Informacje

05.06.2018 07:52 "Bieda i wstyd"

"Jak skonstruować słupek z tego, co jest
w promieniu 5 metrów od radiowozu"

SERWISY:

Trzy patyki, kamień albo kostka brukowa i kawałek taśmy mogą posłużyć do ochrony trawników przed parkingową dewastacją. "Czy straży miejskiej nie stać na kilka czerwono-białych pachołków? Bieda i wstyd" - napisał na Kontakt 24 Mateusz i dołączył zdjęcia pokazujące kreatywność warszawskich strażników miejskich.

Okolice ronda Starzyńskiego na Pradze Północ to miejsce, gdzie wolnych miejsc do parkowania zawsze brakuje. Zwłaszcza w weekendy, kiedy oblężenie odwiedzających przeżywa pobliskie zoo. Straż miejska - jak zauważył nasz czytelnik Mateusz - chroni tutejsze trawniki przed parkującymi samochodami. "Cel szlachetny, natomiast użyte do niego narzędzia mogą nieco zaskakiwać" - ocenił.

"Zdumiewające i wstydliwe"

"Strażnicy zaopatrzeni jedynie w taśmę szukają tymczasowych rozwiązań, aby nią wygrodzić trawnik. Efekty są dla mnie zdumiewające, a jednocześnie wstydliwe. Czy straży nie stać na kilka czerwono białych pachołków, między którymi można by rozciągnąć taśmę?" - pyta dalej.

Na przesłanych przez niego zdjęciach rzeczywiście widać, że biało-czerwona taśma owinięta jest wokół trzech splecionych patyków, kamienia albo kostki zamoczonej częściowo w wodzie.

"Może odbywają się specjalne szkolenia, jak w terenie skonstruować słupek z tego, co jest w promieniu pięciu metrów od radiowozu?" - zastanawia się reporter Mateusz, po czym dodaje - "bieda i wstyd!"

Na koniec przyznaje, że do zrobienia i wysłania zdjęć na Kontakt 24 zainspirowała go grupa obcokrajowców, którzy - fotografując nietypowe znalezisko - "wyrażali swoją opinię w języku angielskim".

Co na to strażnicy?

O sprawę zapytaliśmy biuro prasowe warszawskiej straży miejskiej. Chcieliśmy wiedzieć m.in., czy do zabezpieczenia trawnika nie lepiej było użyć klasycznych - wskazanych przez Reportera - biało-czerwonych słupków. Dopytaliśmy też o ocenę tego, co widać na zdjęciach.

Nie na wszystkie uzyskaliśmy precyzyjną odpowiedź.

"We wskazanym rejonie podczas weekendów kierujący pojazdami lekkomyślnie pozostawiają pojazdy na zieleni, co powoduje jej niszczenie. Skutkiem tego wskazanym było zastosować środek zapobiegawczy - taśmę ostrzegawczą. Jest ona używana w celu uwidocznienia kierowcy, że wjazd na zieleń jest zabroniony. Podkreślam, że po weekendzie taśma jest usuwana przez  strażników" - czytamy w odpowiedzi wysłanej przez referat prasowy.

Strażnicy podkreślają, że okolica ronda Starzyńskiego jest jedynym miejscem w Warszawie, gdzie prowadzone są w weekendy cykliczne działania. "Z uwagi na ochronę zieleni wygrodzenie taśmą jest doraźnie stosowane w miejscach, w których z uwagi na organizowane imprezy, może dochodzić do prób wjazdu przez kierujących na tereny zielone" - informują funkcjonariusze. I na koniec zastrzegają, że pachołki ostrzegawcze strażnicy również posiadają i wykorzystują je "w analogicznym celu".

Dlaczego nie wykorzystali tym razem? Nie wiadomo.

Parkowanie na trawnikach nie należy w Warszawie do rzadkości:

kw//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Egerius

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2018 16:04 ~Egerius

    Karol~Karol

    Ano nie stać. Kasa idzie do kieszeni PiS-owców, beneficjentów 500+, za niedługo beneficjentów 300+ i beneficjentów mieszkanie+. O dopłatach do emerytur trepów nie wspomnę, o pokrywaniu z budżetu państwa ich leczenia (nie ma składek zdrowotnych!) i o utrzymywaniu nierentownego górnictwa nie wspomnę. No i jeszcze dwa kwiatki - janosikowe i niezameldowani w Warszawie przyjezdni.

    Wiesz, że dzwoni, ale kompletnie nie masz pojęcia, gdzie.
    1. Jak mają się pieniądze na 500+ itp. do budżetu Warszawy?
    2. Doucz się - mundurowi płacą ubezpieczenie zdrowotne na tych samych zasadach, co reszta. Były również próby włączenia żołnierzy do systemu ZUS, ale okazały się zbyt kosztowne dla budżetu państwa - nie było pieniędzy na składki.

  • tyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 20:39 ~tyt

    Dzis widziałem strażników w okolicach Muzeum Powstania. Byli na akcji: nie parkuj przy przejściu dla pieszych. Fotografowali nieprawidłowo zaparkowane samochody i pojechali. A samochody do końca dnia pracy stały tak jak je kierowcy zostawili. Przy przejsciu, na przejściu i na trawnikach, po tym jak wjechały po chodniku. Potem strażnicy przez godzinkę w klimatyzowanym samochodzie wykonywali dokumentację połączoną z konsumpcją i odjechali.

    Chociaż chwała im za ten postój, bo przynajmniej nowi nadjeżdżający kierowcy nie śmieli zaparkować nielegalnie więc się trochę przyjemniej na chodnikach i jezdni zrobiło.

  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 19:14 ~wkurzony

    A co ma zrobić straż miejska na szybko by zabezpieczyć teren ?
    Robią co mogą i chwała im za to !

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 16:43 ~olo

    SENSACJA NA MIARĘ TVN-U.

  • lombol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 14:45 ~lombol

    Nie przepadam za strażą miejską ale w tym przypadku brawa za kreatywność i stosowanie ekologicznych rozwiązań.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 13:31 ~qperNIK

    To nie ma sensu. Taki środek zapobiegawczy spowoduje, że mniej kierowców źle zaparkuje a więc mniej wlepią mandatów. Po co więc mają się napinać na taką prewencję i psuć sobie statystyki?

  • Trep

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 13:21 ~Trep

    Karol~Karol

    Ano nie stać. Kasa idzie do kieszeni PiS-owców, beneficjentów 500+, za niedługo beneficjentów 300+ i beneficjentów mieszkanie+. O dopłatach do emerytur trepów nie wspomnę, o pokrywaniu z budżetu państwa ich leczenia (nie ma składek zdrowotnych!) i o utrzymywaniu nierentownego górnictwa nie wspomnę. No i jeszcze dwa kwiatki - janosikowe i niezameldowani w Warszawie przyjezdni.

    Nie czepiaj się "trepów" że nie płacą składek zdrowotnych, bo ty sam TEŻ ich nie płacisz. Tzn. płacisz, ale WYŁĄCZNIE teoretycznie, bo ok. 95% tej "składki" pod koniec druku PIT odliczasz sobie od kwoty podatku, pomniejszając jego wysokość. Jak nie wierzysz to przeanalizuj sobie swój PIT, jeżeli oczywiście go rozliczasz a nie siedzisz na garnuszku rodziców :-)

  • MS7400

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 12:55 ~MS7400

    Kiedyś zgłosiłem otwartą studzienkę kanalizacyjną na mojej ulicy i dzielni Strażnicy Miejscy w ekspresowym tempie zabezpieczyli ją podobnym patykiem i taśmą.
    Można się śmiać, ale jak by ktoś wpadł do tej studzienki, to mógł w niej zakończyć swój żywot.

  • róbmy swoje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 12:47 ~róbmy swoje

    Rozumiem, że mój komentarz się już nie pojawi, bo "reporter" zamienił się w "czytelnika" Wstyd się przyznać do błędu... w związku z tym chyba częściej będę wyszydzał Państwa błędne użycie słowa "reporter".
    Pozdrawiam

  • Przechodzień

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2018 12:33 ~Przechodzień

    Nick~Nick

    W mojej ocenie: REWELACJA! Rozwiązanie optymalne pod względem kosztów a dodatkowo przy użyciu elementów z recyklingu. Brawo za kreatywność!

    Popieram. To jest ekologia w 100 %.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »