Informacje

30.01.2015 16:47 wspólnota zwróciła się o wsparcie do dzielnicy

Kamienica po wybuchu:
na remont potrzeba 300 tysięcy

SERWISY:


Rzeczoznawca wycenił koszty remontu kamienicy przy ulicy Noakowskiego 26, w której w poniedziałek doszło do wybuchu. Będzie potrzebne ok. 300 tys. złotych. Wspólnota mieszkaniowa zwróciła się już do urzędu dzielnicy o wsparcie na najpilniejsze prace.

- Rzeczoznawca oszacował koszty remontu w kamienicy – mówi tvnwarszawa.pl Lidia Kurczyńska, przewodnicząca zarządu wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Noakowskiego 26. - Łącznie to koszt rzędu 300 tys. zł - dodaje.

Dostaną pożyczkę?

Najpilniejsze prace zostały wycenione na ok. 150 tys. zł. Chodzi między innymi o remont okien, drzwi, ścian i stropów, a także instalacji wodnej, gazowej czy centralnego ogrzewania.

– Byliśmy w piątek w urzędzie dzielnicy i zwróciliśmy się o pożyczkę na te prace, dopóki ubezpieczyciel nie wypłaci nam pieniędzy – wyjaśnia Kurczyńska.

Na ok. 120 tys. rzeczoznawca wycenił prace związane z remontem widny. Dodatkowe 30 tys. miałoby pójść na roboty na klatce schodowej. – I ewentualne prace, których nie przewidzieliśmy – zaznacza przewodnicząca zarządu wspólnoty.

Pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF FM.

Wybuch butli z gazem?

Do wybuchu doszło w poniedziałek wczesnym popołudniem. Rannych zostało pięć osób, 10 mieszkań zostało zniszczonych, część doszczętnie. Ewakuowano wszystkich mieszkańców budynku. W środę w towarzystwie policji weszli do swoich lokali. Mogli zabrać najpotrzebniejsze rzeczy.

W mieszkaniu przy ulicy Noakowskiego, w którym w poniedziałek doszło do wybuchu, od ponad dwóch lat odcięty był gaz. Zrezygnował z niego właściciel lokalu. Jak informuje wspólnota mieszkaniowa, licznik był zdjęty, a przewód zaczopowany.

Siła wybuchu w kamienicy przy Noakowskiego była tak duża, że okna stracili też mieszkańcy domów po drugiej stronie ulicy.

Poniedziałkowy wybuch wstrząsnął kamienicą:

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2015 09:37 ~gaz

    300 000/40 rodzin daje 7500 na lokal. Odmalowanie 30 m2 x 40 lokali po 2000 zł każdy to prawie 250 000 to tylko malarz i farba a gdzie stropy, odbiór instalacji elektrycznej, gazowej, kominowej, okna do około 10 lokali każde po 1000 zł.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2015 03:41 ~nick

    wyegzeGwować??? wróć proszę do szkoły. Zakaz to jest prosty, ale w teorii i na papierze. Bez nakazu sądowego zarząd nie może wejść komuś do mieszkania. Poza tym zarząd pracuje społecznie i nie będzie dokładał ani grosza. I tak mają teraz kupę roboty.

    JMS~JMS

    Jak zarząd wspólnoty nie potrafi wyegzegwować prostego zakazu stosowania butli gazowych (w XXI wieku stosuje się płyty indukcyjne) to niech pokrywa koszty remonu z własnej kieszeni...a da się to załatwić drogą sądową (podpowiadam - celowe zaniedbanie obowiazków)

  • zarzadca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2015 03:38 ~zarzadca

    Nie napinaj się tak... Niestety, bez nakazu sądowego do mieszkania się nie wejdzie. Przerabiałem takie przypadki w swoich wspólnotach, więc wiem a autosji, że sprawy ciągną się latami. Nawet, jeśli prowadzili je tzw. pierwszoligowi prawnicy...

    PS. Bzdurą jest, że zarząd niedopełnił obowiązków. W przypadku tej kamienicy nie było problemów z dostępem do miezkań i pzeglądami: wszyscy wpuszczali ekipy bez problemu. Sęk w tym, że na czas kontroli chowano butle.

    Więc zastanów się, zanim kogoś pomówisz. Popełniasz przestępstwo!

    JMS~JMS

    Jak zarząd wspólnoty nie potrafi wyegzegwować prostego zakazu stosowania butli gazowych (w XXI wieku stosuje się płyty indukcyjne) to niech pokrywa koszty remonu z własnej kieszeni...a da się to załatwić drogą sądową (podpowiadam - celowe zaniedbanie obowiazków)

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 13:25 ~Piotr

    To noże skonfrontujmy ta cene z suma 400000 zł, które miasto wydaje na zbudowanie świateł na przejściu dla pieszych przez al. KEN. Wnioski? 300000 jest dość realne jesli chodzi o odtworzenie struktury budynku (bez wykończenia mieszkań) a 400000 na cztery słupy i 12 żarówek + mikroprocesor do świecenia - pozostawiam bez komentarza

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 08:42 ~jar

    JMS~JMS

    Jak zarząd wspólnoty nie potrafi wyegzegwować prostego zakazu stosowania butli gazowych (w XXI wieku stosuje się płyty indukcyjne) to niech pokrywa koszty remonu z własnej kieszeni...a da się to załatwić drogą sądową (podpowiadam - celowe zaniedbanie obowiazków)

    PRZESZEDŁEM TEN TEMAT!-nie da się,Jak udowodnisz że ktoś ma butlę?Musiałbyś mieć nakaz sądowy aby wejść do mieszkania,a to nie takie proste-chory kraj!

  • res

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 08:18 ~res

    w81~w81

    300.000 to sporo, niech wycenę zlecą rzeczoznawcy z proama to zamknął się w 150.000


    Nie przesadzaj. Miałem stłuczkę, sprawca był ubezpieczony w proama. I proama wyceniła stratę na 2000 zł. Ostateczna wycena wyniosła 13000 zl.

  • mck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 01:13 ~mck

    Jacek~Jacek

    300 tysięcy to raczej mało na remont budynku, który jest w takim stanie.


    Zaskakująco mało. To chyba koszt "załatania" dziur w stropach i powstawiania okien i drzwi. A gdzie jeszcze do tego remont mieszkań do stanu sprzed wybuchu, odtworzenie wyposażenia.

  • JMS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 00:08 ~JMS

    Jak zarząd wspólnoty nie potrafi wyegzegwować prostego zakazu stosowania butli gazowych (w XXI wieku stosuje się płyty indukcyjne) to niech pokrywa koszty remonu z własnej kieszeni...a da się to załatwić drogą sądową (podpowiadam - celowe zaniedbanie obowiazków)

  • annan_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2015 23:41 ~annan_

    22:26 ~no jak
    Budynek był częściowo własnością komunalną, częściowo prywatną. Zatem należy ustalić. Kto płacił za ubezpieczenie. Mieszkań komunalnych i własnościowych. Osobno.

    Drogi panie, budynek jest wlasnoscia wspolnoty mieszkaniowej, w ktorej miasto jest jednym z wlascicieli, takim samym jak kazdy inny wlasiciel mieszkania w tym budynku, ubezoieczenie budynku jest jedno i nie wpadnie do nizyjej kieszeni a na konto wspólnoty na odtworzenie czesci wspolnych. Na odtworzenie wyposazenia lokalu kazdy juz sam bedzie musial znalezc fundusze (prywatny wlasciciel z wlasnych srodkow lub polisy na mieszkanie), a miasto na swoje mieszkania z budzetu miasta. Oczywiscie bedzie regres, ale serio, nikt chyba nie liczy, ze nawet jezeli zostanie udowodniona czyjas wina , to uda sie odzyskać od niego ponad 1 mln (bo laczna szkoda wspólnoty i wlasciciel pewnie tyle wyniesie).

  • ooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2015 23:32 ~ooooo

    res~res

    Ani słowa o tym facecie z mieszkania z butlami. Czy był trzeźwy.
    Czy jest najemcą, czy właścicielem tego lokalu.
    Czy miał problemy psychiczne. Bo tacy, co chcą zamienić zwyczajne kuchenki gazowe na takie na gaz z butli, za pomocą pana Zenka, są ofiarami nieprofesjonalizmu. Ich sąsiedzi także.

    Przeczytaj najpierw wcześniejszy artykuł, a dopiero później coś napisz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »