Informacje

16.06.2015 19:55 "Trasy nieprzystosowane do takiego natężenia ruchu"

Jeden wypadek, stoi pół miasta.
Bez Łazienkowskiego lepiej nie będzie

SERWISY:


Wał Miedzeszyński, Saska, Francuska, Wisłostrada... Po zamknięciu mostu Łazienkowskiego wystarczy drobna kolizja na mostach Poniatowskiego albo Siekierkowskim, aby znaczna część prawobrzeżnej Warszawy utknęła w gigantycznym korku. - Te trasy nie są przystosowane do takiego natężenia ruchu - mówią eksperci. Przed otwarciem Łazienkowskiego ma poprawę sytuacji większych nadziei na dają.

Godz. 6.30, na moście Siekierkowskim dochodzi do zderzenia czterech aut dostawczych, zablokowany został lewy pas ruchu. Na blisko cztery godziny kierowcy utknęli w gigantycznym korku na Trasie Siekierkowskiej. Stanęły też trasy dojazdowe z Wawra, Rembertowa i Gocławia.

Chwilę przed południem na Siekierkowskim dochodzi do kolejnego wypadku, tym razem z udziałem motocyklisty i osobówki. Korki po pierwszym zdarzeniu nie zdążyły się jeszcze rozładować, dlatego utrudnienia kumulują się. W gigantycznym korku staje cała południowa część prawobrzeżnej Warszawy.

Sytuacja powtarza się przy każdym poważniejszym zatrzymaniu ruchu na moście Siekierkowskim lub moście Poniatowskiego.

- Korki rozlewają się na Saską, Francuską, rondo Waszyngtona, Wisłostradę czy Wał Miedzeszyński - przyznaje reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak, który codziennie z bliska obserwuje sytuację na stołecznych drogach. - Nawet, jeśli na trasie nie ma wypadku, kierowcy stoją w korkach przy wjeździe na most Poniatowskiego i na dojazdach. Utrudnienia trwają zwykle tu od godz. 7 do 19 - podaje reporter.

Zamknięty most to więcej korków

Eksperci nie mają wątpliwości, że na skale utrudnień wpłynęło negatywnie zamknięcie mostu Łazienkowskiego. Od lutego szeroko pojęta Praga stała się wyjątkowo wrażliwa komunikacyjnie.

- Mamy teraz w Warszawie sytuację, gdy wszystkie utrudnienia są bardziej widoczne. Szczególnie, jeśli dochodzi do nich na jednej z południowych przepraw. Musimy pamiętać, że kierowcy nie tylko nie mogą korzystać z mostu Łazienkowskiego, ale także mają ograniczony dostęp do mostu Grota-Roweckiego, który jest przebudowywany. Warszawiacy stracili więc dwie istotne przeprawy. Na to wszystko nałożyły się zmiany kolejowe na linii otwockiej i pruszkowskiej. Kierowcy, którzy do tej pory korzystali z transportu zbiorowego, mogą przesiadać się do własnych samochodów - mówi Piotr Kostrzewa z SISKOM-u.

Jak podkreśla, w takiej sytuacji nawet kilkunastominutowe zatrzymanie ruchu na jednej z południowych przepraw, natychmiast negatywne wpływa na przylegające części miasta.

Do jesieni bez poprawy?

– Są miejsca problematyczne, takie jak: Saska Kępa, rondo Waszyngtona czy Wał Miedzeszyński. Znacznie gorzej wygląda też przejazd przez most Poniatowskiego. To główne tu przeniósł się ruch z zamkniętego Łazienkowskiego. Tędy też kierowcy omijają utrudnienia. W efekcie trafiają jednak w kolejny korek. To nie są trasy przystosowane do takiego natężenia ruchu – wylicza Kostrzewa.

Jak wynika ze statystyk Zarządu Dróg Miejskich, mostem Łazienkowskim przejeżdżało dziennie ok. 100 tys. aut. Po pożarze przeprawy kierowcy musieli znaleźć dla siebie alternatywne trasy albo przesiąść się do komunikacji publicznej.

- Część kierowców wybrała transport publiczny, ale dla wielu mieszkańców samochód jest jednak niezbędny. Chodzi np. o sytuację, gdy chcemy dostać się z Wawra na Ursynów czy dojechać do Warszawy z miejscowości, do których nie dojeżdża komunikacja publiczna – twierdzi ekspert SISKOM.

Czy to znaczy, że kierowcom stojącym w korkach pozostaje tylko cierpliwe czekanie na zakończenie odbudowy Łazienkowskiego. Jego przejezdność na przełomie października i listopada obiecał wiceprezydent stolicy Jacek Wojciechowicz. Według naszego rozmówcy są dwa rozwiązania: szukanie alternatywnych tras, nawet jeśli wiąże się to z nadkładaniem drogi albo, jeśli jest to możliwe, przesiadanie się do komunikacji miejskiej. – Jest to rozwiązanie godne polecenia, szczególnie jeśli autobusy mają wyznaczone buspasy – podkreśla.

Tak wyglądały wtorkowe korki na moście Siekierkowskim:


jk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zniesmaczona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 23:21 ~Zniesmaczona

    Pozdrawiam ztm i zapraszam do przejażdżki np 523 w godzinach szczytu z saskiej jeden przystanek jechalam 45 min. Niema jak wysiąść bo kierowca nie wypuszcza. Jak policja kierowała ruchem to jeszcze jakoś szło teraz olewka wiec jedzie sie a to metrem a to pociągiem ale do tego też trzeba dojechac w korku. Kocham rower po tym jak w jednym miesiącu spóźniłam sie z 10 razy do pracy

  • Oni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 21:18 ~Oni

    Szczególnie gdy po drodze muszą zostawić dziecko w szkole lub przedszkolu na Gocławiu, to bardzo się opłaca przez Górę Kalwarie...

  • vladcs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 20:54 ~vladcs

    Pytanie: Gdzie i przez co najbardziej korkują się najważniejsze arterie, a w któym momencie korki się rozładowują?
    Podpowiedź: Najłatwiej zaobserwować to na Trasie Siekierkowskiej i Dolinie Służewieckiej.
    Odpowiedź: Tam gdzie są skrzyżowania ze światłami.
    Ciekawe co sie ostatnio stało na Rondzie Żaba... Światła wysiadły i korki zniknęły.
    Czy nie mozna budować BEZKOLIZYJNYCH SKRZYŻOWAŃ BEZ ŚWIATEŁ???

  • git

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 15:42 ~git

    Warszawa to jedyna stolica Europy bez obwodnicy. I gdyby nie pieniądze z Unii na budowę A2 nic by się nie zmieniło.
    Możecie podziękować obecnym władzom państwowym i samorządowym że od 2004 roku kiedy ustalono jej przebieg i zarezerwowano w PZP tereny pod budowę, przez 10 lat nie zrobiono niczego dla realizacji tej inwestycji.

  • Warszawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 14:14 ~Warszawka

    To niech dalej zwlekają z budową mostu południowego... Będzie gorzej bo samochodów nie ubywa

  • don

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 13:09 ~don

    tu niestety trzeba wykroczyć poza myslenie o moście Łazienkowskim. Gdy był on czynny to też byle stłuczka (a była co najmniej raz na klika dni na wysokości Torwaru) powodowała godzinny przejazd z Ochoty na Prage, tak samo było na Siekierkowskim. Bez tunelu albo nowej przeprawy będzie tak zawsze.

    Teraz tak myślę czy jest jakaś duża arteria która się nie korkuje w tym mieście?? i nie bardzo znajduję, odcinkowo tak jest na Wale od Saskiej do Fieldorfa, Radzymińska, Górczewska i Modlińska też mają odcinkowe przeloty, a reszta to tragedia od Lazurowej, Głębockiej, Dolinę Służewiecką, Płowiecką, Czerniakowską, Wólczyńską, Okopową, Marynarską, Wincentego....można wymieniać bez końca! Weźcie się wreszcie do roboty! przecież tu mieszkacie !!

  • rbl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 13:08 ~rbl

    Kiedyś to władze W-wy narysowałyby między tymi czerwonymi liniami projekt nowego mostu gdzieś między Gocławiem i Siekierkami, który odciążyłby ruch na czas planowanego remontu mostu Łazienkowskiego (tak jak w 1985). Ale jeśli remont rozwiązano inaczej to po co. I jeszcze ludziom się to podoba i głosują poprawnie. Więc pieniądze poszły na coś innego, może na jakieś muzeum.

  • Dzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 12:23 ~Dzej

    Proponuję stworzyć wypożyczalnię kajaków na wzór rowerów

  • wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 10:59 ~wawiak


    Olek~Olek

    Ludzie z Otwocka powinni jeździć do stolicy przez Górę Kalwarię.
    Gnom~Gnom

    Wiesz co? A wlasciwie nie skomentuję tego... Szkoda gadać. Widać niektórzy muszą bzdury pisać dla "zaistnienia w sieci".

    Jakie bzdury. Człowiek słusznie stwierdza - przez Górę Kalwarie - w obecnej sytuacji zakorkowania warszawy - jest szybciej, taniej i bez stresu. Dla mnie, obecnie, nieracjonalna jest jazda z przytoczonego Otwocka przez Most Poniatowskiego np. na Ursynów - no po prostu bez sensu.

  • Gnom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 09:42 ~Gnom

    Olek~Olek

    Ludzie z Otwocka powinni jeździć do stolicy przez Górę Kalwarię.

    Wiesz co? A wlasciwie nie skomentuję tego... Szkoda gadać. Widać niektórzy muszą bzdury pisać dla "zaistnienia w sieci".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »