Informacje

28.08.2013 15:35 35. Maraton Warszawski

Już 10 tysięcy chętnych
do udziału w maratonie

SERWISY:


Niemalże w tym samym miejscu, co pierwszy, w 1979 roku, rozpocznie się i zakończy 35. PZU Maraton Warszawski. W niedzielę 29 września meta będzie na Stadionie Narodowym. Chęć pokonania 42 km 195 m wyraziło już ponad 10 tys. osób z 58 krajów.

Jak poinformował na środowej konferencji prasowej dyrektor imprezy Marek Tronina, sponsorem tytularnym został Powszechny Zakład Ubezpieczeń.

- We wtorek podpisaliśmy umowę. Jednym z naszych głównych celów jest promocja aktywnego trybu życia. Nie każdy chce czy może pokonywać maratoński dystans, ale systematyczny ruch, w tym przede wszystkim jogging, wpływa niezwykle korzystnie na organizm człowieka - podkreślił.

Najstarsza uczestniczka ma 70 lat

Stąd też we wrześniowej ofercie jest znacznie krótszy dystans. - Dla osób, które nie są jeszcze przygotowane do zmierzenia się z trasą 42 km 195 m, proponujemy 5 km. Start do tego biegu nastąpi z Mostu Poniatowskiego 30 minut po maratonie. - Mamy już ponad 2500 osób, i co ciekawe, pół na pół kobiet oraz mężczyzn - dodał Tronina.

W gronie ponad 10 tys. zgłoszonych do maratonu, największą grupę stanowią osoby w wieku 30-39 lat, których jest blisko 4 tys. Prawie 2300 jest w przedziale 40-49 lat, a 2000 w kategorii 18-29 lat. Jedna kobieta ma ponad 70 lat, a panów w tym wieku jest 20.

35. edycja zawodów to nie tylko sam bieg, ale też seminaria, wielobój sportowy dla najmłodszych i liczne imprezy towarzyszące trwające cały weekend.

Kiedyś finiszowali na Stadionie X-lecia

Do pierwszej masowej imprezy, noszącej wtedy nazwę Maraton Pokoju, doprowadziła "wielka trójka" Tomasz Hopfer, Józef Węgrzyn i Zbigniew Zaremba. 30 września 1979 roku spod Stadionu X-lecia (dziś Narodowy) wystartowało ponad dwa tysiące osób, a metę na ceglanej bieżni osiągnęło 1861.

- Symbolika zawsze ma znaczenie i podobnie jak 34. edycja, tak i tegoroczna jest pięknym odniesieniem do korzeni tej imprezy - wspomniał Tronina.

W sobotę impreza na Agrykoli

W grudniu minęło 30 lat od śmierci Hopfera, sprintera i średniodystansowca, członka kadry narodowej, dwukrotnego mistrza Polski (1955 i 1958) w sztafecie 4x400 m, który z powodu kontuzji musiał przedwcześnie zakończyć karierę. W następnych latach poświęcił się m.in. propagowaniu najprostszej formy ruchu. Z kolei Zaremba był trenerem kadry biegów długich, wychowawcą wielu czołowych w kraju zawodników i pierwszym dyrektorem Maratonu Pokoju. Odszedł w wieku 81 lat 12 września ubiegłego roku.

W sobotę 21 września na terenie Warszawskiego Centrum Sportu Młodzieżowego Agrykola imprezą biegową (3 km dla  kobiet, 5 km dla mężczyzn, sztafety 4x400 m) uczczona zostanie pamięć tychże osób.

Tydzień po maratonie, 6 października, odbędzie się w stolicy kolejna impreza lekkoatletyczna - Biegnij Warszawo na dystansie 10 km.

Tak było w zeszłym roku:


PAP/b/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »