Informacje

29.04.2012 17:27 Śmiertelny wypadek

Internauci o tragedii:
"Światła wprowadzają w błąd"

SERWISY:

- Światła na tym skrzyżowaniu wprowadzają w błąd - komentują wypadek na Mokotowie internauci. Do zderzenia doszło rano, a w wypadku zginęła 20-letnia pasażerka jednego z samochodów.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że opel astra, który jechał Powsińską, próbował zawrócić na skrzyżowaniu Powsińskiej ze św. Bonifacego w stronę centrum. Uderzyła w niego mazda, która jechała od strony Wilanowa.

W wyniku uderzenia opel uderzył w mur cmentarza, a 20-letnia pasażerka zginęła na miejscu. Wypadek wywołał gorącą dyskusję na naszym forum. Część internautów sugeruje, że doszło do niego z powodu źle ustawionych  świateł na tym skrzyżowaniu.

Stan napisał:

Nie od dziś wiadomo że światło zielone w stronę centrum jest dłuższe niż w stronę Wilanowa i dlatego osoby, które o tym nie wiedzą myślą, iż światło czerwone zapala się w tym samym czasie w obu kierunkach i zawracają na czerwonym. Druga opcja jest postawienie zakazu zawracania na tym skrzyżowaniu.

PP ostrzega:

Na tym skrzyżowaniu są światła wprowadzające w błąd i to co się stało było nie uniknione. Wpierw się zapala czerwone dla jadących powsińską w kierunku Wilanowa a dopiero później czerwone maja samochody jadące w kierunku centrum. Kierowca opla pewnie myślał że jak on ma pomarańczowe bądź czerwone to z przeciwnej strony powinni się zatrzymać. Ewidentnie jego wina szkoda dziewczyny.

band/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kierownica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2012 14:05 ~Kierownica

    karo~karo

    najprawdopodobniej z naprzeciwka też stały samochody skręcające od strony wilanowa w Bonifacego i zasłoniły widok. Dziewczynie wydawało się, że może jechać, ruszyła i tragedia gotowa. Dwa lata doświadczenia maksimum w przypadku poszkodowanej niestety nie wystarczyły, żeby uniknąć wypadku.

    Dziewczyna, która zginęła była pasażerką Opla, a nie kierowcą.

  • Kierownica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2012 10:13 ~Kierownica

    Prawda jest taka, że jeżdząc po Warszawie trzeba czasem naginać przepisy ruchu drogowego, żeby usprawnić jazdę. Denerwują mnie Ci co piszą, że przepisy to przepisy i nie wolno ich łamać. Najprawdopodobniej te osoby, albo nie mają w ogóle prawa jazdy, albo są typowymi "kutwami" na drodze. Druga prawda jest taka, że trzeba mieć oczy na około głowy i najlepiej w 'tylnej częśći ciała do siadania' też. I przede wszystkim myśleć i mieć wyobraźnię! Trzecia prawda jest taka, że nawet gdyby wszyscy jeździli przepisowo, wypadki też by się zdarzały i to niekoniecznie rzadziej niż teraz.

  • karo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2012 23:42 ~karo

    najprawdopodobniej z naprzeciwka też stały samochody skręcające od strony wilanowa w Bonifacego i zasłoniły widok. Dziewczynie wydawało się, że może jechać, ruszyła i tragedia gotowa. Dwa lata doświadczenia maksimum w przypadku poszkodowanej niestety nie wystarczyły, żeby uniknąć wypadku.

  • she

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 21:26 ~she

    Rysiek~Rysiek

    Jak jest czerwone swiatlo to sie stoi a nie zawraca. Ludzie jak mozna obwiniac sygalizacje swietlna???


    mozna,mozna..
    zapewne wjechala na skrzyzownie na zielonym swietle, czekala az bedzie miala wolna droge, zobaczyla ze dla jadacych w kierunku Wilanowa jest juz czerwone swiatlo wiec zalozyla, ze dla jadacych w kierunku centrum rowniez jest czerwone.. a zapewne chciala zdazyc przejechac przed autami jadacymi Sw.Bonifacego..
    niestety, swiatla sa tak wyregulowane beznadziejne, ze pasazerka stracila zycie... a wystarczyloby zielone swiatlo dla skrecajacyc/zawracajacych w lewo..

  • Luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 21:02 ~Luki

    Przestańcie pisać bzdury o wjeździe na czerwonym świetle, bo na tym skrzyżowaniu nie da się zawrócić w ciągu dnia nie robiąc tego na czerwonym! Zapala się zielone, podjeżdżasz za sygnalizator i czekasz aż z naprzeciwka przestaną jechać. Jeśli na ich lewym pasie trafi się ciężarówka lub autobus czekające aby skręcić w lewo w Bonifacego to dodatkowo widoczność jest mocno ograniczona. Następnie zapala się czerwone w stronę Wilanowa a ty dalej stoisz i czekasz bo w stronę centrum mają nadal zielone. Dopiero w momencie kiedy zapali się dla jadących w stronę centrum czerwone można bezpiecznie zawrócić, ale wtedy już ci z Bonifacego dostają zielone i zdąży maksimum jeden samochód przejechać w taki sposób.

  • TOMASZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 20:05 ~TOMASZ

    kierowca~kierowca

    GALAS na Prezydenta !!!


    HAHAHAH BAWIĄ MNIE TAKIE PAŃCIE KTÓRE KRYTYKUJĄ SZYBKĄ JAZDĘ A SAME SOBIE ZAPRZECZAJĄ PISZĄC "DAĆ BUTA" DLA MNIE SPRAWA JEST PROSTA, OBSERWOWAĆ SYGNALIZACJĘ A NIE PRZYPUSZCZAĆ COŚ LUB ŻE SIĘ COŚ KOMUŚ WYDAJE I PO KŁOPOCIE, ALBO JEST CZERWONE ALBO ZIELONE I KONIEC.

  • rosa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 19:58 ~rosa

    nikt was tu na siłę nie trzyma, nie podoba się to wynocha do domu !!! na drodze obowiązują przepisy ruchu drogowego a nie "wydaje się"

  • tatko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 19:57 ~tatko

    Mądrala~Mądrala

    a wiecie co powoduje wjeżdżanie na skrzyżówanie bez odpowiedniej obserwacji i upewnienia się, że można jechać?

    Spróbujcie zatrzymać się na skrzyżowaniu i postać 2 sekundy jeśli jest możliwość kontynuowania jazdy. Zaraz ktoś superszybki stojący z tyłu zaczyna trąbić. Przez to wiele osób, w obawie, że zaraz zaczną trąbić, po prostu nie obserwuje odpowiednio skrzyżowań! No racja, "jak nie umieją jeździć to niech nie jeżdżą". A gdzie i kiedy mają się nauczyć skoro u nas trąbi się nawet na "elki"?
    nie oszukujmy się. wiele osób powinno co najwyżej prowadzić wózek w supermarkecie ,a nie samochód


  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 19:20 ~ddd

    jak sie podajesz sugesti innych kierowcow nie powinienies prowadzic samochodu...

  • Mądrala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2012 17:51 ~Mądrala

    a wiecie co powoduje wjeżdżanie na skrzyżówanie bez odpowiedniej obserwacji i upewnienia się, że można jechać?

    Spróbujcie zatrzymać się na skrzyżowaniu i postać 2 sekundy jeśli jest możliwość kontynuowania jazdy. Zaraz ktoś superszybki stojący z tyłu zaczyna trąbić. Przez to wiele osób, w obawie, że zaraz zaczną trąbić, po prostu nie obserwuje odpowiednio skrzyżowań! No racja, "jak nie umieją jeździć to niech nie jeżdżą". A gdzie i kiedy mają się nauczyć skoro u nas trąbi się nawet na "elki"?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »