Informacje

26.10.2018 13:35 podsumowanie kampanii wyborczej

Jaki zostaje w komisji. Europarlament? "W przyszłości niczego nie wykluczam"

SERWISY:


- Na razie na pewno będę stał na czele komisji weryfikacyjnej. Szukamy rozwiązań prawnych, które zabezpieczą mieszkańców w sytuacji, w której ratusz będzie postępował tak, jak do tej pory - powiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Podkreślił też, że jej prace będą kontynuowane do końca kadencji parlamentu.

Patryk Jaki odniósł się do tematu komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji podczas piątkowej konferencji podsumowującej kampanię wyborczą Zjednoczonej Prawicy w Warszawie. Dużą część spotkania z dziennikarzami zajęła właśnie kwestia przyszłości komisji po przegranej walce Jakiego o fotel prezydenta stolicy.

"Wszystko będzie po staremu"

- Komisja weryfikacyjna będzie działała dalej. Jej pełne powodzenie będzie miało miejsce, jeśli będą współpracowały trzy instytucje: komisja weryfikacyjna, warszawski ratusz i sądy. Bardzo liczyłem na to, że sprawy, które rozpoczęliśmy w komisji rewizyjnej, po wygranej w ratuszu uda się zakończyć i wycofać wszystkie skargi, by mieszkańcy mogli odetchnąć - powiedział wiceminister.

Zdaniem Jakiego, po wygranej Trzaskowskiego w wyborach, komisja "nadal będzie miała pod górkę" i odnosi się to również do sądów.

- Mamy z nimi problem od samego początku, zwłaszcza jeśli chodzi o reprywatyzację. Sądy mają bardzo wiele na sumieniu - powiedział przewodniczący komisji weryfikacyjnej. – Słyszę pierwsze wypowiedzi prezydenta elekta, który również nie chce wycofywać skarg. Jest dokładnie tak, jak mówiłem. Wszystko będzie po staremu. Szukamy nowych rozwiązań prawnych, by skuteczniej pomagać mieszkańcom. Z ratuszem, który będzie działał tak, jak do tej pory będzie trudno, ale to nie znaczy, że się poddamy - zadeklarował.

Pytany przez dziennikarzy o jego przewodnictwo w komisji zapewnił, że na razie na pewno będzie stał na jej czele. - Myślę, że komisja będzie działała do końca kadencji parlamentu. Łatwiej byłoby, gdyby ratusz stał po stronie mieszkańców i chciał z nami współpracował. Jednak wszystko wskazuje na to, że tak nie będzie - dodał.

Apel o wypłatę odszkodowań dla mieszkańców

O najbliższych planach komisji opowiedział jej wiceprzewodniczący Sebastian Kaleta. Część z nich ma związek z nowym prezydentem stolicy Rafałem Trzaskowskim.

- Jak wiemy, jako minister administracji i cyfryzacji miał dostęp do akt spraw, w których decyzje wydawała Hanna Gronkiewcz-Waltz. Między innymi przy sprawie Mokotowskiej 46 jego urzędnicy dostrzegli nieprawidłowości, ale tym Rafał Trzaskowski się nie zainteresował. Dlatego komisja weryfikacyjna pomoże prezydentowi elektowi i w najbliższych miesiącach położymy nacisk, żeby przygotować raport ogólny o zaniedbaniach w procesie reprywatyzacji w ratuszu - zapowiedział Kaleta.

I dodał, że jednocześnie będą kończone postępowania dotyczące poszczególnych adresów. - W planach mamy przesłuchanie jeszcze kilkudziesięciu osób, w tym tych najgłośniejszych nazwisk. Musieliśmy się wstrzymać z uwagi na tajemnicę śledztw toczonych przeciwko tym osobom - mówił Kaleta. Przypomniał też, że wielu mieszkańców czeka na odszkodowania przyznane przez komisję. - Za wszystkimi tymi decyzjami głosował też Paweł Rabiej, wskazywany jako przyszły wiceprezydent. Apelujemy, by Rafał Trzaskowski uszanował wolę swojego współpracownika i mieszkańcom te środki wypłacił. Zostały one zgromadzone dzięki komisji na rachunkach miejskich - przypomniał.

"Będziemy patrzeć prezydentowi na ręce"

Podsumowując kampanię wyborczą Jaki zaznaczył, że mimo porażki udało mu się uzyskać najlepszy wynik, jaki kandydat prawicy osiągnął w Warszawie od 2006 roku. - To bardzo duża legitymacja. Wyborcy wskazali mi miejsce w opozycji, ale jednocześnie ponad ćwierć miliona warszawiaków dała nam bardzo silny mandat do tego, by patrzeć na ręce prezydentowi elektowi - powiedział wiceminister deklarując, że wyborcy, którzy zagłosowali na kandydatów ZP mogą na nich liczyć.

- Nasza pomoc będzie potrzebna szybciej niż myśleliśmy. Prezydent elekt już wycofuje się z niektórych swoich obietnic - stwierdził Jaki.

W Jaki Cafe mają przyjmować radni

Przewodniczący komisji weryfikacyjnej przypomniał też sukcesy swoich radnych w wyborach do sejmiku Mazowsza, Rady Warszawy i rad dzielnic. - Będziemy dalej walczyli o Warszawę. Będziemy kontynuowali działalność rozpoczętą w czasie kampanii. Między innymi to, co działo się w Jaki Cafe będzie kontynuowane. Sprawy miejskie przejmą radni - zapowiedział. - To co członkowie mojego sztabu wykonali podczas kampanii wyborczej to było coś nieprawdopodobnego - ocenił wiceminister.

Jaki pytany przez dziennikarzy o swoją przyszłość odparł, że wraca do Ministerstwa Sprawiedliwości i chciałby w najbliższym czasie wykorzystać urlop. Zaprzeczył też, spekulacjom, jakoby miał startować w przyszłym wyborach do europarlamentu. - Zaprzeczam, ale w przyszłości niczego nie wykluczam, bo jak państwo wiecie polityka lubi zaskakiwać - powiedział. Dodał też, że zamierza wracać do żadnej partii, jednak nadal będzie w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości.

Start za pięć lat? "Raczej nie"

Podczas konferencji padło też pytanie o ponowne ubieganie się o prezydenturę w stolicy. - Nie wybiegamy tak daleko w przyszłość, ale raczej nie. Szanuję wyniki demokracji. Mimo że w liczbach bezwzględnych dostałem więcej niż myślałem, to jednak widzicie państwo jakie są proporcje - wyjaśnił.

Jaki przypomniał ponownie, że w trakcie kampanii samorządowej "zrobił wszystko, co dało się zrobić", ale jest jedna rzecz, którą mógł zmienić. - Nie stawiałbym tak wiele na sprawy lokalne, a na sprawy ogólnopolskie. Okazało się, że programy, które przygotowaliśmy miały mniejsze znaczenie niż te emocje ogólnopolskie. Taka jest moja refleksja, pewnie to był błąd naszego sztabu - stwierdził.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 10:42 ~qwerty

    ALLADIN AL ABDUL~ALLADIN AL ABDUL

    Panie Patryku Pan da spokój z tą komisją, społeczeństwo nie chce wyjaśniania przekrętów, nie chce 500+ , dodatku 300zl na zakup książek, nie chcemy bezrobocia na poziomie 5,8%, lepiej wygląda 22% jak przez osiem lat było. Po co nam metro , przecież jest w Berlinie, po co nam stocznie, przecież są w Niemczech, po co lotniska, przecież są w Berlinie, po co jakiekolwiek jeszcze pozostałe zakłady produkcyjne, przecież Niemcy mogą wszystko produkować.

    społeczeństwo nie chce wyjaśniania przekrętów - chce ale przekrętów, a nie fałszywek pod publiczkę, czemu nikt nie wyjaśnia decyzji poprzedników HGW? alvbo Srebrnej?
    nie chce 500+ , dodatku 300zl na zakup książek - hahahah no tak populizm i zakup głosów to w pis norma,
    nie chcemy bezrobocia na poziomie 5,8%, lepiej wygląda 22% jak przez osiem lat było - no tak, wpadło pis i czary-mary nie ma bezrobocia. Po co nam metro , przecież jest w Berlinie - metro kosztuje, a i nie jest to proces z Sims City tylko plany, budżet, itd.,
    po co nam stocznie, przecież są w Niemczech - o stocznie i promy zapytaj pis,
    po co lotniska, przecież są w Berlinie - lotnisko po środku kartofliska polecam!,
    itd. itd.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2018 10:38 ~qwerty

    rbt~rbt

    Jaki powinien zrozumieć, że mieszkańcy W-wy nie chcą zwrotu reprywatyzowanych kamienic do miasta. Wolą aby kuratorzy 140-latków dalej wyrzucali mieszkańców na bruk. Na razie Białołęki i Wilanowa nie zwracają więc Jaki spadaj nie jesteś nam potrzebny. Prędzej Duda z jego pomysłami na CHF.

    mieszkańców to dużo powiedziane. raczej farciarzy, którzy od wielu lat płacą śmieszne czynsze za nieswoje w porównaniu z lokalizacjami...

  • Beatazworka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2018 19:16 ~Beatazworka

    Gdzie prezes nie może tam Jakiego pośle....

  • Jaro zbaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2018 16:57 ~Jaro zbaw

    Wypinam śmiało ciało, dla mnie to mało. Wszystkie JAki przepraszają za Patryka. Gdzie prezes nie może tam Patryka pośle. Sprawdzało się chwilę z Beatą, ale z Patrykiem już niekoniecznie.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2018 15:50 ~Jacek


    gienek~gienek

    Powinien się wycofać z polityki. Nie tylko dlatego, że intelektualnie nie ogarnia, ale zwyczajnie jest człowiekiem skompromitowanym i przegranym. Ludzie nie dali się nabrać na jego prymitywną propagandę i sama jego negatywna osoba była przyczyną ogromnej mobilizacji w Warszawie. Im więcej Jakiego w mediach tym mniejsze poparcie dla pisu.
    Bicz Boży~Bicz Boży

    To prawda. Najbardziej zaszkodziły Jakiemu Autobusy i Tramwaje swoją naiwną wiarą, że Jaki to Bicz Boży na wszelkich niedobrych dyrektorów, których trzeba usunąć, bo pilnują dyscypliny w swoim zakładzie.



    Przecież te "Tramwaje i Autobusy" to były płatne trolle albo inne boty których na tych forach w kampanii była masa. Niemalże identyczny "przekaz dnia" ale pod różnymi nickami. To mogły być "Tramwaje i Autobusy" ale z... Torunia.

  • tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2018 12:16 ~tak

    Ostatnio na Dworcu Centralnym byłem świadkiem takiej rozmowy, gość mówi, że prosi bilet do Opola. Kasjerka na to: "jaki?", a on na to, że tak :))

  • konduktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2018 07:42 ~konduktor

    bilet proszę - jaki ?- do Opola

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2018 23:58 ~Jacek

    Warszawa pokazała co myśli o nim o jego komisji i partii a on ma czelność dalej tu się pchać.

  • PIOTREK G

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2018 23:40 ~PIOTREK G

    ostatnio słyszałem fajną fraszkę.... Patryk Patryk... CO?..... sto ;)

  • ALLADIN AL ABDUL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2018 20:22 ~ALLADIN AL ABDUL

    Panie Patryku Pan da spokój z tą komisją, społeczeństwo nie chce wyjaśniania przekrętów, nie chce 500+ , dodatku 300zl na zakup książek, nie chcemy bezrobocia na poziomie 5,8%, lepiej wygląda 22% jak przez osiem lat było. Po co nam metro , przecież jest w Berlinie, po co nam stocznie, przecież są w Niemczech, po co lotniska, przecież są w Berlinie, po co jakiekolwiek jeszcze pozostałe zakłady produkcyjne, przecież Niemcy mogą wszystko produkować.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »