Informacje

28.09.2016 11:59 Strajk kobiet

Janda: gdybym chciała działać zgodnie
z tym prawem, to bym nie żyła

Kiedy zobaczyłam, jak głosowano w Sejmie, to mną aż po prostu zatrzęsło - komentowała w Radiu Zet Krystyna Janda skierowanie do dalszych prac projektu ustawy o zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji. - Uświadomiłam sobie, że dwa razy w życiu byłam w takiej sytuacji, że gdyby mi nie pomogli lekarze z ciążą, to bym nie żyła. Gdybym chciała działać zgodnie z tym prawem, to bym prawdopodobnie nie żyła - mówiła aktorka.

3 października ma się odbyć Ogólnopolski Strajk Kobiet. Organizatorzy wydarzenia apelują, by tego dnia Polki nie szły do pracy czy szkoły i w ten sposób zaprotestowały przeciwko ewentualnemu zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji. W ubiegły piątek Sejm skierował do dalszych prac projekt komitetu "Stop aborcji" przewidujący bezwzględny zakaz przerywania ciąży.

Strajk wzorowany jest na proteście islandzkich kobiet, które w 1975 r. na jeden dzień przerwały prace. To radykalne rozwiązanie miało sprawić, że mężczyźni docenią ich rolę.

Aktorka zaskoczona odzewem

Artykuł opisujący to wydarzenie udostępniła na Facebooku Krystyna Janda. Zauważyła przy tym, że w Polsce podobna akcja nie odniosłaby sukcesu, bo "wśród polskich kobiet nie ma za grosz solidarności". O jej słowach stało się głośno, szybko pojawiła się też inicjatywa, by zorganizować strajk w Polsce.

W Radiu Zet Krystyna Janda przyznała, że jest zaskoczona odzewem, jaki wywołał jej wpis. - Ja jestem tym tak wstrząśnięta i tak zdumiona, że to poszło tak szeroko, że już chwilę później miałam jakieś telefony, jakieś e-maile, jakieś pytania, ja mówię, ale nie pytajcie mnie o nic, bo ja po prostu zwyczajnie zamieściłam ten artykuł. Ale do głowy mi nie przyszło, że utworzy się jakiś komitet organizacyjny - wyjaśniała.

Aktorka tłumaczyła, że jej zdaniem kobiety zostały całkowicie pominięte w dyskusji na temat ewentualnego zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji.

- Nikt z nimi nie rozmawia, nikt je nie pyta o zdanie, a co więcej, strasznie mnie boli ta niesolidarność kobiet, to znaczy właśnie to, że jak zobaczyłam, jak głosowano w Sejmie, to mną aż po prostu zatrzęsło. Pomyślałam sobie, że te proporcje są jednak niewiarygodne - stwierdziła.

(...) Wydało mi się to zbyt bezwzględne, że akurat ten projekt, to zaostrzenie tego, jakby wszystkie kobiety w Polsce się pogodziły z tym, że ta ustawa jest dość ostra, w Polsce jest ostra, była ostra i zaostrzenie jeszcze tego i skazanie kobiet na tak bezwzględne rygory, wydało mi się jakieś niepojęte, zupełnie niepojęte - mówiła. - I nawet jeżeli ktoś ma zupełnie inne przekonanie, to jednak powinien myśleć o masie, o wszystkich kobietach, o ich sytuacji – dodała.

"Gdyby mi nie pomogli lekarze, to bym nie żyła"

Janda zapewniła, że rozumie osoby, które mają inny pogląd na kwestię aborcji. - Ja na przykład uświadomiłam sobie, że dwa razy w życiu byłam w takiej sytuacji, że gdyby mi nie pomogli lekarze, właśnie z ciążą to bym nie żyła. Dzisiaj, gdybym i się to zdarzyło, to by mnie już nie było od 1980 r. na świecie. I zdałam sobie z tego sprawę - powiedziała.

W jej ocenie, gdyby obowiązywały wtedy proponowane przepisy, nikt by jej nie pomógł. - (...) Znaczy pewnie by mi ktoś może jakoś po cichu pomógł, mam nadzieję, ale gdybym chciała działać zgodnie z tym prawem, to bym prawdopodobnie nie żyła. Moja ciąża była zagrożeniem życia. Ale według tej, jak przeczytałam dokładnie tę nowelizację ustawy, dzisiaj by mnie lekarz nie ratował - tłumaczyła, dzieląc się własnymi doświadczeniami związany z ciążą.

Aktorka poinformowała też, że 3 października w ramach protestu nie zagra spektaklu "Maria Callas. Master Class".

kg\mtom / Źródło: Radio Zet

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • matka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 18:24 ~matka

    Czy Pani Janda zakłada, że nienarodzone dzieci też będą miały prawo strajkować? Dlaczego ich, bezbronnych nikt nie pyta o zdanie? Chcecie żyć??

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 17:40 ~Toms


    real~real

    nie byłoby żadnej straty.Wręcz przeciwnie.
    zenek~zenek


    wyborca pisu i katolik?



    Zapewne. Przynajmniej to ostatnie. Oni tak bardzo miłują bliźnich (którzy myślą podobnie).

    Proszę bardzo. Naruszcie kompromis. Potem po jednej góra dwóch kadencjach przyjdzie władza liberalna, a może nawet lekko lewicowa i zrobi przepisy dot. aborcji takie jak są na tzw. zachodzie. Przecież rządy PiSu nie będą trwać wiecznie.

  • Monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 17:38 ~Monika

    Kolejna celebrysia przyznaje się do skrobanki. Widać wszystkie aborcjonistki próbują zagłuszyć swoje sumienie!

  • XYZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 17:11 ~XYZ

    Obiektywny~Obiektywny

    Nie wiem jaką nowelizację pani czytała, ale w tej którą próbuje przepchnąć PiS, nie ma zakazu aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. Jest zakaz tzw. aborcji eugenicznej, czyli w przypadku gdy występuje duże prawdopodobieństwo upośledzenia płody lub nieuleczalnej choroby. Upośledzony płód to np. dziecko bez rączki tak jak nasza mistrzyni olimpijska Natalia Partyka, a chorobą nieuleczalną jest np. zespół Downa.
    Oczywiście, jeżeli płód upośledzony jest w stopniu ciężkim, gdy jest duża pewność co do tego iż dziecko będzie się męczyć czy będzie "warzywem", wówczas aborcja powinna być dopuszczalna.
    Ale NIE dla aborcji, bo jedna z drugą paniusią chce mieć dziecko idealne ze wszystkim kończynami i bez chorób neurologicznych. Wielu ludzi na wózkach z porażeniem, zapytanych czy woleliby się nie urodzić, zaprzeczają i pomimo swojego upośledzenia chcą żyć. Urodź i jeżeli coś ci nie pasuje, to oddaj do adopcji, daj mu szansę na życie, jakie by nie było złe w twoim mniemaniu.

    Twój nick sugeruje że jesteś mężczyzną i dlatego nie sądzę że jesteś obiektywny.
    Gdyby to napisała kobieta to może.
    Po drugie posiłkowanie się przykładem, z całym szacunkiem dla niej, osoby która nie wiem czy chce być w to zamieszana na pewno jest nie na miejscu.

  • zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 15:41 ~zenek

    real~real

    nie byłoby żadnej straty.Wręcz przeciwnie.


    wyborca pisu i katolik?

  • assac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 12:42 ~assac

    brawo pani Krysiu! A sredniowiecze pisu niech grzebie w majtkach swoich posłanek!

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 12:41 ~Toms

    Mam wrażenie że ta cała inicjatywa przeciw aborcji została rozpętana przez rząd aby mieć wygodny temat zastępczy i ukryć przed opinią publiczną jakiegoś trupa w szafie. Pytanie tylko jakiego.

  • Obiektywny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 12:36 ~Obiektywny

    Nie wiem jaką nowelizację pani czytała, ale w tej którą próbuje przepchnąć PiS, nie ma zakazu aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. Jest zakaz tzw. aborcji eugenicznej, czyli w przypadku gdy występuje duże prawdopodobieństwo upośledzenia płody lub nieuleczalnej choroby. Upośledzony płód to np. dziecko bez rączki tak jak nasza mistrzyni olimpijska Natalia Partyka, a chorobą nieuleczalną jest np. zespół Downa.
    Oczywiście, jeżeli płód upośledzony jest w stopniu ciężkim, gdy jest duża pewność co do tego iż dziecko będzie się męczyć czy będzie "warzywem", wówczas aborcja powinna być dopuszczalna.
    Ale NIE dla aborcji, bo jedna z drugą paniusią chce mieć dziecko idealne ze wszystkim kończynami i bez chorób neurologicznych. Wielu ludzi na wózkach z porażeniem, zapytanych czy woleliby się nie urodzić, zaprzeczają i pomimo swojego upośledzenia chcą żyć. Urodź i jeżeli coś ci nie pasuje, to oddaj do adopcji, daj mu szansę na życie, jakie by nie było złe w twoim mniemaniu.

  • Judge

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2016 12:21 ~Judge

    Gdyby rodzice Pani Jandy działali zgodnie z modą zachodnia to też by tej Pani na świecie nie było.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »