Informacje

30.01.2015 17:25 GIODO ZMINIŁ ZDANIE

Kartę Warszawiaka
znów wyrobisz bez PIT-u

SERWISY:


Od piątku Karta Warszawiaka wydawana jest według starych zasad. Żeby ją otrzymać niepotrzebne są PIT czy zaświadczenie z urzędu skarbowego. Wystarczy deklaracja, którą ZTM sam sprawdzi w Ministerstwie Finansów. Wnioski można też składać przez internet.

Stało się to możliwe po zawieszeniu decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o zakazie pobierania informacji z Ministerstwa Finansów. Nie oznacza to jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, tym będzie dopiero wyrok sądu. Do tego czasu ZTM będzie jednak mógł weryfikować dane tak, jak to robił kiedyś (przed decyzją GIODO).

Ta decyzja ułatwi życie zwłaszcza osobom, które wysłały PIT-y pocztą i nie miały w domu kopii dokumentu. Musieli oni zdobywać specjalne zaświadczenie potwierdzające płacenie podatków w Warszawie. Oznaczało to zarówno stratę czasu, jak i wydatek 15 zł.

W związku z decyzją, od 30 stycznia ruszył ponownie internetowy system weryfikacji chętnych do posiadania Karty Warszawiaka.

500 kart dziennie

Spór między ZTM, a GIODO trwa od początku 2014 r. Inspektor uznał, że złamano ustawę o ochronie danych osobowych, wymieniając się danymi obywateli ws. Karty Warszawiaka.

Do tej pory otrzymało ją już 424 985 osób. Dziennie wydawanych jest ok. 500 nowych kart.

ZTM PODSUMOWUJE SPRZEDAŻ BILETÓW W 2014 R.:


ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2015 10:05 ~ggg


    Tandem 12~Tandem 12

    A mnie zastanawia jaki był całkowity koszt wprowadzenia "Karty Warszawiaka" tj.:koszt wydrukowania formularzy, hologramów,ulotek, materiałów informacyjnych,szkoleń dla pracowników, itp itd. (nie wspominając o ogormnej stracie czasu dla mieszkańców, którzy stali w długich kolejkach żeby ją wyrobić)

    Równie dobrze mogli nie zwiększać ceny biletów długookresowych, skoro ogromna część pieniedzy z ich podzwyżki poszła na wprowadzenie w życie tej kretyńskiej karty warszawiaka, wymyślonej na szybko przez Bufetową i jej urzędasów przez referedum w sprawie jej odwołania.
    patologia~patologia

    Dobre pytanie. Obstawiam, że Karta Warszawiaka to taki chwyt marketingowy HGW przed wyborami prezydenta stolycy.


    Jasne, że chwyt marketingowy. Zniżka jest na tyle mała, że praktycznie nieodczuwalna w codziennym budżecie ale kartą "Prawdziwego Warszawiaka" zaświecić z portfela można ;)


  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 13:45 ~Gość

    To teraz już każdy przedsiębiorca pd pretekstem dawania ulgi konsumentowi, może pytać się w MF gdzie rozliczam PIT.

  • patologia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 12:36 ~patologia

    Tandem 12~Tandem 12

    A mnie zastanawia jaki był całkowity koszt wprowadzenia "Karty Warszawiaka" tj.:koszt wydrukowania formularzy, hologramów,ulotek, materiałów informacyjnych,szkoleń dla pracowników, itp itd. (nie wspominając o ogormnej stracie czasu dla mieszkańców, którzy stali w długich kolejkach żeby ją wyrobić)

    Równie dobrze mogli nie zwiększać ceny biletów długookresowych, skoro ogromna część pieniedzy z ich podzwyżki poszła na wprowadzenie w życie tej kretyńskiej karty warszawiaka, wymyślonej na szybko przez Bufetową i jej urzędasów przez referedum w sprawie jej odwołania.

    Dobre pytanie. Obstawiam, że Karta Warszawiaka to taki chwyt marketingowy HGW przed wyborami prezydenta stolycy.

  • człowiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 11:36 ~człowiek

    kultura warszawiaków widoczna w poniższych komentarzach sięga dna, juz nawet mnie to nie dziwi...

  • czlowiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 11:26 ~czlowiek

    kultura warszawiaków widoczna w poniższych komentarzach sięga dna, juz nawet mnie to nie dziwi...

  • Tandem 12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 09:36 ~Tandem 12

    A mnie zastanawia jaki był całkowity koszt wprowadzenia "Karty Warszawiaka" tj.:koszt wydrukowania formularzy, hologramów,ulotek, materiałów informacyjnych,szkoleń dla pracowników, itp itd. (nie wspominając o ogormnej stracie czasu dla mieszkańców, którzy stali w długich kolejkach żeby ją wyrobić)

    Równie dobrze mogli nie zwiększać ceny biletów długookresowych, skoro ogromna część pieniedzy z ich podzwyżki poszła na wprowadzenie w życie tej kretyńskiej karty warszawiaka, wymyślonej na szybko przez Bufetową i jej urzędasów przez referedum w sprawie jej odwołania.

  • Allka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 00:36 ~Allka

    Słoje bez KARTY WARSZAWIAKA,jedynie-KARTA WIEŚNIAKA.

  • podatek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2015 23:59 ~podatek

    A po co PIT przecież rodowity warszawiak płaci mniej podatków tu niż przeciętny słoik:) Wiem zaraz zacznie się dyskusja ale wystarczy pomysleć by to potwierdzić:)

  • DOL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2015 22:37 ~DOL

    ZTM komunikacja WARSZAWA dle wszystkich ok

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »