Informacje

16.05.2017 21:40 Wiceminister zaprzecza spekulacjom

Jaki kandydatem PiS
na prezydenta Warszawy?

SERWISY:

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zaprzeczył, jakoby miał być kandydatem na prezydenta Warszawa. - Mam inne zadania przed sobą - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej.

- Dostałem zadanie od partii, żeby spróbować zaprowadzić sprawiedliwość w Warszawie, gdzie grupa przestępcza rozkradła nieruchomości warte miliardy złotych, a państwo przegrało z grupą przestępczą. Będę jednym z tych reprezentantów państwa, który będzie miał za zadanie z tą mafią wygrać - podkreślił Jaki. To była odpowiedź na pytanie, czy potwierdza, że będzie się ubiegał o fotel prezydenta Warszawy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach.

Młody i energiczny

O ewentualnej kandydaturze wiceministra napisała we wtorek "Gazeta Stołeczna". Spekulacje dziennikarzy były konsekwencją słów prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiedział, że PiS postawi w wyborach samorządowych na polityków młodych i energicznych. Zwłaszcza w rywalizacji o duże miasta.

- Są prezydenci, którzy rządzą od bardzo wielu lat. Chcemy to zmienić. (…) To można zrobić, potrzebny jest przekonujący kandydat. Dziś bardzo często są to ludzie młodzi, którzy mają wielką energię i kojarzą się wyborcom ze zmianą. To będzie brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji co do tego, kto będzie kandydatem w tych najważniejszych ośrodkach w kraju - powiedział w poniedziałek prezes PiS.

Wcześniej Sasin i Krajewski

Dlaczego akurat pochodzący z Opolszczyzny Patryk Jaki miałby kandydować na prezydenta Warszawy? Do tej pory w Prawie i Sprawiedliwości nieoficjalnie mówiło się głównie o dwóch kandydatach - Jacku Sasinie i Jarosławie Krajewskim. Ten pierwszy zaliczył jednak ostatnio wpadkę z ustawą o metropolii warszawskiej. Wprowadził projekt bez żadnych konsultacji i jak mało kto - zmobilizował lokalnych samorządowców przeciwko PiS. Konsekwencją była organizacja referendów i w końcu wycofanie się z pomysłu "wielkiej Warszawy". Wizerunkowo nie przyniosło to partii Kaczyńskiego nic dobrego.

Drugi potencjalny kandydat - poseł Krajewski - niewątpliwie spełnia wymogi prezesa dotyczące "młodości" i "energii". Ma 34 lata i kilkuletnie doświadczenie w roli warszawskiego radnego. Ale wśród mieszkańców stolicy, którzy zanadto nie śledzą lokalnej polityki nie jest zbyt rozpoznawalny. Do wyborów samorządowych pozostało zaledwie półtora roku, a więc gdyby PiS chciało postawić na Krajewskiego, powinno powoli szykować się do kampanii i zacząć promować go w mediach. A tego nie widać.

Będzie rozliczał reprywatyzację

Za to wszystkie kryteria wymienione przez prezesa PiS spełnia wskazany przez "Gazetę Stołeczną" Patryk Jaki. Młody (ma 32 lata) i pewny siebie polityk w ubiegłym tygodniu został szefem komisji weryfikacyjnej badającej nieprawidłowości przy reprywatyzacji. Przez to obecność w mediach (i bez tego znaczną) ma gwarantowaną.

Wiceminister uparcie zapowiada jednak, że jego celem jest praca w komisji, która być może w przyszłości zajmie się też innymi miastami.

- Wiem, że problem reprywatyzacji nie dotyczy tylko Warszawy. Mam pełną świadomość, że w wielu miastach odbywały się podobne procesy, ale że chcemy się zająć tą sprawą w sposób odpowiedzialny, to nie łapiemy kilku srok za ogon. Zaczęliśmy od Warszawy, gdzie skala patologii jest największa, ale jeżeli to narzędzie się sprawdzi w stolicy, to rozszerzymy je na inne miasta - powiedział we wtorek.

Karuzela nazwisk

Oficjalnie żadna z dużych partii nie podała swoich kandydatów na prezydenta stolicy. Karuzela nieoficjalnych nazwisk ruszyła już jednak kilka miesięcy temu. W Platformie Obywatelskiej mówi się o trzech osobach: Rafale Trzaskowskim, Andrzeju Halickim i Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jeszcze przed wyborami w 2014 roku zapowiedziała, że to będzie jej ostatnia kadencja. Deklarację tą wielokrotnie potem powtórzyła.

W Nowoczesnej początkowo głośno mówiło się o Pawle Rabieju, który należy do zarządu partii, mieszka w Warszawie i często komentuje jej bieżące problemy. Kilka tygodni temu reporter TVN24 podawał jednak, że partia Ryszarda Petru postawi raczej na podwarszawską posłankę Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Ani jednej, ani drugiej kandydatury oficjalnie nie potwierdzono.

Podobnie jest w klubie Kukiz15. Z jednej strony nieoficjalnie mówi się, że kandydatem mógłby być poseł z Kielc - Piotr "Liroy" Marzec. Z drugiej słychać o wicemarszałku Stanisławie Tyszce.

Jak podała ostatnio Państwowa Komisja Wyborcza, z kalendarza wynika, że wybory samorządowe powinny odbyć się 11 listopada. Na razie nie jest jednak przesądzone, że ta data się utrzyma.

Czytaj też o komisji, której szefuje Jaki:

kw/PAP/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 12:31 ~Wprost




    Lulek 1Lulek 1

    WAWA nie da się obłąkać powalonym pisiorom.
    marcepan~marcepan

    Ja bym oddzielił Wa-wę od Polski tak jak rodowici warszawiacy chcą zawsze i to wielkim murem;) Niech prezydentem zostanie chorągiewka Schetyna lub Kopaczka, to będą na każdej ulicy mieli uchodzców, wiek emerytalny po 80 latach i wieczny brak kasy..;) Zresztą, nie będą mieli nawet co jeść, zasmierdzzą się w śmieciach, no i cóż byłaby wreszcie przyjazna atmosfera w kraju:)
    Decyzja~Decyzja

    Pod wpisem anty-PiS dajesz wpis anty-PO!? Zdecyduj się.

    I wypraszam sobie Schetynę lub Kopacz... już lepiej żeby został prezydentem przypadkowy człowiek z ulicy. Przynajmniej będzie większa szansa, że będzie uczciwy.

    A to że do Warszawy zjeżdża się coraz więcej idiotów to nie wina miasta. 15-20 lat temu było dużo lepiej...
    waws~waws

    co wy z tymi uchodźcami - jakaś trauma. Wszędzie straszeni uchodźcami. Jak będą chcieli przyjechać to przyjadą bez pytania nas o zgodę. Na to chwilę to im się nie opłaca, gdzie indziej mają bliżej i lepiej. Jeżeli tylko by to zależało od poparcia prezes by przyjął całą Afrykę i jeszcze jakiś kontynent - aby tylko rządzić.
    Większym problemem dla miasta z taką historią są potomkowie (mentalni) faszystów i nazistów którzy zniszczyli to miasto, a teraz maszerują sobie centrum miasta

    "Jak będą chcieli przyjechać to przyjadą bez pytania nas o zgodę" - super argument. To wpuszczaj złodziei do domu, bo jak będą chcieli to i tak wejdą.

    Nikt nie chce uchodźców, bo widać co robią na zachodzie. Możemy się bronić przed nimi mądrą polityką i przepisami.

    I mylisz się co do "prezesa", jak nazwałeś Kaczyńskiego. To PO chciała przyjęcia uchodźców, ile się da; PiS tego nigdy nie popierał.

    A o jakim problemie potomków faszystów mówisz to, przyznam, nie mam pojęcia...

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 12:00 ~ania

    JA proponuje i bede glosowal na Pana profesora Jacka Sasina. Bardzo porzadny kandydat jakich malo w warszawie.

  • fola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 10:38 ~fola

    To się nazywa arogancją władzy.Kandydat przynoszony w teczce.Już w Opolu pokazał gdzie ma suwerena!

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:36 ~waws



    Lulek 1Lulek 1

    WAWA nie da się obłąkać powalonym pisiorom.
    marcepan~marcepan

    Ja bym oddzielił Wa-wę od Polski tak jak rodowici warszawiacy chcą zawsze i to wielkim murem;) Niech prezydentem zostanie chorągiewka Schetyna lub Kopaczka, to będą na każdej ulicy mieli uchodzców, wiek emerytalny po 80 latach i wieczny brak kasy..;) Zresztą, nie będą mieli nawet co jeść, zasmierdzzą się w śmieciach, no i cóż byłaby wreszcie przyjazna atmosfera w kraju:)
    Decyzja~Decyzja

    Pod wpisem anty-PiS dajesz wpis anty-PO!? Zdecyduj się.

    I wypraszam sobie Schetynę lub Kopacz... już lepiej żeby został prezydentem przypadkowy człowiek z ulicy. Przynajmniej będzie większa szansa, że będzie uczciwy.

    A to że do Warszawy zjeżdża się coraz więcej idiotów to nie wina miasta. 15-20 lat temu było dużo lepiej...

    co wy z tymi uchodźcami - jakaś trauma. Wszędzie straszeni uchodźcami. Jak będą chcieli przyjechać to przyjadą bez pytania nas o zgodę. Na to chwilę to im się nie opłaca, gdzie indziej mają bliżej i lepiej. Jeżeli tylko by to zależało od poparcia prezes by przyjął całą Afrykę i jeszcze jakiś kontynent - aby tylko rządzić.
    Większym problemem dla miasta z taką historią są potomkowie (mentalni) faszystów i nazistów którzy zniszczyli to miasto, a teraz maszerują sobie centrum miasta

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:22 ~tomek

    vtr~vtr

    "Mam inne zadania".
    Zadania to Ci stawia prezes pachołku. Jak Ci postawi zadanie kandydowania to będziesz kandydował więc stul dziób i czekaj na dyspozycje w sms'ie.


    tobie pachołku też przełożony stawia zadania więc nie sap tyle bo cie zjedzą motyle

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:51 ~vtr

    "Mam inne zadania".
    Zadania to Ci stawia prezes pachołku. Jak Ci postawi zadanie kandydowania to będziesz kandydował więc stul dziób i czekaj na dyspozycje w sms'ie.

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:48 ~ciekawy

    tonący brzydkiej się chwyta?

  • pirat2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:33 pirat2

    Sasin albo Jaki, można tylko współczuć Warszawiakom.

  • Decyzja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:31 ~Decyzja


    Lulek 1Lulek 1

    WAWA nie da się obłąkać powalonym pisiorom.
    marcepan~marcepan

    Ja bym oddzielił Wa-wę od Polski tak jak rodowici warszawiacy chcą zawsze i to wielkim murem;) Niech prezydentem zostanie chorągiewka Schetyna lub Kopaczka, to będą na każdej ulicy mieli uchodzców, wiek emerytalny po 80 latach i wieczny brak kasy..;) Zresztą, nie będą mieli nawet co jeść, zasmierdzzą się w śmieciach, no i cóż byłaby wreszcie przyjazna atmosfera w kraju:)

    Pod wpisem anty-PiS dajesz wpis anty-PO!? Zdecyduj się.

    I wypraszam sobie Schetynę lub Kopacz... już lepiej żeby został prezydentem przypadkowy człowiek z ulicy. Przynajmniej będzie większa szansa, że będzie uczciwy.

    A to że do Warszawy zjeżdża się coraz więcej idiotów to nie wina miasta. 15-20 lat temu było dużo lepiej...

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:17 ~stonka


    Lulek 1Lulek 1

    WAWA nie da się obłąkać powalonym pisiorom.
    marcepan~marcepan

    Ja bym oddzielił Wa-wę od Polski tak jak rodowici warszawiacy chcą zawsze i to wielkim murem;) Niech prezydentem zostanie chorągiewka Schetyna lub Kopaczka, to będą na każdej ulicy mieli uchodzców, wiek emerytalny po 80 latach i wieczny brak kasy..;) Zresztą, nie będą mieli nawet co jeść, zasmierdzzą się w śmieciach, no i cóż byłaby wreszcie przyjazna atmosfera w kraju:)

    Będzie dokładnie tak jak jest teraz za HGW: uchodźcy na ulicach, wiek emerytalny po 80 latach i wieczny brak kasy, nie mamy co jeść, siedzimy w śmieciach, i tylko przyjaznej atmosfery brak.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »