Informacje

09.02.2017 07:07 ROZMAWIALI O INWESTYCJI

"Kaczuszki będą rozjeżdżane".
Tramwaj w cieniu protestów

SERWISY:

W burzliwej atmosferze upłynęło spotkanie na temat tramwaju na Gocław. W środę w dyskusji z urzędnikami wzięło udział ok. 150 mieszkańców.

- Funkcjonuje wiele stereotypów, mitów, prawd, półprawd i nieprawd na temat tej inwestycji. Chcemy to wszystko wyjaśnić – rozpoczął Tomasz Kucharski, burmistrz Pragi Południe.

Założenie słuszne, gorzej z wykonaniem. Choć, jak można się było spodziewać, do głosu wyrywali się mieszkańcy, to przez dobrą godzinę musieli cierpliwie słuchać. Najpierw prezentacji na temat założeń inwestycji (które dobrze znają), a potem opowieści o zielonych torowiskach we Francji (co tylko ich zirytowało). Nie pomagała zbytnio sformalizowana formuła spotkania, a także – co tu dużo mówić – brak kultury części osób, które się na nie pofatygowały. Emocje zbyt często brały górę nad argumentami, które zresztą są wciąż takie same.

Obawy o hałas i zieleń

Przeciwnicy tramwaju rekrutują się głównie z bloków położonych tuż przy jego trasie, wzdłuż Kanału Wystawowego. Boją się hałasu, na jaki narażą ich przejeżdżające nawet co dwie minuty składy.

Przedstawiciele Tramwajów Warszawskich przekonywali, że analizy akustyczne, które wykonali, pozwalają wierzyć, że komfort nie pogorszy się. Tłumić dźwięk mają m.in. trawa, którą zostanie obsiane torowisko i krzewy, które przewiduje się w jego sąsiedztwie. Jak zapewnił, burmistrz Kucharski zagospodarowanie tego terenu będzie przedmiotem odrębnych konsultacji społecznych.

Obawy wzbudziła także przyszłość ogródków działkowych. Według niektórych uczestników spotkania budowa tramwaju to wstęp do wejścia deweloperów na tereny zielone. Aby zbudować tramwaj będzie trzeba wykroić dwa pasy działek. – To jedyna enklawa ciszy w okolicy, miejsce na spacer z psem czy z dzieckiem. Ogródki dają taką możliwość, Park Skaryszewski, gdzie bardzo często odbywają się imprezy masowe, już nie – przekonywała jedna z mieszkanek. Inna wyraziła troskę o los ptactwa zamieszkującego zarośla na kanale. – Młode kaczuszki będą rozjeżdżane – stwierdziła.

- Jesteśmy a tym, żeby teren pozostał zielony z dominującą rolą ogródków działkowych – podtrzymywał konsekwentnie burmistrz Pragi Południe i dodał, że plan miejscowy dla tego fragmentu dzielnicy powstaje w miejskiej pracowni planistycznej. Według wstępnych wyliczeń, tramwaj zmniejszy powierzchnię ogródków o ok. 3-4 procent.

Pod topór pójdzie 319 drzew owocowych, 168 ozdobnych, ale liczbę tych cennych (lipy, jesiony, świerki, dąb, modrzew i jodła) oszacowano na 20 sztuk.

Czy zmieszczą się na moście?

Mieszkańcy podawali też w wątpliwość, czy most Poniatowskiego będzie w stanie pomieścić kolejne składy jadące z Gocławia i z powrotem.

Według Pawła Witka z Tramwajów Warszawskich, ta zapchana linia ma jeszcze pewną rezerwę. -Przepustowość zostanie utrzymana dzięki zielonej fali i przekierowaniu części tramwajów (z istniejących dziś linii, ale też tych z nowej trasy – przyp. red.) w al. Zieleniecką – uspokajał. W

tym kontekście może jednak niepokoić fakt, że tramwajarze od lat nie potrafią rozwiązać problemu na wiadukcie mostu, gdzie ich pojazdy muszą zwalniać do 35 km/h przez nadmierny hałas.

Inna przedstawicielka TW Elwira Romanik zdementowała informacje, że miejska spółka zamierza w przyszłości wydłużyć trasę przecinając Park Skaryszewski do ul. Grochowskiej. - Nie ma takich planów – stwierdziła stanowczo.

A Paweł Witek wytłumaczył, dlaczego nie zdecydowano się na poprowadzenie linii Wałem Miedzeszyńskim. – Analizowaliśmy ten wariant, ale został oceniony najniżej. Tramwaje buduje się tam, gdzie są ludzie. Tutaj po jednej stronie jest Wisła, po drugiej niska zabudowa, nie byłoby więc wystarczającej liczby pasażerów. Sama trasa byłaby dwa razy dłuższa, a podróż trwałaby dwa razy dłużej. Wiązałaby się z trzema dużymi przebudowami skrzyżowań – argumentował.

Metro dojedzie nieprędko

Powrócił też temat metra (trzecia linia, tzw. wąs na Gocław) oraz alternatywnej trasy tramwajowej na wysokości ul. Fieldorfa z nowym mostem.

– Trzeba ulżyć ludziom, problem jest tu i teraz. Nie można mówić, że alternatywą jest most, bo nie ma go w żadnych projektach, żadnych planach, metro nie powstanie w ciągu kilkunastu lat. Należy pamiętać, że kolejna perspektywa finansowa UE nie będzie dla Polski tak łaskawa. Dziś metro jest budowane w 80 procentach z funduszy unijnych, których w przyszłości już nie dostaniemy – przekonywał burmistrz Kucharski.

Rację przyznali mu nawet radni z Saskiej Kępy, choć jej mieszkańcy raczej nie zaliczają się do entuzjastów inwestycji.

W styczniu odbył się protest:


Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • METRO_NA_GOCŁAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2017 10:33 ~METRO_NA_GOCŁAW

    METRO NA GOCŁAW a nie tramwaj. Dlaczego za źle zbudowaną stację Stadion Narodowy która nie posiada połączenia torów w stronę Woli płacą mieszkańcy Gocławia a teraz wciska się kity że zamiast metra lepszy będzie tramwaj To wy urzędnicy z panią prezydent jesteście temu winni Mieszkańcy Warszawy są METRO NA GOCŁAW

  • M452ao

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 06:01 ~M452ao



    OBURZONY~OBURZONY

    Jakie 35km/h na wiadukcie Mostu Poniatowskiego? Nie ròbcie ludziom wody z mòzgu. Tam jest znak 20km/h, ktòry moim zdaniem podobnie jak na ulicy Nowowiejskiej powinien obowiązywać tylko w godzinach ciszy nocnej.
    Mario~Mario
    Powiem więcej, tam jest 10km/h.
    joj~joj

    Dam 5 km/h.


    Powiem więcej, tam dozwolona prędkość jest ujemna - tramwaje jeżdżą do tyłu.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 00:32 WARSZAWA…

    Jakby co, to "Na odcinku; Kruczkowskiego>przystanek "Most Poniatowskiego" (oba kierunki) jest ograniczenie do 20 km/h !!!,a tylko dlatego,że mieszkańcy skarżą się na hałas!!

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 00:31 WARSZAWA…



    OBURZONY~OBURZONY

    Jakie 35km/h na wiadukcie Mostu Poniatowskiego? Nie ròbcie ludziom wody z mòzgu. Tam jest znak 20km/h, ktòry moim zdaniem podobnie jak na ulicy Nowowiejskiej powinien obowiązywać tylko w godzinach ciszy nocnej.
    Mario~Mario
    Powiem więcej, tam jest 10km/h.

    joj~joj

    Dam 5 km/h.


    Na odcinku; Kruczkowskiego>przystanek "Most Poniatowskiego" jest ograniczenie do 20 km/h !!!

  • Sławomir Darnowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 23:36 ~Sławomir…

    Pani uczestniczącej we wczorajszym spotkaniu dotyczącym Tramwaju na Gocław uprzejmie donoszę, że hałas czyniony przez dwóch uczestników ruchu - po 90 dB każdy, da w sumie hałas o poziomie NIE 180 dB, ale JEDYNIE 93 dB.

  • Złodziejstwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 22:38 ~Złodziejstwo

    Chcą tereny działek oddać deweloperowi jak bufetowa chciała !!!!

  • Deweloper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 22:09 ~Deweloper

    Wzdłuż ciągów komunikacyjnych musi wcześniej czy później powstać zabudowa. Nie po to powstaje linia tramwajowa za grube miliony by obok mgły rosnąć pietruszka.

  • pamietam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 21:44 ~pamietam


    realista~realista

    TRAMWAJ JEST POTRZEBNY NA GOCŁAWIU,
    A JESZCZE BARDZIEJ METRO.Jeszcze pare lat, kilka nowych bloków i Gocław stanie w jednym olbrzymim korku.
    Musimy mieć tramwaj i metro.
    A Saska kępa skorzysta na tym bo będzie miała mniej smogu. Oczywiście dziąłkowicze stracą, ale na Boga XXI wiek, a Wy w środku miasta ogórki hodujecie. ODDAJCIE TE DZIAŁKI LUDZIOM zróbmy tam parki, ogrody ogólnodostępne a nie tylko dla sekty ROD.
    wstecz~wstecz

    A ja chcę żeby tam znowu było lotnisko!
    I PGR! - ten na pewno pomógł by w walce ze smogiem.

    tak jest - PGR przywrócić i lotnisko i RAWAR - a nie wszystko burzy. Zobaczcie jak teraz niszczą RAWAR. Zaraz nabudują bloków a potem będzie płacz ze kolejny tramwaj potrzebny.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 21:39 ~emeryt

    pamiiętamy~pamiiętamy

    Póki na terenie Gocławia było lotnisko, PGR (starsi pamiętają chlewnie, z których waniało na całą okolice, i łuski cebuli latające wszędzie, w czasie zbiorów warzywa :)), tereny wojskowe i przemysłowo-wojskowe (m.in. RAWAR) był spokój – żaden tramwaj nie był potrzebny. W ogóle większych założeń komunikacyjnych w tym rejonie nie planowano – ani przed wojna ani po wojnie nie projektowano żadnego łącznika np. z Al. Stanów zjednoczonych.
    No ale bloków na budowali i powstał kłopot. A i trochę tez jest tak, ze mieszkańcy tych bloków nie specjalnie zastanawiali się w jakim miejscu kupują mieszkanie.


    piękne to były czasy :)
    a jakie wypasione ryby pływały w jeziorku gocławskim i kanale wystawowym

  • urbolot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2017 21:37 ~urbolot

    wyburzyć ten cały Gocław i przywrócić lotnisko - tak jak było jeszcze w 1979 r i nie będzie problemu z tramwajem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »