Informacje

14.04.2015 16:01 będzie nowy konkurs

Jak Pstrąg przegrał z procedurami.
"Po 17 latach spadliśmy na dno"

SERWISY:


- Chcę coś wynegocjować, nie przyszedłem tu na wojnę - mówił w środę Arkadiusz Dąbrowski, który przez 17 lat prowadził Pub Pod Pstrągiem w Parku Skaryszewskim. Urzędnicy nie przedłużyli z nim umowy, mimo że o to zabiegał. Proponują mu start w nowym konkursie. Zamieszanie tłumaczą... porządkowaniem kwestii formalnych.

Sprawa likwidacji Pubu Pod Pstrągiem oburzyła mieszkańców Pragi Południe. Dotychczasowy najemca, który od 17 lat prowadzi lokal, poprosił ich o wsparcie. W środę przed południem pojawił się w urzędzie dzielnicy, aby w biurze burmistrza złożyć pismo z apelem o porozumienie. Wraz z nim pojawiło się kilku bywalców lokalu.

"Nie jesteśmy roszczeniowcami"

- W listopadzie odmówiono nam dzierżawy zarówno 3-letniej, jak 10-letniej. Urzędnicy kuriozalnie leniwie reagowali na nasze pisma. Do kwietnia cierpliwie czekaliśmy na przetarg, bez skutku – mówił Arkadiusz  Dąbrowski. - Nie jesteśmy roszczeniowcami. Po 17 latach spadliśmy na dno, nikt nie chce z nami rozmawiać – żalił się dotychczasowy gospodarz pubu.

Mieszkańcom i internautom podziękował za wsparcie. Podkreślił, że przychodzi negocjować, a nie walczyć z urzędnikami. – Jest kilku, których trzeba postawić do pionu, żeby zaczęli pracować na rzecz naszej wspólnoty  – stwierdził.

Zmieniły się zasady

Wiceburmistrz dzielnicy Piotr Żbikowski zapewnił, że dzielnicy zależy, aby w budynku nadal działał pub i wypożyczalnia sprzętu, prowadzone przez dotychczasowego gospodarza albo kogoś innego. Dlaczego po kilkunastu latach zmieniają się warunki? Jak wyjaśnił, trzy lata temu budynek został włączony do zasobu dzielnicowych lokali użytkowych i nie może być - tak jak dotychczas - wynajmowany na zasadzie dzierżawy gruntu.

- Wcześniej pan miał umowę dzierżawy z Biurem Gospodarki Nieruchomościami, nie dzielnicą, ale w 2012 przekazano budynek wraz z gruntem, ale bez okalającego go terenu. Trafił w zarządzanie i administrowanie dzielnicy, która przekazała go (dzielnicowemu - red.) Zarządowi Gospodarowania Nieruchomościami. Zgodnie z uchwałą rady miasta, budynek, w którym znajduje się lokal użytkowy powinien podlegać procedurze konkursu na najem, a nie na dzierżawę gruntu zabudowanego, jak to było wcześniej. Dostosowujemy się do przepisów obowiązujących w mieście  – tłumaczył Żbikowski.

Mówiąc prościej – dzielnica będzie teraz wynajmować budynek, a osobną umowę na teren wokół lokalu będzie trzeba podpisać z miejskim BGN.

Nie mogą wynająć na 10 lat

Dlaczego lokal zostanie wynajęty na trzy lata, a nie na 10, jak chciał Dąbrowski? Bo nie spełnił warunku, zgodnie z którym na 10 lat teren można wynająć podmiotowi, który zainwestował, w nieruchomość więcej niż ona sama jest warta. Dąbrowski twierdzi, że udokumentował nakłady na poziomie 270 tysięcy złotych, z których urzędnicy potwierdzili jedynie ok. 110 tysięcy. Zatem BGN może mu wynająć teren maksymalnie na trzy lata.

Jak przekonywał burmistrz, logiczną konsekwencją 3-letniej umowy z BGN, jest 3-letnia umowa z dzielnicowym ZGN. – Bo bez terenu okalającego budynek, trudno obie wyobrazić tego typu działalność wyobrazić  - wyjaśniał. - Nie jest zadaniem samorządu wskazywanie palcem, jaki podmiot ma to prowadzić. To się musi odbywać w warunkach konkurencji – zastrzegł.

Otworzą latem?

Pojawia się jednak pytanie, dlaczego dzielnica od pół roku zwleka z ogłoszeniem konkursu. – Bo pan trzykrotnie (w październiku, styczniu i marcu) poinformował pisemnie BGN, że jego interesuje wyłącznie dzierżawa 10-letnia. Czekaliśmy na rozstrzygnięcie dyskusji między BGN, a panem Dąbrowskim. A do konkursu byliśmy gotowi już w styczniu – argumentował wiceburmistrz Żbikowski. - Jeśli wszyscy się sprężą, od czerwca to będzie funkcjonować – zapewnił.

Założyciel Pub Pod Pstrągiem wyraził wątpliwości, czy w tak krótkim czasie uda się znaleźć gospodarza i rozpocząć działalność. Zapowiedział, że sam prawdopodobnie w nim wystartuje, bo nie ma innego wyjścia.

– Nie mam innej roboty. Mam ponad 50 lat, do urzędu pracy nie pójdę – podsumował gorzko.

Lokal z historią

Pub Pod Pstrągiem działał od 1997 roku przy Jeziorku Kamionkowskim w Parku Skaryszewskim. Klienci mogli tam zjeść dobrą rybę, napić się zimnego piwa, a także wypożyczyć sprzęt wodny. Na miejsce ściągały tłumy okolicznych mieszkańców.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2015 10:34 ~aaaa

    Obskurna mordownia. Wystarczy mała knajpka z lodami itp.

  • ssak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 17:07 ~ssak

    mordownia pod pstragiem....miejscowa palogia z ks drukarz przychodzila na piwo z tym gangsterem Florkiem

  • as600

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 15:09 ~as600

    Ktoś chce kasy.

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 10:06 ~abcd

    kol~kol

    Co wy z tymi 17 latami. umowa się skończyła i mają prawo zrobić co chcą, czy rozpisać konkurs. To jest działka miasta i oni decydują, wynajmowal aż przez 17 lat to była dobra wola. Przez 17 lat nikt tam nie podniósł standardów, przyjdzie ktoś, kto je podniesie.


    no wlasnie

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 09:37 ~abcd

    "nie przedłużyli z nim umowy, mimo że o to zabiegał" - skandal! to moze z automatu oddac juz mu go na zawsze! bo przeciez bedzie zabiegał.

    "pan trzykrotnie poinformował pisemnie BGN, że jego interesuje wyłącznie dzierżawa 10-letnia" - no pewnie, a najlepiej od razu wieczysta.

    "Dąbrowski twierdzi, że udokumentował nakłady na poziomie 270 tysięcy złotych, z których urzędnicy potwierdzili jedynie ok. 110 tysięcy."-to chyba latwo sprawdzic wiec od razu widac ze pan kreci.. zreszta niewazne czy 100 czy 200 to i tak bardzo malo jak na 15 lat. wychodza jakies grosze miesiecznie.

    Ten pan mial pomysl na biznes- wynajął jakąś budę w parku za grosze i sprzedawał w niej piwsko. nic nie dokładał, nie remontował i mysłał ze juz bedzie ustawiony na zawsze. tymczasem park sie zmienił, i okolica tez, zrobili remont parku, obok postawili stadion, naprzeciwko wybudowali apartamenty, teren zwiekszyl atrakcyjnosc. a pan nadal chce kosic kase bo tylko jemu sie nalezy.

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 09:07 ~maniak

    Można szybko zweryfikować zapędy urzędów i urzędników - jeśli wybiorą innego najemcę wystarczy przestać tam chodzić.Wybrany w lewym konkursie pociotek urzędasa po 3 miesiącach sam się zwinie.Tylko trzeba zjednoczyć siły,inaczej rząd ze swoją administracją w świetle prawa będzie Was dalej okradał,jak w większości przypadków.Ale jeśli każdy sobie,to będzie jak jest...

  • Mim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 08:46 ~Mim

    Ten cały pub oczywiście jest potrzebny w Parku ale nie w tym wydaniu co do tej pory. Piwo było niesmaczne i drogie. Jedzenie smaczne ale bardzo drogie. Miejsce zabaw dla dzieci to tylko brudna trampolina, która raptem była nowością w poprzednim roku. Sam budynek również niezadbany i wcale nie siedziało się tam z przyjemnością. Może nieprzedłużenie umowy da do myślenia dotychczasowemu dzierżawcy.

  • Fauna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 08:44 ~Fauna

    UUU jak Pstrag ożyje to Panie z ostatniego materiału chyba dostaną darmową karkówkę...

  • nolte

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 08:30 ~nolte


    nick~nick

    Procedury? W Warszawie pisze się uznaniowe i korupcjogenne prawo miejscowe. Pisze się pod interes znajomych królika, którzy już pokazali brudnym paluchem na co mają ochotę. Lokale użytkowe powinny być sprzedane. Miasto to nie luksusowe uzdrowisko dla urzędników - nierobów. Te nieroby żyją z tego, że dano im w łapska uznaniowe prawo. Za uznaniowością zawsze idzie korupcja. Tam, gdzie jest coś do uznaniowego rozdawania, tam się korumpuje.
    urząd~urząd

    Ktoś ci zrobił kuku? Nie dał? Nie pozwolił. Jak mi przykro. Prawo miejscowe jest prawem cwaniaczku i nic ci do tego.

    widac jak podsumował cwaniaczek urzednik... liberałowie wam pozwalają na to ale juz niedlugo...

  • Wolak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 08:28 ~Wolak

    PO rządzi !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »