Informacje

20.10.2017 16:31 grozi mu dożywocie

Jest areszt dla podejrzanego o zabicie rodziców. On sam nadal milczy

SERWISY:

Mateusz G., który, według prokuratury, zabił swoją matkę i ojca, został w piątek aresztowany przez sąd na trzy miesiące.

Sąd uzasadnił swoją decyzję obawą matactwa (czyli utrudniania śledztwa), a grożącą podejrzanemu wysoką karą, czyli dożywocie.

Obrońca Mateusza G., adwokat Olgierd Pogorzelski, zapowiedział, że będzie odwoływał się od decyzji sądu. - Będę składał zażalenie - oświadczył.

- Mateusz G. nadal milczy. Nie składa wyjaśnień, nie przyznaje się do winy. Nie mówi nic na temat tego, co wydarzyło się w jego rodzinnym domu we wtorek - relacjonowała Olga Bierut, reporterka TVN24.

Zabezpieczyli noże

W czwartek młodemu mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa matki i ojca. Małżeństwo zginęło od ciosów zadanych nożem. Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem przy ulicy Walcowniczej w Falenicy. Mateusz G. podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień.

 

Po zabójstwie policjanci pracowali na miejscu zbrodni do szóstej rano w środę. - Mówimy o tragedii rodzinnej, te odgłosy, które usłyszeli sąsiedzi, były wstrząsające. Reakcja policjantów była bardzo szybka, pojawili się na miejscu błyskawicznie, natomiast ten czas nie pozwolił, uratować ludzkiego życie - mówił po zdarzeniu Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji.

Funkcjonariusze zabezpieczyli dowody - noże. Ciała zamordowanych zostały przewiezione do zakładu medycyny sądowej. - Sekcje zwłok mają dać odpowiedź, w jaki sposób ktoś dokonał tego morderstwa - informowała Olga Bierut, reporterka TVN24.

"Normalna rodzina"

Jak informowała prokuratura - zatrzymany 25-latek był spokojny i wykonywał polecenia. W podobnym tonie wypowiadali się o nim sąsiedzi. "Normalna rodzina", "Byliśmy w szoku, do dziś nie możemy się pozbierać" - komentowali.

Artur Węgrzynowicz , reporter tvnwarszawa.pl rozmawiał z okolicznymi mieszkańcami. - Twierdzą, że ta rodzina nie była zintegrowana z sąsiadami, a w domu często dochodziło do awantur - przekazuje reporter.

mp/b/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Adwokat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.10.2017 14:00 ~Adwokat

    aaa~aaa

    adwokat złożył zażalenie - hahaha, normalne to nie jest

    To jest jego robota, po prostu ją wykonuje.

  • Wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.10.2017 00:06 ~Wera

    Adwokat zapytany o argument przeciwko 3-miesięcznemu aresztowi stwierdza, że potrzebuje jeszcze czasu na przygotowanie argumentu. No cóż, facet musi wykonać swoją robotę, więc coś tam wymyśli, a czy to będzie miało sens.

  • abecede

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 22:53 ~abecede

    Robi swoją robotę.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 14:47 ~aaa

    adwokat złożył zażalenie - hahaha, normalne to nie jest

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »