Informacje

26.05.2017 18:56 Dyrektor apeluje o spokój

"Klątwa" nie zniknie z afisza. "Obowiązkiem teatru jest grać"

SERWISY:


- Apelujemy o pokojowy przebieg wydarzeń i społeczną odpowiedzialność - powiedział w piątek dyrektor Teatru Powszechnego. Apel ma związek z planowanym na weekend zgromadzeniem środowisk prawicowych, które protestują przeciwko spektaklowi "Klątwa". Paweł Łysak podkreślił, że nie zgadza się na cenzurę sztuki i wszelkie próby utrudniania widzom jej oglądania.

Manifestacja ma rozpocząć się w sobotę o 21.00 i potrwać do 1 czerwca. Organizatorem są narodowcy, według których odgrywany na deskach Teatru Powszechnego spektakl "Klątwa" godzi w uczucia religijne. Hanna Gronkiewicz-Waltz próbowała zapobiec wydarzeniu i wydała oficjalny zakaz jego organizatorom. Zakaz ten uchylił jednak sąd.

Konferencja dyrektora

W piątek po południu dyrektor teatru Paweł Łysak zwołał konferencję prasową, na której przekonywał, że szanuje prawo obywateli do zgromadzeń. Pod warunkiem zachowania bezpieczeństwa i porządku publicznego.

"Stanowczo sprzeciwiamy się stosowaniu przemocy wobec widzów i pracowników teatru. Stanowczo sprzeciwiamy się wyrażanym wprost groźbom urządzania niepokojowych manifestacji, a także zapowiedziom blokady budynku" - stwierdza w oświadczeniu dyrektor.

Nie ukrywa, że zgłoszona manifestacja budzi jego obawy. "Organizatorzy oficjalnie zapowiadają 'modlitwę wynagradzającą', ale już w mediach społecznościowych wprost zachęcają do agresji" - przyznaje. I przypomina poprzednie demonstracje narodowców, podczas których blokowano budynek i używano rac dymnych.

Będą barierki zabezpieczające

Łysak ma nadzieję, że odpowiednie służby zadbają o bezpieczeństwo widzów i pracowników. Przypomina, że wokół teatru działa monitoring, który zarejestruje wszelkie wydarzenia i ich uczestników. Ponadto, budynek ma być zabezpieczony specjalnymi barierkami ochronnymi.

W oświadczeniu dyrektor odnosi się też do komentarzy na temat samej "Klątwy". Przekonuje, że nieprawdą jest, jakoby spektakl łamał prawo i znieważał obiekty kultu religijnego.

"Spektakl zawiera krytykę różnych postaw społecznych, używa się w nim m.in. rekwizytów nawiązujących do symboli narodowych i religijnych - po to, by pokazać, jak ich wartość jest cynicznie wykorzystywana i zmanipulowana przez interesy grup politycznych" - wyjaśnia Łysak. Dalej dodaje, że treścią sztuki jest krytyka nadużyć władzy Kościoła katolickiego, wśród których wymienia m.in. "przemilczanie problemu pedofilii wśród duchownych, ograniczanie wolności stanowienia o własnym ciele, hipokryzję i autocenzurę".

Dyrektor przypomina, że spektakl odbywa się w zamkniętej sali i jest przeznaczony wyłącznie dla osób dorosłych.

Podziękowania dla władz Warszawy

Zarzuca też władzom kościoła, że wspierają środowiska, które określa w oświadczeniu jako "bojówki prawicowe". "Ulotki i informacje dotyczące wielodniowego 'szturmu różańcowego' wokół Teatru i próby jego blokowania kolportowane były w parafiach i umieszczane w mediach katolickich. Potwierdza to jedynie, jak trafne są diagnozy stawiane w spektaklu" - przyznaje.

Dziękuje za to władzom stolicy: za współpracę, wsparcie i próbę podjęcia dialogu z organizatorem manifestacji. Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, takie spotkanie odbyło się w miejskim Biurze Bezpieczeństwa we wtorek, ale nie zakończyło się wypracowaniem porozumienia.

"Podczas tego spotkania nie udało się jednak doprowadzić do uzgodnienia z organizatorem takiego przebiegu zgromadzenia, które nie powodowałoby w praktyce zablokowania funkcjonowania Teatru Powszechnego, a w szczególności możliwości swobodnego wejścia i wyjścia z budynku" - poinformowali przedstawiciele stołecznego ratusza.

Śledztwo prokuratury

W rozmowie z dziennikarzami Łysak oświadczył, pokazy "Klątwy" nie będą odwołane. - Zainteresowanie spektaklem jest bardzo duże, wszystkie dotychczasowe spektakle kończyły się długim owacjami na stojąco. Był nadkomplet na wszystkich spektaklach. Obowiązkiem teatru jest grać i staramy się to robić - podsumował.

"Klątwa" to spektakl chorwackiego reżysera i dramatopisarza Olivera Frljicia, oparty na dramacie Stanisława Wyspiańskiego z 1899 roku. Dzieło wywołało kontrowersje i protesty środowisk narodowych i kościelnych.

Konferencja Episkopatu Polski oceniła, że przedstawienie "ma znamiona bluźnierstwa", a praska prokuratura wszczęła z urzędu dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej oraz w sprawie publicznego nawoływania do popełniania zbrodni zabójstwa w trakcie spektaklu "Klątwa".

Premiera spektaklu miała miejsce 18 lutego.

kw/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wolverine

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2017 12:01 ~wolverine

    Potrzeba człowieka jest spożywanie pokarmów, potrzebą jest wypróżnianie, potrzebą jest także sex. I tak sex trzeba rozumieć. To że sex jest przyjemnością jest jakby przypadkiem , jest przede wszytkim instynktem zachowania gatunku. U zwierząt diberanie się w pary realizuje się przez waalke samców , u ludzi dopieranie się w pary tez jest forma rywalizacji ale człowiek dysponują czyms takim jak wyższa inteligencja i kultura. I to ostanie daje nam możliwość rywalizacji sexualnej, która musi się miescic w ramach nie urażania innych, zroumienia uczuc innych. Dlatego zachowania sexualne człowieka nie powinny mieć miejsca w miejscach puclicznych a zaciszu miru domowego. Ale polskie społeczeństwo żyje na razie tym ,że może się dobierać dowolnie w pary , wplnośc której nie zaznali w PRL-u i nie umie wyjść z prostackich samczych , sexualnych zachowań. I tego przykład mamy teraz w teatrach

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2017 21:39 ~nick

    Czyjaś wolność, w tym również wolność ekspresji artystycznej kończy się tam, gdzie łamane są prawa i wolność innych. Tutaj mam to drugie na myśli, oczywiście.

  • Udar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 22:37 ~Udar

    Obowiązkiem jest grać fellatio na figurze JPII!?!? Chyba za dużo czasu spędził na słońcu ten pan...

  • zdelegalizować myślistwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 21:41 zdelegaliz…

    z tą sztuką jest jak z tęczą która była palona nieustannie w Warszawie, tęcza zniknęła i jest spokój w mieście

  • ryś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 21:26 ~ryś

    jak pan dyrektor tak chce grać to niech zagra na fujarce .

  • Bryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 20:46 ~Bryk

    Zidiocenie tego(pisowskiego)społeczeństwa, wciąż postępuje!

  • lewart

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 20:28 lewart

    T znaczy,ze teatr ma grać każdą nawet najgłupszą sztukę ?

  • zdelegalizować myślistwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 20:13 zdelegaliz…

    ten spektakl to celowe wzniecanie nienawiści między Polakami, ludzie kultury są tyle warci ile politycy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »