Informacje

19.07.2016 10:51 KURIOZALNA PORADA

Jak skorzystać ze stacji Żerań?
ZTM: znajdź kogoś do pomocy

SERWISY:

"W celu wniesienia wózka na peron proponujemy poprosić o udzielenie pomocy innych pasażerów" - kuriozalnej porady tej treści udzielił Zarząd Transportu Miejskiego. Skorzystanie ze stacji PKP Żerań dla rodziców z wózkami czy niepełnosprawnych jest wyjątkowo trudne.

Dojście na peron stacji PKP Żerań wymaga pokonania stromych schodów. Nie ma tu windy, nie ma podjazdu dla wózków. Rodzic z dzieckiem czy niepełnosprawny musi być bardzo zdeterminowany, by dostać się do pociągu. Agnieszka Kowczur - mieszkanka okolicy - zwróciła się o pomoc do ZTM. W odpowiedzi otrzymała radę, by... korzystała z uprzejmości innych pasażerów.

Kolejarze na pomoc

- Kiedyś słyszałam, że pracownicy Kolei Mazowieckich, po uprzednim zaplanowaniu podróży, są w stanie pomóc z wniesieniem wózka dziecięcego czy osoby niepełnosprawnej. Problem polega na tym, że akurat na tej stacji nie ma takiej możliwości - żali się pani Agnieszka.

Najbliższym miejscem, w którym można liczyć na pomoc pracowników kolei, jest... Dworzec Wschodni. Ale tam z Żerania trzeba dojechać autobusem.

- To jest kolejny kłopot. Często zdarza się, że na przystanek przyjeżdżają pojazdy, w których miejsca dla wózków są zajęte - mówi pani Agnieszka. - Niejednokrotnie kierowca - ze względów bezpieczeństwa - nie wpuszczał kolejnych rodziców z wózkami do autobusu. To jak ja mam podróżować ? - pyta rozżalona.

Zebrali 500 podpisów

Młodzi rodzice założyli w jednym z serwisów społecznościowych stronę "Stacja PKP Żerań dla każdego". Zbierają podpisy pod petycją w tej sprawie do PKP. Ich działania poparł radny Marcin Korowaj, który złożył interpelację w tej sprawie.

Warto przypomnieć, że w latach 2008-10 przeprowadzono remont tego przystanku kolejowego. Ktoś wtedy zapomniał o modernizacji schodów i stworzeniu podjazdów ułatwiających podróż osobom niepełnosprawnym, pasażerom z walizkami i rodzicom z wózkami dziecięcymi.

Na dworcu znajdują się dwie platformy dla niepełnosprawnych. Ale - według pani Agnieszki - dziecięcy wózek się na nie nie zmieści. - Te platformy często się psują. Naprawy trwają bardzo długo - dodaje.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy ZTM i Koleje Mazowieckie. Czekamy na odpowiedzi.

md/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mawalski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2016 09:10 mawalski

    Skoro Pani ciężko znosi się wózek z pierwszego piętra, to proszę napisać do administracji aby zamontowali platformę schodową.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2016 10:34 ~abc

    [19.07.2016 12:16 ~Obywatel

    Zaraz, zaraz. Skoro do transportu wózka na stacji służy Platforma, a mamy prosić o pomoc innych pasażerów to otrzymujemy Platformę Obywatelską.]

    Mistrz :D tak sie składa,że platformy zainstalowano właśnie za czasów rządów PO :)

  • warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2016 08:59 ~warszawa

    Moi Drodzy, powiedzcie mi co Ratusz i ZTM mogą zrobić na obiekcie należącym do PKP? Co miał odpowiedzieć człowiek z ZTM? Rozumiem, że to problematyczne, sama nie chciałabym tam wnosić wózka, ale zastanówcie się zanim zaczniecie oczekiwać od kogoś działań. Dobrze ukierunkujcie te oczekiwania.

  • ddt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 21:58 ~ddt

    qwerty~qwerty

    I tak oto rzekomo ekologiczna kolej powoduje problemy. Przypomnę, że drogi można pokonać bez konieczności chodzenia po schodach. Zatem autobus byłby odpowiedniejszy niż inwestowanie w kolej.

    Inwestowanie w autobus, który z Zerania doi Centrum jedzie 1,5 godziny, podczas gdy pociag pokonuje ten dystans w 20 minut. Ty na serio jesteś tak bezmyślny, czy tylko udajesz???

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 16:48 ~qwerty

    I tak oto rzekomo ekologiczna kolej powoduje problemy. Przypomnę, że drogi można pokonać bez konieczności chodzenia po schodach. Zatem autobus byłby odpowiedniejszy niż inwestowanie w kolej.

  • nad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 15:10 ~nad


    Drobna kobieta~Drobna kobieta

    Mieszkam na pierwszym piętrze w budynku bez windy. Codziennie znoszę wózek z dzieckiem na spacer. Lekki nie jest, ale daję radę. Damulki muszą mieć platformę, bo przerasta je nie tylko wniesienie wózka, ale nawet poproszenie kogoś o pomoc. Brak mi słów
    stonka~stonka

    Skoro kupiłaś (wynajmujesz) sobie mieszkanie na 1 piętrze to sama sobie wnosisz (no chyba ze Ci miasto sponsoruje mieszkanie to uwagi do miasta), Twój wybór. Tutaj mamy do czynienia z infrastrukturą publiczną a nie prywatnym mieszkaniem czy domem. Czy kobieta ma prawo żądać dostosowania przystanku do potrzeb wydawało by się normalnego użytkownika, ja nie mam wątpliwości że tak. Czy takie normalne oczekiwanie powinno być powodem nazywania kogoś Damulką? Czy taka osoba może być chora i nie może dźwigać wózka, albo zwyczajnie nie być na tyle sprawną by nie poradzić sobie na schodach...może?! Czy proszone o pomoc osoby mogą odmówić? Nikt ich nie zmusi.

    A może wózek mniej wypasiony, a lżejszy. Albo przynajmniej jakaś aplikacja na smartfona do wnoszenia wózków?

  • wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 15:05 ~wera

    Drobna kobieta~Drobna kobieta

    Mieszkam na pierwszym piętrze w budynku bez windy. Codziennie znoszę wózek z dzieckiem na spacer. Lekki nie jest, ale daję radę. Damulki muszą mieć platformę, bo przerasta je nie tylko wniesienie wózka, ale nawet poproszenie kogoś o pomoc. Brak mi słów

    A ja mam bliźniaki. Ciekawe jakbyś mój wózek zniosła, waży 18kg Plus dzieci każde po 8 kg i plus drobiazgi w koszu.

  • wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 14:58 ~wera

    Solo~Solo

    To samo jest na Ursusie.

    Też to chciałam napisać. W ursusie to nawet większe kuriozum bo podjazd jest ale tylko na peron w stronę Warszawy bo peron z Warszawy ma podjazd kończący się schodami .

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 12:22 ~stonka

    Drobna kobieta~Drobna kobieta

    Mieszkam na pierwszym piętrze w budynku bez windy. Codziennie znoszę wózek z dzieckiem na spacer. Lekki nie jest, ale daję radę. Damulki muszą mieć platformę, bo przerasta je nie tylko wniesienie wózka, ale nawet poproszenie kogoś o pomoc. Brak mi słów

    Skoro kupiłaś (wynajmujesz) sobie mieszkanie na 1 piętrze to sama sobie wnosisz (no chyba ze Ci miasto sponsoruje mieszkanie to uwagi do miasta), Twój wybór. Tutaj mamy do czynienia z infrastrukturą publiczną a nie prywatnym mieszkaniem czy domem. Czy kobieta ma prawo żądać dostosowania przystanku do potrzeb wydawało by się normalnego użytkownika, ja nie mam wątpliwości że tak. Czy takie normalne oczekiwanie powinno być powodem nazywania kogoś Damulką? Czy taka osoba może być chora i nie może dźwigać wózka, albo zwyczajnie nie być na tyle sprawną by nie poradzić sobie na schodach...może?! Czy proszone o pomoc osoby mogą odmówić? Nikt ich nie zmusi.

  • ddt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2016 12:14 ~ddt

    Drobna kobieta~Drobna kobieta

    Mieszkam na pierwszym piętrze w budynku bez windy. Codziennie znoszę wózek z dzieckiem na spacer. Lekki nie jest, ale daję radę. Damulki muszą mieć platformę, bo przerasta je nie tylko wniesienie wózka, ale nawet poproszenie kogoś o pomoc. Brak mi słów


    Kobieto jak jesteś taka mądra to znajdź życzliwą osobę na stacji kolejowej Żerań która jest prawie na kompletnym odludziu. Poza tym co to za idiotyczne myslenie - ja mam źle to inni tez musza miec źle. To jest własnie esencja chłopskiej, zawistnej Polski. Zdechła mi krowa to chce, zeby sąsiadowi też zdechła.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »