Informacje

07.04.2019 13:07 HAPPENING PRZED RATUSZEM

Kiedyś ścigał się tu Czesław Lang. Aktywiści upominają się o tor kolarski

SERWISY:


Rowerowi aktywiści zrobili kilkanaście okrążeń przed ratuszem przy placu Bankowym. Chcieli w ten sposób przypomnieć o swoich planach ożywienia dawnego
toru kolarskiego na Kamionku. Ich happeningowi towarzyszyła konfrmanifestacja mieszkańców, którzy mają inną wizję tego miejsca.

Pierwsze plany reanimacji toru RKS Orzeł pojawiły się pięć lat temu. Natomiast latem ubiegłego roku powstała koalicja społeczna złożona z aktywistów, rowerzystów, kolarzy, osób związanych z kulturą rowerową i okolicznych mieszkańców, która reaktywowała inicjatywę Nowe Dynasy. Pod wnioskiem o przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie zagospodarowania toru i zabytkowego budynku klubowego podpisało się 1400 osób. Pretekstem do rozmów i przyszłości tego miejsca jest finał  długoletnich sporów sądowych o teren między klubem a miastem.

- Niepokoi nas nie tylko zwłoka w zorganizowaniu konsultacji społecznych, ale również ton wypowiedzi urzędników. W zeszłym roku organizowaliśmy szereg wydarzeń, między innymi debatę na temat przyszłości tego miejsca. W tej debacie wiceburmistrz Pragi Południe mówił, że nie ma szans, żeby ten tor przetrwał i dalej funkcjonował. Cały czas mamy wrażenie, że jakieś decyzje już zapadły - argumentował Stefan Gardewski z Miasto Jest Nasze.

Aktywiści zwracali uwagę na to, że jakiekolwiek decyzje dotyczące przyszłości tego miejsca, powinny być podejmowane dopiero po poznaniu opinii i potrzeb mieszkańców. Przekonywali, że można tam zorganizować więcej atrakcji niż tylko tor kolarski - na przykład skatepark, plac zabaw, kino letnie, siłownię plenerową, a nawet lodowiska (oczywiście zimą).

- Tor Nowe Dynasy został zaprojektowany przez Janusza Kalbarczyka, jako przestrzeń, którą w dzisiejszych czasach można wykorzystać bardzo wielorako, nie tylko myśląc o tym jako obiekcie kolarskim, ale też jako o przestrzeni, która uchroni się przed naporem na terenach gęstej zabudowy. Teren można wykorzystać jako przestrzeń do piknikowania, czy do uprawiania sportu - przekonywał Mateusz Kwiatek z inicjatywy Nowe Dynasy.

"Powinni decydować mieszkańcy"

Na miejscu pojawiły się osoby deklarujące jako mieszkańcy przeciwni pomysłom aktywistów.

- Działka nie jest wasza. To jest teren Kamionka. Mieszkańcy absolutnie nie wyrażają zgody na to, żeby tylko jednej grupie to służyło. My chcemy tego dla wszystkich mieszkańców, nie wybrańców - mówiła jedna z protestujących. Inna tłumaczyła, że w okolicy wybudowano ponad trzy tysiące mieszkań, których mieszkańcy nie mają dostępu do zieleni, świeżego powietrza i do usług.

Protestujący argumentowali, że tor trzeba by zburzyć i wybudować od podstaw. - Kto da na to pieniądze? Skoro w dzielnicy mówią, że nie ma pieniędzy na załatanie dziur - zastanawiali się.

Dzielnica: konsultacje we wrześniu

Tymczasem urząd dzielnicy Praga Południe obiecuje, że postara się pogodzić racje mieszkańców, aktywistów i sportowców.

"Dla Zarządu Dzielnicy sprawa jest oczywista. Jako dzielnica, nawiązując do historycznej tradycji tego miejsca, zamierzamy przywrócić mu funkcję sportowo-rekreacyjną. Tak, aby mogły z niego korzystać zarówno kluby sportowe i UKS-y, seniorzy i najmłodsi oraz wszyscy mieszkańcy dzielnicy, a przede wszystkim Kamionka i Grochowa. Realizacja tego projektu jest dla władz samorządowych dzielnicy elementem realizacji całościowego programu rozwoju sportu i rekreacji na Pradze Południe" - czytamy w komunikacie dzielnicy zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Dzielnica zapowiada też konsultacje społeczne, o które wnioskowali aktywiści. Te mają odbyć się we wrześniu. "Mieszkańcy będą mogli przekazać swoje uwagi oraz propozycje co do sposobu urządzenia i zagospodarowania tej przestrzeni" - zapewniają urzędnicy.

Ścigali się tu najlepsi

Tor Orła przy Podskarbińskiej 11 oddano do użytku w 1972 roku. W skład kompleksu wchodziły także hotel z zapleczem gastronomicznym, dwie sale sportowe, siłownia, sauna czy gabinety odnowy biologicznej. W latach świetności ścigali się na nim najlepsi polscy kolarze – Czesław Lang, Mirosław Jurek czy Szymon Kornacki.

Dziś obiekt jest wyłączony z użytkowania i popada w ruinę, a mieszkańcy i sportowcy nieustannie dopytują się o losy obiektu.  Na razie ich pytania pozostawały bez odpowiedzi, dlatego w czwartek zorganizowali manifestację przed ratuszem. W jej ramach jeździli w kółko po parkingu przed urzędem.

mp/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kogier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 14:50 ~Kogier

    Starzy awanturnicy obudzili się ze snu zimowego, zrozumieli, że mieszkają koło bocznicy kolejowej i na starym pofabrycznym terenie, a kiedy w końcu ktoś postanowił zająć się tą zapomnianą przestrzenią DLA WSZYSTKICH, wielki płacz i hurr durr.

    Pani radnej proponuje, żeby przestała się kompromitować i jako przedstawiciel wspólnoty przyłączyła się do aktywistów i zaproponowała konkretne propozycje co do tego terenu, zwłaszcza, że nie chodzi tutaj o SAM TOR, a o to, że urząd miejski UCHYLA SIĘ od zainteresowania się rewitalizacją tego terenu, co byłoby również w interesie pieniaczy, których nagoniła ta pani, żeby sobie pokrzyczeć.

  • KGT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 14:39 ~KGT


    Marek~Marek

    Najpierw niech rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów, niech nie jeżdżą po chodnikach rozjeżdzając pieszych, niech jeżdzą kulturalnie po drogach rowerowych, które dla nich wybudowano, a na ulicy niech też trochę pomyślą co oznacza czerwone światło albo zakaz przejeżdzania na rowerze przez przejście dla pieszych. I jak tak dalej pójdzie to obawiam się, że ci wszyscy amatorzy to się nawzajem pozabijają na tym torze patrząc na ich umiejętności oraz podejście
    Tadeusz~Tadeusz

    100/100


    Rozumiem, że postulujesz aby kolarze zamiast mieć miejsce do "wyszumienia się" dalej korzystali z upośledzonej infrastruktury ulicznej, która w żaden sposób nie jest dla nich zaprojektowana, powodując tym samym zdenerwowanie tak swoje jak i innych uczestników drogi?

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 17:30 ~Normalny

    Kilkanaście osób chce być finansowane przez 1,5 miliona osób . Niech sami finansują swoje hobby .

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 14:28 ~Piękny Roman


    Piękny Roman~Piękny Roman

    "Inna tłumaczyła, że w okolicy wybudowano ponad trzy tysiące mieszkań, których mieszkańcy nie mają dostępu do zieleni, świeżego powietrza i do usług."

    Aaaaaahhhhhhh, czyli wszystko po staremu.... najpierw na ślepo kupujemy, potem dopiero patrzymy gdzie właściwie jesteśmy, co jest w okolicy i zaczynamy krzyczenie, że ma być jak my chcemy?
    Nie ważna historia, sąsiedztwo, ma być jak nowi miastowi chcą.
    wawek~wawek


    Nie, o wszystkim powinna decydować banda daltonistów na rowerach.

    Czemu nie krzyczycie, że wam zniszczyli profesjonalny tor na kopcu kosciuszki?

    Misiaczku nie napinaj się tak.
    Tor był pierwszy i jest starszy nić ja i grubo starszy niż Ty.

    Tu nie chodzi o żadne tam sprawy aktywistów, bo jestem przeciw takim ludziom, tylko o historię dzielnicy/rejonu.
    Wystarczy wybrać się tam i pogadać z ludźmi lub choćby poszukać w internecie (materiałów mało ale są), że tor został z premedytacją doprowadzony do takiego stanu, bo kto będzie chciał ruinę, zaorze się i walnie kolejne getto.

    Dlatego w przypadku TAKICH obiektów zawsze będę za rewitalizacją lub chociaż przywróceniem do życia w identycznej lub bardzo zbliżonej formie.

  • Zosia_69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 13:13 ~Zosia_69

    OK, ale mieszkańcy nie chcą aktywistów i ich pomysłów. Dlatego? Bo utrudniają życie i wiążą się z kolejnymi zakazami. Same zakazy, ale żadnej racjonalnej alternatywy. Wjazd do miasta wyłącznie dla najnowszych, max. 3 letnich aut, zakaz używania spalinowego sprzętu ogrodniczego. Jak jeszcze nam utrudnicie życie? Może powalczcie lepiej i dopłaty do wymiany aut na nowsze. To jest już ciekawa alternatywa.

  • można

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 10:20 ~można

    lowa~lowa

    zapraszam do podwarszawskiego Pruszkowa, tor kolarski, kryty, stoi nie używany na co dzień, parkiet jest bardzo drogi w utrzymaniu, kilka imprez w roku , nie da się toru wykorzystać do innych celów np dla mieszkańców, bo parkiet jest za drogi....

    Każdy kto chce może wypożyczyć na miejscu rower torowy, zapłacić i jeździć.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 10:05 ~qwerty

    Jak aktyiwisci chcą tor kolarski, to niech go sobie kupią. Niby z jakiej paki z naszych podatków mamy to kilku kalesoniarzom fundowac? Park super, dla wszystkich. Kalesoniarze won.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 09:57 ~Tadeusz

    Marek~Marek

    Najpierw niech rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów, niech nie jeżdżą po chodnikach rozjeżdzając pieszych, niech jeżdzą kulturalnie po drogach rowerowych, które dla nich wybudowano, a na ulicy niech też trochę pomyślą co oznacza czerwone światło albo zakaz przejeżdzania na rowerze przez przejście dla pieszych. I jak tak dalej pójdzie to obawiam się, że ci wszyscy amatorzy to się nawzajem pozabijają na tym torze patrząc na ich umiejętności oraz podejście

    100/100

  • lowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 09:40 ~lowa

    zapraszam do podwarszawskiego Pruszkowa, tor kolarski, kryty, stoi nie używany na co dzień, parkiet jest bardzo drogi w utrzymaniu, kilka imprez w roku , nie da się toru wykorzystać do innych celów np dla mieszkańców, bo parkiet jest za drogi....

  • zapytuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 09:38 ~zapytuję

    A kiedy rowerowi aktywiści zaczną upominać się o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »