Informacje

18.10.2018 18:11 decyzja sądu

Jakub R. i jego matka będą mogli opuścić areszt po wpłaceniu kaucji

SERWISY:


- Sąd przedłużył areszt dla Jakuba R. i jego matki Aliny D. o kolejne trzy miesiące, ale orzekł, że jeżeli wpłacą poręczenie majątkowe, będą mogli go opuścić - poinformowała Katarzyna Bylicka z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Kaucja wyznaczona dla Jakuba R. wynosi dwa miliony złotych, dla jego matki - pół miliona.

Zgodnie z ostatnią (sierpniową) decyzją Sądu Apelacyjnego Jakub R. wraz z matką mieli przebywać w areszcie do 21 października. W czwartek w warszawskim Sądzie Okręgowym odbyło się posiedzenie niejawne "w przedmiocie rozstrzygnięcia o dalszym stosowaniu aresztu" wobec tej dwójki.

Będą mogli wyjść za kaucją

Po posiedzeniu obrońca Jakuba R. Artur Pietryka poinformował, że decyzją sądu były urzędnik Biura Gospodarki Nieruchomościami będzie mógł wyjść z aresztu po wpłaceniu - do 16 listopada - dwóch milionów złotych poręczenia majątkowego.

Natomiast kwota kaucji wobec jego matki wynosi 500 tysięcy złotych.

- Zamiast aresztu obowiązuje wtedy poręczenie majątkowe i inne środki nieizolacyjnie, typu dozór policji, zakaz opuszczania kraju zatrzymanie paszportu - powiedział mecenas Pietryka.

Informacje podane przez mecenasa potwierdziła w rozmowie z tvnwarszawa.pl Katarzyna Bylicka z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, która prowadzi większość spraw związanych z warszawską aferą reprywatyzacyjną. - Sąd przedłużył areszt dla Jakuba R. i jego matki Aliny D. na kolejne trzy miesiące, ale orzekł, że jeżeli wpłacą poręczenie majątkowe, będą mogli go opuścić - powiedziała prokurator.

Obrońca Jakuba R. przekazał, że oskarżeni nadal przebywają w areszcie; nie poinformował, czy zamierzają oni wpłacić kaucje.

W areszcie od półtora roku

Jakub R. był w latach 2006-13 wiceszefem Biura Gospodarki Nieruchomościami stołecznego ratusza, które zajmowało się sprawami reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. W końcu stycznia 2017 roku został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w śledztwie dotyczącym reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie.

Od lutego 2017 roku Jakub R. przebywa w areszcie. Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Były stołeczny urzędnik usłyszał w nim zarzuty m.in. przyjęcia ponad 30 miliona złotych m.in. w związku z nieuczciwą reprywatyzacją działki na placu Defilad.

W lipcu R. przedstawiono dodatkowe zarzuty dotyczące prania pieniędzy.

Jednocześnie - początkowo w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola, a od maja 2017 roku w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie - toczy się odrębne śledztwo odnoszące się do oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz podrobienia dokumentu. R. usłyszał zarzuty w tym śledztwie w końcu września.

Zarzuty o oszustwo

Alinie D. prokuratura zarzuciła, że wspólnie i w porozumieniu z synem, brała udział w oszustwie dotyczącym m.in. reprywatyzacji działki na placu Defilad.

D. miała też - zdaniem prokuratury - wspólnie i w porozumieniu z Jakubem R. oraz adwokatem Robertem N. brać udział w oszustwie dotyczącym wydania decyzji administracyjnych dotyczących 11 innych nieruchomości położonych w Warszawie. Przestępstw tych miała dopuścić się pomiędzy kwietniem 2010 roku a sierpniem 2012 roku.

kw/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2018 12:29 ~wawa

    Jak wpłacą to skarbówka powinna sprawdzić skąd były urzędnik z marnymi zarobkami miał taką kasę i przywalić mu 75% podatek od utajnionych dochodów a resztą CBA.

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2018 05:46 ~Janek

    Bandyci i inni przestępcy wychodzą z pudła za kaucją. Te pseudo sądy godzą się na to i to tolerują, że kasa na te kaucje została wyłudzona bądź ukradziona i to nikomu nie przeszkadza. Czepiają się tylko ludzi którzy uczciwie ciężka pracą coś tam zarobili i chcą im to odebrać i ich pognębić. Takich czasów się doczekaliśmy.

  • Kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2018 05:04 ~Kolo

    Na szczęście kamienice to taki interes, z którym ciężko uciekać za granicę. Ukryć, czy zakopać też trudno, więc jeśli sądy rzeczywiście będą chciały wyjaśnić sprawę, mają pole do popisu. Ale to tylko ludzie.

  • prokurator Zorro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 23:59 ~prokurator Zorro

    gorszego sortu~gorszego sortu

    Czy to nie jest tak ,że jeżeli majątek pochodzi z przestępstwa to pieniądze wpłacone jako kaucja praktycznie piorą te pieniądze.
    Nie warto policji skarbowej sprawdzić ich legalne dochody?

    a nie uważasz, że przez 1,5 roku aresztu to powinno być już sprawdzone? Być może jest tak, że jednak nie był to majątek z przestępstwa.... i być może jest tak, że ta cała komisja reprywatyzacyjna faktycznie jest szopką? A podczas procesu zarzuty zaczną odpływać?

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 23:54 ~warszawianka

    a ja myślę, że wiele z tych zarzutów, które mu stawiają, nie obronią się podczas procesu...ponieważ prokuratura podlega pod Ministra - Prokuratora Ziobrę i wykonuje tylko jego rozkazy w strachu przed zesłaniem na drugi koniec Polski. Amen.

  • aSs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 23:21 ~aSs

    I jeszcze jedno . Zwróccie uwage na sposób trzymania podczas doprowadzenia osoby zatrzymanej przez f-sza!!!

    Za różek kurteczki . Profeska!!!

  • fee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 23:18 ~fee

    Zwiną 30 milionów a oni mu proponuja 2 miliony. Gdzie tu logika ówczesnego sądu?

    Czy to kolejny przykład jak umozliwia się dla złodziei robienie biznesu przez zaradne sądy!!!

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 20:04 ~nick

    Cóż: Kruk Krukowi oka nie wykole :( Niestety...

    max~max

    Pewnie te 2 miliony to dla tego Pana nie problem. Ewentualnie może mu pożyczyć Pani Marzena K.

  • takaprawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 19:44 ~takaprawda

    gorszego sortu~gorszego sortu

    Czy to nie jest tak ,że jeżeli majątek pochodzi z przestępstwa to pieniądze wpłacone jako kaucja praktycznie piorą te pieniądze.
    Nie warto policji skarbowej sprawdzić ich legalne dochody?

    Psychopaci z urzędów skarbowych działają na podstawie "prawa " z 1966 i niszczą zaplutych karłów reakcji a komunistów nie ruszają..nic się nie zmieniło..

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2018 19:32 ~waws

    gorszego sortu~gorszego sortu

    Czy to nie jest tak ,że jeżeli majątek pochodzi z przestępstwa to pieniądze wpłacone jako kaucja praktycznie piorą te pieniądze.
    Nie warto policji skarbowej sprawdzić ich legalne dochody?

    Najpierw trzeba to udowodnić i dobrze by było mieć wyrok. Bo Sędzia ludowy Jaki taki nie ma jeszcze takich praw.
    Następna sprawa dobrze by było jak by miasto Stołeczne w końcu się rozliczyło z prawowitymi właścicielami tych wszystkich majątków które zostały zabrane po II WS i później

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »