Informacje

26.03.2014 13:02 sprawa kontrowersyjnej budowy

Jest raport UNESCO o Podwalu. "Konieczne zmiany w projekcie"

SERWISY:

UNESCO zajęło się kontrowersyjną budową tuż przy warszawskiej Starówce. Generalny konserwator zabytków ujawnił pierwsze wnioski z raportu.

O kontroli mówił w środę Piotr Żuchowski, wiceminister kultury i generalny konserwator zabytków.

- Raport wpłynął do nas w miniony piątek. Jest w trakcie tłumaczenia. Jak tylko będzie ono gotowe, opublikujemy je na stronie ministerstwa, aby każdy mógł się z nim zapoznać - powiedział Żuchowski.

Część już udało się przetłumaczyć. UNESCO stwierdziło, że na Podwalu można budować, ale są konieczne zmiany w projekcie.

Minister przekazał, że zdaniem UNESCO architektura w tym miejscu powinna być współczesna i wtapiać się w otoczenie.

Z informacji jakie przekazał Żuchowski wynika, że zmiany w projekcie są jeszcze możliwe. - Będzie można wprowadzić tylko i wyłącznie po akceptacji samego inwestora. Będę do tego dążył - powiedział minister.

Przedstawiciele inwestora, spółki Senatorska Investment na razie nie komentują sprawy. - Najpierw musimy zapoznać się z raportem UNESCO - powiedziała tvnwarszawa.pl Agata Laskowska, rzeczniczka prasowa spółki.

W grudniu pisaliśmy, że przedstawiciel UNESCO odwiedził Warszawę. Nie chciał mówić o swoich wnioskach.

"Wywołuje to u mnie potężną irytację"

Decyzję zezwalającą na realizację inwestycji bez konsultacji z Centrum Światowego Dziedzictwa w Paryżu podjął stołeczny konserwator zabytków Piotr Brabander. - Mimo że miał na piśmie opinię wydaną przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, która mówiła wprost, że tę decyzję należy skonsultować z UNESCO, stołeczny konserwator doszedł do wniosku, że tego nie trzeba konsultować, ponieważ inwestycja nie leży w granicach samego wpisu, lecz na jego granicy - mówił generalny konserwator zabytków.

- Wywołuje to u mnie potężną irytację - komentował Żuchowski uznając, że stołeczny konserwator zabytków miał wystarczająco dużo czasu, by skonsultować się z Centrum Światowego Dziedzictwa i wypracować końcowy projekt, który by spełniał warunki i nie byłoby wątpliwości.

Sporna inwestycja

Biurowiec, który powstaje na rogu Senatorskiej i Podwala, na działce odzyskanej jakiś czas temu od miasta przez specjalizującego się w skupowaniu roszczeń biznesmena Macieja Marcinkowskiego. Budynek ma mieć współczesny charakter luźno nawiązujący do staromiejskiego charakteru otaczającej zabudowy.

Kontrowersje wzbudza zarówno sam fakt budowy w tym miejscu, jak i forma budynku, w szczególności masywny dach.

Gdy wokół inwestycji wybuchło zamieszanie, okazało się że to nie jedyne wątpliwości. Wszyło na jaw, że zwracając działkę miasto oddało też inwestorowi kawałek przebiegającego pod nią tunelu trasy W-Z. A przy projekcie pracował syn urzędniczki, która wydawała pozwolenie na budowę. Z tego powodu ratusz nakazał wstrzymanie prac i zapowiedział kontrolę postępowania zakończonego wydaniem decyzji.

Wojewoda mazowiecki uchylił jednak decyzję o wstrzymaniu prac.

Zobacz wizualizacje:


bf,PAP/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Fachman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2014 19:56 ~Fachman

    wogoleco~wogoleco

    'Konserwator' łapówek chyba, a nie zabytków. Człowiek na takim stanowisku powinien dbać o spójność architektoniczną i wygląd historyczny tak ważnego miejsca, a nie o własną kieszeń. Jakim cudem ten cały Brabander się tam znalazł?

    Z polecenia Nekandy - Trepki, bez konkursu.

  • Ahoj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2014 19:55 ~Ahoj

    g29~g29

    Ten powstający budynek być może nie będzie dokładnie wpisywał się w krajobraz Starego Miasta, ale na pewno będzie bardziej do tego Starego Miasta pasował, niż budynek Fostera na Placu Piłsudskiego (to jest dopiero kwiatek do kożucha).
    Budynek Fostera a obok gmach teatru tak trzeba przyznać iż te oba obiekty bardzo do siebie pasują - chciałbym wiedzieć kto wówczas wydał zgodę na budowę tego obiektu.
    Pytam ponieważ sądzę że musiał mieć jakąś wizję lub pomroczność jasną ciemną lub przynajmniej szarą.

    Co do pomroczności to pewności nie ma, ale pewne jest na 100%, że nie miał pojęcia o architekturze. Ja już nie mówię o Fosterze, widocznie nigdy nie był w Warszawie, ale zgodę wydawał pewnie Polak. Zgroza !

  • Konserwatorzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2014 19:50 ~Konserwatorzy

    varsavianista~varsavianista

    Warszawa od kilkunastu lat nie miała i nie ma profesjonalnego Stołecznego Konserwatora Zabytków. Zawsze nie jest za późno, aby to zmienić, jednak zabytków wyburzonych i zdewastowanych za czasów Ewy Nekandy-Trepki i namaszczonego przez nią Piotra Brabandera nikt już Warszawie nie zwróci.

    Czy unicestwienie Hali na Koszykach to ich zasługa ?

  • Podpisy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2014 19:49 ~Podpisy

    ModernRetro ~ModernRetro

    Kiedy w końcu ktoś weżnie się profesjonalnie za budowę czegoś w stolicy, to nie ustanie grupka życiowych nieudaczników rzuca mu kłody pod nogi.

    Rozumiem, że wszyscy orędownicy utrzymania starówki w stanie jakim się teraz znajduje popierają prowadzenie dalej zasyfionego parkingu z budką ciecia przy wizytówce miasta, zamiast schludnego miejsca pracy dla ludzi.

    Dopóty, które z was krzykaczy nie zacznie budować czegoś na podobną skalę (myślę, że wystarczy nawet własny wolno stojący dom) i przejdzie cały ten urzędniczy bałagan, nie zrozumie ile sił i nerwów trzeba poświęcić na taką inwestycje.


    Inwestorowi mogę życzyć jedynie sił i wytrwałości w planach.

    P.S. Gdyby były zbierane podpisy poparcia inwestycji, chętnie wezmę w niej udział.

    Jak UNESCO ma zastrzeżenia, to żadne plebiscyty nie pomogą. Siła wyższa !

  • ModernRetro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2014 17:53 ~ModernRetro

    Kiedy w końcu ktoś weżnie się profesjonalnie za budowę czegoś w stolicy, to nie ustanie grupka życiowych nieudaczników rzuca mu kłody pod nogi.

    Rozumiem, że wszyscy orędownicy utrzymania starówki w stanie jakim się teraz znajduje popierają prowadzenie dalej zasyfionego parkingu z budką ciecia przy wizytówce miasta, zamiast schludnego miejsca pracy dla ludzi.

    Dopóty, które z was krzykaczy nie zacznie budować czegoś na podobną skalę (myślę, że wystarczy nawet własny wolno stojący dom) i przejdzie cały ten urzędniczy bałagan, nie zrozumie ile sił i nerwów trzeba poświęcić na taką inwestycje.


    Inwestorowi mogę życzyć jedynie sił i wytrwałości w planach.

    P.S. Gdyby były zbierane podpisy poparcia inwestycji, chętnie wezmę w niej udział.

  • varsavianista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2014 17:31 ~varsavianista

    Warszawa od kilkunastu lat nie miała i nie ma profesjonalnego Stołecznego Konserwatora Zabytków. Zawsze nie jest za późno, aby to zmienić, jednak zabytków wyburzonych i zdewastowanych za czasów Ewy Nekandy-Trepki i namaszczonego przez nią Piotra Brabandera nikt już Warszawie nie zwróci.

  • st0anger

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2014 13:33 ~st0anger

    kasper~kasper

    podoba mi się architektura rego budynku. Jest z klasą.


    Nie, nie jest.

  • zirytowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2014 10:51 ~zirytowany

    O czym rozmawiamy, idąc dalej Podwalem w stronę Długirj stoją bloki z lat 70 i nikomu nie przeszkadzją. Solą w oku jest że jaiś prywaciarz się wzbogacił i wybudował budynek w sąsidztwie Czartoryskich którzy odzyskali pałac. Konserwator z przedstawicielem UNESCO niech idą na spacer po Starówce i Nowym Mieście i zobaczą jaka jest degradacja kamienic. Odpadające tynki, ulice równe jak zaorane pole i to nikomu nie przeszkadz. Od ludzi którzy mieszkają lata na Starówce ciągnie się podatek gruntowy jak za budynki biurowe a wspólnoty mieszkaniowe które powstały przed paraoma laty nie są w stanie wykonać bieżących napraw bo miasto (ZGM) przez 50 lat zarządzania zapuścił budynki.

  • g29

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2014 06:03 ~g29

    Ten powstający budynek być może nie będzie dokładnie wpisywał się w krajobraz Starego Miasta, ale na pewno będzie bardziej do tego Starego Miasta pasował, niż budynek Fostera na Placu Piłsudskiego (to jest dopiero kwiatek do kożucha).
    Budynek Fostera a obok gmach teatru tak trzeba przyznać iż te oba obiekty bardzo do siebie pasują - chciałbym wiedzieć kto wówczas wydał zgodę na budowę tego obiektu.
    Pytam ponieważ sądzę że musiał mieć jakąś wizję lub pomroczność jasną ciemną lub przynajmniej szarą.

  • wogoleco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2014 23:30 ~wogoleco

    'Konserwator' łapówek chyba, a nie zabytków. Człowiek na takim stanowisku powinien dbać o spójność architektoniczną i wygląd historyczny tak ważnego miejsca, a nie o własną kieszeń. Jakim cudem ten cały Brabander się tam znalazł?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »