Informacje

18.06.2019 16:58 DO GODZINY 16 MOŻNA WYBIERAĆ SZKOŁY

Informatyk "źle kliknął", uczeń to wykrył.
OKE zmienia wyniki 9 tysięcy egzaminów

SERWISY:


Na skutek błędu informatycznego Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Warszawie musiała zmienić wyniki z matematyki 9 tysięcy gimnazjalistów z dysleksją. - Dzisiaj do godziny 16 uczniowie mogą podjąć decyzję o zmianie szkoły – poinformowała dyrektor OKE w Warszawie Anna Frenkiel.

- W systemie już są poprawne wyniki, a w środę uczniowie dostaną poprawne zaświadczenia, więc nie będzie miał on wpływu na rekrutację - powiedziała o błędzie dyrektor OKE Anna Frenkiel. - Sytuacja dotyczy wyłącznie tych, u których stwierdzono dysleksję, około 10 procent uczniów, którzy zdawali egzamin na Mazowszu - zastrzegła.

Zapewniła też, że wyniki zostały już zweryfikowane.

- Stwierdziliśmy ten błąd, wykryliśmy i naprawiliśmy podczas ostatniej doby. Wyniki zostały zmienione także w naszym systemie informatycznym i można je już sprawdzić – powiedziała.

Jak dodała, do błędu doszło przy przenoszeniu wyników z systemu e-oceniania do systemu, w którym są one publikowane. - Podejrzewamy, że któryś z informatyków, który wprowadzał te wyniki, źle kliknął. Jest to tak zwane e-ocenianie, egzaminatorzy siedzą w domach, każdy specjalizuje się w jakimś zadaniu. My potem musimy zaimportować wyniki do naszej bazy – wyjaśniła dyrektor OKE.

Mają czas do godziny 16

Na antenie TVN24 Frenkiel wytłumaczyła także, na czym polegał błąd: - Uczniowie, którzy rozwiązywali zadania dobrze, w sposób wzorcowy, mają punktację zaniżoną, ponieważ system przypisał absolutnie wszystkim w tej grupie uczniów same jedynki: po jednym punkcie za każde zadanie, nawet jeśli egzaminator ocenił zadanie na maksymalną liczbę punktów, na przykład na 4 punkty. I po jednym punkcie za każde zadanie otrzymywali także ci, którzy zadań nie rozwiązali wcale albo rozwiązali źle, którym się punkty nie należały, którzy powinni mieć zero.

Źle obliczona punktacja może rzutować na wyniki rekrutacji. - Wszyscy musieli zdecydować, jakie szkoły wybierają. Natomiast jest czas dzisiaj do godziny 16 i mogą podjąć decyzję o zmianie szkoły - przekazała Frenkiel.

Dodała, że również dla OKE  jest to "bardzo niekomfortowa i przykra sytuacja". - Bardzo przepraszam wszystkich, których dotknęły niedogodności z tym związane: uczniów, nauczycieli i dyrektorów. Ale jestem także przekonana o tym, że źle by się stało i wstydem byłoby nienaprawienie tego błędu w  trudnej sytuacji z tegoroczną rekrutacją. Byłoby nieuczciwością z naszej strony dopuszczenie do tego, żeby w rekrutacji brały udział osoby ze źle wyliczona punktacją - podkreśliła dyrektor OKE.

"Prawdopodobnie błąd wykrył uczeń"

- Miałam informację od rodziców, że są bardzo zaniepokojeni, że punktacja się nie zgadza i że gdzieś jest błąd. Okazało się, że błąd był w systemie, w materiałach, które dostaliśmy. Dowiedziałam się, że zaświadczenia o egzaminach dla dyslektyków są nieprawidłowo wypełnione. Pan dyrektor musiał jechać do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej po nowe wyniki egzaminów dla dyslektyków. 
Stres, agresja, także wśród nauczycieli, każdy zdenerwowany - opowiadała na antenie TVN24 Aleksandra Łęczycka, nauczycielka geografii i edukacji europejskiej z gimnazjum nr 5 w Warszawie.

Dodała, że ma informację od rodziców, że nie zostawią tak tej sprawy: - Myślę, że będą się odwoływać do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i do MEN-u
.

Jak tłumaczyła reporterka TVN 24 Agnieszka Veljković, błąd wykrył prawdopodobnie jeden z uczniów: - Uczniowie mogą mieć wgląd do swoich wyników. I najprawdopodobniej któryś z nich sprawdził i jego obliczenia nie zgadzały się z tym, co widniało w systemie. Zapytał w OKE, jak wygląda sytuacja i właśnie w tym momencie ten błąd został ujawniony.

Kumulacja roczników

E-ocenianie egzaminów z matematyki wprowadzono w 2015 roku. – najpierw w czterech komisjach egzaminacyjnych, a w kolejnych latach w całym kraju. Pozwoliło to na sprawdzanie prac w domach.

Wcześniej egzaminatorzy, zwykle powołani do tego nauczyciele, poprawiali egzaminy w wyznaczonych szkołach. Teraz za pośrednictwem programu dostają zeskanowane arkusze przez internet. System nie jest jednak połączony z systemami, w których okręgowe komisje zbierają wyniki.

Liczba otrzymanych punktów na egzaminie ma olbrzymią wagę przy rekrutacji, bo w związku z tzw. kumulacją roczników (o miejsca ubiegają się gimnazjaliści i ósmoklasiści) szkoły są wyjątkowo oblegane.

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 08:28 ~marko



    tom~tom

    przeraza mnie ogromny poziom ignorancji wśród komentujących, do osób z dysfunkcjami i do wiedzy na temat mechanizmów w mózgu odpowiedzialnych za to czy ktoś będzie pisał, czytał, czy liczył bez problemów... ale trzeba troche poczytać czy dowiedziec sie o tym. najlatwiej hejt i dyskryminacja... to ze ktos nie ma umiejetnoci rozwiazywac całek, algorytmow lub nie wie jak napisac "KTÓRY" opanujcie sie hejterzy...
    eche~eche


    No dobra, ale jak taki ludek zostanie inżynierem , lub lekarzem i coś źle policzy, ktoś zginie , to też go wytłumaczymy dysleksją ? Nie każdemu dane robić pewnych rzeczy niewidomy prawa jazdy nie dostanie. Ja też chciałem w kosmos polecieć ale się nie udało ... Poza tym prawda jest taka że nikogo nie obchodzi jak to działa o ile sam nie ma takiego problemu.
    tom~tom


    gdyby nie zaswiadcznie o dysekcji ktora jest niezwykle flustrujaca w naszym spoleczenstwie niezdalbym matury, bo zgodnie z wytycznymi 3 bledy ortograficzne i cala paraca idzie do kosza... nie zaczalbym moich studiow na ktorych mialem stypendium naukowe, ( nie wybralem studiow polonistycznych :)... moze jestem wart mniej nie 0 przez bo czasami waham sie jak napisac "który" ( ba na tym polega dysekcja ze po prostu nie wiesz czy "u" czy 'ó"


    Jak ty chciałeś zdać maturę z 3 błędami ortograficznymi jak w jednym komentarzu zrobiłeś ich 19, nie licząc interpunkcji.
    Dysleksja to są problemy z czytaniem, a nie pisaniem.

  • Ewelina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.06.2019 10:55 ~Ewelina

    I to jest pochwała transparentności systemu. Gdyby wszystko odbywałoby się bez możliwości dostępu do obliczeń, ile osób było poszkodowanych.
    Ta zasada transparentności powinna dotyczyć nie tylko OKE.

  • takisobienick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 17:53 takisobienick

    eche~eche

    No dobra, ale jak taki ludek zostanie inżynierem , lub lekarzem i coś źle policzy, ktoś zginie , to też go wytłumaczymy dysleksją ? Nie każdemu dane robić pewnych rzeczy niewidomy prawa jazdy nie dostanie. Ja też chciałem w kosmos polecieć ale się nie udało ... Poza tym prawda jest taka że nikogo nie obchodzi jak to działa o ile sam nie ma takiego problemu.

    Ty najwyraźniej twierdzisz, ze dysleksji nie masz, a jednak wypisujesz głupoty. Czyli wyraźnie cierpisz na zwykłą głupotę i niedouczenie. Zerknij no synku do encyklopedii, a potem wróć i opowiedz, co dysleksja ma wspólnego z liczeniem... Co innego dyskalkulia, ale nie o niej mówimy.

  • robson82

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 16:33 ~robson82

    dżordż~dżordż

    Co za bzdura. Od kiedy to informatyk klika? To robi jakiś pracownik kuratorium lub szkoły. Informatyk jest od czegoś innego...
    Ajk można zwalać na informatyków?


    dokladnie zaraz posypie sie pozed o naruszenie dobr osobistych informatyków.

  • wkurzona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 16:25 ~wkurzona

    ludzie, co wy tu wypisujecie za bzdury, system policzył dyslektykom, którzy rozwiązali zadania za 4 pkt po 1 pkt. rozumiecie co czytacie? nie chodzi o to, że źle rozwiązali, rozwiązali poprawnie, a policzono im, jakby popełnili błędy. może pora samemu się wybrać do szkoły specjalnej, skoro dorośli nie potrafią czytać ze zrozumieniem.

  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 15:46 ~tom


    tom~tom

    przeraza mnie ogromny poziom ignorancji wśród komentujących, do osób z dysfunkcjami i do wiedzy na temat mechanizmów w mózgu odpowiedzialnych za to czy ktoś będzie pisał, czytał, czy liczył bez problemów... ale trzeba troche poczytać czy dowiedziec sie o tym. najlatwiej hejt i dyskryminacja... to ze ktos nie ma umiejetnoci rozwiazywac całek, algorytmow lub nie wie jak napisac "KTÓRY" opanujcie sie hejterzy...
    eche~eche


    No dobra, ale jak taki ludek zostanie inżynierem , lub lekarzem i coś źle policzy, ktoś zginie , to też go wytłumaczymy dysleksją ? Nie każdemu dane robić pewnych rzeczy niewidomy prawa jazdy nie dostanie. Ja też chciałem w kosmos polecieć ale się nie udało ... Poza tym prawda jest taka że nikogo nie obchodzi jak to działa o ile sam nie ma takiego problemu.


    gdyby nie zaswiadcznie o dysekcji ktora jest niezwykle flustrujaca w naszym spoleczenstwie niezdalbym matury, bo zgodnie z wytycznymi 3 bledy ortograficzne i cala paraca idzie do kosza... nie zaczalbym moich studiow na ktorych mialem stypendium naukowe, ( nie wybralem studiow polonistycznych :)... moze jestem wart mniej nie 0 przez bo czasami waham sie jak napisac "który" ( ba na tym polega dysekcja ze po prostu nie wiesz czy "u" czy 'ó"

  • jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 15:46 ~jola

    DYSfunkcje istnieją. wszystkie cztery.
    Ale dysfunkcyjne jest też przyznawanie papierków przed egzaminami. bo 10% to przesada. Ale rodzice załatwią papier ($), żeby jesicca z brajankiem mieli łatwiej.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 15:24 ~nick

    ef2~ef2

    A jak powinny być naliczane punkty dla osób z dysleksją? Bo wydaje mi się, że punkty powinny być dodane a mój syn ma odjęte.

    Przez błąd w systemie wszyscy dostali 1. Bez względu na to czy napisali na max, czy na zero. Widocznie twój syn napisał na zero.

  • do aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 15:06 ~do aaa


    gaduudag~gaduudag

    Kiedy ja chodziłam do szkoły w latach 90-tych nikt nie był dyslektykiem
    aaa~aaa

    no zobacz a jednak był.

    Nie, nie masz dysleksji. Co najwyżej ignorancję. Tylko nie wiem czy wrodzoną czy nabytą

  • mnpnw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2019 15:01 ~mnpnw

    Komisja Egzaminacyjna się kompromituje i chyba wciska kit. Drodzy dziennikarze, tylko Wy możeci eustalić, co się właściwie stało.
    1. Jak możliwe że jakiś anonimowy "informatyk" "źle kliknął"? Raz kliknął czy 9 tysięcy razy. Jeśli raz, to co za funkcjonalność systemu, jeśli 9 tysięcy, to ktoś go źle wyszkolił. Dalej jest niejasne, jak może być taka funkcjonalność aplikacji informatycznehj żeby wstawić "1" na wszystkie odpowiedzi, niezależnie ile punktów za to zadanie można było zdobyć i czy ktoś odpowiedział czy nie?
    Dalej, jak to jest możliwe, że błąd jednego człowieka pozoostaje niesprawdzony i niezauważony przez wiele dni? Kto projektował system informatyczny (nie aplikację komputerową? Gdzie funkcje kontrolne? czy w ministerstwie słyszano o normach jakości 9001???
    Jak można twierdzić, że "nic się nie stało" bo zostało 8 godzin na na złożenie nowych papierów? Przecięz ludzie mogli wyjechać, nie słuchać rano radia.
    Jedna wielka kompromitacja. Dziennikarze, zajmijcie się tym.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »