Informacje

22.10.2018 11:13 komentarze po wyborach

Kandydaci o porażce: zabrakło spokoju, sukces negatywnej kampanii PO

SERWISY:

Kandydaci ubiegający się o fotel prezydenta Warszawy, którzy nie znaleźli się na podium, komentują swoje wyniki. Zadowolona jest Justyna Glusman, która swoje niecałe 3 procent uważa za sukces. Andrzej Rozenek mówi o zbyt późnym rozpoczęciu kampanii, Marek Jakubiak - o skutecznym straszeniu przed PiS, które od tygodni forsowała Platforma Obywatelska.

Reprezentantka koalicji ruchów miejskich Justyna Glusman, po ogłoszeniu sondażowych wyników, przekonywała, że jest zadowolona ze swojego rezultatu. - Startowaliśmy z zerowego poziomu rozpoznawalności, po bardzo trudnej i intensywnej kampanii - przypominała. - Media nie ułatwiały nam zadania, bo przez pierwsze miesiące w ogóle nas nie pokazywały. A wiadomo, że rozpoznawalność jest budowana przede wszystkim w ten sposób - oceniła dalej.

Czytaj więcej o reakcji Justyny Glusman

Dodała też, że cieszy się, że jej ekipa uplasowała się na czwartym miejscu. - Wielu kandydatów, którzy startowali w tych wyborach, o wiele dłużej jest na scenie politycznej, a uzyskało gorszy wynik - zauważyła.

Przypomnijmy, Miasto Jest Nasze wystartowało w wyborach samorządowych w koalicji z kilkunastoma innymi lokalnymi stowarzyszeniami. Wśród nich nie znalazł się jednak Jan Śpiewak i jego Wolne Miasto Warszawa. Były lider i założyciel MJN poróżnił się ze stowarzyszeniem i wiosną 2017 roku odszedł.

"Zabrakło spokoju"

Andrzej Rozenek, z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zaznaczył, że na jego wynik mógł wpłynąć moment rozpoczęcia kampanii wyborczej.

- Wystartowałem dużo później niż inni, miałem naprawdę dużo mniej czasu, żeby przekonywać wyborców. Poza tym wydaje mi się, że trochę zabrakło spokoju. Że ta atmosfera wojenna, atmosfera starcia dwóch gigantów spowodowała, że mieszkańcy w pewnym momencie przestali słuchać programów i przestali się zastanawiać, co jest lepsze dla Warszawy. Zaczęli głosować pod wpływem emocji, że nie chcą PiS-u i nie chcą Jakiego - powiedział po ogłoszeniu sondażowych wyników Rozenek.

I zapowiedział, że SLD musi "zakasać rękawy" przed wyborami do europarlamentu, bo tam ugrupowanie powinno uzyskać lepszy wynik. Zaznaczył, że z kolei następne wybory parlamentarne to będzie "być albo nie być" dla całej lewicy. - Jeżeli lewica nie doczeka się silnej reprezentacji w parlamencie, to czarno widzę polską politykę - dodał.

Przypomnijmy, Rozenek nie był kandydatem "pierwszego wyboru" Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Partia Włodzimierza Czarzastego w czerwcu ogłosiła, że o fotel prezydenta stolicy powalczy Andrzej Celiński. Po miesiącu były opozycjonista stracił jednak rekomendację. Przyczyną były wulgarne wpisy umieszczane przez niego w mediach społecznościowych między innymi skierowane do Jana Śpiewaka.

Po wycofaniu Celińskiego do wyścigu wyborczego stanął właśnie Rozenek. W swojej kampanii stawiał przede wszystkim na postulaty równościowe. Zapowiedział między innymi powołanie pełnomocniczki do spraw równości, którą miała być Katarzyna Kądziela.

"Wielki sukces negatywnej kampanii PO"

Jeszcze później niż Rozenek start ogłosił Marek Jakubiak z Kukiz’15. Przez długie tygodnie spekulowano między nim, a wicemarszałkiem Sejmu Stanisławem Tyszką. Wszystko rozstrzygnęło się dopiero pod koniec sierpnia.

Swoją kampanię prowadził pod hasłem "Potrafisz, Warszawo!", które miało nawiązywać do sloganu ruchu Kukiz'15 "Potrafisz, Polsko!", z kampanii prezydenckiej i parlamentarnej w 2015 roku.

Jakubiak pytany w niedzielę o to, jak ocenia swój wynik w wyborach, powiedział, że jest to "wielki sukces negatywnej kampanii Platformy Obywatelskiej". - Ten sukces wywodzi się z takiego twierdzenia - kto z PiS-u, ten wróg. Nas ulokowano po stronie Prawa i Sprawiedliwości, a my chcieliśmy, jako Kukiz'15, mieć tylko i wyłącznie apartyjne, bezpartyjne, dobrze zarządzane miasto - podkreślił.

Polityk pogratulował też kandydatowi Koalicji Obywatelskiej, który, według sondażu Ipsos, wygrał wybory w pierwszej turze. - Panie prezydencie Trzaskowski, życzę panu powodzenia. Panie prezydencie, musi pan dbać o Warszawę - powiedział. I dodał, że warszawski ruch Kukiz'15 będzie mu "patrzył na ręce".

"Mamy pięć lat, żeby poprawić ten wynik"

Kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego Jakub Stefaniak w swoim sztabie podziękował współpracownikom i kandydatom do Rady Warszawy. Zapowiedział też start nowej inicjatywy.

- Dziś nic się nie skończyło, dziś wszystko się zaczęło. Jeszcze o tym nie wiecie, ale zarejestrowaliśmy właśnie stowarzyszenie Warto Być Przyzwoitym. I zabieramy się do pracy. To stowarzyszenie ma funkcjonować w Warszawie i zgłaszać dobre propozycje. To kolejny krok, mamy pięć lat, żeby w kolejnych wyborach poprawić ten wynik - zapowiedział Stefaniak.

Za pośrednictwem Twittera pogratulował też Trzaskowskiemu zwycięstwa w pierwszej turze. W kolejnym wpisie podziękował swoim wyborcom:

 

 

"Dwa walczące plemiona"

Kandydat Bezpartyjnych Samorządowców Sławomir Antonik ocenił, że pozostali kandydaci nie mieli siły przebicia w starciu z Trzaskowskim i Jakim. - Warszawiacy wypowiedzieli się w plebiscycie, biorąc pod uwagę dwa walczące plemiona. Inni byli praktycznie niezauważalni - powiedział.

Dodał też, że mieszkańcy stolicy są zmęczeni politycznym starciem dwóch największych ugrupowań. - Jesteśmy pospolitym ruszeniem. Jesteśmy z ludźmi na samym dole; słyszymy, co ich boli; wiemy, co mówią. Oni chcieliby żyć normalnie, bez konieczności prowadzenia wojen i opowiadania się po którejkolwiek stronie - zaznaczył.

Pierwsze wyniki sondażowe

Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez Ipsos, Rafał Trzaskowski wygrał wybory w pierwszej turze z wynikiem 54,1 proc. Na drugim miejscu znalazł się Patryk Jaki, który zdobył 30,9 proc.

Trzeci był kandydat komitetu Wygra Warszawa Jan Śpiewak, który wśród badanych miał 3-procentowe poparcie.

Poza podium znaleźli się: Marek Jakubiak: 2,6 proc., Justyna Glusman: 2,6 proc., Andrzej Rozenek: 1,5 proc.

Jacek Wojciechowicz i Janusz Korwin-Mikke zdobyli po 1 proc. głosów. Jakub Stefaniak i Piotr Ikonowicz uzyskali po 0,8 proc., Paweł Tanajno: 0,6 proc., Jan Potocki i Sławomir Antonik - po 0,4 proc. i ostatnia - Krystyna Krzekotowska zdobyła 0,3 proc.

kw/PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Niezdecydowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 08:37 ~Niezdecydowany

    Mając tyle wyborów, a wybrać tych, którzy śmieją się z was od lat przy ośmiorniczkach, BRAWO WY.

  • patol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 07:01 ~patol

    KLER i wszystko jasne.

  • Zero

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 18:21 ~Zero

    Cieszę sie ze kukisy mają takie mierne wyniki. Ten ich wynik swiadczy ile sa warci. Nul!

  • polmuz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 15:54 polmuz

    Żałosne... Przegrani i już.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 15:18 ~Warszawiak

    Piękna wygrana Rafała Trzaskowskiego-jesteś najlepszy! :-)

  • aws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 14:39 ~aws

    Ciekawe czy ta durna lewica znajdzie wreszcie trochę rozumu.

  • Sama prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 14:32 ~Sama prawda

    pozdrawiam~pozdrawiam

    "negatywnej kampanii po" ? chyba jednak "pozytywnej kampanii pisu".
    parafrazując tytuł filmu "o jedną obietnicę wyborczą za daleko" panie jaki...

    Platforma przestała się wreszcie wdzięczyć jak panienka i twardo napisała prawdę o prezesie Pisu, który " Wziął miliony i chce być bezkarny ". O celności tej planszy świadczy reakcja PiSu, który zamieszczone tam oryginalne zdjęcie Kaczyńskiego uważał za fałszywkę.

  • huśtaweczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 14:15 ~huśtaweczka

    Brakuje wypowiedzi największego przegranego (żeby nie powiedzieć przegrywa:)). Ale na tę wypowiedź się nie doczekamy, bo szeregowy poseł już schwał Jakiego do szafy (bezpartyjnej oczywiście:))

  • Bemowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 14:14 ~Bemowiak

    Oj, Patryk Jaki trafi chyba na dywanik do prezesa. Musi się wytłumaczyć z przegranej już w I-szej turze.

  • Miasto nie jest ich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 13:36 ~Miasto nie…

    yhsdhs~yhsdhs

    MJN ok, niech działa tylko po co w zeszłym roku chciała zakazu strzelania w sylwestra z ogni sztucznych? Chcą też zwęzenia ulic dla samochodów wiec na pewno nigdy nie zagłosuje na nich.

    Co za durne pomysły ? Na ulicach Warszawy tłok jak na tureckim bazarze, a oni jeszcze by zwężali ? Nie dla nich mój głos !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »