Informacje

16.07.2019 19:44 do 31 sierpnia 2024

Jan Ołdakowski ponownie dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego

SERWISY:

Jan Ołdakowski został powołany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na kolejną kadencję na stanowisko dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego. - Chciałbym, żeby muzeum się rozbudowało, planujemy też kilka nowych produkcji audiowizualnych - zapowiedział we wtorek.

Ołdakowski został powołany na kolejną kadencję na mocy zarządzenia prezydenta m. st. Warszawy, datowanego na 4 lipca. Zgodnie z dokumentem jego nowa kadencja rozpocznie się 1 września i potrwa do 31 sierpnia 2024 roku.

"Nie jest to dla mnie nowość"

Jak poinformował we wtorek PAP dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, rozmowa z prezydentem Warszawy o dalszej współpracy odbyła się w grudniu ubiegłego roku. - Wtedy też dowiedziałem się, że będę miał nowy kontrakt, także nie jest to dla mnie nowość. Pracowaliśmy nad tym - powiedział.

Pytany o plany na kolejną kadencję, Ołdakowski podkreślił, że chciałby, aby MPW "rozbudowało się". - Planujemy też kilka nowych produkcji audiowizualnych. W sensie społecznym najważniejsze jest dla nas budowanie swoistej sztafety pokoleń, czyli rozbudowywanie kontaktów młodych, zaangażowanych ludzi z powstańcami warszawskimi, świadomość przejmowania przez tych młodych ludzi wartości, które były kluczowe dla pokolenia żołnierzy Armii Krajowej, dla pokolenia powstańców - wyjaśnił.

Dodał, że zależy mu również na tym, by "było jak najwięcej spotkań oraz świadomości, że młodzi ludzie zaangażowani, harcerze, wolontariusze, członkowie rodzin powstańczych, przyjmują swoistą odpowiedzialność za sprawy publiczne". - Tak jak mówił to dwa lata temu, żegnając się w Muzeum Powstania Warszawskiego generał Zbigniew Ścibor-Rylski. On apelował do młodych harcerzy, do młodych wolontariuszy: "uczcie się, zdobywajcie kompetencje, bo weźmiecie kiedyś odpowiedzialność za Polskę". Chcemy uczyć młodych ludzi również, że naśladowanie powstańców to branie odpowiedzialności za sprawy ważne - zaznaczył Ołdakowski.

Od 2004 roku

Jan Ołdakowski pełni funkcję dyrektora muzeum od 2004 roku, czyli od początku jego działalności. Wcześniej był pełnomocnik do spraw muzeum ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Ołdakowski jest także współtwórcą koncepcji i programu działalności MPW.

Zgodnie ze statutem MPW ogólny nadzór nad muzeum sprawuje minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, a nadzór bezpośredni - prezydent Warszawy, który powołuje i odwołuje dyrektora placówki na zasadach określonych w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Dyrektor zarządza muzeum przy pomocy trzech zastępców, których powołuje i odwołuje po uzyskaniu zgody prezydenta Warszawy.

Do zadań dyrektora należy między innymi kierowanie działalnością podstawową, naukowo-badawczą, edukacyjną, organizacyjną, administracyjną oraz finansową i techniczną. Prócz tego dyrektor prowadzi nadzór nad zbiorami, depozytami i majątkiem muzeum, czuwa nad racjonalnym i efektywnym gospodarowaniem posiadanymi środkami i nadzoruje redakcję wydawnictw i druków muzealnych. Do zakresu jego działań należy także m.in. przedstawianie właściwym organom i instytucjom planów rzeczowych i finansowych, sprawozdań, a także wniosków finansowych i inwestycyjnych.

Od prawie 15 lat

Muzeum Powstania Warszawskiego powstało w 2004 roku z inicjatywy Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego prezydenta Warszawy. Do zakresu jego działania należy m.in. gromadzenie zabytków dotyczących dziejów Powstania Warszawskiego 1944 roku oraz historii i dorobku Polskiego Państwa Podziemnego, opracowywanie i konserwacja zgromadzonych zbiorów, upowszechnianie ich, popularyzacja, a także prowadzenie działalności związanej z integrowaniem środowisk kombatanckich i żołnierskich oraz działalności zmierzającej do wychowania młodego pokolenia Polaków w duchu patriotyzmu i szacunku dla tradycji narodowych.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o ubiegłorocznych uroczystościach na Kopcu Powstania Warszawskiego:

PAP/ab/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 20:45 ~Boom

    Konkurs powinien być tak skonstruowany, aby Stola nie mógł wygrać. Tyle w temacie. Dość mącenia, skłócania ludzi i pozwalania Izraelowi na obrażanie Polaków.

    wry~wry

    Dobry Pan Gliński ciekawe kiedy podejmie decyzję co do dyrektora POLIN. Sam wymyślił zasady konkursu, zaakceptował wygranego i teraz zastanawia się czy go powołać. Jak by jakiś PiSi nominat był z rączkami do modlitwy złożonymi (oczywiście katolickiej) to by już dawno dostał nominację. A ten kandydat miał czelność umieść hejterskie wpisy PiSich panów na wystawie i nagle się okazało, że oni jakoś nie tacy święci.

  • Frau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 14:16 ~Frau

    Polak~Polak

    Polskie MSZ, nawet pod światłym dowództwem Sikorskiego, nie znalazło nawet kopii noty o zrzeczeniu się odszkodowań. Jedyny dokument to Oświadczenie Rady Ministrów, ale żaden z towarzyszy go nie podpisał. Poza tym jest to dokument niezgodny nawet z Konstytucją PRL.

    Zrzeczenia nie ma także w głównej bibliotece i bazie danych ONZ.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 12:06 ~Polak

    Polskie MSZ, nawet pod światłym dowództwem Sikorskiego, nie znalazło nawet kopii noty o zrzeczeniu się odszkodowań. Jedyny dokument to Oświadczenie Rady Ministrów, ale żaden z towarzyszy go nie podpisał. Poza tym jest to dokument niezgodny nawet z Konstytucją PRL.

  • wiem bo byłem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 10:14 ~wiem bo byłem

    Wojciech~Wojciech

    Lech Kaczyński obiecał powstańcom, że Muzeum zostanie wybudowane na 60 rocznicę powstania warszawskiego.

    I co z tego. Otwierano plac budowy, budynek z mokrymi tynkami, nieskończony. Typowo po wolsku.

  • Dosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 09:09 ~Dosia

    a co na to Gliński? Na szczęście nie ma nic do gadania.

  • Sikorski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 08:57 ~Sikorski

    Polska nie zrzekła się niemieckich reparacji za II Wojnę Światową.

  • kurator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 23:16 ~kurator

    Jest członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

  • Rozbawiony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 22:44 ~Rozbawiony

    Dyrektor Pisneylandu

  • wry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 21:49 ~wry

    Dobry Pan Gliński ciekawe kiedy podejmie decyzję co do dyrektora POLIN. Sam wymyślił zasady konkursu, zaakceptował wygranego i teraz zastanawia się czy go powołać. Jak by jakiś PiSi nominat był z rączkami do modlitwy złożonymi (oczywiście katolickiej) to by już dawno dostał nominację. A ten kandydat miał czelność umieść hejterskie wpisy PiSich panów na wystawie i nagle się okazało, że oni jakoś nie tacy święci.

  • Warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 21:22 ~Warszawa

    Bardzo zła decyzja. Potrzebne zmiany a ten facet to beznadziejne pomysły..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »