Informacje

22.11.2012 11:30 kłopoty popularnego szpitala

Instytut Matki i Dziecka wstrzymuje działalność. Brakuje pieniędzy

SERWISY:

Instytut Matki i Dziecka, ogłosił "wstrzymanie planowej działalności". Powodem jest brak pieniędzy. Jak informują jego przedstawiciele, placówka ma miliony złotych długów, a NFZ nie płaci za nadwykonania. - Decyzja dotyczy kilkuset osób - mówi rzeczniczka szpitala.

Decyzję o wstrzymaniu działalności ogłosił dyrektor instytutu, dr Tomasz Maciejewski. - Jeżeli z dniem dzisiejszym nie wstrzymamy planowanych przyjęć pacjentów to do końca roku Instytut straci płynność finansową i pojawi się groźba bankructwa placówki - napisał w oświadczeniu na stronie internetowej placówki.

Pacjenci muszą poczekać

"Wstrzymanie planowej działalności" oznacza przełożenie na przyszły rok wszystkich zabiegów, których nie trzeba wykonywać natychmiast. Poczekać będą musieli pacjenci, dla których nie będzie to oznaczać zagrożenia zdrowia lub życia.

- Z samego oddziału chirurgii jest to około 130 pacjentów, w sumie dotyczy to kilkuset osób - mówi tvn24.pl rzeczniczka IMiD, Dorota Kleszczewska. Przedstawicielka szpitala zapewnia, że wszystkie zabiegi, które ratują życie lub nie mogą czekać, będą nadal przeprowadzane.

Przeniesienie wielu zabiegów na początek przyszłego roku będzie jednak w sposób nieunikniony oznaczać wydłużenie się kolejek dla pozostałych pacjentów.

Odwieczny problem, pieniądze

Problemem szpitala jest brak pieniędzy. IMiD jest jednym z szpitali - instytutów, podlegających bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia. Jak wykazała niedawna kontrola NIK, są to najbardziej zadłużone placówki medyczne w Polsce. Ich przedstawiciele twierdzą, że wszystkiemu winna jest zła wycena działalności. Za bardzo skomplikowane leczenie prowadzone przez najlepszych specjalistów w Polsce NFZ ma płacić za mało.

IMiD w 2009 zdołał wydobyć się z długów, ale obecnie jest znów zadłużony. W kasie szpitala brakuje około 5,5 miliona złotych. Gdyby IMiD nie zawiesił działalności, dług do końca roku może urosnąć o kolejne dwa miliony. Jak napisał dr Maciejewski, oznaczałoby to brak pieniędzy na "podstawowe potrzeby, takie jak zakup leków, opłacenie kosztów energii czy gazu".

Jak tłumaczy rzeczniczka szpitala, kontrakty przyznawane przez NFZ od lat były za małe. Stąd brały się długi. Szpital miał tak zwane nadwykonania, czyli przeprowadzał więcej zabiegów, niż przewidziano w umowie z NFZ. We wcześniejszych latach fundusz dwa razy do roku płacił za dodatkowe leczenie.

W 2012 roku szpital miał otrzymać tylko cztery miliony złotych. Według dyrekcji szpitala fundusz zalega z kolejnymi płatnościami na 7 milionów, a do końca roku przybędzie prawdopodobnie kolejne 1,5 miliona. - NFZ tłumaczy się brakiem funduszy - mówi Dorota Kleszczewska.

Z kontraktu trzeba się wywiązać

Zaprzecza temu rzeczniczka mazowieckiego oddziału NFZ, Wanda Pawłowicz, tłumacząc, że szpital ma podpisany kontrakt, którego ma obowiązek się trzymać. Jak zapewnia przedstawicielka funduszu, za wszystkie nadwykonanie, które wynikają z ratowania życia pacjentów, NFZ zawsze płaci. - Wszystkie pozostałe są analizowane i nie ma jeszcze decyzji co do ich uregulowania - mówi Pawłowicz.

Przedstawicielka NFZ wskazuje też, iż IMiD ma ciągle 1,5 miliona złotych przyznanych w ramach kontraktu na pewne zabiegi, których nie wykorzystał. Szpital może wystąpić z wnioskiem do funduszu, aby ten przesunął pieniądze na te zabiegi, na które środków brakuje. - Nie dostaliśmy jeszcze takiej prośby - twierdzi urzędniczka.

Rzeczniczka szpitala zapewnia, że taką prośbę wystosują, ale te 1,5 miliona złotych mają być "zupełnie nieadekwatne do potrzeb". - Te pieniądze nie zmienią naszej ciężkiej sytuacji, potrzebujemy całej sumy za tegoroczne nadwykonanie - mówi Kleszczewska.

Rozmowy są, efektów nie ma

Przedstawiciele szpitala zapewniają, że wiele razy próbowali interweniować w NFZ i Ministerstwie Zdrowia, w sprawie narastającego długu, ale nie przyniosło to wymiernych rezultatów.
 - Jesteśmy w lepszej sytuacji niż na przykład Centrum Zdrowia Dziecka (w którym długi sięgają 200 mln złotych - red.), ale znajdujemy się na początku tej drogi - przestrzega rzeczniczka IMiD.

Obecnie trwają kolejne negocjacje z funduszem. - Udzielają nam w nich wsparcia Rzecznik Praw Dziecka i Rzecznik Praw Pacjenta - mówi rzeczniczka szpitala. Rzeczniczka mazowieckeigo NFZ zapewnia natomiast, że kontrakt IMiD na przyszły rok ma być o "kilka - kilkanaście procent wyższy" i prowadzone obecnie rozmowy dotyczą jego ostatecznego kształtu, a nie kwestii braku pieniędzy w kasie szpitala.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia oznajmił, iż jego instytucja wie o decyzji dyrekcji szpitala. Na konkretne pytania nie chciał jednak odpowiedzieć i prosił w wysłania emaila.

Czytaj też na tvn24.pl

Maciej Kucharczyk/ola//tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • uywgdwegfwiegf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 12:41 ~uywgdwegfwiegf

    urlopo raczej nie wezma, beda robic te tarujace zycie.... i pic herbatke....

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 12:40 ~mama

    odór~odór

    Każdy mądry, kto nie musi korzystać z usług tej placówki.

    Zgadzam się. Zdecydowanie wolę leczyć swoją córeczkę w Centrum Zdrowia Dziecka. CZD jest znacznie lepiej zorganizowana, a personel medyczny ma więcej uśmiechu i lepsze podejście do małych pacjentów. W IMiD rehabilitant stwierdził, że mojej córce nic nie dolega, a kiedy pojechłyśmy do CZD, to rehabilitantka od razu zobaczyła, że córeczka ma asymetrię ułożeniową i wzmożonenapięcie mięśniowe.

  • x22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 11:28 ~x22

    Spokojnie, póki na NFZ nie brakuje póty jest dobrze. Gdyby nie urzędnicy to kto by wydawał lekarzom zezwolenia na leczenie ?

  • WOJ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 08:18 ~WOJ

    A p. Hanna GW PREMIE , PREMIE I JESZCZE RAZ PREMIE DLA WSZYSTKICH SWOICH I JEST OKEY. BO TO PRZECIEŻ Z INNE PULI . HA HA HA

  • xaxaxaxax

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 07:04 ~xaxaxaxax

    ale mielismy szczescie... zalapalismy sie jeszcze na operacje, ale po dlugiej walce, bo wykreslili nas mimo, ze termin byl ustalony w pierwszym tygodniu stycznia 2012, dobrze, ze nasz lekarz nam pomogl i jednak stanal na wysokosci zadania... tak czekalibysmy znowu niewiadomo ile....

    gdzie sa te nasze ciezkie pieniadze ktore zabieraja nam co miesiac.....

  • ErosMRW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2012 06:06 ~ErosMRW

    Dla naszych dzieci pieniądze powinny być zawsze.
    Nie rozumiem tego.
    Niby rozwijamy się cywilizacyjnie, a jednak dalej jesteśmy dzikusami.

  • Bolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2012 21:51 ~Bolek



    Olek~Olek

    Czy wszyscy pracownicy instytutu wzieli urlopy bezpłatne? Bo jak wstrzymują działalność, to po co mają przychodzić do roboty? Parzyć kawę na służbowym prądzie? I grzać się w robocie , wyłączając w tym czasie ogrzewanie we własnch domach?
    Błazowski~Błazowski

    Słusznie prawi, słusznie prawi......
    Gorzkiewski~Gorzkiewski

    Faktycznie, lepiej żeby przyjmowali młodych pacjentów przy wyłączonym ogrzewaniu lub prądzie. Bardzo, bardzo mądre.

    Kumasz odrobinę?
    Przecież mają wziąść urlopy bezpłatne skoro wstrzymuja działalność. Żadnych przyjęć nie będzie, chyba że przyjęcia imieninowe pracowników sobie w robocie urządzą.

  • anderzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2012 20:24 ~anderzej

    a gdzie nasze wszystkie składi na tzw ZUS itp;skandalllll

  • stt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2012 19:10 ~stt

    Ograniczyć płace, bo niektórzy za nie robienie nic, biorą co miesiąc kilka średnich krajowych pensji. Skandal.

  • Gorzkiewski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2012 19:05 ~Gorzkiewski


    Olek~Olek

    Czy wszyscy pracownicy instytutu wzieli urlopy bezpłatne? Bo jak wstrzymują działalność, to po co mają przychodzić do roboty? Parzyć kawę na służbowym prądzie? I grzać się w robocie , wyłączając w tym czasie ogrzewanie we własnch domach?
    Błazowski~Błazowski

    Słusznie prawi, słusznie prawi......

    Faktycznie, lepiej żeby przyjmowali młodych pacjentów przy wyłączonym ogrzewaniu lub prądzie. Bardzo, bardzo mądre.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »