Informacje

08.08.2013 22:24 Problemy na Okęciu

Kilka godzin koczowali na lotnisku. "Dzieci spały na ławkach"

SERWISY:


Ciężkie chwile przeżyli pasażerowie samolotu, który miał
w czwartek o 8.30 odlecieć do Tunezji z Lotniska Chopina. Maszyna jednak nie wystartowała, a zmęczonymi turystami zaopiekowano się dopiero o 14.00. Gdy wreszcie znalazło się dla nich miejsce w hotelu, okazało się, że ich bagaże utknęły w uszkodzonym samolocie.

- Od 9 godzin jesteśmy na lotnisku, wylot mamy opóźniony o prawie 7 godzin a najgorsze jest to, że nie wiemy ile to jeszcze potrwa. Miał być wymarzony wyjazd do Tunezji a jest koczowanie na lotnisku -  napisał na Kontakt24 Andrzej.

Na lot do Monastyru czekało ponad 140 osób. Samolot miał wystartować o 8.30, tak się jednak nie stało. Pasażerowie nie mogli uzyskać informacji, o której wylecą. O godz. 14.00 dowiedzieli się, że trafią do hotelu. Okazało się jednak, że ich bagaż pozostał w zepsutym luku bagażowym.

"Dzieci były głodne, płakały"

- Dzieci nie dostały nic do picia, nic do jedzenia. Nikt się nami kompletnie nie interesował. Dzieci spały na ławkach, plakały, były głodne. Bardzo się cieszymy, że opuściliśmy teren lotniska. Zastanawiamy się, czy nie zrezygnować z tych "bardzo udanych" wakacji – mówiła reporterowi TVN 24 jedna z pasażerek na lotnisku.

- Miło było w końcu po 14 godzinach wyjść na świeże powietrze. Na lotnisko przyjechaliśmy około 6.30 Przez prawie 11 godzin panował chaos informacyjny – żalił się inny pasażer.

Jak twierdzą turyści, poinformowało ich, że w samolocie doszło do awarii zasilania, a linie muszą sprowadzić część do samolotu z Tunezji. Odlot zaplanowano o północy.

"Sprzedają wodę po 20 zł"

Problemy dotknęły także pasażerów innego lotu. O godzinie 18 napisał Piotr, który miał lecieć do Szkocji. – Od ponad trzech godzin na Lotnisku Chopina pełen samolot ludzi lecących do Glasgow stoi na płycie, a ludzie w ponad 36-stopniowym upale siedzą zamknięci w samolocie. Na ochłodę sprzedają wodę po 20 zł. Jak tak można traktować ludzi? – oburzał się Piotr.

Jak poinformował redakcję Kontaktu 24, Przemysław Przybylski, rzecznik Lotniska Chopina, samolot linii Ryanair do Glasgow miał wystartować o godzinie 16.40. Zawrócił z drogi kołowania, ponieważ w samolocie wykryto usterkę. Na jej usunięcie pasażerowie mieli czekać w samolocie.

lata/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bywalec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2013 06:27 ~bywalec

    Ci koczownicy to z jakiej dziury powylazili? Kto wybiera się w podróż bez kanapek na drogę? A lotnisko to nie pustynia Gobi i można tam kupić coś do jedzenia i picia. No, chyba że się jest wyjątkową ofiarą.

  • inny pasażer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 19:37 ~inny pasażer

    To spektakularne przypadki... a codzienność... jest taka sama.
    Pasażerowie, którzy ciężkie pieniądze płacą za przelot, też czekają. A jak już podjeżdżają pod samolot i... czekają kilkanaście minut w nagrzanym autobusie bez klimatyzacji bo coś tam jeszcze, albo zaczynają wchodzić po schodach a za chwilę są wypraszani bo coś tam... a najgorzej jest chyba z niepełnosprawnymi, chorymi obłożnie- Ci to wogóle są traktowani jak zło konieczne. Zawsze obsłudze ciężko wyciągnąć ręke i pomóc, choćby z dobrego serca... Wolą gadać przez krótkofalówki i niczego nie widzieć, burczeć i zachowywać się arogancko....

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 15:51 ~xyz

    nie dali jedzenia i wody? a co to jest? Caritas czy Lotnisko? to lecisz z dzieckiem bez jedzenia i jakiejkolwiek kasy? masakra... moze jeszcze za darmo wszystko powinni dawac...wspolczuje dzieciom ,
    co do odprawy... nie do konca sie zgodze. mi na lotnisku nie pozwolili malych serkow "danio" 3 szt wniesc powiedzieli ze sobie na wolnoslowym kupie, przeszlismy caly wolnoclowke i nic...zadnych ale to zadnych serkow dla dzieci ! wrocilismy wiec do celnikow robiac im awanture gdzie w koncu wyszedl ich przelozony zastanawiajac sie czy mozna czy nie...chore !
    i najlepszy moment byl jak sie bierze leki dla dzieci..kazali wszystko odkrecac i pic ! banda oszołomów! tym bardziej ze wszystko bylo nowe, nigdy nieotwarte , nawet spray do nosa na recepte co byl, kazali sobie psikac.. tylko na Chopina taki cyrk mielismy

  • Gulasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 15:47 ~Gulasz


    ANA~ANA

    A tam sklepów nie ma!
    Lopezz~Lopezz


    aha.. a wolnocłowe z wódą gdzie stoją?

    Przed kontrolą paszportową się kończą. Widać że nie latam :-)

  • zaradny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 14:40 ~zaradny

    "Dzieci nie dostały nic do picia, nic do jedzenia. Nikt się nami kompletnie nie interesował. Dzieci spały na ławkach, plakały, były głodne."

    Ojej! Cudowna ja i cudowne moje dziecko! Nikt się nami nie zainteresował! Bo przecież to nie obowiązek rodzica przewidzieć możliwe opóźnienie i wziąć choćby minimalny zapas wody, czy jedzenia! Limuzyna rządowa powinna przywieźć wodę i pampersy, a premier powinien w orędziu do narodu przeprosić za zdarzenie.

    Śmiech na sali. Nie dziwię się, że jesteście bezrobotni, jak jesteście tacy nieporadni.

  • Lopezz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 13:32 ~Lopezz

    ANA~ANA

    A tam sklepów nie ma!


    aha.. a wolnocłowe z wódą gdzie stoją?

  • nabity w Itakę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 12:45 ~nabity w Itakę

    Dziwne, ze nie podają które to biuro podróży organizowało wyjazd??

  • let

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 12:44 ~let

    Poza tym jktoś pisze ze nie ma możliwości wyjascia...JEST! poprostu wychodzisz z podręcznym i drugi raz przechodzisz tylko przez brami....wiem bo kiedyś tak robiłam podczas oczekiwania kilkugodzinnego na lotnisku...można się ogarnąć

  • Kot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 12:42 ~Kot

    JA jak leciałam z Rzymu i miałam 7 h opóźnienie to...co 2 h pewnie tanie linie lotnicze przekazywały oczekującym bon na jedzenie i picie, co nas mile zaskoczyło...powyższy zachowanie linii które przewoziły pasażerów jest straszne!!!!!

  • Lopez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2013 12:30 ~Lopez

    ANA~ANA

    A tam sklepów nie ma!


    aha.. a wolnocłowe z wódą gdzie stoją?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »