Informacje

25.10.2016 17:25 Komisja PiS ws. reprywatyzacji

"Każdego dnia dowiadujemy się
o nowych nieprawidłowościach"

SERWISY:

Premier Beata Szydło powiedziała po wtorkowym posiedzeniu rządu, że zostanie powołana komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji. - Będzie powołana na podstawie ustawy - projektu rządowego - podkreśliła.

Premier powiedziała, że "praktycznie codziennie" pojawiają się nowe "skandaliczne, bulwersujące fakty w sprawie reprywatyzacji". - Każdego dnia dowiadujemy się o nowych nieprawidłowościach - mówiła.

W jej ocenie organy państwa podjęły obecnie odpowiednie działania, z których jest zadowolona, ale sytuacja wymaga nadzwyczajnej reakcji, ponieważ jest ona nadzwyczajna.

"Wyjaśnić bulwersujące informacje"

Premier powiedziała na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu, że zapadła decyzja, by "powołać narzędzie, które pozwoli wyjaśnić i doprowadzić do sprawiedliwości". Zdaniem premier ta "należy się wszystkim oszukanym Polakom". Tym środkiem ma być komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji. Ma zbadać kontrowersyjne przypadki w tej kwestii.

Premier poinformowała też, że komisja zostanie powołana na mocy projektu rządowego. To nowa informacja. Na ostatniej konferencji w tej sprawie (w ubiegłym tygodniu) minister Ziobro nie wiedział jeszcze czy projekt zostanie zgłoszony przez posłów, czy przez rząd.

"Państwo broniło silnych"

- Przez ostatnie lata rządów PO i PSL. Również tu w Warszawie, gdzie Platforma bierze odpowiedzialność za rządzenie, dochodziło do skandalicznych kwestii. Wszystko to wymaga wyjaśnienia - mówiła Szydło.

Punktowała Platformę m.in. za to, że państwo pod ich rządami "chroniło głównie tych, którzy byli silniejsi, stało po stronie oligarchów". 

- Politycy którzy podejmują się rządzenia, muszą za swoje decyzje ponosić odpowiedzialność. Nie mogą mówić, że te sprawy ich nie dotyczą - podkreślała.

Ziobro krytycznie o działaniach ratusza

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział wprost, że władze miasta w ostatnich latach "sankcjonowały działanie różnej maści oszustów i biernie przyglądały się procesowi, który prowadził do krzywdy tysięcy mieszkańców Warszawy wyrzucanych często na bruk".

- Co więcej, władze Warszawy sowicie wypłacały odszkodowania liczone w dziesiątkach czy setkach milionów złotych, ludziom, którzy nigdy nie powinni dostać ani grosza, bo nie mieli żadnego tytułu do nieruchomości - podkreślił.

- Bezradność władz miasta Warszawy z panią prezydent Gronkiewicz-Waltz na czele, której dzisiaj wyrazem pewnej desperacji i takiej beznadziejności osobistej sytuacji, było poinformowanie o zainicjowaniu przez nią postępowania w oparciu o dokumentację z 2012 r. - oświadczył Ziobro. Chodzi o kamienicę przy ul. Noakowskiego 16, w sprawie której prezydent miasta chce wznowienia postępowania.

Ziobro dodał, że jest 2016 r. i miała ona przez minione 4 lata "wiele okazji, aby taką decyzję zainicjować w kontekście nieruchomości należącej do jej rodziny".

Minister zaznaczył też, że prawo własności jest święte, ale w tym przypadku chodzi o ludzi, "którzy wyłudzili ten formalny niby papier, który ma wskazywać na uprawnienie do własności konkretnych osób, a tak naprawdę nie jest żadnym uprawnieniem". Dodał, że komisja ma stać na straży ochrony własności tych, "którym ta własność się należy, a została wyłudzona przez osoby nieuprawnione".

"Komisja będzie weryfikowała decyzje, nie wyroki"

Po ubiegłotygodniowej prezentacji pomysłu komisji, pojawiły się pytania czy nowy organ będzie mieścił się w polskim systemie prawnym. Nie jest komisją śledczą, a ma posiadać bardzo szerokie kompetencje. Pojawiły się też wątpliwości, czy zespół będzie mógł podważać wyroki sądowe.

Na konferencji z panią premier Ziobro odniósł się do tej sprawy. Powiedział, że komisja weryfikacyjna, jako organ administracji, będzie weryfikowała decyzje, a nie wyroki sądów. - Wprowadzamy organ prawny, który jest w pełni wpisany w ramy konstytucyjne państwa polskiego - podkreślił.

- Każdy od tej decyzji będzie mógł odwołać się do sądu administracyjnego, który jest dwuinstancyjny, i będzie w pełni tę procedurę zgodnie z prawem prowadzoną mógł skontrolować - zaznaczył Ziobro.

Dodał, że do weryfikacji decyzji sądów jest odrębny tryb – polegający na wznowieniu postępowania. - Ono może być wznowione, ale tutaj jest oczywiście kompetencja po stronie sądów i my to szanujemy - powiedział minister.

CZYTAJ WIĘCEJ O POMYŚLE KOMISJI WERYFIKACYJNEJ:

PAP/kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 10:47 ~warszawiak

    A kiedy ujawnicie SWOJE?

  • Gromadzki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 09:24 ~Gromadzki




    fsd~fsd

    A skąd na kolejną komisję pieniądze?!
    księgowy~księgowy

    Od kiedy rząd nie żre ośmiorniczek i nie "reprywatyzuję" tak bardzo jak za czasów PO to pieniądze znajdą się i na komisję do łapania przekrętów. Nie bój, nie bój...
    Szczyle~Szczyle

    Może ten rząd nie lubi ośmiorniczek, za to utrzymuje na nasz koszt tabuny Misiewiczów, których jedyną zaletą (?) jest młody wiek.
    Wprost~Wprost

    Modne to hasło "Misiewicze" wśród lewaków się zrobiło... czemu nie mówicie też "Kamińscy" albo "Niesiołowscy"? Krótka pamięć? Zegareczki i siateczki z gotówą wyleciały z głowy?

    Pamięć zawsze gotowa jest pozbyć się tego, co złe, i zachować tylko to, co dobre.

  • Jurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 08:41 ~Jurek

    "Każdego dnia dowiadujemy się o nowych faktach ws. zamachu w Smoleńsku".

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 08:29 ~Jan

    Będziemy starać się przejąć władzę nad Warszawą aż do skutku. Pan prezes chce widzieć pomniki "poległym" w katastrofie w przyszłym roku, trzeba działać.

  • Cyfryzacja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 07:48 ~Cyfryzacja

    Grzegorz~Grzegorz

    W 2011 roku Michał Boni (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) przyznał Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej 2,5 mln zł, a w następnym roku 6,5 mln zł. Równie szczodry był Rafał Trzaskowski z tego samego resortu, który w 2013 roku przyznał 6,25 mln zł. W następnym roku Andrzej Halicki (również Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) dorzucił kolejne 1,5 mln zł.

    Przedstawiciele Trybunału Konstytucyjnego nie chcieli komentować tej sprawy.

    Boni, wybitny spec od cyfryzacji, porozumiewał się z kolegami i podwładnymi za pomocą karteczek z ręcznie pisanymi tekstami,

  • Spec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 07:43 ~Spec

    klo~klo

    haha a PiS to nie jest patologia? Suski!!!, Sasin, Naimski i rzesze innych ludzi, ktorzy na niczym sie nie znają! PO, PSL, PiS po jednej matce.

    Jak to na niczym się znają ? Suski na przykład to wybitny specjalista w kadzeniu Prezesowi.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 06:44 ~Wprost



    fsd~fsd

    A skąd na kolejną komisję pieniądze?!
    księgowy~księgowy

    Od kiedy rząd nie żre ośmiorniczek i nie "reprywatyzuję" tak bardzo jak za czasów PO to pieniądze znajdą się i na komisję do łapania przekrętów. Nie bój, nie bój...
    Szczyle~Szczyle

    Może ten rząd nie lubi ośmiorniczek, za to utrzymuje na nasz koszt tabuny Misiewiczów, których jedyną zaletą (?) jest młody wiek.

    Modne to hasło "Misiewicze" wśród lewaków się zrobiło... czemu nie mówicie też "Kamińscy" albo "Niesiołowscy"? Krótka pamięć? Zegareczki i siateczki z gotówą wyleciały z głowy?

  • Szczyle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2016 23:46 ~Szczyle


    fsd~fsd

    A skąd na kolejną komisję pieniądze?!
    księgowy~księgowy

    Od kiedy rząd nie żre ośmiorniczek i nie "reprywatyzuję" tak bardzo jak za czasów PO to pieniądze znajdą się i na komisję do łapania przekrętów. Nie bój, nie bój...

    Może ten rząd nie lubi ośmiorniczek, za to utrzymuje na nasz koszt tabuny Misiewiczów, których jedyną zaletą (?) jest młody wiek.

  • Grzegorz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2016 23:11 ~Grzegorz

    W 2011 roku Michał Boni (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) przyznał Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej 2,5 mln zł, a w następnym roku 6,5 mln zł. Równie szczodry był Rafał Trzaskowski z tego samego resortu, który w 2013 roku przyznał 6,25 mln zł. W następnym roku Andrzej Halicki (również Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) dorzucił kolejne 1,5 mln zł.

    Przedstawiciele Trybunału Konstytucyjnego nie chcieli komentować tej sprawy.

  • klo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2016 22:31 ~klo

    haha a PiS to nie jest patologia? Suski!!!, Sasin, Naimski i rzesze innych ludzi, ktorzy na niczym sie nie znają! PO, PSL, PiS po jednej matce.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »