Informacje

13.09.2017 15:27 w sprawie reprywatyzacji

Kaleta: ratusz ma coś do ukrycia, nie przekazuje dokumentów

SERWISY:

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej urzędnicy konsekwentnie próbują ukrywać ważne dokumenty w sprawie reprywatyzacji - powiedział w środę Sebastian Kaleta (PiS) z komisji weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji w stolicy.

Na środowym briefingu przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości Kaleta przypomniał, że komisja weryfikacyjna od trzech miesięcy wyjaśnia aferę reprywatyzacyjną.

- By móc ją wyjaśniać potrzebujemy materiałów, które przedstawiają przebieg spraw reprywatyzacyjnych. Część z tych materiałów, jak doskonale państwo wiecie, znajduje się w ratuszu - podkreślił.

"Sytuacja absurdalna"

- Komisja zobowiązana jest do wszechstronnego badania wszystkich okoliczności związanych z reprywatyzacją, dlatego też zwraca się do miasta o różne dokumenty, które pozwolą komisji określić, czy ratusz prawidłowo funkcjonował w zakresie reprywatyzacji. Niestety ratusz nie przekazuje części dokumentów, o które wnioskuje komisja, czym łamie ustawę o komisji weryfikacyjnej - zauważył Kaleta.

Według niego mamy do czynienia z "absurdalną sytuacją", w której komisja ma informacje o dokumentach, które mogą być w ratuszu i chce je z ratusza pozyskać, a ten informuje, że takich dokumentów nie przekaże, bo według niego nie są związane z reprywatyzacją.

- Są to absurdalne twierdzenia, które pokazują, że miastu niestety nie zależy na wyjaśnieniu afery reprywatyzacyjnej. Ratusz ma coś do ukrycia, Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej urzędnicy konsekwentnie próbują ukrywać ważne dokumenty w sprawie reprywatyzacji - stwierdził Kaleta.

Wymienił jednocześnie zestaw dokumentów, których - jego zdaniem - urzędnicy nie chcą przekazać komisji.

- Pierwszy zestaw, którego komisja nie otrzymała od ratusza to są tak zwane metryki do postępowań administracyjnych. Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego do każdych akt dołączona jest metryka postępowania, gdzie zamieszczone są wszystkie informacje na temat tego, jakie czynności w danym postępowaniu były podejmowane - podkreślił Kaleta.

"Ratusz nie powinien ukrywać niczego"

Jak dodał, druga informacja również "bulwersująca" dotyczy tego, że jednym z kluczowych elementów badania reprywatyzacji są tak zwane "spadki wakujące". Wymienił tu kuratorów spadków, "kuratorów z Karaibów" oraz wszystkie elementy, "które budzą wątpliwości zarówno komisji jak i opinii publicznej, jak również organów ścigania".

Kaleta ocenił, że miasto nie przekazując tych dokumentów zachowuje się skandalicznie. - To nie miasto, nie Hanna Gronkiewicz-Waltz decyduje o tym, jakie dokumenty są potrzebne komisji skoro komisja na podstawie artykułu 12 wnioskuje o przekazanie dokumentów organ jakim jest prezydent miasta stołecznego nie ma nic do dyskusji, powinien dokumenty przekazać - zaznaczył.

- Ratusz nie powinien ukrywać niczego przed komisją. Komisja jest powołana ku temu, by wyjaśnić reprywatyzację w Warszawie, z czym sobie pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie poradziła. Będziemy konsekwentnie wnioskować o dalsze dokumenty, które pozwolą komisji wyjaśnić konkretne sprawy w reprywatyzacji - zapewnił Kaleta.

Badają reprywatyzację

Dziewięcioosobowa komisja - pod przewodnictwem wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego - od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. prawa do dwóch działek przy ul. Twardej; o przyznaniu praw do działki Chmielna 70 Januszowi Piecykowi, mec. Grzegorzowi Majewskiemu i Marzenie K. oraz o przyznaniu Maciejowi M. działki Sienna 29.

Tak wyglądało ostatnie posiedzenie komisji:

PAP/kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 15:17 ~bolek

    A przepraszam bardzo, Pan Minister to jakie ma kompetencje zeby prowadzic komisje w tak powaznej sprawie ;)?

  • hieronim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 12:39 ~hieronim

    Panie Kaleta, kiedy pan w końcu odejdzie z polityki? Bo to co Pan publicznie wygaduje, tego się już normalnie słuchać nie da

  • sinner

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 12:32 ~sinner

    Ta cala komisja działa od czerwca a i tak nic jej się nie udało zrobić, to jest żywnie czysty przykład na marnowanie publicznych pieniędzy...

  • monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 11:49 ~monika

    Nie będą ujawniać dokumentów jakiejś komisji która nawet nie działa zgodnie z prawem!!

  • Osiłek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 11:06 ~Osiłek

    Eee tam , kpina kpinę pogania .
    Jest podejrzenie złamania prawa (popełnienia przestępstwa) w Warszawskim ratuszu na największym stołku. Ale nikt tam porządku nie zrobi, dopóki siedzi tam prezydent i mataczy.
    Zapewne teraz przez ostatnie miesiące siedzą i wypisują te metryki itd.

    Taki mamy klimat raz kasa raz układ.

  • Bielecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 10:38 ~Bielecki

    Obserwer~Obserwer

    Ciężką pracą, ludzie - dostają garba. Cwaniactwo, znajomości i złodziejstwo, to atrybuty dzięki którym, w "wolnej" Polsce made by Wałęsa, robi się prawdziwe pieniądze.


    Pierwszy milion trzeba ukraść.

  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 08:39 ~Obserwer

    Ciężką pracą, ludzie - dostają garba. Cwaniactwo, znajomości i złodziejstwo, to atrybuty dzięki którym, w "wolnej" Polsce made by Wałęsa, robi się prawdziwe pieniądze.

  • Sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 08:23 ~Sebastian

    Ratusz ukrywa informację o aktywności w zakresie spadków i metryki spraw.

  • karaiby

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2017 05:39 ~karaiby

    Jak to "nie poradziła"? Ta grupa doskonale sobie dotąd z reprywatyzacją radziła. Rozdawali sobie nieruchomości i sprzedawali tego samego dnia kumplom. Przyzwyczaili się do tego, że ogromna forsa jest dzielona w wąskiej grupie. Kilkanaście lat wystawnego życia i zasoby finansowe, które starczą na kilka pokoleń. To dowód poradzenia SOBIE.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 17:18 ~Edek

    Nie udostępniają dokumentów to będą mieli większe wyroki za utrudnianie śledztwa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »