Informacje

15.12.2015 21:10 ponad 100 km linii kolejowych

Jak zmodernizować stołeczną kolej? Aktywiści podpowiadają

SERWISY:

Zmniejszenie ruchu na linii średnicowej oraz budowa nowych stacji i węzłów przesiadkowych  łączących inne trasy– takie zmiany w funkcjonowaniu linii kolejowych w Warszawie proponują aktywiści miejscy.

Już wkrótce PKP rozpocznie modernizację Warszawskiego Węzła Kolejowego. Członek zarządu organizacji Miasto jest Nasze, inżynier architekt Leszek Wiśniewski przygotował listę uwag i postulatów, które mają przyczynić się do pełnego wykorzystania warszawskiej infrastruktury kolejowej.

Jak czytamy w opracowaniu, w stolicy ułożono ponad 100 km linii kolejowych, jednak ich wykorzystanie w celach komunikacyjnych nie jest wystarczające. Dlaczego?

- Głównie ze względu na zbyt duży ruch linią średnicową – zarówno ten miejski, jak i dalekobieżny, a w związku z tym zbyt niską częstotliwość kursowania pociągów ze stacji podwarszawskich - tłumaczy Wiśniewski.

Kolejny problem to brak dogodnej przesiadki z kolei do innych środków transportu, np.: z dworca Śródmieście do metra Centrum, choć tu jest wola budowy podziemnego tunelu łączącego oba przystanki. – Brakuje też  planowania przestrzennego kumulującego miejsca: pracy i spędzania czasu wolnego wokół linii kolejowych i stacji węzłowych – zauważa autor opracowania.

Jak dodaje Wiśniewski, przez lata miasta odcinało się też od kolei. - Zwróćmy uwagę na linię radomską. Od stacji Służew tory przebiegają przez pole praktycznie do Piaseczna. Mieszkańcy miejscowości "po drodze" mają bardzo duże trudności z dostaniem się na stacje - mówi aktywista.

Odciążyć "średnicę"

Mniejszy ruch na linii średnicowej - to główny postulat zawarty w opracowaniu. By tego dokonać, należałoby wybudować dwa dworce, które "spinałyby" linie średnicową z obwodową – Zachodni (nowy, obok obecnie funkcjonującego) i Grochowski (na przedłużeniu Podskarbińskiej).

Powinny powstać również dwa nowe obiekty pozwalające na wygodne przesiadki z kolei do metra, tramwajów i autobusów – Dworzec Gdański (miałby zostać gruntownie przebudowany) i Praski (nowy przystanek w okolicach ronda Żaba).

Większy dostęp do komunikacji

Niezbędna byłaby też przebudowa linii nadwiślańskiej – dobudowanie nowej pary torów między rondem Żaba a Grochowem. Aktywiści apelują też o otwarcie kolejnych tras Szybkiej Kolei Miejskiej, a także przedłużenie linii WKD aż do Marek. - Musi powstać sieć transportu miejskiego, która będzie zachęcać pasażerów do podróży - mówi autor koncepcji.

W okolicach nowych stacji i węzłów, przestrzeń powinna być zagospodarowane według zasad TOD Transport Oriented Development. - Czyli takie projektowanie przestrzeni, by miejsca stworzone do celów komunikacyjnych, uzupełnić funkcjami usługowymi czy mieszkaniowymi - tłumaczy Wiśniowski.

- Modernizacja Warszawskiego Węzła Kolejowego mogłaby zatem przynieść nie tylko poprawę transportu na terenie miasta, ale także zmianę filozofii jego rozwoju na taką, którą już dziś podążają Frankfurt nad Menem (Europaviertel), Lyon (Lyon Confluence) czy Nowy York (Hudson Yards) – czytamy w podsumowaniu opracowania.

W ramach prac reaktywowana ma zostać stacja Warszawa Główna:

jb/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2015 13:54 ~gość


    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!
    MichalK~MichalK

    Jasne, codziennie odbierasz meble ze sklepu? Puknij się w głowę bo normalni ludzie nie korkują miasta wioząc jeden tyłek w samochodzie tylko korzystają z komunikacji miejskiej. Im więcej ograniczeń i utrudnień dla samochodów w mieście tym lepiej, mniejsze korki i czystsze powietrze dla wszystkich.

    Tak, ale pod warunkiem, że masz alternatywę w postaci obwodnicy. Dopóki jej nie ma, ruch przez miasto nie może być blokowany. Oczywiście chętnie bym widział piękną siatkę linii metra w Warszawie i miastach ościennych ale jest to dużo droższe niż budowa dróg. Ponadto proponowana linia WKD biegłaby w tunelu, a więc byłaby równie droga co metro a zapwene miała mniej stacji. No i zostaje kwesta wspólnego biletu z którym często są przepychanki.

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 09:56 ~karol

    Armagedon~Armagedon

    Na początek wystarczy ze średnicy wycofać pociągi regionalne i KM - niech kończą na dw. Wschodnim i Zachodnim (docelowo na odbudowanym Głównym). Wtedy będzie można zwiększyć ilość połączeń SKM, która jako jedyna, oprócz pociągów dalekobieżnych, powinna jeździć linią średnicową. Pociągi podmiejskie, prócz już wymienionych dworców, miały by jeszcze do dyspozycji dw. Gdański i Wileński. Plan z zaprezentowanego w artykule schematu to jakieś nieporozumienie...

    poronione zwidy

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 09:14 ~Tomek

    Precz z aktywistami.

  • duduś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 08:07 ~duduś


    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!
    wwwew~wwwew

    A gdzie chcesz te drogi budować - chcesz wyburzyć pół miasta. A Los Angeles tak zrobili i doszli do granicy absurdu, gdzie infrastruktura drogowa zajmuje 70% miasta. I niestety dalej są korki i dalej brakuje dróg. Teraz wydają miliardy dolarów na budowę metra, tramwajów i szybkich autobusów kosztem dróg, bo wcześniej cąły transport szynowy skasowano pod drogi. Taki urok transportu indywidualnego, nie ma siły, żeby wszyscy się pomięścili na drogach - im więcej dróg tym większe korki. Dlatego kraje rozwinięte teraz zaczynają zastępować pasy dla aut torami. Nie musimy marnowac kasy i powielać błędów USA i Europy Zach.

    Pierwszym punktem zmian w mentalności Polaków jest wprowadzenie absolutnego zakazu parkowania poza jezdnią. Równolegle istniejące parkingi powinny zostać dostosowane (obniżone krawężniki, wyraźne oznakowanie miejsc postojkowych). W drugim kroku należy się zastanowić, do czego służą poszczególne mpasy na ulicach. Al. JP2 między Centralnym ma może 10 pasów ruchu, ale faktycznie jeździ się sześcioma. Pozostałe są zastawione autobusami, busami, taksówkami i parkującymi samochodami. Zróbmy sześć uczciwych pasów, zróbmy kulturalne zatoki postojowe i zacznie to wyglądać po ludzku. Tak samo Żelazna - dwa pasy ruchu o szerokości takiej, że mieszczą się cztery samochody. A parkingi wciśnięte na chodnik pod ściany kamienic. Trochę myślenia.

  • nfn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 05:44 ~nfn

    Projekt przyszłościowy.
    Niestety sądząc po tym, co trzeba burzyć i gdzie budować - okropnie drogi i odcinający już jeżdżącą kolej i wiele dróg na wiele miesięcy.
    Wystarczy, że zacznie się grzebać przy węźle kolejowym zlokalizowanym przy obecnej stacji W-wa Grochów (postojowa) i Podskarbińska (węzeł na linii terespolskiej)

    Ich odcięcie = kompletny paraliż ruchu na wschód i dodatkowo brak możliwości wyprawiania pociągów ze stacji postojowej, chyba że ją się wcześniej zbuduje w miejscu, które nie będzie tknięte przez pozostałe prace, ale ja tu takiego miejsca nie widzę - każdy węzeł do dużej przeróbki.

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 01:23 ~Olek


    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!
    Krzysztof~Krzysztof

    Problemem jest to że nagle okazuje się że dzieci mają szkoły na drugim końcu miasta a meble trzeba odbierać codziennie. Większość Warszawiaków jeździ komunikacją miejską.

    Normalmy człowiek ma właśnie tyle spraw do załatwiwnia. Co innego taki uczeń jak ty. Tylko szkoła dom i eko-fasolka na śniadanie. Też bym miał taki zryty beret, ale spokojnie, z tego się wyrasta.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 00:54 ~Zenek

    Do pracy samochodem jadę 15 min z Nadarzyna. Komunikacją miejską 1h, pociągów brak...

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 21:35 ~Krzysztof

    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!

    Problemem jest to że nagle okazuje się że dzieci mają szkoły na drugim końcu miasta a meble trzeba odbierać codziennie. Większość Warszawiaków jeździ komunikacją miejską.

  • MichalK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 20:18 ~MichalK

    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!

    Jasne, codziennie odbierasz meble ze sklepu? Puknij się w głowę bo normalni ludzie nie korkują miasta wioząc jeden tyłek w samochodzie tylko korzystają z komunikacji miejskiej. Im więcej ograniczeń i utrudnień dla samochodów w mieście tym lepiej, mniejsze korki i czystsze powietrze dla wszystkich.

  • wwwew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 19:56 ~wwwew

    swszedzie~swszedzie

    Koleją nie pojade zawieść dzieci do szkoły żone do pracy potem do swojej pracy a wieczorem odebrać meble ze sklepu więc pomysł pompowania kasy w kolej jest poroniony kiedy brakuje tylu dróg dla normalnych Warszawiaków!

    A gdzie chcesz te drogi budować - chcesz wyburzyć pół miasta. A Los Angeles tak zrobili i doszli do granicy absurdu, gdzie infrastruktura drogowa zajmuje 70% miasta. I niestety dalej są korki i dalej brakuje dróg. Teraz wydają miliardy dolarów na budowę metra, tramwajów i szybkich autobusów kosztem dróg, bo wcześniej cąły transport szynowy skasowano pod drogi. Taki urok transportu indywidualnego, nie ma siły, żeby wszyscy się pomięścili na drogach - im więcej dróg tym większe korki. Dlatego kraje rozwinięte teraz zaczynają zastępować pasy dla aut torami. Nie musimy marnowac kasy i powielać błędów USA i Europy Zach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »