Informacje

05.06.2018 11:37 wybory 2018

Jaki: rowerzyści i kierowcy
mogą żyć w jedności

SERWISY:

Był już grill na Poniatówce, konferencja w szaliku Legii, we wtorek nadszedł czas na rower. Kandydat na prezydenta Warszawy Patryk Jaki jednośladem przyjechał na poranny briefing i zapowiedział budowę sieci szlaków dla jednośladów.

- Jak wygramy wybory w Warszawie, to będziemy wspierali nie tylko komunikację zbiorową, ale także alternatywną. Postawimy na rowery - oświadczył na wstępie Jaki. Dodał, że jako prezydent chciałby przede wszystkim "rozwijać politykę zdrowego trybu życia", a jazda jednośladem w tenże zdrowy tryb życia doskonale się wpisuje.

Kandydat oświadczył, że zależy mu, by do planowania Warszawy na stałe "wprowadzać ideę szlaków rowerowych". - Nie dróg, nie ścieżek, które zazwyczaj są budowane wzdłuż remontowanych ulic, ale idee szlaków prowadzących z miejsca do miejsca - stwierdził. - Jeśli zostanę prezydentem, to w każdym nowym planie przestrzennym takie szlaki zostaną uwzględnione - zapewnił.

"Rowerzyści i kierowcy mogą żyć w jedności"

Jaki, co warte podkreślenia, nie krytykował rowerowej polityki ratusza tak drastycznie, jak robi to w przypadku innych dziedzin - z reprywatyzacją na czele. Wspólnie z obecnym na konferencji burmistrzem Bemowa Michałem Grodzkim przyznali, że po kilku latach zastoju, od trzech lat działania na rzecz rowerzystów podejmowane przez urząd to kroki w dobrą stronę.

- Istniejący system rowerowy w Warszawie w wielu miejscach działa całkiem nieźle, ale nie na miarę metropolii, jaką chce być Warszawa - powiedział Jaki.

Podkreślił jednak, że nie podoba mu się sposób, w jaki obecna ekipa rządząca miastem przeciwstawia sobie kierowców i rowerzystów. - My uważamy, że nie ma takiej potrzeby, a obie grupy mogą żyć w jedności - stwierdził.

- Będziemy starali się stosować takie rozwiązania, jak na przykład światła dedykowane rowerzystom, śluzy rowerowe i tam gdzie się da lewoskręty rowerowe - wyliczał kandydat prawicy i dodał - te instrumenty będziemy wprowadzać bez kolizji z komunikacją zbiorową i samochodową.

Wielokrotnie podkreślił, że zależy mu na "odseparowaniu dróg dla kierowców i rowerzystów". W czym wtórował mu burmistrz Grodzki. - W Warszawie drogi rowerowe posadawia się obok ulic. To często denerwuje i rowerzystów, i pieszych, i tych co poruszają się samochodami - mówił.

Podkreślił też, że jeśli szlaki dla rowerów byłyby oddzielone od zwykłych ulic, każdemu uczestnikowi ruchu byłoby wygodniej i bezpieczniej. Nie byłoby też obawy, że dziecko jadące na rowerze niechcący wyjedzie na ulice.

Szlaki w parkach i lokalnych uliczkach

Gdzie takie szlaki miałyby powstawać? Politycy prawicy widzą ja m.in. na skrajach parków, małych lokalnych uliczkach lub "na obrzeżach gruntów zaplanowanych pod budowę mieszkaniową". Do tego jednak - co podkreślił Grodzki - potrzebne są porozumienia ze spółdzielniami.

Obaj politycy mówili też o rozwijaniu komunikacji rowerowej nie tylko w kontekście codziennego alternatywnego transportu do pracy czy szkoły, ale także dobrego sposobu na rekreację.

- System rowerowy powinien być otwarty poza Warszawę. Jeśli w weekend ktoś z rodziną chce pojechać na przykład do Serocka, powinien mieć taką możliwość - powiedział Jaki.

530 kilometrów infrastruktury rowerowej

Przypomnijmy, obecnie sieć rowerowa w stolicy ma ponad 530 kilometrów - w tym 401 kilometrów dróg dla rowerów, 71 kilometrów ciągów pieszo-rowerowych i 65,5 kilometrów pasów i kontrapasów oraz ulic z dopuszczonym ruchem rowerów "pod prąd". W budowie i remoncie jest ponad 90 kilometrów nowej infrastruktury.

Nowe odcinki - jak informują urzędnicy ratusza - mają przede wszystkim łączyć istniejące trasy w spójną sieć, tak by umożliwić podróżowanie rowerem na dłuższych trasach.

W minione wakacje wyznaczone zostały pasy rowerowe m.in. na ulicach Tamka i Zajęcza. Połączyły one istniejące ciągi rowerowe po dwóch stronach Wisły tworząc pierwszą pełną trasę przez centrum Warszawy. Otworzono też kładkę dla pieszych i rowerzystów pod mostem Łazienkowskim. Do tej ostatniej odnieśli się na wtorkowej konferencji politycy prawicy.

- Kładka pod mostem to pierwszy i jedyny projekt, który zachowuje pewien standard. Do tego chcielibyśmy dojść - powiedział Michał Grodzki.

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • d3co86

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 23:40 ~d3co86



    wkurzony~wkurzony

    Znowu Jaki masakruje Trzaskowskiego !
    Oj coś widzę że wygra Jaki w pierwszej turze , co dobrze wróży Warszawie !
    Majkel~Majkel

    Jaki znowu masakruje się sam. Wystarczy spojrzeć ile ścieżek rowerowych powstało za czasów obecnych władz.
    rekordy~rekordy

    ... ile donic, słupków. Ile zwężonych jezdni, zabranych pieszym chodników.

    Widocznie Jaki, chce pobić PO w niszczeniu miasta :)


    Nie martw się, on chce po prostu pobić Ferdynanda Kiepskiego w obiecaniu wszystkiego co możliwe. Że te obietnice sobie nawzajem przeczą to tym lepiej, bo jeśli sam nie wie co robi, to tym bardziej jego przeciwnicy polityczni nie będą wiedzieć!

  • rowerowowowowo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 23:26 ~rowerowowowowo

    satan~satan

    co on za truizmy opowiada, to się nie mieści w głowie. jeszcze niech powie, że wybuduje piekarnie i otworzy sklepy spożywcze.



    Ale to nie truizmy, wręcz przeciwnie. To zdania wewnętrznie sprzeczne. Bo jak ruch ma być jednocześnie odseparowany i mieć śluzę rowerową?

    Fajnie, że rowerzyści są już na tyle ważną grupą wyborców, że nawet Jaki się zniżył do zaproponowania kiełbasy wyborczej, no ale słowa nic nie kosztują.

  • POPiS przeciwko mieszkańcom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 16:26 ~POPiS…

    Jaki to taka HGW BiS.
    Wszystko zrobi by przejąć interesy PO. A Puchalskiego zapewne Misiewiczem zastąpi :)

  • fat bastard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 12:51 ~fat bastard

    Kierowcy i rowerowcy łączcie się pod przewodnictwem partii.

  • dla kasy wszystko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 12:05 ~dla kasy wszystko

    satan~satan

    co on za truizmy opowiada, to się nie mieści w głowie. jeszcze niech powie, że wybuduje piekarnie i otworzy sklepy spożywcze.


    Raczej przejmie.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 12:04 ~Michał

    System rowerowy powinien być otwarty poza Warszawę.

  • satan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 11:15 ~satan

    co on za truizmy opowiada, to się nie mieści w głowie. jeszcze niech powie, że wybuduje piekarnie i otworzy sklepy spożywcze.

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 11:02 ~real


    TwójSłój~TwójSłój

    A czy to nie jest kandydat na prezydenta Krakowa ???
    Walcząc ze smogiem chce likwidować "kopciuchy" (tu główny problem ma Kraków).
    W Warszawie smog jest w 60% z ruchu samochodowego (nie rusz kierowcy bo śmierdzi).

    Gosi~Gosi

    Ciekawe, że w zimowy weekend, kiedy na mieście było pusto, smog był jak krakowski. To co, samochody stały na parkingach z włączonymi silnikami? Moja rada - używaj mózgu do myślenia. Może na początku poboleć, ale potem się rozrusza i już będzie dobrze.

    Nie da się rozruszać, czegoś czego nie ma :)

  • Gosi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 10:50 ~Gosi


    kierowerzysta~kierowerzysta

    Proponuję, by kierowcy na zasadzie wzajemności mogli korzystać ze ścieżek rowerowych. To zmniejszy korki, a więc ograniczy też smog.
    Konrad~Konrad


    to żadna nowość. Już dawno korzystają z nich,na razie dorywczo, ale w przyszłość.....?Na Sobieskiego ,idiota posuwał VOLVOem ąż kurzyło się za nim, drugi mądrala, nie chciał stać na światłach też sobie pomykał po ścieżce, przy Dolnej koło przystanku też sobie stał bo czekał na ścieżce na żonę z autobusu, itd itd itd. Jak dużo się jeżdzi po mieście rowerem to można napatrzyć się na kulturę ludzi.A po za tym nie dajmy się antagonizować różnym 'władcom" naszego życia, bo to sprawia im radochę i łatwiej im sterować nami!!!!

    Może oni się boją po jezdni z tymi strasznymi autobusami... (tłumaczenie chodnikowych pedalarzy).
    A tak na serio, zaobserwowałeś pięć czy sześć przypadków w wykonaniu kierowców w ile - tydzień? A ja w ciągu pół godziny widziałam dwudziestu pedalarzy na chodnikach i przejściach dla pieszych, roztrącających ludzi. Więc - używając logiki rowerozowej - niech sobie tych pięciu kierowców stanie na ścieżce, skoro i tak rowerzyści masowo łamią przepisy.

  • Gosi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 10:47 ~Gosi

    TwójSłój~TwójSłój

    A czy to nie jest kandydat na prezydenta Krakowa ???
    Walcząc ze smogiem chce likwidować "kopciuchy" (tu główny problem ma Kraków).
    W Warszawie smog jest w 60% z ruchu samochodowego (nie rusz kierowcy bo śmierdzi).


    Ciekawe, że w zimowy weekend, kiedy na mieście było pusto, smog był jak krakowski. To co, samochody stały na parkingach z włączonymi silnikami? Moja rada - używaj mózgu do myślenia. Może na początku poboleć, ale potem się rozrusza i już będzie dobrze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »