Informacje

17.10.2013 10:32 kolejne zatrzymania

Już cztery osoby z zarzutami po napadzie z bronią w Wólce Kosowskiej

SERWISY:


Kolejne zatrzymania i zarzuty w związku z napadem na konwojentów w Wólce Kosowskiej. W marcu zamaskowani mężczyźni ostrzelali tam konwój i ukradli 4,5 mln zł.

Jak dowiedział się portal tvn24.pl, sprawa napadu na konwój była rozpracowywana w śledztwie dotyczącym odłamu grupy mokotowskiej.

Policjanci zatrzymali osoby podejrzewane o dokonanie w ostatnich latach różnych przestępstw. - Grupa działała na terenie całego kraju - podaje Komenda Stołeczna Policji.

Zatrzymani po napadzie na konwój

Jednym z zatrzymanych jest 40-letni Artur K. Wpadł we wtorek rano w swoim mieszkaniu. Podejrzewany jest o udział w napadzie na konwojentów firmy ochroniarskiej dostarczających gotówkę do jednego z banków w Wólce Kosowskiej. Artur K. będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa. Grozi mu 25 lat więzienia. W czwartek sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Zarzuty tej samej treści zostały w środę przedstawione innemu członkowi grupy, 33-letniemu Marcinowi S. Został zatrzymany i tymczasowo aresztowany wiosną tego roku, w związku z podejrzeniem popełnienia innych przestępstw.

Zarzut pomocnictwa w całej sprawie już w kwietniu usłyszał 32-letni Arkadiusz M. oraz 30-letnia Karolina P. Mężczyzna został wówczas decyzją sądu tymczasowo aresztowany.

Napad z bronią

Do napadu na konwój doszło w połowie marca w centrum handlowym w Wólce Kosowskiej. Konwojenci prywatnej firmy ochroniarskiej przywozili gotówkę do placówki bankowej znajdującej się na terenie centrum. Gdy wchodzili do jednej z hal, zostali zaatakowani przez trzech zamaskowanych mężczyzn. Sprawcy mieli broń palną. Nie wahali się jej użyć. Ranili konwojentów, zabrali dwa worki i uciekli.

Policja zorganizowała obławę, a firma ochroniarska, w której pracowali konwojenci, zaoferowała 50 tysięcy złotych za pomoc w ujęciu sprawców brutalnego napadu.

Na początku kwietnia policja zatrzymała dwie osoby podejrzewane o pomoc w przygotowaniu napadu na konwój bankowy w Wólce Kosowskiej.

Podejrzewani o inne przestępstwa

Pozostałe zatrzymane przez policję osoby również działały w ramach zorganizowanej grupy, ale brały udział w innych akcjach.

41-letni Artur B. podejrzewany o to, że w ubiegłym roku nabywał pochodzące z kradzieży z włamaniem do jednego z domów w Warszawie przedmioty. Za około 30-40 tysięcy złotych kupił biżuterię, różnego rodzaju monety, zegarki, wszystko o łącznej wartości 70 tysięcy złotych. W 2012 roku mógł przyjąć pochodzące z kradzieży z włamaniem do lombardu wyroby jubilerskie o wartości prawie 200 tysięcy złotych. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat więzienia.

W ręce funkcjonariuszy wpadł również 33-letni Gaweł G. - podejrzewany jest o to, że napadł na kobietę, wyciągnął ją z samochodu, przewrócił na ziemię, po czym zabrał torebkę z telefonem komórkowym i pieniądze. Poszkodowana oszacowała stratę na prawie 15 tysięcy złotych. Jak się okazało, mężczyzna był również poszukiwany listem gończym przez prokuraturę na Mokotowie.

Funkcjonariusze zatrzymali też 38-letnich Piotra M. i Pawła Z. Obaj są podejrzewani o napad rabunkowy, jakiego dokonano w sierpniu 2006 roku. Sprawcy napadli wtedy na małżeństwo, które wracało samochodem do domu. Napastnicy skrępowali mężczyznę i kobietę, a następnie wywieźli w bagażniku do lasu. Zabrali małżeństwu telefon komórkowy oraz pieniądze w różnej walucie w kwocie prawie 190 tysięcy złotych. Obaj będą odpowiadali za rozbój, pozbawienie wolności i spalenie samochodu.

Dodatkowo Paweł Z. podejrzewany jest o napad z bronią w ręku na mężczyznę i kradzież reklamówki z pieniędzmi w kwocie 75 tysięcy złotych. Do zdarzenia doszło w 2005 roku w Śródmieściu. Paweł Z. ma również przedstawione zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem do domu jednorodzinnego w Swarzewie. Mężczyzna podejrzewany jest o kradzież pieniędzy i biżuterii o wartości ponad 200 tysięcy złotych oraz samochodu marki volvo.

W związku z zatrzymaniami na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o wartości ponad 350 tys. złotych, w tym samochody i gotówkę, a także biżuterię o wartości około 1 miliona złotych.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ochrona 78

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 18:04 ~Ochrona 78

    Przede wszystkim trzeba zmienic polskie prawo .Odnośnie prawa użycia broni przez ochroniarza. Bo na chwilę obecną dopóki do ochroniarza nikt nie strzeli to ochroniarz nie ma prawa użycia broni. I bandyci to wykorzystują w 100%.Konwojent wysiadając pod placówką banku powinien mieć broń gotową do użycia w razie potrzeby.W chwili obecnej zanim wyjmie broń z kabury, zanim odbezpieczy, przeładuje i strzeli mija cenne kilka sekund , które często decydują o życiu bądź śmierci.

  • anty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 16:57 ~anty

    I tak mają mnóstwo gotówki "schowanej", więc jak wyjdą to i tak się im to opłacało...

  • dede

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 15:26 ~dede

    czasoumilacz~czasoumilacz

    "200-350 godzin to normalna ilość przepracowanych godzin tygodniowo"

    tak tyrają że aż czasoprzestrzeń się krzywi


    no co Ci nie pasuje...to srednio 28-50 godzin na DOBE...jak widac mozna...relatywistyka czy jakos tak :)

  • czasoumilacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 14:45 ~czasoumilacz

    "200-350 godzin to normalna ilość przepracowanych godzin tygodniowo"

    tak tyrają że aż czasoprzestrzeń się krzywi

  • agent 007

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 12:41 ~agent 007

    [
    Tacy wielcy agenci,policjanci a jak ich napadają kibole to szczaja w spodnie ze strachu :-):-)
    [/cytat_1698330]

    Spokojnie ty się nie posikasz bo jesteś zwykłym "dresem" który kradnie w pobliskim spożywczaku:-))

  • julia1974

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 12:23 ~julia1974

    W KOŃCU!!!!!
    Nie wypuszczać za kaucją,
    osądzić, zamknąć na długie lata!!!!!

  • martarogowska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 12:17 ~martarogowska

    chatto~chatto

    Ja bym ich nie sypał. No ale kapusiów nie brakuje.



    powinni cię chłopie zamknąć

  • Jerzy Wu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 12:04 Jerzy Wu

    Pracownicy ochroni zarabiają bardzo mało. Są zatrudnieni na najniższych stawkach. Dorabiają też pracując o wiele dłużej. 200-350 godzin to normalna ilość przepracowanych godzin tygodniowo. Większość wypłat jest płacona pod stołem. Jak więc mogą się skutecznie bronić. Oni w codziennej pracy liczą na fart.

  • Jerzy Wu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 12:00 Jerzy Wu

    Ile lat będzie trwał proces. Czy po latach nie będzie umorzony? Dziś tak właśnie działa wymiar sprawiedliwości. Bandyci wiedzą, że są chronieni przez zleceniodawców tergo napadu.

  • sqvarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2013 11:49 ~sqvarek

    Jak już zapewne wszyscy wiedzą na podstawie przypadku bandyty Gilla, poszukiwanie listem gończym nie oznacza koniecznosci aresztowania! Trzeba odnaleźć takiego kryminalistę, by sobie z nim miło i sympatycznie pogawędzic! Funkcjonariusze naszej policji znani są z elokwencji i wyczucia w takich sytuacjach, gdy chodzi o czarną zarazę. Boją sie tez piekła, ktore moze im zgotować kłamca Mihalik.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »