Informacje

31.01.2018 13:43 odyńca róg niepodległości

Kamery uchwyciły moment potrącenia:
kawałki wózka i kołderka na jezdni

SERWISY:

Para z miesięcznym chłopcem w wózku przechodząca po pasach na zielonym świetle została potrącona przez furgonetkę. Portal tvnwarszawa.pl dotarł do nagrań z monitoringu skrzyżowania Odyńca i alei Niepodległości.

Nagranie, które publikujemy, pochodzi z kilku kamer w kamienicy stojącej bezpośrednio przy przejściu dla pieszych, na rogu Odyńca i Niepodległości. Nie jest wysokiej jakości, ale widać na nim parę z wózkiem idącą chodnikiem wzdłuż zachodniej jezdni alei Niepodległości.

Spacerowym krokiem przemieszczają się od Malczewskiego w kierunku Odyńca. Mijają przystanek autobusowy i docierają do przejścia dla pieszych.

Następnie na filmie widzimy kadr obejmujący ulicę Odyńca od Niepodległości w stronę Wołoskiej. Samo przejście dla pieszych nie jest widoczne. Można jednak zauważyć światła samochodu dynamicznie wjeżdżającego w Odyńca.

Później w kadrze pojawia się furgonetka. Widać, że gdy przejeżdża na jezdnię, upadają na nią przedmioty przypominające dziecięcy wózek oraz kołderkę. Samochód szybko odjeżdża w kierunku skrzyżowania Odyńca i Wołoskiej.

W dalszej części nagrania widzimy, jak osoba czekająca na przystanku przy Odyńca zrywa się biegiem w kierunku poszkodowanych. W pobliżu zatrzymują się samochody, z których wysiadają kierowcy. Pomagają potrąconym.

Po chwili na miejsce przyjeżdża karetka pogotowia.

Uderzył i uciekł

Do potrącenia doszło we wtorkowy wieczór. - Około 22 rodzice szli z miesięcznym dzieckiem i zostali potrąceni przez samochód dostawczy peugeot boxer. Rodzina przechodziła na zielonym świetle, na oznakowanym przejściu dla pieszych. Samochód skręcał w lewo z alei Niepodległości w Odyńca, w stronę szpitala, i miał obowiązek przepuścić pieszych - poinformował rzecznik policji.

Dodał, że kierowca furgonetki odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci znaleźli i zabezpieczyli pusty samochód około kilometra dalej, a po jakimś czasie na rogu Odyńca i Niepodległości pojawił się mężczyzna podający się za pasażera furgonetki.

- Został przez nas rozpytany i zatrzymany. W środę będą z nim wykonywane czynności procesowe - powiedział Robert Szumiata. Nie chciał spekulować, czy to możliwe, by właśnie ten człowiek prowadził wcześniej samochód.

Na miejsce przyjechała karetka. Ratownicy stwierdzili, że miesięcznemu chłopcu oraz jego ojcu nic się nie stało. Cała rodzina została jednak przewieziona do szpitala, by potwierdzić wstępną diagnozę. Ojciec i dziecko mogli wyjść do domu. Matka została w szpitalu ze złamanym nosem.

mś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 15:45 ~mama

    Nie szwendać się o 22-giej po ruchliwych skrzyżowaniach z noworodkiem. O 22giej noworodek powinien wykąpany i nakarmiony smacznie spać w cieplutkim łóżeczku.

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 11:29 ~vtr


    Nestor 2Nestor 2

    Wnoszę o tablice informujące "przejście na drugą stronę ulicy grozi śmiercią lub kalectwem" i rozmieszczenie ich we wszystkich miastach w naszym kraju.
    Fl0~Fl0

    A ja wnoszę o dopisek na tablicach rejestracyjnych 'morderca za kierownicą' żeby każdy wiedział z kim ma do czynienia.

    A ja wnoszę o wytatuowanie Wam na czole GIMBUS

  • Wesoły Roger

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 09:47 ~Wesoły Roger

    copalco~copalco

    Bzdury piszesz. Kontrapasy niebezpieczne? W Rosji są uznawane za niebezpieczne. Na zachodzie są normą. Tam się uspokaja ruch i chroni pieszych. W Polsce piesi i tak są super wyczuleni na idiotów, a wypadki się zdarzają, bo drogi są budowane tak, że zachęcają ludzi do rozwijania dużej prędkości. Dopóki to się nie zmieni ludzie będą ginąć.


    "Z 30 pieszych, którzy zginęli w ubiegłym roku na warszawskich ulicach, wypadki spowodowało aż 19 z nich. " - to z danych policji.

    Kontrapasy chronią pieszych? Chyba przed rowerzystami.

  • MArius

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 08:36 ~MArius


    Marius~Marius

    Winny kierowca dostawczaka, ale po raz kolejny przypomnę zdanie usłyszane kiedyś od brata: "Co z tego, że zielone masz? Stań na moment i się rozejrzyj, czy jakiś debil nie jedzie. Nawet na chodniku się rozejrzyj co jakiś czas."
    ABC~ABC

    Co z tego, że miałeś zielone, stanąłeś, rozejrzałeś się, jak i tak po wejściu na pasy ktoś Cie potrącił.


    Nikt mnie nie potrącił, bo się rozejrzałem.

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 06:51 ~olo

    Firma kurierska?

  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 05:52 ~koko

    kerofca~kerofca

    skąd wiadomo że było zielone?

    było różowe pasuje ci

  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 05:50 ~koko


    Kris~Kris

    Wypadków jest coraz więcej, ale ja nie rozumiem jednego i nikt o tym nic nie mówi,
    JAK MOŻNA WCHODZIĆ NA JEZDNIĘ I NIE PATRZEĆ CZY NIC NIE JEDZIE...
    Nie rozumiem ludzi którzy mają gdzieś swoje i swoich bliskich życie i wchodzą na jezdnię na ślepo nie patrząc czy można przejść bezpiecznie. Pasy i nawet zielone światło nie uratuje Wam życia i zdrowia, tylko i wyłącznie mądre i rozważne przechodzenie przez jezdnię.
    Edukacja Edukacja -pieszych tego brakuje
    Osoby które wchodzą na jezdnie nie istotne gdzie i w jakich okolicznościach zawsze powinny się upewnić czy mogą tam wejść i przejść - prosta zasada


    ABC~ABC

    I upewnili się. Ale po tym jak weszli na pasy wariat za kierownicą próbował ich zabić. Pieszy na pasach nie może się zdematerializować, niezależnie od tego jak bardzo tego pragnie kierowca.

    przestan pisac te swoje mądrosci bo jestes po prostu idiotą alb masz mózg 1-letniego dziecka

  • Stefa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2018 19:55 ~Stefa

    Żal czytać twoje wypociny. Ci ludzie praktycznie schodzili już z przejścia dla pieszych mając zielone, a dostawczak walnął w nich i uciekł. Oni nie mogli go nawet widzieć, bo samochód skręcał w lewo w Odyńca w stronę Wołoskiej a więc jechał równolegle do ich trasy przejścia.

    Kris~Kris

    Tzn co rodzice byli pijani, że weszli pod samochód ze swoim małym dzieckiem.
    Nie bronie kierowy bo to jego wina według przepisów, ale wina tych ludzi za brak wyobraźni i wchodzenie pod samochód.

  • ABC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2018 19:50 ~ABC

    Marius~Marius

    Winny kierowca dostawczaka, ale po raz kolejny przypomnę zdanie usłyszane kiedyś od brata: "Co z tego, że zielone masz? Stań na moment i się rozejrzyj, czy jakiś debil nie jedzie. Nawet na chodniku się rozejrzyj co jakiś czas."

    Co z tego, że miałeś zielone, stanąłeś, rozejrzałeś się, jak i tak po wejściu na pasy ktoś Cie potrącił.

  • Fl0

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2018 19:48 ~Fl0

    Nestor 2Nestor 2

    Wnoszę o tablice informujące "przejście na drugą stronę ulicy grozi śmiercią lub kalectwem" i rozmieszczenie ich we wszystkich miastach w naszym kraju.

    A ja wnoszę o dopisek na tablicach rejestracyjnych 'morderca za kierownicą' żeby każdy wiedział z kim ma do czynienia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »