Informacje

28.08.2014 09:44 nowy właściciel budynku

Jak bardzo zmieni się Żagiel?

SERWISY:

- Zapewne nie będziemy robić wielkiej rewolucji, ale zmiany - także jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny budynku - są możliwe - zapowiadają nowi właściciele Złotej 44. Na razie jednak nie chcą mówić o konkretach. Ewentualne decyzje mają zapaść do końca roku.

Siedem pierwszych pięter mają dostać tylko samochody. Ósme wszyscy mieszkańcy, do odpoczynku – w 25-metrowym basenie, w 25-osobowej prywatnej sali kinowej, w piwniczce z winami, a wyżej apartamenty. Te najbardziej luksusowe, zawieszone gdzieś w okolicy 170. metra, mają przypominać małe pałace, po kilkanaście milionów złotych każdy.

Tak według nowych inwestorów już za dwa lata ma wyglądać codzienność przy Złotej 44, jednym z najwyższych i – jak chcą jego właściciele – najbardziej luksusowych apartamentowców na Starym Kontynencie. Burzliwa historia "Szklanego Żagla Libeskinda", bo to ten znany w świecie architekt polsko-żydowskiego pochodzenia jest autorem projektu, przypomina jednak o tym, by o "Złotej" mówić bez nadmiernej ekscytacji. Planów i obietnic było już w jej przypadku bardzo wiele. Gdyby spełniły się te pierwsze, od półtora roku lokatorzy mogliby chodzić do swojego prywatnego kina na siódmym piętrze.

Pusto i ciemno

Od wielu miesięcy 192-metrowy apartamentowiec straszy w samym centrum Warszawy pustymi, niewykończonymi korytarzami, a po zmroku bijącą zza jego szyb ciemnością. Tyle że to już ponoć historia. Nowi właściciele Złotej 44, którzy odkupili nieudany projekt Orco Property Group, twierdzą, że poprzedni właściciel wyczyścił im przedpole z ponad 80-proc. ryzyka. Nie będzie już problemów z pozwoleniami na budowę, protestami sąsiadów i – w co wszyscy wierzą – kryzysu mierzonego od upadku Braci Lehmanów, czyli tego, co zatopiło Orco.

- Zapłaciło ono wysoką cenę za swój romantyzm, ale Jean-François Ott (były prezes Orco – red.) miał naprawdę śmiałą wizję i z wielkim rozmachem stworzył bardzo dobry produkt. Orco musiało jednak w pewnym momencie podejmować decyzje w dużym pośpiechu, co prawie nigdy nie sprzyja dobremu biznesowi. Ich gonił kryzys, my mamy czas - powtarza Rafał Szczepański, wiceprezes spółki BBI Development, która razem z amerykańskim funduszem AmStar (to on finansuje inwestycję) kupiła właśnie żagiel Libeskinda.

Rozpacz i wyprzedaż

O tym, jak bardzo śpieszyło się szefom Orco, świadczy nie tylko supertempo trwających ledwie pięć miesięcy rozmów z BBI i AmStarem, ale przede wszystkim cena transakcji. Według podawanych wielokrotnie przez media i nigdy niepodważonych przez poprzedniego właściciela szacunków, pomysłodawcy „Złotej 44” wydali na nią około 700 milionów złotych, co w połączeniu z czasem trwania inwestycji pociągnęło firmę na dno. W szczycie budowlanej hossy za akcje Orco na GPW płacono kilka lat temu prawie 500 zł - w środę płacono 1,85 zł. Tylko przez ostatni rok ich wartość spadła o ponad 80 proc.

Spółka znalazła się nad tak głęboką szczeliną, że zgodziła się oddać swój flagowy do niedawna projekt za półdarmo, bo chyba można tak napisać o 63 mln euro (ok. 265 mln zł), jakie wyłożył AmStar.

A po ujawnieniu informacji o sprzedaży akcje Orco i BBI zyskały na wartości.

Szefowie BBI twierdzą, że ta cena daje im wielkie pole do popisu i grania na nerwach konkurencji. - Największą gwarancją tego projektu jest właśnie ona. Zanim weszliśmy do tego projektu, obejrzeliśmy wszystko od fundamentów, z każdej strony. Nie jesteśmy tylko pośrednikiem: dajemy wiedzę i doświadczenie w prowadzeniu tak wymagających projektów – powtarza Szczepański.

30 tysięcy, a może mniej

To dlaczego, skoro Złota 44 to kura, która nie może przynosić innych niż złote jajek, inni deweloperzy nie ustawiali się po nią w kolejce? - Bo na tym poziomie inwestycji nie ma zbyt wielu graczy, którzy posiadają kompetencje finansowe i merytoryczne, żeby robić takie projekty. To już nie jest mieszkaniówka gdzieś pod Warszawą - odpowiada wiceprezes.

Po ile deweloper może sprzedawać swoje szklane apartamenty, żeby zarobić? Przy 37 tys. metrów kwadratowych powierzchni mieszkaniowej wystarczyłoby średnio 20 tys. zł „od metra” (lokale będą wykończone). Ale to cena zupełnie nierynkowa. Według naszych nieoficjalnych informacji średni koszt jednego metra mieszkania w Żaglu powinien zmieścić się pomiędzy 25-30 tys. zł. Nabywców musi znaleźć jeszcze ok. 80 procent apartamentów, deweloper daje sobie na to aż trzy lata.
Ale pierwsi lokatorzy mają wejść za Złotą już za dwa. Pytanie, do czego będą wchodzić. Pod koniec roku będą znane nie tylko szczegóły oferty handlowej, ale także ostateczny kształt budynku Libeskinda.

Ile z żagla?

Bryła, która w wizualizacjach zachwycała lekkością, przy ulicy Złotej okazała się trochę przyciężka. Żagiel, który na papierze wyglądał tak dostojnie, po postawieniu na fundamentach z żagla miał już dużo mniej. Zresztą dyskusji na ten temat było już dość. Sam Libeskind usprawiedliwiał się jakiś czas temu w rozmowie z „Newsweekiem”, że "wizualizacje są przydatne tylko do przedstawienia koncepcji budynku, a w dokumentacji budowlanej zawsze wprowadzamy zmiany". Te na Złotej 44 bardzo mu się spodobały.

Niewykluczone, że teraz znów ktoś zapyta go o zdanie, czy „taki wygląd żagla jeszcze akceptuje?”. Szefowie BBI przyznają, że zastanawiają się nad wprowadzeniem zmian do projektu, które mogą skutkować tym, że fasada budynku nabierze nowego kształtu.

- Zapewne nie będziemy robić wielkiej rewolucji, ale zmiany - także jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny - są możliwe, tyle że za wcześnie jeszcze, by mówić o nich konkretnie. Niewykluczone, że pojawią się nowe pomysły na wykończenie budynku i ewentualne zmiany w projekcie - ucina prezes BBI Michał Skotnicki.

WIDOK Z ŻAGLA NA WARSZAWĘ:

Łukasz Orłowski / tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 15:56 ~art






    Venco~Venco

    Ten budynek to architektoniczny koszmar Warszawy. Kolejny już do kolekcji..
    Sylwek Wawa~Sylwek Wawa

    Koszmarem to są blokowiska budowane przez Józefa Wojciechowskiego. Już nigdzie nie buduje się tak wielkich bloków. Żagiel jest piękny i pasuje do otoczenia.
    Dobry Wujcio~Dobry Wujcio

    Przez chwilę myślałem, że ty to mówisz poważnie. Potworek ze Złotej zbudowany jest w estetyce tęczy z Placu Zbawiciela.
    Metropolia~Metropolia

    Venco, muszę cię pocieszyć. " Metropolitan " na Placu Tatralnym jest jeszcze brzydszy.
    Rosomak~Rosomak

    Metropolitan pasuje tam jak nosorożec do Arktyki.
    arch~arch

    Metropolitan na Placu Teatralnym? Ty kiedyś byłeś w Warszawie?

    Nie czepiaj się głupio. Każdy zrozumiał, o jaki budynek chodzi, tylko ty nie. A facet ma rację. Metropolitan to architektoniczna pomyłka. O to tu chodzi.

  • arch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 14:36 ~arch





    Venco~Venco

    Ten budynek to architektoniczny koszmar Warszawy. Kolejny już do kolekcji..
    Sylwek Wawa~Sylwek Wawa

    Koszmarem to są blokowiska budowane przez Józefa Wojciechowskiego. Już nigdzie nie buduje się tak wielkich bloków. Żagiel jest piękny i pasuje do otoczenia.
    Dobry Wujcio~Dobry Wujcio

    Przez chwilę myślałem, że ty to mówisz poważnie. Potworek ze Złotej zbudowany jest w estetyce tęczy z Placu Zbawiciela.
    Metropolia~Metropolia

    Venco, muszę cię pocieszyć. " Metropolitan " na Placu Tatralnym jest jeszcze brzydszy.
    Rosomak~Rosomak

    Metropolitan pasuje tam jak nosorożec do Arktyki.

    Metropolitan na Placu Teatralnym? Ty kiedyś byłeś w Warszawie?

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 09:18 ~Rosomak




    Venco~Venco

    Ten budynek to architektoniczny koszmar Warszawy. Kolejny już do kolekcji..
    Sylwek Wawa~Sylwek Wawa

    Koszmarem to są blokowiska budowane przez Józefa Wojciechowskiego. Już nigdzie nie buduje się tak wielkich bloków. Żagiel jest piękny i pasuje do otoczenia.
    Dobry Wujcio~Dobry Wujcio

    Przez chwilę myślałem, że ty to mówisz poważnie. Potworek ze Złotej zbudowany jest w estetyce tęczy z Placu Zbawiciela.
    Metropolia~Metropolia

    Venco, muszę cię pocieszyć. " Metropolitan " na Placu Tatralnym jest jeszcze brzydszy.

    Metropolitan pasuje tam jak nosorożec do Arktyki.

  • gryzoń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 09:17 ~gryzoń




    Venco~Venco

    Ten budynek to architektoniczny koszmar Warszawy. Kolejny już do kolekcji..
    Sylwek Wawa~Sylwek Wawa

    Koszmarem to są blokowiska budowane przez Józefa Wojciechowskiego. Już nigdzie nie buduje się tak wielkich bloków. Żagiel jest piękny i pasuje do otoczenia.
    Dobry Wujcio~Dobry Wujcio

    Przez chwilę myślałem, że ty to mówisz poważnie. Potworek ze Złotej zbudowany jest w estetyce tęczy z Placu Zbawiciela.
    Cłopczyk z zapałkami~Cłopczyk z zapałkami

    Ale pewnie, w przeciwieństwie do Tęczy, jest niepalny.

    To się okaże. Jest wielu ambitnych, którzy mogą spróbować.

  • Daniel Cactus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 21:21 Daniel Cactus

    Projekt budynku wyglądał zupełnie inaczej (o wiele lepiej) niż zrealizowany projekt. Przede wszystkim budynek pokryty jest nieregularnie płytkami o różnych kolorach, co nie podoba mi się. Uważam że projekt był świetny tylko wykonanie nie za bardzo.

  • nik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 21:03 ~nik

    Stalin głupi nie był. Wiedział, że warszawskie wąskie uliczki są za ciasne dla jego T-34. Poczekał aż Niemcy zrównają Warszawę z ziemią i kazał odbudować miasto z szerokimi alejami. Dlatego w Pradze i Budapeszcie były powstania antysowieckie- w Warszawie- nie. Nie było jak budować barykad. Stalin na wszelki wypadek, niemal w każdej podbitej stolicy stawiał w centrum miasta- wierzę tzw. "Dar Narodu Radzieckiego"- Budowlę nie do zdobycia, z której 20 żołnierzy mogło kontrolować wszystko co się rusza w promieniu 10 km. Bawi mnie, że lewicowi Polacy nazywają ją "Pałacem Kultury"

  • Leto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 20:45 ~Leto

    Pamiętam heroiczną walkę mieszkańców okolicznych bloków o nie zabieranie im przez to monstrum całego światła słonecznego. Walkę oczywiście przegraną, boć to przecież Libeskind ! Teraz ci ludzie muszą mieć gorzką satysfakcję, ale co im z tego ? To to już tam zostanie po wieczne czasy.

  • Tempus fugit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 20:33 ~Tempus fugit


    Mac~Mac

    piszesz tak jakby po ulicach na Manhattanie przechadzali się tylko dżentelmeni w garniturach Bossa i Armaniego, tymczasem pomimo swego niezaprzeczalnego prestiżu Manhattan obfituje w masę typków typu kolesie z Dworca Centralnego...

    kloptroter~kloptroter


    Ale przyznaj, ze czarnoskórzy dżentelmeni sa bardzo mili dla turystów. Nie uwierzysz, ale jeden z nich chciał mi oddać zegarek marki Rolex z certyfikatem za 200 baksów! Niestety, nie chciał płatności przelewem, a gotówki przy sobie miałem znacznie mniej. Do dziś ubolewam nad straconą okazją..

    Co tam Manhattan ! Sam widziałem, jak na Placu Unii ( Tym starym ) biały gentleman oferował takiż Rolex po okazyjnej cenie :)

  • Tak pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 20:29 ~Tak pytam

    tomm~tomm

    uwielbiam te komentarze wlascicieli mieszkan na Bialolece czy Wawrze, krytykujace wszystko co ma zwiazek z centrum miasta

    A ty mieszkasz na Targówku, jak sądzę ? Nawiasem mówiąc w Wawrze ma swoje włości Bufetowa.

  • Oddział zakaźny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 20:27 ~Oddział zakaźny

    stach~stach

    Dla mnie to nie Żagiel lecz Piżama. Stara, pasiasta, szpitalna piżama.

    I to po wielu praniach w szpitalnej pralni.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »