidacji klubu. – Chcemy, żeby wygrało dobro i piękno. Krakowskie Przedmieście, tak reprezentatywne miejsce nie jest najlepsze do prowadzenia takiej działalności – tłumaczy duchowny.

Proboszcz chce zainteresować sprawą ministerstwo kultury, kancelarię Prezydenta i Uniwersytet Warszawski – wszystkie instytucje znajdują się nieopodal klubu.

Swoje oburzenie wyrazili również kombatanci zrzeszeni w Światowym Związku Żołnierzy AK. Dla nich Krakowskie Przedmieście 55 to ważny adres. – Kiedyś była tam apteka Wendego. W lipcu 1944 roku przejęli ją żołnierze batalionu "Parasol" – przypomina Tadeusz Filipkowski, rzecznik prasowy związku.

Jak dodał, w środę zarząd związku ma wydać specjalne oświadczenie w sprawie klubu.

O zamieszaniu chcieliśmy porozmawiać z przedstawicielami właściciela. Ich telefon milczy. Również na miejscu w klubie nikt nie chciał z nami rozmawiać.

"Życie Warszawy" poinformowało tymczasem, że do ich redakcji wpłynęło oświadczenie właściciela klubu: - Jako przedsiębiorców najbardziej boli nas fakt, że państwo polskie od wielu lat nie robi z tym nic, a bulwersuje się naszym z kolei dwudziestym klubem, z którego kolejne duże pieniądze wpływają do jego kasy - cytuje fragment pisma gazeta.

bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • armagedon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2014 22:58 ~armagedon

    burdel to burdel.prosta sprawa.ale kościół to dopiero burdel,arcyburdel,przeburdel.miejsce dla ćwoków którzy łykają kity purpuratów od setek lat i czekają na zbawienie.baranki,pora obudzic się z letargu,chociaż spróbujcie!

  • fucker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 12:01 ~fucker

    i dobrze ! powinni jeszcze tam dwa burdele otworzyć.

  • ero03

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 09:48 ~ero03

    Nagonka funkcjonariuszy Watykanu na klub Go GO może doprowadzić do tragedii. Oby nie skończyła się ta nagonka stosem palnym jakie stosowała SB Kościoła - Jezuici!!!

  • ANTY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 18:49 ~ANTY

    A mi nie pasuje ,że kościół jest tak blisko mojego domu !! Został wybudowany i nikt mnie nie pytał o zdanie czy dzwonki będą mi przeszkadzały od 6 rano !!!! WON DO WATYKANU !!!!!ANTY

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 18:47 ~normalny

    Związki starców , baby kropidlane ... najwięcej mają do powiedzenia we wszystkich kwestiach. DAJCIE ŻYĆ !!!
    Nie ustawiajcie życia tym którzy będą z niego korzystać w przeciwieństwie do Waszych kilku chwil.

  • majlaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 17:06 ~majlaf

    Bliżej będą mieli, powinni się cieszyć.

  • ojtyojty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 16:44 ~ojtyojty

    krótko i na temat powiem: nikt im nic nie zrobi bo to wszystko na układach leci :) maczają w tym palce "emerytowani" funkcjonariusze oraz ich znajomości z grupami które kiedys musieli łapać.
    Klub jest i będzie i zobaczycie, że cały ten szum zrobi im tylko darmową reklamę :)

  • Darcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 16:26 ~Darcio

    Wyprowadzcie sie obydwaj do lasu a swoja droga chyba byliscie swiadomi tego ze zamieszkacie kolo kosciola i ze dzwony bic beda

    sdsa~sdsa

    A ja nie lubie koscioła , stoi 100m od mojego budynek codzienne rano o 8-9 biją dzwonką ze nie mozna spac , wracam od pracy 6 rano i nie moge spac, jak nareszcie mam wolne w niedziela to samo od rano zapierdalają....

    Kolega mojego syna aż musiał zmienić mieszkanie przez klechów. Kościół na Stegnach bez litości walił w dzwony o każdej porze, więc chłopina nie wytrzymał i się wyniósł.
    [/cytat_1780457]

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 16:19 ~wars

    Na wprost jest hospicjum, gdzie umierają ludzie. Trochę przykra sprawa. Lepiej, żeby takie kluby nie były przy głównych ulicach, gdzieś z boku, na Koźlej, proszę bardzo. Jak ktoś musi pójść, bo nie potrafi inaczej. Dla mnie takie kluby, to miejsce dla nieudaczników. Byłem raz. Żałosne.

  • Maestro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 16:10 ~Maestro

    Bigos~Bigos

    Super! Pani Prezydent pomyślała o studentkach by miały blisko do pracy !


    Porno Biznes ma się w tym kraju lepiej niż metro , drogi, autobusy zima czy przedszkola !!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »