Informacje

28.09.2011 06:19 UCZELNIA CHWALI SIĘ PLANAMI

Kampus SGH będzie
nowym centrum Mokotowa

SERWISY:

Szkoła Główna Handlowa szykuje się do modernizacji gmachu głównego. Uczelnia chce przy okazji odmienić teren wokół stacji metra Pole Mokotowskie.

Już w najbliższy piątek o tym, jaką rolę w rozwoju Warszawy może odegrać kampus SGH, debatować będą urbaniści i architekci z Europy, m.in. prof. Marek Budzyński, autor projektu BUW-u, Ole Christian Bottheim z uniwersytetu w duńskim Lyngby czy Chris Harding z firmy Building Design Partnership, która projektowała kilka kampusów w Wielkiej Brytanii. Wszystko to pod auspicjami INTA - międzynarodowym stowarzyszeniem urbanistów.

Efektem tej współpracy mają być założenia do konkursu na projekt modernizacji gmachu głównego.

Kampus wart odkrycia

O planach uczelni mówił we wtorek jej prorektor do spraw rozwoju, profesor Marek Bryx. Pretekstem była konferencja prasowa zapowiadająca ruszający już w ten weekend festiwal projektowania miasta "Warszawa w budowie". Tym razem Muzeum Sztuki Nowoczesnej wciągnęło do współpracy właśnie Szkołę Główną Handlową, a jednym z najważniejszych wydarzeń festiwalu ma być wystawa w Auli Spadochronowej.

- Gdy muzeum zaproponowało nam współpracę, zareagowaliśmy entuzjastycznie. Po pierwsze, dlatego że współpraca ze światem sztuki zwraca uwagę na inny wymiar ekonomii, o którym na co dzień nie myślimy - tłumaczy Bryx. - Po drugie, dlatego że temat mieszkalnictwa, który będzie w tym roku jednym z głównych wątków festiwalu, jest bardzo aktualny i ważny, a dodatkowo bardzo mi bliski (Bryx był jednym z autorów ustawy o mieszkalnictwie - red.). A po trzecie dlatego, że to wspaniały pretekst, by pochwalić się naszym budynkiem - dodał.

Okazja, by zajrzeć do budynku zaprojektowanego w latach 20. przez Jana Witkiewicza Koszyca nadarzy się już w sobotę o 19, w czasie wernisażu wystawy. Niesamowity, przeszklony, piramidowy świetlik Auli Spadochronowej zostanie wtedy oświetlony.

To jednak nie jedyna atrakcja kampusu: - Przedwojenne bedekery warszawskie polecały Warszawiakom koniecznie obejrzenie zespołu gmachów Wyższej Szkoły Handlowej na Mokotowie. Intrygowała forma architektoniczna budującego się od lat dwudziestych kampusu, przyciągały wzrok lśniące w słońcu barwno-złote mozaiki na attykach, fascynowało szklane "akwarium" Biblioteki z niezwykłą, nie mającą precedensu w europejskiej architekturze Czytelnią o przeszklonych kopułach wspartych na drewnianych kolumnach. Zespół gmachów SGH, wpisany dzisiaj do rejestru zabytków, nadal budzi podobne emocje. Warto zatem przyjrzeć się uważnie mokotowskiemu kampusowi, jednej z czołowych w Europie realizacji architektury i designu art déco - pisze na stronach uczelni prof. Marta Leśniakowska z Instytutu Sztuki PAN.

Odmienią kampus i Mokotów?

- To znakomity budynek, bardzo przemyślany, cały czas doskonale spełniający swoją rolę - podrkeśla profesor Bryx. - Ale dziś jest już trochę za mały, a przecież nigdy nie został dokończony.

Pierwotnie miał bowiem zajmować cały teren od ulicy Rakowieckiej aż do Batorego. Tak się jednak nie stało i dlatego od strony skrzyżowania z Rakowiecką wciąż jest pusty narożnik. Po drugiej stronie stoi zaś administracyjny budynek F - wieżowiec, który od kilku miesięcy jest wyłączony z użytkowania. Z przeprowadzonej w czerwcu 2010 roku ekspertyzy wynikało bowiem, że dalsze użytkowanie zagrażałoby bezpieczeństwu.

Uczelnia szuka teraz pomysłu na modernizację budynku (miejscowy plan zagospodarowania nie pozwala na jego rozbiórkę i postawienie czegoś innego). Przy okazji pojawiła się koncepcja powrotu do przedwojennych planów i zbudowania skrzydła od strony Rakowieckiej.

- Nie chcemy kończyć projektu Witkieiwcza Koszyca. Myślimy o nowoczesnych obiektach dydaktycznych, które wpiszą się w charakter kampusu i jego otoczenia - mówi prorektor.

Nie byłaby to pierwsza inwestycja tego typu - w 2007 roku oddano do użytku tzw. Budynek C na rogu al. Niepodległości i Madalińskiego. Teraz SGH myśli o zorganizowaniu międzynarodowego konkursu na projekt modernizacji gmachu głównego. A jej plany idą jeszcze dalej. - Chcielibyśmy przy okazji znaleźć pomysł na cały teren nad stacją metra Pole Mokotowskie. Dziś to tylko punkt przesiadkowy, a przecież mógłby tu istnieć wielki plac miejski, przyjazna przestrzeń, która stałaby się centrum Mokotowa - przekonuje Bryx.

Władze SGH nie mówią na razie ani o terminach, ani o pieniądzach. - Najpierw trzeba wiedzieć, co chce się zbudować. Potem będziemy szukać środków - zapowiada prorektor.

>> WARSZAWA W BUDOWIE 2011 <<

Tymczasem już w najbliższy weekend zaczyna się festiwal Warszawa w Budowie. W tym roku poświęcony będzie trzem głównym tematom: planowaniu, partycypacji i polityce mieszkaniowej.

Z pełnym programem obejmującym ponad 60 wydarzeń zapoznać się można na stronie festiwalu. Na niektóre obowiązują zapisy. Nowością jest ich forma - tym razem nie można się z góry zapisać na wszystko. Formularze pojawią się na stronie poświęconej danemu wydarzeniu na 10 dni przed terminem. Warto więc uważnie przejrzeć program, wybrać najciekawsze pozycje i pilnować terminów.

O najważniejszych wydarzeniach festiwalu będziemy informować przez cały październik na stronie tvnwarszawa.pl.

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Moko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 12:49 ~Moko

    PO PIERWSZE
    Architekt, który zaprojektował stare gmachy SGH nazywa się Jan KOSZCZYC-WITKIEWICZ.

    PO DRUGIE
    Plany warto snuć, ale w przypadku SGH nie widzę szansy ich realizacji. Od czasu nastania rządów niejakiego Budnikowskiego renoma uczelni spada z roku na rok, warunki pracy są coraz gorsze a długów coraz więcej. Na mieście mówi się wprost, że SGH to bankrut... No chyba, że odwołają obecnego rektora...

  • Moko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 12:39 ~Moko

    PO PIERWSZE
    Architekt, który zaprojektował stare gmachy SGH to Jan Koszczyc-Witkiewicz. W Artykule jest więc błąd.

    PO DRUGIE
    Od czasów, gdy SGH jest zarządzana przez niejakiego Budnikowskiego, uczelnia chyli się ku upadkowi. Kasy jest coraz mniej, warunki pracy coraz gorsze a renoma uczelni spada z roku na rok. Po prostu temu panu brakuje pomysłów.
    Rozbudowa? Fajny pomysł. Ale pamiętajmy, że znalezienie sponsorów wbrew pozorom nie jest takie łatwe... Potrzeba wizji, konsekwencji, wiedzy i pomysłów...

  • architekt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 23:12 ~architekt

    "Tym razem Muzeum Sztuki Nowoczesnej wciągnęło do współpracy Szkołę Główną Handlową" - ciekawe dlaczego nie Wydzial Architektury PW, w koncu "Warszawa w budowie" bardziej pasuje pod naszych architektow/urbanistow! Dlaczego akurat ta uczelnia nie bierze inicjatywy i nie organizuje czesci przedsiewziec, Ossa to jeszcze nie wszystko! Wydzial Architektury jest LENIWY i zbiurykratyzowany, pewnie poklocili by sie kto jest wazniejszy w trakcie przygotowan....hahhahhaaaaaa

  • studentka SGH

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 13:19 ~studentka SGH

    ~BOdzio powiem Ci skąd wezmą pieniądze:

    - poprawianie przedmiotu ok 600-800zł (wykład)
    - opóźnienie oddania pracy magisterskiej 500zł/ miesiąc
    - rozpatrzenie podania do 80zł
    - plakat firmy konsultingowej w auli spadochonowej ok 3000zł
    - wypisanie się z przedmiotu bo system komputerowy zawalił= niezaliczenie= ok 600-800zł

    już oni wiedzą jak kasę zbierać szkoda tylko że kosztem studentów bo każdemu może się zdarzyć potknięcie czy jakaś obsuwa z pracą magisterską. a że ponad połowa pracowników naukowych nie prowadzi zajęć, nie ma rozliczeń katedr, granty dostaje się niezależnie od ilości prowadzonych badań i każda katedra ma 5 sekretarek to już nie problem i tego się nie zlikwiduje... szewc bez butów chodzi: SGH przynosi straty i nie potrafi się utrzymać a taka PW zarabia po kilka-kilkanaście milionów co roku dzięki prowadzonym pracom badawczym i wypożyczaniu sprzętu specjalistycznego

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 13:15 ~Ania

    @Łukaszek
    Błysnąłeś, jesteś świetny i wszechstronny, jak Wiki ;p

  • cimonek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 13:03 ~cimonek

    jak to jest na etapie planów to jeszcze lata zanim cokolwiek powstanie

  • BOdzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 11:52 ~BOdzio

    ciekawe skąd znajdą pieniądze jak mają zadłużenie 20 mln złotych!!! w końcu jakaś telewizja powinna się wziąć za tę sprawę zmniejszają pensję pracownikom, studentów wyrzucają z akademików nie ma pieniędzy nawet na papier a oni ciągle gadają że mają kontrolę nad budżetem - jasne chyba swoim prywatnym władze zmieniają tylko samochody na coraz lepsze ciekawe !!!!

  • Łukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 11:33 ~Łukasz

    @citycenter: z Mokotowa na Marymont? Przez Żoliborz? Pretensjonalność Twojej wypowiedzi jest na miarę pani Bukietowej z "Co ludzie powiedzą", gratuluję.

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 11:16 CityCenter

    Mam pytanie do moich ulubionych tarchominiaków: Jak najprościej z Mon Coteau dojechać do Marie Mont? Czy należy jechać przez Joly Bord?

  • ewawer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2011 10:48 ~ewawer

    A samochody zawalające wszelkie możliwe miejsca schować trzeba pod ziemię.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »