Informacje

16.05.2018 18:32 maraton zapowiedzi o smogu

Jaki obiecuje rozwój aut elektrycznych, ale diesli z centrum nie chce wyrzucać

SERWISY:


100 dodatkowych punktów ładowania samochodów elektrycznych do 2020 roku, zwolnienie właścicieli takich samochodów z opłat parkingowych oraz wypożyczalnie aut elektrycznych na minuty - to najnowsze obietnice kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy.

Patryk Jaki przedstawił w środę na konferencji prasowej czteropunktowy program o elektromobilności. Pierwszy punkt zakłada, że do 2020 roku powstanie w stolicy co najmniej 100 dodatkowych punktów ładowania samochodów elektrycznych. - To kolejny element walki ze smogiem, walki o nowoczesną, europejską Warszawę - podkreślił.

"Nie generuje spalin"

Drugi element programu przewiduje zwolnienie właścicieli samochodów elektrycznych z opłat parkingowych. - Chcemy promować tę formę komunikacji, dlatego że nie generuje spalin trujących nasze dzieci. Dodatkowo nie powoduje przekraczających normy hałasów, dlatego jest bardzo istotna dla poprawienia jakości życia mieszkańców Warszawy - przekonywał Jaki.

Trzeci element zakłada powstanie wypożyczalni aut elektrycznych na minuty. - Jestem przekonany, że z tego systemu będą mogły korzystać również osoby, które nie będą miały środków, aby zakupić samochody elektryczne - zaznaczył kandydat na prezydenta stolicy.

Kolejny punkt programu Jakiego zakłada, że wszystkie miejsca Park&Ride, czyli parkingi w pobliżu peryferyjnych przystanków, przeznaczone dla osób korzystających z publicznego transportu zbiorowego, będą wyposażone w stacje ładowania.

"Nie" dla zakazu

Uczestniczący w konferencji wiceprezes PGE Energia Odnawialna Arkadiusz Sekściński zadeklarował, że "Warszawa jest bardzo ważnym miejscem dla grupy kapitałowej PGE". - Zgodnie z ustawą o elektromobilności spółki energetyczne są zainteresowane, aby rozwijać możliwość promocji samochodów elektrycznych. Aby po naszych ulicach w Polsce i Warszawie jeździły samochody elektryczne niezbędne są stacje ładowania, to jest takie zaklęte koło - mówił Sekściński.

Burmistrz dzielnicy Praga-Północ Wojciech Zabłocki poinformował, że jego dzielnica jest pierwszą, która będzie stawiała słupki ładowania aut elektrycznych. - Będą to słupki do ładowania szybkiego, czyli 20-minutowego. Do końca roku te punkty będą bezpłatne dla mieszkańców - zapowiedział.

Jaki pytany przez dziennikarzy, czy - jako prezydent Warszawy - zakaże wjazdu do centrum Warszawy pojazdom z silnikami diesla, odparł: "Oczywiście, że nie". Zapowiedział jednocześnie, że kwestia polityki antysmogowej będzie ważnym punktem jego kampanii wyborczej.

"To jakaś polityczna schizofrenia"

Obietnice Jakiego skomentowała na Twitterze Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Kandydat Jaki ma bardzo wygodne obietnice. Obiecał darmowe parkowanie dla samochodów elektrycznych, które jest już gwarantowane ustawą. Chce stawiać ładowarki, które i tak stawia PGE. Wcześniej obiecał most, który buduje GDDKiA. Czekamy na obietnicę dokończenia I linii #metro..."

 

 

Do pomysłów Patryka Jakiego odnieśli się też przedstawiciele Nowoczesnej. Zwrócili uwagę, że elektromobilność to wyjątkowo droga inwestycja, a jej wpływ na jakość powietrza będzie niewielki. Podkreślili, że w Warszawie "ponad połowę zanieczyszczeń generuje intensywny ruch samochodowy ogromnej liczby aut, które wznoszą w powietrze pyły z ulic i ścieranych klocków hamulcowych".

- Do Warszawy wjeżdża dziś codziennie ponad 600 tysięcy samochodów. Nawet jeśli wszystkie będą elektryczne i nie będą emitować spalin, to zanieczyszczenie pozostanie.  Ponadto samochody elektryczne w Polsce i tak czerpią prąd z brudnego węgla spalanego w elektrowniach - komentuje Sławomir Potapowicz z Nowoczesnej.

Działacze Nowoczesnej przyznają, że samochody elektryczne nie emitują spalin, ale ich zdaniem droga do czystego powietrza w centrum miasta powinna być inna.

- Patryk Jaki z jednej strony mówi o walce ze smogiem, z drugiej nie chce ograniczenia w centrum Warszawy ruchu samochodów - stwierdził Marek Szolc z Nowoczesnej. - To jakaś polityczna schizofrenia. Jeśli naprawdę chcemy mniej zanieczyszczeń, to władze Warszawy muszą się zmierzyć z realnym problemem, jakim jest konieczność ograniczenia ruchu w centrum.

PAP/ran/pm

Elektromobilność to wyjątkowo droga inwestycja, której wpływ na jakość powietrza będzie niewielki. W Warszawie ponad połowę zanieczyszczeń generuje intensywny ruch samochodowy ogromnej liczby aut, które wznoszą w powietrze pyły z ulic i ścieranych klocków hamulcowych. - Do Warszawy wjeżdża dziś codziennie ponad 600 tys. samochodów. Nawet jeśli wszystkie będą elektryczne i nie będą emitować spalin, to zanieczyszczenie pozostanie.  Ponadto, samochody elektryczne w Polsce i tak czerpią prąd z brudnego węgla spalanego w elektrowniach - komentuje Sławomir Potapowicz Przewodniczący Regionu Warszawskiego Nowoczesnej.

Samochody elektryczne nie emitują spalin i są czystsze, zwłaszcza od samochodów z silnikiem diesla. Ale twierdzenie, że wsparcie dla nich przyczyni się znacząco do poprawy jakości powietrza, jest błędne. By poprawić jakość powietrza Warszawa musi się skupić na innych rozwiązaniach.

- Patryk Jaki z jednej strony mówi o walce ze smogiem, z drugiej nie chce ograniczenia w centrum Warszawy ruchu samochodów - mówi Marek Szolc, Sekretarz Regionu Warszawskiego Nowoczesnej. - To jakaś polityczna schizofrenia. Jeśli naprawdę chcemy mniej zanieczyszczeń, to władze Warszawy muszą się zmierzyć z realnym problemem, jakim jest konieczność ograniczenia ruchu w centrum.

Patryk Jaki wykorzystuje spółkę Skarbu Państwa - PGE Energia Odnawialna - do politycznych celów. Zgodnie z ustawą o elektromobilności do końca 2020 roku w Warszawie ma powstać minimum 1000 punktów ładowania. Na zamówienie Jakiego PGE zbuduje 100. To niewielka liczba i nie wiadomo, czy ta inwestycja spółki się zwróci.  Brakujące po 2020 roku stacje i tak będzie musiał dobudować operator warszawskiej sieci elektrycznej, bo taki obowiązek nakłada ustawa o elektromobilności.

Kandydat na prezydenta Zjednoczonej Prawicy zapowiedział również, że nie wprowadzi strefy czystego transportu. - To oznacza, że tak naprawdę nie chce walczyć ze smogiem. Bez tych stref zanieczyszczenie powodowane przez samochody dalej będzie wysokie. Spaliny z tysięcy starych aut, zwłaszcza z wyeksploatowanych diesli, dalej będą truć w strefie śródmiejskiej  - zauważa Marek Szolc.

-  Jeśli Patryk Jaki chce ograniczyć zanieczyszczenia z transportu, powinien zapowiedzieć nie darmowe parkowanie dla samochodów elektrycznych i "elektryki" do wynajęcia na minuty, ale stworzenie nowych buspasów, budowę linii tramwajowych oraz parkingów P&R na granicach miasta - zauważa Potapowicz i dodaje: - Konieczny jest też rozwój sieci ścieżek rowerowych i inwestycje w koleje podmiejskie.  Tylko dając warszawiakom dobrą alternatywę wobec prywatnego auta zmniejszymy liczbę samochodów na ulicach i w konsekwencji - smog.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Artek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2018 14:59 ~Artek

    Nikt Ci nie mówi że masz sie ustawiac w kolejce do ładowania. Będzie wieksze zapotrzebowanie to greenway postawi wiecej ładowarek. Póki co jest ich tyle, ze spokojnie wystarczy bez stania w kolejkach. Przeciez te walke ze smogiem trzeba ogarnac od każdej mozliwej strony. Budowanie sieci potrwa kilka lat, ale my musimy tez sie do niej przekonac

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2018 09:18 ~Robert

    I co mam sie ustawić w kolejce do ładowania, skoro dresiasz wymyślił kilka punktów ładowania na dzielnice?

    Jak chce walczyć ze smogiem, to niech zobaczy jakie piece mają w kotłowniach szpitale i ministerstwa!!!

    Idz do szkoły bo nic nie wiesz dresiarzu!

  • ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 19:24 ~ciekawski

    Ale się nam "blockers" rozkręca. Po kampanii będzie mógł sprzedawać garnki albo kołderki, ewentualnie z Matołuszem będą ludziom poliso-lokaty wciskać albo kredyty frankowe. M&M ma w tym bogate doświadczenie.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 18:45 ~wawa


    dyrektor~dyrektor

    W Warszawie na 1000 mieszkańców zarejestrowanych jest ponad 600 aut. Dla porównania w Berlinie jest ich 300.


    Boom~Boom


    A leasingi rejestrowane w Warszawie to ile aut? W Berlinie jest 360 aut na 1000 mieszkańców oraz 10 linii metra i 173 stacje. Nie wspominając o ringu.


    Każdy argument dobry, byle tylko nie ruszać się z fotela szrotochodu.

  • konkret

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 18:35 ~konkret

    Chyba jakieś szkolenia dla "sprzedawców garnków albo leczniczych kołder" brał nasz dzielny kandydat, tak mu się gadka klei... Ewentualnie Mateusz go szkolił, ma doświadczenie bankiera we wciskaniu kitu klientom - kup pan kredyt, kup pan poliso-lokatę...

  • ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 18:32 ~ciekawski

    makatenus~makatenus

    Stolica za PO i pani HGW wygląda tak że wystarczy jedna stłuczka na jednym z mostów i już stoi cała Warszawa !
    To nie dla mnie !
    Teraz postawie na PiS i na pana Jakiego.
    Ten przynajmniej ma jakąś wizję poprawy !

    A to jest wina HGW, że buraki nie potrafią jeździć i codziennie są wypadki i stłuczki? Należy pewne rzeczy rozgraniczać. Jak nie cierpię ani jednych ani drugich, to z pewnymi rzeczami nie sposób się zgodzić. Metro jest rozbudowywane sukcesywnie, trasy S2, S7 i S8 też. Jak na razie nic mi nie wiadomo, żeby była też skazana prawomocnym wyrokiem za kradzież. A co oprócz 100 gniazdek elektrycznych może zaproponować pan Yako Taki z Opola? Obiecać to ja mogę dziecku, że mu kupię lizaka, bo mnie na to stać. A skąd on chce wziąść pieniądze na to wszystko? Zacznie łupić tych co dobrze zarabiają, jak to PiS ma w zwyczaju? Przecież miało być tak pięknie, uszczelnienie podatków, większe wpływy do budżetu, miliardy Wisłą i Odrą płynące. Gdzie są te pieniądze, skoro kilku milionów na niepełnosprawnych nie potrafią znaleźć? A tak przy okazji, w obecnie rządzącej partii mało jest złodziei?

  • ciekawe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 18:15 ~ciekawe

    makatenus~makatenus

    Stolica za PO i pani HGW wygląda tak że wystarczy jedna stłuczka na jednym z mostów i już stoi cała Warszawa !
    To nie dla mnie !
    Teraz postawie na PiS i na pana Jakiego.
    Ten przynajmniej ma jakąś wizję poprawy !

    A to jest wina HGW, że buraki nie potrafią jeździć i codziennie są wypadki i stłuczki? Należy pewne rzeczy rozgraniczać. Jak nie cierpię ani jednych ani drugich, to z pewnymi rzeczami nie sposób się zgodzić. Metro jest rozbudowywane sukcesywnie, trasy S2, S7 i S8 też. Jak na razie nic mi nie wiadomo, żeby była też skazana prawomocnym wyrokiem za kradzież. A co oprócz 100 gniazdek elektrycznych może zaproponować pan Yako Taki z Opola? Obiecać to ja mogę dziecku, że mu kupię lizaka, bo mnie na to stać. A skąd on chce wziąść pieniądze na to wszystko? Zacznie łupić tych co dobrze zarabiają, jak to PiS ma w zwyczaju? Przecież miało być tak pięknie, uszczelnienie podatków, większe wpływy do budżetu, miliardy Wisłą i Odrą płynące. Gdzie są te pieniądze, skoro kilku milionów na niepełnosprawnych nie potrafią znaleźć?

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 13:42 ~stonka

    dyrektor~dyrektor

    W Warszawie na 1000 mieszkańców zarejestrowanych jest ponad 600 aut. Dla porównania w Berlinie jest ich 300.

    Działanie powinno być kompleksowe. Skoro chcemy zmniejszyć ilość samochodów w mieście, trzeba dać ludziom możliwość alternatywnego przemieszczania: szeroko rozumiana infrastruktura komunikacyjna. Z jednej strony zachęcać do rezygnacji z samochodu (posiadania i korzystania) z drugiej, sprawić by posiadanie samochodu w pewnych warunkach stało się nieopłacalne. Tutaj pole do popisu w zakresie edukacji.

  • kup4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 13:39 ~kup4



    Codojasnej~Codojasnej

    A po co ten komentarz Pani H, pierwszej złodziejki PO?
    waws~waws

    Abstrahując od moje niechęci do tej kobiety. Mam pytanie są jakieś wyroki sądów, nawet aktów oskarżenia nie ma. Więc ja na twoim miejscu bym się zamknął bo chyba nie mówisz prawdę.
    Yaki ma co dziennie inną wizje ale chyba nie bardzo rozumie potrzeby mieszkańców. Samochody elektryczne dobry pomysł. Niech rząd wprowadzi ulgi dopłaty do zakupu takich aut w tedy to będzie miało sens. Ale dopłaty na poziomie 4 - 6 tys Euro jak jest w innych krajach. Do tego darmowe parkowanie i przewidziane specjalnie miejsca do parkowania dla e-aut z ładowarkami Pierwszy będę który się przestawi
    Slownik~Slownik

    Naucz się pisać po polsku zanim zaczniesz zgrywać mądralę.

    A merytorycznie, w którym punkcie wypowiedzi kolegi się nie zgadzasz? Bo napisał samą prawdę. Jaki to świetny uczeń swojego pana o ksywie "0". Ma facet tupet ferować wyroki zanim jeszcze sąd się wypowie. I jeszcze ani jedna jego ludowa sprawiedliwość nie została uprawomocniona. Ale gdy by mógł to by nam loty na księżyc i lewitację zaproponował. PiSi panowie nie mają umiaru w obietnicach i ich późniejszym omijaniu.

  • Joasia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2018 13:06 ~Joasia

    Mądry inaczej w ramach rewolucji po kilka stacji ładowania na dzielnice- jest śmieszne!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza terroryzuje Park Praski - zaalarmowała reporterka24. Na Kontakt24 wysłała zdjęcie zwierzęcia z dostojną brodą i budzącymi respekt rogami. Według relacji... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »