Informacje

19.05.2016 06:55 Mają 10 centymetrów

Kierowcy chcą odszkodowań.
Za wysokie progi niszczą auta

Wyremontowali ulicę, komfort jazdy kierowców się pogorszył. Nowa jezdnia na ul. Rembielińskiej została wyposażona w... progi wysokie na 10 centymetrów. Kierowcy niszczą sobie auta i chcą walczyć o odszkodowanie. Interwencję zapowiedziała już policja. Drogowcy nie mają sobie nic do zarzucenia, ale progi wymienią. Materiał Łukasza Wieczorka z programu "Polska i Świat" TVN24.

Oficjalnie można rozpędzić się tu do 30 kilometrów na godzinę. W praktyce samochody tutaj nie jadą, tylko się toczą. "To jest tragedia, to jakiś idiota wymyślił", "Tragedia, za wysokie to jest. Masakra. Mogą być, ale trochę niższe. To jest katastrofa" - komentują rozzłoszczeni kierowcy.

Nie zostawiają na drogowcach suchej nitki. Ich zdaniem - ulica Rembielińska, jedna z ważniejszych w dzielnicy, zamieniła się w tor przeszkód.

- Jak zatankuję samochód do pełna, to próg uderza podwoziem. Chcę złożyć skargę na miasto, bo uderzyłem dwa razy podwoziem i mam zgięty cokół - mówi Marcin Bób, instruktor nauki jazdy.

ZDM ma "czyste sumienie"

Zarząd Dróg Miejskich, który zamontował progi na warszawskim Bródnie twierdzi, że ma czyste sumienie. Chodziło o spowolnienie ruchu i to się udało.  

- Podkreślam, że jeśli przekraczamy próg z prędkością 30 kilometrów na godzinę, nie możemy tutaj mówić o uszkodzeniu pojazdu - odpowiada rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka.

- Ja nie odważyłbym się jechać z prędkością 30 kilometrów na godzinę i z taką prędkością przejechać przez to urządzenie spowalniające - przyznaje insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji.

Kto to zatwierdził?

Policja już zapowiada interwencję w sprawie "śpiących policjantów". Drogowcy bronią się, że progi spełniają wszystkie normy. Poza tym, na ich montaż w tym miejscu zgodzili się nie tylko oni. - Projekty zatwierdza nie tylko inżynier ruchu. Opiniuje je też policja - przekonuje Gałecka.

- My te projekty zatwierdzamy, natomiast nikt z nas, praktycznie nie przejeżdża przez te progi zwalniające. To nie jest mój wymysł. Docierały do nas sygnały zaniepokojonych kierowców, że akurat tym razem wszystkim nam nie wyszło - odpowiada Konkolewski.

Wychodzi na to, że drogowcy dopięli swego. Kierowcy zwolnili, a ruch na drodze jest jakby mniejszy.

Tylko dla kierowców z niskim podwoziem ruch na tej ulicy jest praktycznie zamknięty. Drogowcy obiecali zatem, że wymienią progi na łagodniejsze. Zanim to zrobią, będą testować próg wytrzymałości... kierowców.

łw/kw/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • szumek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2016 07:38 ~szumek

    Trzeba przesiąść się na motocykl.
    A tak nawiasem mówiąc to ja tu mieszkam i po 2 tygodniach codziennego toru moje auto miało dość, no ale cóż, kto za tą decyzję odpowiada? cały ZDM a nie Kazio czy Stasio, bo jakby była odpowiedzialność urzędnicza to by zabulił z parę set tysięcy zł odszkodowania, to i odechciało by się w ogóle progów...tyle w temacie

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 16:35 ~Marek

    Na Odkrytej progi mają tak stromy najazd, że za każdym razem czuję się jakbym wjeżdżał na mały krawężnik.

  • Antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 16:29 ~Antek

    Kamil~Kamil

    Te same progi zwalniajace sa na Bialolece - ul. Odkryta. Skoro maja wymieniac na Rembielinskiej o dlaczego nie i na Odkrytej ???

    Popieram, na Odkrytej nawet przy 20km/h jest za szybko i rzuca autem. Nie miałbym nic przeciwko progom w tym miejscu gdyby dało się płynnie przejechać z prędkością 20km/h.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 14:53 ~kierowca

    ULICA ODKYRTA I Z BIAŁOŁĘKI PRZEZ SZAMOCIN! CO TO MA BYĆ ! KTO WYMYŚLIŁ TE PROGI ? wyglądają jakby były rozrzucone bez żadnego projektu, czy ktoś chociał pomierzył te kąty, bo TE SĄ FATALNIE WYPROFILOWANE.

  • Kamil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 08:50 ~Kamil

    Te same progi zwalniajace sa na Bialolece - ul. Odkryta. Skoro maja wymieniac na Rembielinskiej o dlaczego nie i na Odkrytej ???

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 07:31 ~sss


    waw~waw

    Warszawiacy z chęcią się zrzucą na ten pomysł! :)
    mck~mck

    Nie jestem ani urzędnikiem Pani HGW, ani jej fanboyem... ale nie można nie do cenić tego co zrobiono przez lata jej urzędowania. Wystarczy przejechać się do jakiegoś innego większego miasta w kraju by mieć porównanie i docenić ile dobrego dla jakości dróg w Warszawie zrobiono w czasie urzędowania tej pani. Warszawa ma naprawdę rewelacyjne drogi w porównaniu z resztą kraju. Chapeau bas

    A Świętokrzyska jest tego sztandarowym przykładem!
    Piszesz chyba o drogach budowanych przez krajowe jednostki, często wbrew HGW!

  • sołtys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 07:28 ~sołtys

    marek~marek

    "jak zatankuje samochód do pełna to próg uderzam podwoziem"

    Zamiast pozywać miasto należy raczej udać się do mechanika...

    No, bo twój drabiniasty wóz przejeżdża bez problemu :)

  • Wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2016 07:06 ~Wkurzony

    Mnie kosztowało 300 zł.

  • qwe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2016 23:10 ~qwe

    THOT~THOT

    Nie tyle chodzi o wysokość progu ile o jego za małą szerokość. W wielu zachodnich miastach są progi zwalniające i nie są wcale niższe niż te. Jednak są o wiele szersze. Na tyle szerokie, że samochody nawet bardzo nisko zawieszone po wjechaniu na taki próg znajdują się na min przednimi i tylnymi kołami, co wystarcza, aby nie uszkodzić podwozia, a szybkość i tak trzeba zmniejszyć. Myślę że około 3 m płaskiej części progu byłaby wystarczająca.


    Ten typ próg ma fatalną konstrukcję. Oprócz długości jego krawędź jest bardzo wysoka i wali się w niego jak w krawężnik!

    Na kilku ulicach już zdjęli ten typ progu i zamontowali inne z łagodnym najazdem. Gdzieś nawet mieszkańcy się domagali aby to zdjąć bo hałasuje w nocy.

  • Kierowca rakietowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2016 22:48 ~Kierowca…

    Jechałem dzisiaj ul. Szamocin z Białołeki na Płochocińską. Tam to jest hard core. Nie dość, że z kilkanaście cm wysokości to jeszcze bez sensu co 20 metrów. A droga, na której szybciej niż 50 to chyba rakietą na skróty...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »