Informacje

30.10.2018 13:57 problemy z podwoziem i zadymienie

Jeden zawrócił, przesiedli się. Drugi też nie dał rady. Kłopoty z bombardierami

SERWISY:


Samolot PLL LOT bombardier Q400 lecący we wtorek z Warszawy do Kluż-Napoka w Rumunii zawrócił na lotnisko Chopina - poinformował Konrad Majszyk z biura prasowego LOT. Pasażerowie przesiedli się do kolejnego bombardiera, który... też musiał zawrócić i lądować w asyście straży pożarnej. W pierwszym przypadku chodziło o problem z klapami podwozia, w drugim o zadymienie w kabinie.

Zaczęło się około godziny 10.40. - Pilot samolotu bombardier Q400 po starcie maszyny z lotniska w Warszawie zobaczył, że klapy podwozia nie zamknęły się w sposób prawidłowy. W trosce o bezpieczeństwo pasażerów kapitan postanowił zawrócić do Warszawy - powiedział Majszyk.

25 pasażerów

Maszyna SP-EQE bezpiecznie lądowała o 11.05.

- Pilot, kiedy wypuścił podwozie podczas lądowania zobaczył, że wszystkie kontrolki podwozia zapaliły się na zielono, co oznacza, że podwozie było zablokowane i nie było potrzeby lądowania w asyście - wyjaśnił Majszyk. Jak przekazał, na pokładzie samolotu było 25 pasażerów. Majszyk zapewnił, że jeszcze we wtorek polecą oni do Kluż-Napoka.

- Podstawimy innego bombardiera Q400. Za około 50 minut samolot powinien wystartować - poinformował przed 12.

Ale na tym się nie skończyło. Podstawiony samolot (oznaczenie OY-YBY) wystartował około 12.10. - Po kwadransie zapadła decyzja o powrocie z powodu zadymienia w kabinie, tym razem w asyście straży pożarnej. Nikomu nic się nie stało - podkreśla Majszyk w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Lot Kluż-Napoka został anulowany. Majszyk dodaje, że przewoźnik zaproponuje pasażerom przebukowanie biletów, a w razie potrzeby nocleg i wyżywienie.

- W tym roku na sto tysięcy rejsów mieliśmy jeszcze dwa przypadki zadymienia w kabinie - podaje dodatkowo statystyki Majszyk.

Nie pierwsze problemy

Wcześniej pisaliśmy o problemach tego typu maszyn.

Bombardier Q400 PLL LOT o numerze SP-EQG trzy razy w tym roku awaryjnie lądował na Lotnisku Chopina. Ostatnio 21 sierpnia.

Za drugim razem - w lipcu - przyczyną również były problemy techniczne związane z podwoziem maszyny. Wówczas samolot, podobnie jak w poniedziałek, leciał z Warszawy do Gdańska, ale zawrócił na Lotnisko Chopina krótko po starcie.

Za pierwszym razem - w styczniu - samolot lądował z uszkodzoną blokadą przedniego podwozia. Po dotknięciu ziemi koła samolotu złożyły się, a samolot uderzył kadłubem o pas startowy. Nikomu z pasażerów ani załogi nic się nie stało.  W efekcie tego zdarzenia na cztery godziny trzeba było zamknąć całe lotnisko.

Z kolei we wrześniu czytelnik Kontaktu 24 poinformował nas o problemach z samolotem PLL LOT z Wrocławia do Warszawy. "Maszyna Bombardier Q400 o numerze EQH miała problem z wysunięciem przedniego podwozia" - informował. Potwierdził to rzecznik PLL LOT.

PAP/ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 15:09 ~Boom


    Karol~Karol

    Kto zajmuje się na co dzień tymi samolotami. Dlaczego nie są dokładnie sprawdzane przed lotem? LOT jest fatalnie zarządzany. Prezes LOT-u to człowiek PiS. A o takich ludziach wiadomo, że aspiracje finansowe mają ogromne. Ale na tym poprzestają. Tak się dzieje we wszystkich firmach państwowych.
    nemesis~nemesis

    nie brendzluj się, LOT jest akurat zarządzany doskonale. Kłopoty z Q400 ma bardzo wielu przewoźników z uwagi na konstrukcję podwozia i bardzo specyficzne pozastandardowe wymogi konserwacyjne


    Doskonale zarządzany? Najpierw obcięto drastycznie pensje by firma nie zbankrutowała, potem wpompowano setki milionów złotych w trupa, robiono dalsze reformy. Gdy kosztem pracowników odbił się od dna to zarząd zaczął sobie wypłacać milionowe premie, ale ludzi zostawili na lodzie ze zredukowanymi świadczeniami. A gdy upomnieli się o swoje i zwrócili uwagę na wzrost ryzyka to zaczęły się masowe karne zwolnienia. Rzeczywiście, pisowski wzór zarządzania gotowy do wprowadzenia we wszystkich państwowych firmach, nie ma co.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 12:47 ~abc


    antypis~antypis

    PiS to tragedia narodowa w trzech aktach.
    gggaaaddd~gggaaaddd

    Czemu niby ża zastał burdel po PO i teraz ciężko kraj doprowadzić do ładu? W sumie Tusk chciał zamknąć cały LOT więc wtedy masz rację nie było by problemów bo by nie bylo LOTu:)
    Zagraniczni by się cieszyli bo by za parę groszy kupili LOT jak to było za PO;) Wszystko sprzedać bo z czegoś musieli żyć:)

    lepiej pompować w nieskończoność kasę ze skarbu państwa. zastaw się a postaw się. nie no, logiczne...

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 10:39 ~nemesis

    Karol~Karol

    Kto zajmuje się na co dzień tymi samolotami. Dlaczego nie są dokładnie sprawdzane przed lotem? LOT jest fatalnie zarządzany. Prezes LOT-u to człowiek PiS. A o takich ludziach wiadomo, że aspiracje finansowe mają ogromne. Ale na tym poprzestają. Tak się dzieje we wszystkich firmach państwowych.

    nie brendzluj się, LOT jest akurat zarządzany doskonale. Kłopoty z Q400 ma bardzo wielu przewoźników z uwagi na konstrukcję podwozia i bardzo specyficzne pozastandardowe wymogi konserwacyjne

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 09:54 ~Boom

    jacek~jacek

    Ja mam juz dosc tego lotniska , to co sie dzieje to sie w glowie nie miesci , ciagly huk i halas 24h na dobe. Zlikwidujcie wkoncu ten HUB wcentrum miasta i przeniescie go a obrzeza !!


    Włochy to zewnętrzna dzielnica Warszawy, właśnie na obrzeżach. Nawet nie wiesz o czym piszesz.

  • jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 08:33 ~jacek

    Ja mam juz dosc tego lotniska , to co sie dzieje to sie w glowie nie miesci , ciagly huk i halas 24h na dobe. Zlikwidujcie wkoncu ten HUB wcentrum miasta i przeniescie go a obrzeza !!

  • KIMM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2018 06:02 ~KIMM

    JACY RZADZICIELE TAKIE SAMOLOTY !!. TORUNSKI TATUS Z RZADZICIELAMI ZEZARLI SZMAL NIE TYLKO LOTU I NIE MA CZYM LATAC !!

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 21:50 ~Zawiedziony


    Zawiedziony~Zawiedziony

    Najważniejsze żeby była kasa dla zarządu LOTu. Reszta się nie liczy.
    karol~karol

    To se sprawdź kto i kiedy kupił tą trefną konstrukcje dla eurolotu.


    To nie konstrukcja jest trefna tylko serwisowanie pod obecnym zarządem LOTu.

  • Prostownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 20:39 ~Prostownik

    gość~gość

    (...) Te samoloty stały ponad 2 lata na fabrycznym placu bo nikt ich nie chciał. Zamówione zostały przez SAS ale po serii wypadków przewoźnik anulował zamówienie i oddał wszystkie posiadane swoje starsze maszyny. (...)

    To nieprawda. Maszyny zwrócone przez SAS zostały niemal natychmiast odkupione przez dużą norweską linię lotniczą, gdzie latają bezpiecznie i bezawaryjnie do dziś.
    Przyczyny, dla których SAS nie radził sobie z obsługą samolotów typu Q400 opisałem w innym komentarzu.

  • Prostownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 20:33 ~Prostownik

    Stefan_007~Stefan_007

    Linie SAS zrezygnowały z eksploatacji Q400 po serii podobnych zdarzeń, na długo przed wyborem tych maszyn przez LOT. Problemy z podwoziem były powszechnie znane w momencie wyboru tych maszyn przez naszego przewoźnika, który wcześniej z powodzeniem, przez lata eksploatował konkurencyjne maszyny ATR.

    Linie SAS zrezygnowały z eksploatacji Q400 ponieważ nie radziły sobie z ich serwisowaniem. A nie radziły sobie z mniej więcej tych samych przyczyn co LOT, to jest z powodu prób omijania procedur oraz oszczędzania na niezbędnej obsłudze i bezpieczeństwie.
    Ciekawe, że maszyny zwrócone producentowi przez SAS zakupiły następnie pewne renomowane norweskie linie lotnicze, w których służą bezawaryjnie do dziś, latając w skrajnie trudnych warunkach geograficznych i pogodowych.

  • agu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 20:33 ~agu

    W ostatnim czasie zdarzylo mi sie byc 2 razy w przeciagu dwoch tygodni na lotnisku chopina i w obu przypadkach byl lot LOTu odwolany badz opozniony z przyczyn technicznych, nie uwazam ze mamy dobrej jakosci sprzet w narodowych liniach lotniczych, oni najpierw powinni dobrze zainwestowac w to co juz mamy i w podstawowa nowoczesna technike dzisiejszych czasow a pozniej lapac sie za dreamlinery i wydawac na nie krocie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »