Informacje

30.10.2014 17:20 urzędnicy przekonują, że próbują zabezpieczyć kamienicę

Kiedy zniknie dziura w "pekinie"? "Trzeba zabezpieczyć posesję obok"

Fragment ściany "pekinu", przez który można dostać się do zabytkowej kamienicy jest ciągle niszczony - przekonują wolscy urzędnicy. I twierdzą, że pomogłoby zabezpieczenie sąsiedniej, prywatnej posesji.

Do zabytkowej kamienicy przy Złotej 83 można dostać się przez dziurę w ścianie, która wygląda na zabezpieczoną prowizorycznie. Jak pisaliśmy w czwartek rano, zainteresował się tym konserwator zabytków - stwierdził, że zabytkowa kamienica nie jest dostatecznie zabezpieczona.

Po naszej publikacji do sprawy odnieśli się urzędnicy z Woli. Rzeczniczka dzielnicy zapewnia, że dziura jest zamurowywana, ale później znajdują się osoby, które cegły rozbierają . - Każde murowanie niemal natychmiast zostaje zniszczone – mówi Monika Beuth-Lutyk.

Urzędnicy zwracają uwagę, że dzieje się tak, bo działka od strony Żelaznej, przez którą można dojść do muru "pekinu", jest niezabezpieczona.

- Dostęp do Złotej 83 jest przez inną nieruchomość, Żelazną 24 - prywatną, gdzie brama jest otwarta. Już zwróciliśmy się do właściciela sąsiedniej posesji o jej uprzątnięcie. Na pewno będziemy zwracać się też do niego, by została zabezpieczona – zapowiada rzeczniczka dzielnicy.

W oczekiwaniu na inwestora

Kamienica u zbiegu ulic Żelaznej i Złotej od lat czeka na inwestora, który ją odnowi. Konserwator zabytków dopuszcza, że pod wolskim "pekinem" powstanie garaż podziemny, ale walory budynku  architektoniczne muszą być zachowane. Internauci zaalarmowali nas, że „Pekin” jest ustawicznie niszczony.

Powojenne zniszczenia

Budynek powstał pod koniec XIX wieku z inicjatywy Wolfa Krongolda. Kamienica miała bardzo piękny i bogaty wystrój eklektyczny. Posiadała też reprezentacyjne klatki schodowe. Przetrwała II wojnę światową. Potem całkowicie zbita została jej dekoracja. Zerwano też balkony.

Kamienica była coraz bardziej dewastowana przez nowych lokatorów. Przed ponad 10 laty została wykwaterowana ze względu na zły stan techniczny. Swoją nazwę zawdzięcza... przeludnieniu.

O kamienicy mówi Janusz Sujecki, obrońca stołecznych zabytków:

Historia budynku po wojnie:

jb/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »