Informacje

10.01.2011 07:34 Pomysły na ożywienie Starówki

Jest plan dla Starego Miasta Będzie nowy zarządca

SERWISY:

Plan zarządzania - to nowy dokument, który wytycza kierunki zmian na Starym Mieście i okolicach. Znalazło się w nim miejsce na oczywiste cele: remont nawierzchni, kamienic, ale też modernizację Ogrodów Królewskich i budowę mostu pieszego przez Wisłę. Okazało się też, że jeden pełnomocnik do spraw Traktu Królewskiego to za mało. Dla Starówki będzie nowy.

- Plan ma głównie funkcje nadzorczą i koordynującą - wyjaśnia Ewa Nekanda-Trepka, stołeczny konserwator zabytków. Właśnie w jej biurze powstawał dokument. Plan to wymóg komitetu światowego dziedzictwa UNESCO, na którego listę Stare Miasto jest wpisane.

W projekcie dokumentu znajduje się 12 celów, które mają uatrakcyjnić Starówkę. Ich realizacja leży w rękach miejskich jednostek. I tak mowa jest m.in. o planie zagospodarowania przestrzennego, którego zabytkowy rejon wciąż nie ma. - Przygotowaliśmy pierwsze zalecenia konserwatorskie. To będzie podstawa, żeby przystąpić do sporządzenia planu - tłumaczy Nekanda-Trepka.

Winda z podzamcza, kładka przez Wisłę

Wśród zadań znalazło się też zapewnienie miejsc parkingowych pod ziemią, wytyczanie nowych tras spacerowych. - Myślimy o windzie, która przewoziłaby z podzamcza na skarpę osoby, które mają problemy z poruszaniem się - zdradza konserwator.

Uwzględniono rozbudowanie bazy noclegowej czy sieci toalet, a także ozdabianie budynków.

Plan obejmuje też tzw. strefę otulinową, czyli tereny sąsiadujące ze Starym Miastem. Mowa m.in. o Mariensztacie, Nowym Mieście, a także przeciwnym brzegu Wisły. Stąd zapis o planowanym od dawna moście pieszym przez rzekę, który znalazłby się na przedłużeniu Mostowej i Ratuszowej. Ten ze względów finansowych szybko jednak nie powstanie. - Takie rzeczy zapisujemy w planie, żeby utrwalały się w pamięci - zaznacza Nekanda-Trepka.

Jak pełnomocnik z pełnomocnikiem

Jest też zapis o tworzeniu kalendarza imprez. Tym zajmuje się już pełnomocnik do spraw tzw. regulaminu Traktu Królewskiego. Po wejściu w życie planu zarządzania będzie współpracował z... innym pełnomocnikiem - zarządcą, który ma czuwać nad zapisami nowego dokumentu. - Skłaniamy się ku temu, żeby była to osoba już zatrudniona w urzędzie miasta - mówi konserwator zabytków. - Jej prawa i obowiązki w zarządzeniu określi prezydent stolicy - dodaje.

Wiadomo już teraz, że zarządca będzie musiał godzić interesy osób, które na Starym Mieście mieszkają, pracują lub je odwiedzają. - Stare Miasto zaczyna być trochę zadeptywane. Są takie okresy, że turystów jest bardzo dużo - twierdzi Ewa Nekanda-Trepka. - Chcemy, żeby pełnomocnik mógł kreować pewne rzeczy i wpływać na ruch turystyczny - dodaje.

"To dobry pomysł"

Zdaniem mieszkańców, do zrobienia na Starówce jest znacznie więcej, bo zaniedbywana jest od lat. - Między innymi dlatego, że kolejne ekipy rządzące miastem nie wykazują szczególnego zainteresowania Starym Miastem - twierdzi Marek Chocianowicki ze stowarzyszenia Zarządów Wspólnot Mieszkaniowych Starego i Nowego Miasta oraz Mariensztatu. - Stworzenie planu i powołanie pełnomocnika, to dobry pomysł - dodaje.

I wylicza problemy, które z powodu braku zarządcy na Starówce wracają jak bumerang i wymagają interwencji. - Chodzi np. o odśnieżanie czy strącanie sopli. Żeby nie było takich sytuacji, że przypadkowe ekipy remontowe wchodzą na dachy - zaznacza Chocianowicki. - Pełnomocnik mógłby też przed takimi inwestycjami jak fontanny na podzamczu, zgłaszać konstruktywne uwagi i zbierać opinie mieszkańców na spotkaniach - dodaje.

Kolej na opinię mieszkańców

Pełnomocnik ma rozwiązywać też problemy, które rodzą się podczas koordynacji remontów na Starym Mieście, a skutkują tym, że budynki są często w opłakanym stanie. Najświeższy przykład, to planowana odnowa nawierzchni. - Ma być skoordynowana z izolacją budynków. Temat się rozmył, nie wiemy, które wspólnoty tego potrzebują. A pełnomocnik mógłby mieć dostęp do Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami i wskazać mieszkańcom obiekty, które wymagają izolacji - proponuje Chocianowicki.

Projekt planu zarządzania czekają jeszcze konsultacje społeczne w lutym. Później zaopiniuje go rada miasta, a następnie trafi do Paryża. Jak tylko UNESCO dokument zaakceptuje, zostanie przyjęty w Warszawie. Jest szansa, że stanie się to jeszcze w tym roku.

Zobacz też: Potrzeba odwagi, by zmienić Stare Miasto


Andrzej Rejnson/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • filip

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 22:51 ~filip

    fajnie jakby na Starym Mieście panował klimat jak na rynku w Krakowie, będąc tam miesiąc temu napotkałem dużą ilość drewnianych straganów z regionalnymi potrawami i nie tylko, a także beczkowozy z grzańcem a wszędzie dookoła pełno ludzi i wspaniała atmosfera :)

  • joj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 22:48 ~joj

    Ja w sprawie sondy: co to jest ten "eventów"? Polska jenzyk za trudna jenzyk dla redachtór?

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 16:13 ~Anna

    Stare Miasto to kompromitacja. Brud, syf ruina, niekompetentni urzędnicy, idiotyczne inwestycje, wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jest obrzydliwie. Zabytki niszczeją. Nie chce się pisać, jesteśmy w niezlych ŁAPACH.

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 15:54 ~realista

    nie no... planowac to my umiemy wspaniale, a wykonac nie ma komu i niema za co...

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 15:22 ~gość

    Super pomysł z tym mostem pieszym, przydałby się taki w Warszawie bo po tych mostach, które są teraz spacerować w spokoju się nie da. Może ktoś pomyślałby o przywróceniu plaż wzdłuż brzegów Wisły? Co do remontowania kamienic, to fajni by było gdyby Zamkowi Królewskiemu przywrócono pierwotną elewację. Obecna (dla mnie osobiście) jest nie do przyjęcia. Zamek wygląda jak jeden wielki kloc, czerwona kupa kojarząca się wiadomo z czym i z kim. Strasznie surowa forma. Gdyby dodano chociaż trochę jakichś ornamentów to już by w pewnym stopniu zwiększyło jego dekoracyjność. Jak chociażby tu http://img137.imageshack.us/img137/1654/lcnq0i71x.jpg

  • Jacek G

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 14:10 ~Jacek G

    Syf jest w Warszawie coraz częstszy. Nie trzeba iść na Starówkę. Proszę np. spojrzeć na Plac Zbawiciela w okolicy Metodystów. A to samo centrum, pełno tam ludzi.

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 14:02 ~greg

    pic na wodę, wykonane zostanie kolejne opracowanie, a i tak HGW powie, że nie ma kasy!!!

  • Rasowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 12:58 ~Rasowy

    Ludzie! Kocham moje tablice rejestracyjne WI!

  • matma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 12:51 ~matma

    powiem ci, że na miejscu Miasta, też bym nie chciał się pozbyć tych lokali, nawet za nie wiem jakie pieniądze! Rachunek jest dość prosty... Kilka tysięcy zł czynszu miesięcznie w perspektywie kilku lat, da więcej przychodu niż sprzedanie lokalu za, jak mówisz, miliony zł...

  • Ze Starówki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2011 12:06 ~Ze Starówki

    Trzeba doprowadzić wreszcie do sprzedaży lokali użytkowych na Starówce. Wspólnoty mieszkaniowe są zbyt słabe, żeby dokonać remontu na własny koszt. Miasto posiada większość we wspólnotach i nie zgadza się na podwyższenie opłat na fundusz remontowy. Remontów więc nie ma. Miasto uzyskuje duże pieniądze z czynszów za lokale użytkowe. Do wspólnot wnosi grosze. Wciąż odmawia najemcom lokali użytkowych prawa do ich wykupienia. To były by dla miasta duże pieniądze. Lokale użytkowe wykupowane są po cenach rynkowych. Zatem spodziewać się można kilku milionów za lokal. Czemu tych pieniędzy miasto nie chce od dotychczasowych najemców? Odpowiedź jest tylko jedna. BO CHCE ICH ZASTĄPIĆ SWOIMI LUDŹMI. Miasto tak napisało uchwałę w sprawie sprzedaży lokali użytkowych, że wykup lokalu użytkowego w tym rejonie jest praktycznie nie do przeprowadzenia, bez ZDOBYCIA ŻYCZLIWOŚCI URZĘDNIKA. To korupcjogenne prawo. Gdyby nie liczono na obsadzenie tych lokali użytkowych swoimi ludźmi, to ta uchwała miała by zupełnie inne zapisy. Czy ktoś uważa, że najemca będzie inwestował w lokal, który miasto wynajęło mu na 3 lata? Dlaczego tylko na trzy? Bo jeśli zainwestuje sporo i wypromuje lokal, to łatwo będzie mu go wydrzeć po tych 3 latach. Rozrost biurokracji. Pieniądze dla miasta leżą w prywatyzacji.Wtedy właściciel zainwestuje w swój lokal. W lokal miasta nie ma powodu. Mamy więc ruinę i tymczasowość. Liczbę urzędników trzeba redukować. Teraz w urzędach pracują całe klany. W kiepskich prywatnych szkołach kształcą się następne tych urzędniczych klanów latorośle. To te niedouki wygrają wszelkie konkursy i obejmą stanowiska. Jeśli zabraknie dla nich stanowisk, to się je stworzy. Rozrasta się klasa, którą należy redukować. To patologia. Proszę powiadomić nas, co takiego zrobiła dla Traktu Królewskiego dotychczasowa pełnomocnik? Nie mamy takiej wiedzy. Ile jej miasto zapłaciło za tą wytężoną pracę? Zgroza.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »