Informacje

12.04.2012 15:30 trwają odbiory teczniczne

Kładka gotowa, ale zamknięta. Poprawki, odbiory, procedury

SERWISY:

Gotowa od grudnia zeszłego roku kładka nad ul. Wawelską wciąż jest niedostępna dla pieszych. - To przez ciągnące się procedury - tłumaczą się drogowcy i dodają, że kładka najwcześniej zostanie otwarta w połowie maja.

Opóźniona o kilka miesięcy inwestycja nie ma szczęścia. Najpierw trzeba było przebudować jeden ze zjazdów, z zaprojektowanego ślimaka na rampę. Jak poinformował w lutym w rozmowie z tvnwarszawa.pl Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich: - taką decyzję wydała ówczesna stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka.

Obecnie gotową od trzech miesięcy inwestycję blokują ciągnące się w nieskończoność odbiory techniczne.

Teraz odbiory wind...

Ostatnie prace, przy urządzeniach dźwigowych, były wykonywane w styczniu tego roku. - Kierownik budowy złożył już dokumenty o zakończeniu wszystkich prac - informuje Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM. - Obecnie czekamy na zebranie się komisji, Urzędu Dozoru Technicznego, który wyda decyzję  w sprawie urządzeń dźwigowych. Komisja ma spotkać się na dniach. Nie mogę jednak obiecać, że będzie to jeszcze w tym tygodniu - dodaje.

... i całego obiektu

Jeśli decyzja UDT będzie pozytywna, ZDM złoży dokumenty do straży pożarnej i sanepidu. - Obie instytucje mają dwa tygodnie na wydanie opinii. Potem wszystkie dokumenty złożymy do Mazowieckiego Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego - informuje Gałecka. - Instytucja ma 28 dni na zwołanie komisji. Decyzja ta będzie objęta klauzulą natychmiastowej wykonalności, czyli wraz z jej wydaniem możemy udostępnić kładkę pieszym - dodaje.

To oznacza, że kładka nie zostanie otwarta wcześniej niż w połowie maja.

Na jej otwarcie czekają nie tylko piesi. Na czas remontu drogowcy wyznaczyli tymczasowe przejście i uruchomili sygnalizację świetlną.

7 kładek w pakiecie

Modernizacja kładki nad ul. Wawelską to część pakietu, w ramach którego odbudowanych ma zostać siedem przejść dla pieszych. Projektem zostały objęte kładki: nad ul. Czerniakowską przy ul. Hołówki, nad ul. Jagiellońską przy PIMOT, nad ul. Ostrobramską przy ul. Motorowej, nad ul. Ostrobramską przy ul. Poligonowej, nad ul. Płowiecką przy ul. Edisona, nad ul. Puławską przy ul. Jagielskiej.

Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Koszt wszystkich modernizacji to 38 milionów złotych. Wszystkie prace zakończyć mają się w tym roku.

su/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2012 22:59 ~kkk

    Cały warszawski ZDM jest do zwolnienia z pracy i zastąpienia ekipą, która rozumie prosty fakt, że to podatnicy płaca im pensje. Jesli HGW tego nie zrobi to my wyborcy zwolnimy HGW z pracy i zastąpimy ja tymi, co rozumieją skąd biorą się pieniądze na ich wynagrodzenia. Ta kładka to apogeum skandalu z realizacją inwestycji drogowych i organizacją ruchu, który w Warszawie trwa permanentnie - był za Kaczora jest za HGW. teraz chyba pora na nowe twarze...

  • PanPendzelek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 09:47 ~PanPendzelek

    @Duba,
    Co racja to racja. Myślałem że tam zielone zapala się dla pieszych jak ktoś guzik wciśnie.

    Swoją drogą, to przecież można było kładkę oddać od razu, a windy w późniejszym terminie. Wystarczy ruszyć głową.

    Aż dziwne, że ci sami urzędnicy którzy teraz tak pilnuja procedur, zupełnie nie przejmowali się, kiedy w starej kładce przez kilka lat ziała dziura na wylot, zaś jedynym zabezpoieczeniem było jej odgrodzenie kolorową dechą...
    Ci sami urzędnicy zupełnie nie przejmują się kiedy zimą ze stropów tuneli na trasie Łazienkowskiej zwisają sople długości dochodzącej do 2 metrów. Szczęście, że jeszcze jak do tej pory żaden sie nie urwał i nie wbił w przejeżdżający samochód.

  • Duba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 09:36 ~Duba

    Do ~PanPendzelek


    Jak jedziesz do pracy to i tak stoisz w korku, więc niewielka różnica. Ale jak ładnie sobie śmigam trasą i muszę się zatrzymywać, żeby przeszedł sobie duch, to krew mnie zalewa, że ktoś od 4mies. na to pozwala.

  • biurwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 09:32 ~biurwy

    Procedury są jakieś masakrycznie chore, cała armia urzędników jest potrzebna do odbioru głupiej kładki. Niedługo namalowanie pasów na jezdni będzie zajmowało 2 lata i angażowało a 10 urzędów państwowych!

  • PanPendzelek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 09:19 ~PanPendzelek

    Przejeżdżam tam samochodem codziennie w drodze do pracy. Zupełnie mi te światła nie przeszkadzają.
    Co nie zmienia faktu, że to jest jakieś horrendum, że kładka wybudowana 5 miesięcy temu, nadal nie została otwarta...

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 09:00 ~ewa

    Za Gierka, w latach siedemdziesiątych XX wieku wybudowano jakieś 30 kładek w Warszawie. Budowa każdej trwała jeden sezon budowlany.
    Remont każdej trwa 1,5-2 lata plus 0,5-1 roku na odbiór.

  • Mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 08:36 ~Mmm

    Może dziennikarzom TVN Warszawa uda się zmusić urzędników ZTM do myślenia w sprawie kładki prze Edisona. Nikt z niej nie korzysta, bo nie zatrzymują się przy niej autobusy linii przyspieszonych, przystanek Edisona jest tylko na żądanie. W związku z tym ludzie zrobili sobie węzeł przesiadkowy na wcześniejszym przystanku Trakt Lubelski i przez to tworzą się korki na Płowieckiej. Wystarczy naprawdę tylko zmienić obowiązujący stan w ten sposób, by Trakt Lubelski był przystankiem na żądanie a Edisona stałym, nie trzeba będzie likwidować nawet świateł na Płowieckiej, bo dzięki temu ruchowi ludzie po prost przestaną z nich korzystać, a będą używać kładki. Poza tym na Edisona jest miejsce na wiatę przystankową, a przy Trakcie Lubelskim nie. Swoją drogą, ktoś mógłby ją wybudować, to naprawdę byłby ruchliwy przystanek, przy minimalnym nakładzie pracy urzędników.

  • MAK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 08:26 ~MAK

    Ja czegos nie rozumiem... W podobnym czasie rozpoczęły się prace nad przebudową węzła Łopuszańska - 3 poziomowej potężnej konstrukcji... Węzłem jeźdzę juz od kilku miesięcy a zwykłą kładka przejść do dziś jeszcze nie mogę... to jest jakaś paranoja... Mistrzostwo świata dla projektantów, wykonawców i urzędników... Gdzie my żyjemy...

  • taka prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 08:24 ~taka prawda

    "Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko."

    Pic na drążku! A fundusz to skąd ma pieniądze? Skąd składki unijne? Sami to finansujemy tyle, że pieniądze zataczają koło z zyskiem dla pasożytów.

  • Ergo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2012 06:18 ~Ergo

    Co to za idiotyzm?? Co ma konserwator zabytków do nowo postawionej kładki, że zmienia ślimaka na rampę?!

    I czemu nie można zrobić częściowego odbioru? Uruchomić kładkę, a windy uruchomić później, jak te lenie już się ogarną z pozwoleniami.

    Pół roku cała Warszawa tam stoi przez głupoty.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »