Informacje

03.03.2012 07:19 dwudniowa akcja w Kampinosie

Jak policzyć łosie?

SERWISY:

Najpierw zbiórka, chwilę później ruszali w las - przez dwa ostatnie dni prawie wszyscy pracownicy Kampinosu byli zaangażowani w liczenie łosi. Od rana do zmierzchu, podzieleni na grupy, próbowali podejść ukryte między drzewami zwierzęta. Napotkane łosie były odnotowywane w specjalnych formularzach. Z kamerą braliśmy udział w takiej akcji.

- Z jednej strony wytyczonego obszaru stawiamy linię obserwatorów, z drugiej idzie nagonka, która stara się spłoszyć łosie, chociaż akurat te z okolic Izabelina i Truskawia są raczej oswojone - tłumaczył Tomasz Hryniewicki, nadleśniczy obrębu ochronnego Laski w KPN. - Jest to tak zwane ciche pędzenie. Pracownicy nie używają kołatek, jak na polowaniach - zastrzegał.

Pędzeniami objęto 10 proc. powierzchni parku: bory sosnowe i wydmy. Tam o tej porze roku łosie przebywają najchętniej - ze względu na dostępne pożywienie (pędy i igły sosny).

Wyniki akcji będą znane za kilka dni.

Na podstawie dotychczasowych obserwacji i monitoringu leśnicy szacują, że populacja łosi liczy ponad 300 zwierząt. Te dane zostaną zweryfikowane.

To część ogólnopolskiej akcji, zarządzonej przez ministra środowiska.

Zbłąkane łosie

Łosie z Kampinosu nie są płochliwe i często podchodzą do ludzkich siedlisk. Do pracowników parku narodowego codziennie dzwoni dziennie nawet kilka osób, które zobaczyły łosia między domami lub na drodze i nie wiedzą, jak się zachować.

- Jeśli łoś znajdzie się poza znanym sobie terenem, zatraca instynt samozachowawczy. Najzwyczajniej w świecie głupieje i nie wie, gdzie iść - tłumaczy Magdalena Kamińska, rzeczniczka parku.

Czy możemy mu pomóc?

- Jeżeli niedaleko mamy las, to można spróbować nakierować tam łosia - podpowiada Kamińska. Ale ostrożnie. Chociaż łoś niesprowokowany nie zaatakuje, należy pamiętać, że to dzikie zwierzę, którego lepiej nie drażnić głośnymi dźwiękami.

Jeśli widzimy, że zabłądził wśród domów, możemy zadzwonić do leśników.

Rzeczniczka Kampinosu przypomina: to my jesteśmy intruzami na terenach, na których kiedyś żyły łosie. Wokół parku powstają nowe osiedla, domy i drogi. Niestety, zwierzęta, które się tam zapuszczą, często giną pod kołami samochodów.

Zwierzęta pod kołami

- W ubiegłym roku mieliśmy kilkanaście takich przypadków. Mimo że wokół lasu są znaki informujące o obecności zwierząt, kierowcy często ignorują je i nie zdejmują nogi z gazu - opowiada rzeczniczka.

Bywa, że w zimie łosie zlizują sól z dróg. Takie zwierzę zarejestrował na filmie internauta Bolek. Nagranie przesłał na warszawa@tvn.pl. - Mimo że leśniczy umieszczają dla nich parku specjalne bryły w tzw. lizawkach, zwierzęta podróżujące po parku czasem je omijają - wyjaśnia Magdalena Kamińska.

Spacery łosi dokumentują internauci:

Chcesz nas zainteresować jakimś tematem? Zdjęcia lub filmy możesz umieścić w portalach tvnwarszawa.pl i Kontakt 24 alo przysłać na warszawa@tvn.pl.

mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wislaipuszcza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2013 11:55 ~wislaipuszcza

    Urbanizacja, często nieprzemyślana i chaotyczne przepisy sprawiają, że człowiek buduje zbyt blisko środowisk naturalnych i szkodzi naturze i zaburza jej naturalne procesy!

  • hunter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.11.2012 07:57 ~hunter

    A ja jak zobacze losia w dozwolonym WMU , to uzywam swoje magnum 7 mm.

  • ZEB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2012 21:47 ~ZEB

    WEJŚĆ DO SEJMU I POLICZYĆ ?!?

  • działkowicz  z ul Księżycowej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2012 09:25 ~działkowi…

    Łosie przywędrowały tez i do rodzinnych ogrodów działkowych przy ul. Księżycowej w Warszawie, tu spacerowała sobie klempa łosia i młody łoś.

  • myśliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2012 14:22 ~myśliwy

    wyślijcie jakiegoś z tvn warszawa, swój swoich łatwo rozpozna.

  • sloik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2012 21:57 ~sloik

    co drugi łoś to warszawiak...nawet nie trzeba liczyc-srednia zawsze wyjdzie ;)

  • leśnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2012 21:36 ~leśnik

    trzeba przelecieć się PO ministerstwach i kancelari premiera a potem sejm

  • gajowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2012 20:18 ~gajowy

    a policzono wszystkich Warszawiaków??

  • zacier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2012 19:41 ~zacier

    "Jest to tak zwane ciche pędzenie" ... i wszystko jasne. A potem bibka w nadleśnictwie.

  • Nojak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2012 16:35 ~Nojak

    Fajnie.. ale jak odróżnić łosia od warsiawiaka grzybiarza, któren mógł zabłądzić w lesie w poprzednim sezonie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »