Informacje

26.08.2017 07:55 wymienią niemal 900 okien

Jeden dzień, jedno okno.
Wymiana stolarki w PKiN

SERWISY:

Niemal 900 okien do wymiany w ciągu pięciu lat. W Pałacu Kultury i Nauki trwa inwestycja, po której w budynku ma być cieplej zimą, a chłodniej latem. Kamera tvnwarszawa.pl przez cały dzień obserwowała pracę ekipy monterów.

- Widzę, że jeszcze niewiele zrobione - zagaduję rano trzech mężczyzn stojących przy oknie w niewielkim pokoju w Pałacu Kultury.

- Człowieku, my już to nowe okno po schodach wnieśliśmy - odpowiadają z mieszanką dumy własnej i politowania dla mojego dyletanctwa. Bo jedno okno waży 240 kilogramów.

Jesteśmy w pokoju 2518. Jak łatwo się domyślić na 25. kondygnacji. Kiedyś wbiegłem na 30. piętro PKiN, ale nie z oknem, tylko z małą kamerą. A i tak nie było łatwo. Nabieram więc respektu do chłopaków i dopytuję o procedury bezpieczeństwa.

- Mamy uprząż i przyczepiamy ją do grzejnika. Gdybym wypadł, zawisnę na radzieckiej rurce. Nie boję się. Sam prezes naszej firmy sprawdził, że to wystarczające rozwiązanie - odpowiada ten, który stoi na parapecie i wykuwa starą ramę okienną.

Jeśli wierzyć monterom, prezes wyskoczył z okna i zawisł na linie przyczepionej do instalacji grzewczej, żeby udowodnić, że jest bezpiecznie.

Jeden dzień tyrania

Zanim trzech panów zacznie wykuwać zużytą, oryginalną ramę z lat 50., fabryka w Suwałkach produkuje nowe okno. Trwa to 6-7 tygodni. Robota na miejscu - jeden dzień.

- To konstrukcja finalnie składana w pokoju, w który wymieniane jest okno. Niestety ościeżnica jest tak duża, że nie sposób przewieźć jej windą w całości. Musi być wnoszona w elementach, po schodach. Potem skręcamy ją na miejscu i dopiero instalujemy - mówi Sławomir Babiński kierujący robotami przy wymianie okien w PKiN.

Wszystkie prace są prowadzone od wewnątrz budynku. Z zewnątrz robotników zabezpieczają trzy pręty instalowane w poprzek dziury po oknie. No i ta lina przyczepiona do kaloryfera.

Kontrakt na lata

Do wymiany są 872 okna. Teoretycznie inwestycja trwa od roku, ale dopiero teraz ruszyła na dobre. Ma się skończyć w 2021 roku.

- Wymieniamy około 150-200 okien rocznie. Spośród wszystkich, które zostaną wymienione około 150 przejdzie renowację, reszta będzie nowa - mówi Rafał Krzemień, prezes zarządu PKiN.

Renowacja dotyczy przede wszystkim stolarki w niższych partiach Pałacu, w aulach. Są tam okna skrzynkowe - złożone z dwóch par skrzydeł. Robotnicy zdejmują je, a potem odnawiają w warsztacie. Czasami wykorzystywane są elementy odzyskane ze starych okien na wyższych piętrach budynku, czyli tam gdzie jest stolarka jednoramowa z ościeżnicą imitującą okno skrzynkowe.

- To ciężka robota, ale daje dużo satysfakcji, bo okno po renowacji wygląda tak, że ktoś inny niż fachowiec nie pozna, że nie jest nowe - cieszy się Babiński.

Prezes PKiN zapewnia, że prace są prowadzone pod kontrolą konserwatora zabytków. - Efekt ma być taki, że dla obserwatora z zewnątrz nic się nie zmieni, Pałac będzie wyglądał dokładnie tak samo, jak przed inwestycją - mówi Krzemień.

Sosnowe oszustwo

- Co ma dać ta wymiana? - pytam.

- Szacujemy, że po inwestycji około 20 procent energii cieplnej będzie zaoszczędzone w porównaniu ze stanem sprzed. Nowe okna ze specjalnymi szybami mają być zimą cieplejsze, latem ograniczać przenikanie promieni słonecznych - wyjaśnia Rafał Krzemień, prezes PKiN.

Robotnicy wyjmują wielką ramę z okna odsłaniając grube pałacowe mury. Stara ościeżnicę można pociąć, więc na szczęście zmieści się w windzie. Gruby brzeszczot będzie do wyrzucenia po jednym dniu pracy. Ale na razie wykonuje pierwsze cięcie, po którym prezes odkrywa radzieckie oszustwo. Stara rama nie jest z litego drewna dębowego. Na wierzchu widać co prawda dąb, ale to 2-3 centymetrowa okładzina. Wewnątrz okno jest sosnowe.

- Wiadomo, że wtedy kombinowano przy budowach jak się dało - komentuje z przekąsem Krzemień.

A kiedy czyszczenie Pałacu?

Nowa stolarka będą bardziej szlachetna. Produkowana jest z litego dębu, a to nietania przyjemność. Cała inwestycja okienna przewidziana jest na 13 milionów złotych brutto; na tyle opiewa umowa z wykonawcą. Wydawać się więc może, że zwycięzca przetargu złapał kurę znoszącą złote jajka.

- Gdzie tam! Takie kontrakty realizuje się z innych przyczyn. Zarabiamy na tym niewiele, za to Pałac będzie dobrze wyglądał w katalogu. No i produkujemy te wielkie okna głównie zimą, kiedy jest przestój - słyszę od pracownika firmy wymieniającej stolarkę.

Wielkie okna mają 2 metry szerokości i prawie 2,5 wysokości. Każda szyba - 16 milimetrów grubości. To rozmiary powtarzalne, ale nie jedyne wykorzystane przez budowniczych Pałacu. - Mamy 9 różnych rodzajów okien - wyjaśnia prezes Krzemień. - Wszystkie będą odtworzone na idealne podobieństwo oryginałów, ale na razie robimy te 900 sztuk z wyższych części Pałacu Kultury. Reszta będzie oddzielnym zadaniem inwestycyjnym, które planujemy na czas po 2021 roku.

Okna mają nie zmienić wyglądu PKiN, ale w planach jest coś, co na wizerunek centrum Warszawy wpłynęłoby znacząco. - Rozważamy możliwość wyczyszczenia i zaimpregnowania Pałacu Kultury tak, żeby osiągnąć pierwotny kolor z lat 50. A przypominam, że to był budynek prawie biały - mówi Rafał Krzemień.

Marcin Chłopaś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2017 22:27 ~Marko


    Marek~Marek

    Haha to prawie jak u mnie w domu ;D Mam stary przedwojenny dom i wymianę okien zaplanowałem na 3 lata. Miałem nadzieje, że to będzie szybka sprawa ale wlazł mi konserwator. Musze wszystko uzgadniać z konserwatorem i juz wiadomo, że będą potrzebne wzmocnienia itp Oni wstawiają dębowe okna a nie lepiej było zamontować w 2 kolorach, ja na zewnątrz będę miał pasujące do elewacji a w środku białe, w tym przypadku tez można bylo zrobic kolor i nie trzeba było wycinać tylu drzew.
    Razo~Razo

    dokładnie, zgadzam sie ale widać wygrała firma kogos znajomego do wymiany okien. Ja mam okna od Jezierskiego i mam okna pasujące do elewacji tak jak Pan.

    Dokładnie są świetne firmy, które produkują okna, które można było bardzo dobrze dopasować kolorystycznie itp. Trzeba jednak pamiętać, że w Białowieży po coś drzewa wycinają. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę dla kolegi....

  • Razo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2017 22:54 ~Razo

    Marek~Marek

    Haha to prawie jak u mnie w domu ;D Mam stary przedwojenny dom i wymianę okien zaplanowałem na 3 lata. Miałem nadzieje, że to będzie szybka sprawa ale wlazł mi konserwator. Musze wszystko uzgadniać z konserwatorem i juz wiadomo, że będą potrzebne wzmocnienia itp Oni wstawiają dębowe okna a nie lepiej było zamontować w 2 kolorach, ja na zewnątrz będę miał pasujące do elewacji a w środku białe, w tym przypadku tez można bylo zrobic kolor i nie trzeba było wycinać tylu drzew.

    dokładnie, zgadzam sie ale widać wygrała firma kogos znajomego do wymiany okien. Ja mam okna od Jezierskiego i mam okna pasujące do elewacji tak jak Pan.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2017 00:42 ~Marek

    Haha to prawie jak u mnie w domu ;D Mam stary przedwojenny dom i wymianę okien zaplanowałem na 3 lata. Miałem nadzieje, że to będzie szybka sprawa ale wlazł mi konserwator. Musze wszystko uzgadniać z konserwatorem i juz wiadomo, że będą potrzebne wzmocnienia itp Oni wstawiają dębowe okna a nie lepiej było zamontować w 2 kolorach, ja na zewnątrz będę miał pasujące do elewacji a w środku białe, w tym przypadku tez można bylo zrobic kolor i nie trzeba było wycinać tylu drzew.

  • jan ormowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2017 14:25 ~jan ormowiec

    wymiana okien będzie wyglądała jak remont sali kongresowej.
    pieniądze wypłyną, remontu nie będzie.

  • sumienienarodu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 22:39 ~sumienienarodu

    Okna dębowe- ile drzew szlachetnych poszło na marne aby niby zabytek odremontować pod okiem konserwatora? Od dawna wiadomo że ten moloch jest nieopłacalny ani mile widziany, kojarzony raczej z zaborami niż z walorami estycznymi i zabytkowymi. Pochłania dużo pieniędzy na utrzymanie które idą dosłownie w błoto, zarządzanie tym molochem stoi pod znakiem zapytania ,ale widać komuś musi sie opłacać to coś utrzymywać tak samo jak nierentowny źle zarządzany stadion ale przynajmniej na stadionie można popływać a w tym molochu kafelki same odpadają ,więc gdzie ta opłacalność? z biletów za wjazd na taras widokowy. Banda złodziei

  • ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 18:20 ~ada

    To symbol Warszawy.

  • LOS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 14:32 ~LOS

    Pierwsze to jest Stalinowska budowla,drugie komuna wracai wszystko z nia zwiazane.Nie pamietacie to przypomne :CZY SIE STOI ,CZY SIE LEZY 4000TYS ZL SIE NALEZY.BRAWO DEMOKRACJA

  • aqq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 14:23 ~aqq

    Zburzyć to dziadostwo i odtworzyć parę ulic!!!

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 14:20 ~pozdrawiam

    Wyborca~Wyborca

    Banda nieudaczników albo łapówkarzy z urzędu miasta!!! W Dubaju w 5 lat buduje się nowoczesne wieżowce 500 metrów wysokości.

    kiedy budowano PKiN w miejscu gdzie jest dubaj stała wydma i wielbłądy...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 13:39 ~nick

    Naprawdę Stalin śmieje się w piekle. Symbol sowieckiego ucisku remontowany za pieniądze Polaków i jeszcze przywrócony do dawnego blasku. Chichot historii.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »