Informacje

20.01.2018 15:06 zmiana w diecezji

Ingres biskupa Romualda Kamińskiego do katedry warszawsko-praskiej

W sobotę w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie odbył się ingres nowego ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej biskupa Romualda Kamińskiego. W uroczystości wzięli udział biskupi z całej Polski, przedstawiciele władz państwowych i lokalnych oraz liczni wierni.

Papież Franciszek 8 grudnia przyjął rezygnację dotychczasowego biskupa warszawsko-praskiego abp. Henryka Hosera, który skończył 75 lat i przeszedł na emeryturę. Tym samym bp Romuald Kamiński został biskupem warszawsko-praskim i przejął kanonicznie diecezję.

Uroczystość rozpoczęła się od obrzędu wprowadzenia nowego biskupa do katedry, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce Salvatore Pennacchio w towarzystwie abp. Hosera. Przedstawiciel Watykanu odczytał bullę nominacyjną, po czym wręczył ją nowemu ordynariuszowi.

Następnie abp Hoser skierował do zgromadzonych słowa powitania. - Za chwilę, na początku liturgii mszalnej, przekażę memu następcy historyczny pastorał, znak urzędu i pasterskiej posługi, symbol władzy służebnej i pokornej. Symbol czujności pasterskiej i troski o dobro duchowe osób powierzonych opiece biskupa - wyjaśnił.

Dodał, że przez ostatnią dekadę niósł - "nie bez obaw i rozterek - ciężar odpowiedzialności za powierzony mu Kościół partykularny". - Jeżeli udało się wiele zadań wykonać i szereg celów osiągnąć, to dzięki modlitwie, współpracy, lojalności i duchowi posłuszeństwa ofiarnych osób, wspólnot i zespołów, w tym współpracowników kurialnych - zaznaczył biskup senior. Podkreślił, że przed nowym ordynariuszem stoi jeszcze wiele niezrealizowanych zadań i potrzeb.

Na zakończenie życzył swojemu następcy "posługi radosnej i ufnej w Bożą moc i ludzkie wsparcie" i poprosił o unikanie jego "błędów i słabości".

Abp Pennacchio podziękował dotychczasowemu ordynariuszowi za wszystko, "co uczynił dla tego Kościoła" i poprosił go, aby swoim doświadczeniem wspierał następcę. Biskupowi Kamińskiemu  życzył zaś, „aby z gorliwością wypełniał swoje nowe zadanie".

W homilii bp Kamiński zaznaczył, że katedra warszawsko-praska znana mu jest od połowy lat 80., kiedy modlił się tu "przy bardzo skromnym ołtarzu Miłosierdzia Bożego". - Dzisiaj to miejsce zgromadziło na modlitwie wielką rzeszę osób, prawdziwie kochających Kościół święty, aby uprosić potrzebne łaski dla całej wspólnoty diecezjalnej i kolejnego pasterza - wyjaśnił.

Przypomniał, że diecezja warszawsko-praska wchodzi w drugie 25-lecie swojego istnienia. Przypominał bullę Jana Pawła II powołującą do istnienia nową diecezję. - Czas pokazał, że kolejny posłany do posługi biskup może dziś z radością zaświadczyć i powiedzieć wobec poprzedników na urzędzie biskupim, służbie kapłańskiej i życiu konsekrowanym, wobec ludu bożego tej wspólnoty - dziękuję za trud budowania i owoce waszej służby. Każdy z poprzednich biskupów - Kazimierz (Romaniuk), Sławoj Leszek (Głódź) i Henryk (Hoser) - razem wnieśli swoje wiano tak w stworzenie struktur, ale jeszcze bardziej w życie Kościoła żywego - podkreślił bp Kamiński.

Nowy ordynariusz przypomniał ważne dla Polski wydarzenia, które dokonały się na terenie diecezji warszawsko-praskiej: rzeź Pragi, bitwę pod Olszynką Grochowską oraz bitwę zwaną Cudem nad Wisłą z roku 1920.

Zaznaczył, że dla każdego biskupa bardzo istotną sprawą jest "świętość wspólnoty kapłańskiej", która przekłada się na owocne duszpasterstwo. Przypomniał słowa, które powiedział do niego przed laty ojciec duchowny seminarium diecezji warszawsko-praskiej ks. Czesław Miętek: "Szanuj kapłanów i staraj się im pomagać. I nigdy nie bądź przeszkodą, kiedy mają potrzebę spotkania ze swoim biskupem".

Podkreślił także rolę sióstr zakonnych w diecezji. - Tak bardzo potrzebna jest ich obecność, która umacnia dzieło głoszenia ewangelii - zaznaczył bp Kamiński. Dodał, że ważnym zadaniem biskupa jest także tworzenie wspólnot i grup formacyjnych dla ludzi świeckich.

Na zakończenie dodał, że każdy z jego poprzedników pozostawił w diecezji katolickie media. - U początków, za czasów biskupa Romaniuka zaistniało i okrzepło radio, dzisiaj duża rozgłośnia - Radio Warszawa. Następnie decyzją abp Sławoja Leszka Głódzia w przestrzeni medialnej pojawił się tygodnik "Idziemy", znany niemal w całej Polsce. W ostatnich latach, dzięki arcybiskupowi Hoserowi, powstała telewizja Salve TV. Z jednej strony są to potężne narzędzia mogące służyć ewangelizacji. Z drugiej zaś wymagają od nas, abyśmy mądrze nauczyli się z nich mądrze korzystać i zachęcili innych do takiego korzystania - powiedział bp Kamiński.

Nie wystarczą metro i mosty

Na zakończenie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz zaznaczył, że dwie warszawskie diecezje są ze sobą szczególnie związane. Podkreślił, że "dla łączności między prawą a lewą stroną Wisły" nie wystarczy zbudować mosty i metro, ale trzeba także "budować mosty duchowe i duszpasterskie".

- W ostatnich latach udało się zbudować kilka takich ważnych mostów między warszawską archidiecezją i diecezją warszawsko-praską.(...) Myślę, że w najbliższych latach, razem z biskupem Romualdem (Kamińskim), uda nam się wybudować jeszcze kilka takich duchowych i duszpasterskich mostów, potrzebnym dla duchowego służenia stolicy i obu diecezjom - podkreślił.

List z gratulacjami dla nowego ordynariusza skierowali także prezydent RP Andrzej Duda i przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

PAP/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 17:01 ~Xavery

    niewierzący~niewierzący

    a biskup Solarczyk znów pominięty... Szkoda !
    To jest człowiek, który może zreformować Polski Kościół.
    Choć nie wiem czy to możliwe...

    Życie uczy, że jeden metropolita nie ma raczej wpływu na Kościół in corpore. No chyba, że jest się Wyszyńskim lub choćby Glempem ale oni byli prymasami. Większe nadzieje wiążę z abp. Polakiem który ostatnio przypomniał chyba sobie, że jest właśnie prymasem i stara się nauczać na miarę piastowanego urzędu.
    Generalnie im mniej "arcypasterzy" typu: Hoser, Głódź, Michalik, Dydycz, Jędraszewski tym lepiej dla Kościoła i zdrowia wszystkich wiernych.

  • Leon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 13:50 ~Leon

    Wiecej ortodoxów, to odchodzenie ludzi od instytucji kościoła aż do momentu kiedy na msze zaczną przychodzić same zakonnice?

  • jaczem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 07:23 ~jaczem

    Może zróbcie oddzielny dział np.warszawski katolik.Zycze powodzenia

  • konfesjonał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2018 06:04 ~konfesjonał

    Ciężka "harówka", przez całe dorosłe życie, odcisnęła piętno na tym obliczu i te ręce,spękane i pełne odcisków,od ciągłego machania kropidłem.

  • Adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 23:41 ~Adi

    niewierzący~niewierzący

    a biskup Solarczyk znów pominięty... Szkoda !
    To jest człowiek, który może zreformować Polski Kościół.
    Choć nie wiem czy to możliwe...

    Po co reformować coś co jest doskonałe?

  • Asialak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 22:45 ~Asialak

    Tez staruszek, tak mi sie wydaje, ale jesli sie myle znaczy że schorowany człowiek i tyle.

  • niewierzący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 19:02 ~niewierzący

    a biskup Solarczyk znów pominięty... Szkoda !
    To jest człowiek, który może zreformować Polski Kościół.
    Choć nie wiem czy to możliwe...

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 17:29 ~marta

    I do tego jeszcze trzeba dużo mszy po łacinie, ale tylko nie tej nowej.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 17:22 ~wawa

    Kolejny pasterz chętny do strzyżenia owieczek.

  • logarytm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2018 17:12 ~logarytm

    Rzeczywistość fizyczna ( empiryczna ) jest tylko "wierzchołkiem góry lodowej". Największą część rzeczywistości stanowi wymiar duchowy. Ludzie muszą odmawiać dużo Różańca Świętego, jeżeli chcą by na Ziemi było bezpiecznie ! Różaniec Święty destabilizuje plan diabła ! Nasz wszechświat, i inne wszechświaty, to wielowymiarowa macierz o ogromnej liczbie zmiennych. We wszechświecie działa Efekt Motyla ( związek przyczynowo-skutkowy ), i to on generuje zmienność danych. Z kolei "Efekt Motyla" jest destabilizowany przez byty, które są obdarzone wolną wolą ( ludzie ). Przyszłość ulega bezustannym fluktuacją, i nie jest z góry ustalona. Nasze wybory, które są oparte na wolnej woli, zmieniają przyszłość. Dodatkowo diabeł, bazując na Efekcie Motyla, konstruuje złowrogie plany dla wszystkich ludzi i całego świata. Można przewidzieć ( wydedukować ) przyszłość, ale wymagałoby to zbudowania potężnego superkomputera o trudnej do wyobrażenia mocy obliczeniowej. Ludzkość nigdy nie zbuduje takiego superkomputera. Tak dużą moc obliczeniową mają tylko duchy niebieskie lub demony. Jeżeli chcecie, by w waszym życiu nie działały szkodliwe zdarzenia ( których nieuniknięcie, ponieważ nie macie szans ) to odmawiajcie Różaniec Święty !! Trzeba bardzo dużo Różańca Świętego !! To jest śmiertelnie poważne !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »